Dr Marek Porzycki z Uniwersytetu Jagiellońskiego opracował artykuł na temat komunikacji na granicy polsko-ukraińskiej pt. Nie tylko samochodem.
Jest on dostępny tutaj.
Dr Marek Porzycki z Uniwersytetu Jagiellońskiego opracował artykuł na temat komunikacji na granicy polsko-ukraińskiej pt. Nie tylko samochodem.
Jest on dostępny tutaj.
Skarb państwa powinien zapłacić klientom upadających biur podróży, jeśli zabraknie dla nich pieniędzy z gwarancji ubezpieczeniowej – tej treści poprawkę do ustawy o usługach turystycznych zgłosił poseł Tomasz Górski (Solidarna Polska) – więcej w artykule: Skarbie, zapłać poszkodowanym turystom.
Komentarz – sam pomysł jest bardzo ciekawy. Jakby nie było to kwestia pewnej wiarygodności naszego państwa, które nie wywiązało się z obowiązku prawidłowego wdrożenia unijnej dyrektywy w tym zakresie. Niestety proces samych wypłat przedłuża się, co też m.zd. narusza dyrektywę. Odnośnie zgłoszonej propozycji można jedynie zadać pytanie – dlaczego ochroną powinni być objęci klienci biur podróży niewypłacalnych przed 1 stycznia 2011 r. Przecież wcześniej również istniał problem niezgodności z unijną dyrektywą? Data taka ma charakter bardzo „uznaniowy”. Projekt powinien być dobrze przygotowany merytorycznie. Wcześniejszy pomysł budził z tego punktu widzenia pewne wątpliwości. Nie spodziewam się, żeby uda się skutecznie wprowadzić tę poprawkę do ustawy (zgłasza parta opozycyjna). Byłoby to jednak z pewnością lepsze rozwiązanie w stosunku do tego, które mamy obecnie – klientom pozostaje występowanie na drogę sądową z pozwem o odszkodowanie w związku z nieprawidłowym wdrożeniem dyrektywy 90/314.
Piotr Cybula
Jak podają media, władze Chin wprowadzają dla zagranicznych gwiazd estrady wymóg posiadania wykształcenia wyższego. Ostatnio w Chinach z polskich zespołów karierę próbował zrobić Bayer Full. Jego wokalista posiada niestety wykształcenie średnie, tak więc z koncertów już nic nie wyjdzie. Na ziemi chińskiej nie zaśpiewa już np. po chińsku głośnego przeboju „Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina„.
Słysząc o tej regulacji, przypomniała mi się ostatnia wypowiedź posła Tadeusza Dziuby o potrzebie ochrony polskiego rynku przewodników turystycznych. Według niego:
Całkowite zniesienie obecnej regulacji spowoduje – jak można z dużym prawdopodobieństwem prognozować – wyrugowanie przy obsłudze wycieczek zagranicznych polskich przewodników turystycznych przez obcokrajowców (patrz moje uzasadnienie poczynione na posiedzeniu komisji nadzwyczajnej). Dzieje się tak już obecnie, tyle, iż jest to nielegalne w dotychczasowym stanie prawnym. W efekcie nie zarobi polski przewodnik, kimkolwiek on by nie był, ale obcokrajowiec, a do budżetu krajowego nie wpłyną żadne dochody z tej działalności gospodarczej. Innymi słowy, proponowana w przedłożeniu rządowym deregulacja wykreuje zagraniczną konkurencję dla polskich przewodników turystycznych na polskim rynku usług przewodnickich dla wycieczek zagranicznych.
Jeżeli w Chinach będziemy mieli jeszcze kiedyś dyskusję na temat wskazanego wymogu posiadania wykształcenia wyższego, to może pojawić się taki oto argument (zmodyfikowana wersja powyższej wypowiedzi):
Całkowite zniesienie obecnej regulacji spowoduje – jak można z dużym prawdopodobieństwem prognozować – wyrugowanie CHIŃSKICH ARTYSTÓW przez obcokrajowców (patrz moje uzasadnienie poczynione na posiedzeniu komisji nadzwyczajnej). Dzieje się tak już obecnie, tyle, iż jest to nielegalne w dotychczasowym stanie prawnym. W efekcie nie zarobi CHIŃSKI ARTYSTA, kimkolwiek on by nie był, ale obcokrajowiec, a do budżetu krajowego nie wpłyną żadne dochody z tej działalności gospodarczej. Innymi słowy, proponowana w przedłożeniu rządowym deregulacja wykreuje zagraniczną konkurencję dla CHIŃSKICH ARTYSTÓW na CHIŃSKIM rynku MUZYCZNYM.
