Tag Archives: rozporządzenie 261/2004

Czy „siła wyższa” wyłącza obowiązek zapewnienia noclegu w hotelu przez przewoźnika lotniczego?

Do przygotowania tego wpisu skłoniła mnie informacja o problemach młodych polskich lekkoatletów z wylotem do Jerozolimy. Chodzi o reprezentację U18, która wybierała się na mistrzostwa Europy. Z pojawiających się informacji prasowych wynikało, że zawodnicy opóźnionego samolotu spali na Lotnisku Chopina w Warszawie w hali odlotów na podłodze lotniska. W opublikowanym na portalu wp.pl artykule pt. Polska reprezentacja fatalnie potraktowana w Warszawie. Mamy odpowiedź przedstawicieli lotniska wskazano, że:

Odwołując lot, przewoźnik powołał się na siłę wyższą, czyli w tym przypadku burzę. W takich sytuacjach LOT nie ma obowiązku, by na własny koszt zapewnić pasażerom nocleg.

Choć inne okoliczności tej sprawy również są ciekawe, poniżej odniosę się do kluczowej kwestii, tj. pytania, czy wystąpienie „siły wyższej” wyłącza obowiązek przewoźnika polegający na zapewnieniu pasażerowi hotelu. Co prawda w powyższym cytacie mowa jest o odwołaniu lotu, ale w dalszych uwagach przyjmę, że chodzi o odwołanie, bo z pozostałej treści artykułu wynika, że raczej chodzi o lot opóźniony, a nie odwołany.

Czy okoliczność ta zwalnia więc przewoźnika z takiego obowiązku? Odpowiedź jest negatywna. Nie zwalnia. Wynika to z przepisów rozporządzenia nr 261/2004 ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów. W niektórych przypadkach (o czym niżej) pojawia się obowiązek zapewnienia pasażerowi noclegu w hotelu. Wystąpienie nadzwyczajnych i nieuniknionych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków wyłącza co prawda obowiązek wypłaty przez przewoźnika odszkodowania o którym mowa w tym rozporządzeniu (250, 400 lub 600 EUR), ale właśnie nie obowiązku zapewnienia noclegu w hotelu. Teza więc, że wystąpienie burzy („siły wyższej”) zwalnia przewoźnika z obowiązku zapewnienia noclegu nie jest trafna, co oczywiście nie oznacza, że w każdym przypadku pasażer jest do tego uprawniony. Jak wyżej wskazano, w przypadku opóźnionego lotu obowiązek zapewnienia noclegu w hotelu występuje nie w każdym przypadku, a w określonych okolicznościach. Kiedy więc ten obowiązek się pojawia?

Zgodnie z art. 6 ust. 1 rozporządzenia nr 261/2004:

Jeżeli obsługujący przewoźnik lotniczy ma uzasadnione powody, by przewidywać, że lot będzie opóźniony w stosunku do planowego startu:

a) o dwie lub więcej godzin w przypadku lotów do 1500 kilometrów; lub

b) o trzy lub więcej godzin w przypadku wszystkich lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1500 kilometrów i wszystkich innych lotów o długości pomiędzy 1500 a 3500 kilometrów; lub

c) o cztery lub więcej godzin w przypadku wszystkich innych lotów niż loty określone w lit. a) lub b),

pasażerowie otrzymują od obsługującego przewoźnika lotniczego:

i) pomoc określoną w art. 9 ust. 1 lit. a) i art. 9 ust. 2; oraz

ii) gdy oczekiwany w sposób uzasadniony czas odlotu nastąpi co najmniej dzień po terminie poprzednio zapowiedzianego odlotu, pomoc określoną w art. 9 ust. 1 lit. b) i c); oraz

iii) gdy opóźnienie wynosi co najmniej pięć godzin, pomoc określoną w art. 8 ust. 1 lit. a).

O obowiązku zapewnienia noclegu w hotelu mowa jest we wskazanym art. 9 ust. 1 li. b rozporządzenia. Z powyższego przepisu wynika, że we wskazanych granicach obowiązek zakwaterowania powstaje gdy oczekiwany w sposób uzasadniony czas odlotu nastąpi co najmniej dzień po terminie poprzednio zapowiedzianego odlotu. W literaturze istnieją rozbieżności odnośnie do interpretacji tego pojęcia.