Piotr Cybula
„Z gwarancji przede wszystkim pokrywane są powroty turystów, potem zobowiązania wobec Skarbu Państwa, rozliczenia z firmami przewozowymi, hotelarzami itd., a na samym końcu z samymi turystami„
W. Markiewicz, Plajta Travel, „Polityka” 2013, nr 5, s. 38
Komentarz: nie wchodząc w szczegóły, zakres tego, co pokrywa zabezpieczenie finansowe organizatorów turystyki i pośredników turystycznych określony został w art. 5 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych. Autor powyższego cytatu nie uwzględnił go, co doprowadziło do zupełnie nietrafnego stwierdzenia.
Piotr Cybula
Projekt tzw. ustawy deregulacyjnej m.zd. jest mocno niedopracowany. Wiele ze zgłaszanych propozycji budzi istotne wątpliwości. Co do niektórych kwestii wątpliwości budzą różnice między projektem i jego uzasadnieniem.
Ciekawą sprawą jest np. kwestia kontroli osób wykonujących zadania przewodnika miejskiego i terenowego.
W projekcie czytamy:
„1. Osoby wykonujące zadania przewodnika turystycznego (…) podlegają kontroli. Kontrola obejmuje (…):
2) w przypadku przewodników miejskich i terenowych (…) – spełnienie wymogów, o których mowa w art. 22.”
Natomiast w uzasadnieniu projektu do podstawowych różnic między obecnym a proponowanym rozwiązaniem zaliczono:
„zniesienie kontroli osób wykonujących zdania przewodnika turystycznego miejskiego i terenowego (…)” (s. 51) [zachowano oryginalną pisownię]
Jak to rozsądnie pogodzić?
Piotr Cybula
Opublikowano Uncategorized
Otagowane deregulacja, piloci wycieczek, przewodnicy turystyczni
W związku z pojawiającymi się informacjami na temat podwyżki kwot sum gwarancyjnych dla organizatorów turystyki i pośredników turystycznych, Ministerstwo Sportu i Turystyki informuje:
Trwają prace nad nowelizacją rozporządzeń Ministra Finansów w sprawie minimalnych kwot sum gwarancyjnych. Zgodnie z założeniami, dla pełnej ochrony interesów klientów, niezbędne jest podniesienie kwot. Na obecnym poziomie prac, trudno mówić o konkretnej wartości ostatecznych kwot sum gwarancyjnych.
Zaproponowana podwyżka minimalnych stawek kwotowych zabezpieczeń nie będzie dotyczyła organizatorów turystyki i pośredników turystycznych organizujących imprezy w kraju i w krajach sąsiadujących z Polską, a także przedsiębiorców, którzy osiągają przychody rzędu kilku milionów złotych i których zabezpieczenie finansowe jest obliczane procentowo od przychodu.
Ministerstwo Sportu i Turystyki, zgodnie ze stanowiskiem większości marszałków województw, którzy w ubiegłym roku bezpośrednio organizowali powroty do kraju poszkodowanych ok. 7100 klientów 15 – tu niewypłacalnych biur podróży, zaproponowało aby stosować podniesione kwoty stawek minimalnych sum gwarancyjnych także w stosunku do przedsiębiorców wykonujących tę działalność dłużej niż jeden rok, a nie w tylko w stosunku do przedsiębiorców rozpoczynających działalność w ww. zakresie. Ponadto MSiT podtrzymało propozycję odpowiedniego obniżenia tych stawek kwotowych, w przypadku krótszych terminów pobierania przedpłat i niższych wysokości pobieranych przedpłat za imprezy turystyczne.
Podwyżka najniższych kwot sum gwarancyjnych powinna przyczynić się do podniesienia poziomu zaufania klientów do biur podróży, które po fali ich ubiegłorocznych niewypłacalności mocno zostało nadszarpnięte.
W opinii Ministerstwa Sportu i Turystyki, zaproponowane podniesienie ww. stawek kwotowych minimalnych sum gwarancyjnych w połączeniu z innymi mechanizmami w zakresie uszczelnienia przedmiotowego systemu zabezpieczeń finansowych, które są zawarte w projektach rozporządzeń Ministra Finansów i w uwagach zgłoszonych do tych projektów, zagwarantuje znacznie wyższy poziom ochrony interesów ekonomicznych klientów biur podróży, w szczególności w stosunku do biur podróży mających stosunkowo niewielkie doświadczenie na rynku turystycznym oraz osiągających stosunkowo niewielkie przychody z działalności jako organizator turystyki lub pośrednik turystyczny.
W gospodarce rynkowej zjawiska niewypłacalności i upadłości są rzeczą nieuniknioną. Dlatego w opinii Ministerstwa Sportu i Turystyki należy skupić się na podnoszeniu poziomu ochrony klientów, czemu będzie służyła m.in. nowelizacja ww. rozporządzeń Ministra Finansów oraz jak najszybsze wejście ich w życie tych rozporządzeń.
Źródło: komunikat MSiT z 7 lutego 2013 r.
Na stronie internetowej przewodnicy.pttk.pl dostępne są uwagi Krajowego Samorządu Przewodników Turystycznych PTTK do projektu tzw. ustawy deregulacyjnej.
Opublikowano Uncategorized
Otagowane deregulacja, piloci wycieczek, przewodnicy turystyczni
„Parki Narodowe zachęcałbym do zrewidowania swoich zakazów biwakowania zimą. Można by to zorganizować na prostej zasadzie: zezwolić na biwakowanie na śniegu w uzgodnionym z władzami PN miejscu (nawet za drobną opłatą), ale biwakujący nie mają prawa zostawić tam jednej zapałki, puszki ani papierka. Jeśli ta zasada zostałaby przez biwakujących złamana – łączyło by się to z solidnym dofinansowaniem budżetu PN przez winowajców. W ten sposób przyroda okryta śnieżną pierzyną nic by nic nie straciła, ludzie zyskali by dostęp do wspaniałych miejsc dziś dla nich legalnie niedostępnych, działało by to edukacyjnie, a i kasa parkowa mogłaby się zapełnić…
Bo obecnie sytuacja jest nieciekawa i przypomina stawianie niezrozumiałych ograniczeń prędkości na prostych odcinkach dróg. Działa to demoralizująco na społeczeństwo bo ludzie masowo łamią te zakazy wskazując na ich absurd„.
Zapraszam jak zwykle do dyskusji.
Opublikowano Uncategorized
Otagowane bezpieczeństwo, cytaty, góry, ochrona przyrody, parki narodowe
W poprzednim wpisie wskazywałem na obawy posła Tadeusza Dziuby odnośnie „wyrugowania” polskiego rynku przewodników turystycznych przez „obcokrajowców”. Jak wskazuje on:
Całkowite zniesienie obecnej regulacji spowoduje – jak można z dużym prawdopodobieństwem prognozować – wyrugowanie przy obsłudze wycieczek zagranicznych polskich przewodników turystycznych przez obcokrajowców (patrz moje uzasadnienie poczynione na posiedzeniu komisji nadzwyczajnej). Dzieje się tak już obecnie, tyle, iż jest to nielegalne w dotychczasowym stanie prawnym. W efekcie nie zarobi polski przewodnik, kimkolwiek on by nie był, ale obcokrajowiec, a do budżetu krajowego nie wpłyną żadne dochody z tej działalności gospodarczej. Innymi słowy, proponowana w przedłożeniu rządowym deregulacja wykreuje zagraniczną konkurencję dla polskich przewodników turystycznych na polskim rynku usług przewodnickich dla wycieczek zagranicznych.
Abstrahując od prawnej oceny tego stwierdzenia, apeluję do posła Tadeusza Dziuby o zmianę polityki jeśli chodzi o zakup samochodu. Wedle oświadczenia majątkowego z I roku kadencji, poseł Tadeusz Dziuba jest właścicielem samochodu osobowego marki „Bravo” z 2007 r. (Fiat). Nie jestem specjalistą rynku samochodowego, ale z informacji dostępnej w Wikipedii wynika, że samochód ten produkowany jest we Włoszech w Piedimonte San Germano (niedaleko miasta Cassino i wzgórz Monte Cassino).
Panie pośle, zwiększenie zainteresowania zakupem samochodów produkowanych za granicą przyczynia się do zmniejszenia zainteresowania samochodami produkowanymi w Polsce. Choć niestety nie są to już polscy producenci, to jednak wiele osób znajduje w tym zakładach miejsca pracy, co niekorzystnie odbija się na polskiej gospodarce. Między innymi skutkiem takich wyborów jaka Pana jest to, że w Polsce drastycznie spada produkcja aut, co skutkuje zwolnieniami pracowników.
Opublikowano Uncategorized
Jak podaje poseł Tadeusz Dziuba (z zawodu inżynier technolog drewna), 7 lutego 2013 r. „odbyło się dziewięciogodzinne posiedzenie nadzwyczajnej komisji sejmowej rozpatrującej projekt ustawy t. zw. deregulacyjnej. Prace komisji nie zostały zakończone. Posłowie w głosowaniach przyjmowali albo odrzucali poprawki zgłoszone wcześniej do tego projektu. Poprawki zaproponowane przez Tadeusza Dziubę do przepisów odnoszących się do zawodów przewodnika turystycznego i pilota wycieczek (art. 11 projektu) (…) zostały przez komisję odrzucone. Tadeusz Dziuba zastrzegł, że wniesie je ponownie w formie wniosku mniejszości”.
Poseł ten zamieścił również na swojej stronie internetowej uzasadnienie do tych poprawek. Przedstawia się ono następująco:
1. Deregulacja – rozumiana jako zmiana przepisów służąca ułatwieniu dostępu w Polsce do zawodów dotąd t. zw. regulowanych – powinna uwzględniać aspekty wynikające z dyrektywy unijnej 2005/36/WE w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych.
2. Na mocy tej dyrektywy, w obecnym stanie prawnym, piloci wycieczek mogą wykonywać swoje obowiązki poza granicami kraju bez zdobywania uprawnień w poszczególnych krajach. Po zmianie przepisów krajowych, proponowanej przedłożeniem rządowym (sejmowy druk nr 806), zawód pilota wycieczek przestanie być w Polsce zawodem regulowanym. Piloci polscy stracą zatem podstawę odwoływania się do dyrektywy 2005/36/WE, a tym samym do – w miarę swobodnego – wykonywania swojego zawodu poza granicami Polski. W ten sposób utrudniona zostanie możliwość funkcjonowania za granicą polskich pilotów wycieczek, którzy w kraju uzyskali stosowne uprawnienia.
3. W odniesieniu do przewodników turystycznych istotny jest inny aspekt. Obecnie funkcjonowanie w Polsce zawodu przewodnika jako zawodu regulowanego jest ograniczeniem dla jego wykonywania w Polsce przez osoby z zagranicy. Całkowite zniesienie obecnej regulacji spowoduje – jak można z dużym prawdopodobieństwem prognozować – wyrugowanie przy obsłudze wycieczek zagranicznych polskich przewodników turystycznych przez obcokrajowców (patrz moje uzasadnienie poczynione na posiedzeniu komisji nadzwyczajnej). Dzieje się tak już obecnie, tyle, iż jest to nielegalne w dotychczasowym stanie prawnym. W efekcie nie zarobi polski przewodnik, kimkolwiek on by nie był, ale obcokrajowiec, a do budżetu krajowego nie wpłyną żadne dochody z tej działalności gospodarczej. Innymi słowy, proponowana w przedłożeniu rządowym deregulacja wykreuje zagraniczną konkurencję dla polskich przewodników turystycznych na polskim rynku usług przewodnickich dla wycieczek zagranicznych.
4. Podsumowując, regulacja zawodów pilota wycieczek i przewodnika turystycznego sprzyja polskim obywatelom wykonującym te zawody. Dlatego rozsądnym wydaje się zachowanie minimum regulacji dla utrzymania dotychczasowych możliwości działania za granicą naszych pilotów wycieczek i dla zapewnienia polskim przewodnikom dostęp do obsługi obcokrajowców w naszym kraju. Tym „minimum regulacyjnym” w zawodach pilota wycieczek i przewodnika turystycznego mogłoby być pozostawienie tylko jednego wymogu, a mianowicie zdania egzaminu (państwowego), przeprowadzanego – tak jak obecnie – przez marszałków województw.
5. Przedstawione przeze mnie poprawki do przedłożenia rządowego w art. 11 sprowadzają się do zachowania tego jedynego wymagania.
M.zd. zawarte w tym uzasadnieniu niektóre opinie na temat prawa są oczywiście nietrafne. Nie wiem, czy poseł Tadeusz Dziuba tego nie wie, czy też wie, a mimo wszystko powołuje się na takie argumenty. W każdym razie nie dziwi mnie, że taka argumentacja nie wpływa na zmianę projektu w tym zakresie.
Piotr Cybula