Z jednej strony reprezentowane jest stanowisko przychylniejsze dla przewoźników, z którego wynika, że obowiązek ten powstaje dla przewoźników „jeżeli lot pasażerów jest opóźniony co najmniej o jeden dzień w stosunku do planowej godziny wylotu” (tak J. Luzak, komentarz do art. 6 [w:] K. Osajda (red.) Prawo konsumenckie. Komentarz, Warszawa 2019).

Z drugiej strony, prezentowane jest stanowisko przychylniejsze dla pasażerów, że przewoźnik lotniczy powinien przystąpić do udzielenia tej pomocy „niezwłocznie, gdy dane okoliczności faktyczne uprawdopodabniać będą, że lot będzie opóźniony o czas, z upływem którego rozporządzenie 261/2004 łączy powstanie obowiązku świadczenia tej pomocy” (T. Kęska-Leszczyński, Rozporządzenie 261/2004 ustanawiające wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, Warszawa 2019, s. 112).

W tym kontekście pojawia się pytanie, co może zrobić pasażer, jeśli obowiązek przewoźnika aktualizuje się, a przewoźnik go nie wykonuje. Odpowiedź na to pytanie jest nieco łatwiejsza, bowiem w sprawie takiej wypowiedział się już Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W wyroku z 31 stycznia 2013 r. (C-12/11) TSUE orzekł, że:

Pasażer linii lotniczej może jednak uzyskać z tytułu odszkodowania za niedotrzymanie przez przewoźnika lotniczego obowiązku zapewnienia opieki, o którym mowa w art. 5 ust. 1 lit. b) i art. 9 rozporządzenia nr 261/044, jedynie zwrot kwot, które w świetle okoliczności danego przypadku były niezbędne, odpowiednie i rozsądne w celu zaradzenia brakowi opieki niezapewnionej temu pasażerowi przez przewoźnika lotniczego, czego ocena należy do sądu krajowego.

Podsumowując:

  1. Wystąpienie nadzwyczajnych i nieuniknionych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków nie stanowi przesłanki zwalniającej przewoźnika z obowiązku zapewnienia noclegu w hotelu.
  2. Obowiązek ten nie powstaje w każdym przypadku. Po pierwsze, obsługujący przewoźnik lotniczy musi mieć uzasadnione powody, by przewidywać, że lot będzie opóźniony w stosunku do planowego startu o wskazaną wyżej liczbę godzin (2, 3 lub 4 w zależności od długości lotów). Po drugie, „gdy oczekiwany w sposób uzasadniony czas odlotu nastąpi co najmniej dzień po terminie poprzednio zapowiedzianego odlotu”, przy czym w literaturze brak jest zgody co do tego, czy do aktualizacji tego obowiązku konieczny jest rzeczywisty upływ 24 godzin, czy też już wówczas gdy okoliczności faktyczne uprawdopodabniają, że lot będzie opóźniony o taki czas.
  3. W przypadku gdy przewoźnik nie realizuje tego obowiązku, pasażer może od niego żądać kwot, które w świetle okoliczności danego przypadku były niezbędne, odpowiednie i rozsądne w celu zaradzenia brakowi opieki niezapewnionej temu pasażerowi.

Powyższe uwagi odnosiły się do sytuacji, gdy do sprawy znajduje zastosowanie rozporządzenie nr 261/2004.

Piotr Cybula

„Samolot nie wystartował o czasie – po odszkodowanie do biura podróży” – komentarz dla „Prawo.pl”

W opublikowanym na portalu „Prawo.pl” artykule pt. Samolot nie wystartował o czasie – po odszkodowanie do biura podróży zamieszczono również mój komentarz odnoszący się do sytuacji prawnej podróżnych w takich przypadkach. Zwracam uwagę, że w niektórych przypadkach odpowiedzialność odszkodowawczą może ponosić również organizator turystyki. I tu pojawia się kolejny problem. W praktyce niektórzy organizatorzy turystyki uchylają się od odpowiedzialności za działania i zaniechania linii lotniczych. Nie jest to problem marginalny i moim zdaniem od kilku lat wymaga interwencji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Takie praktyki mogą i powinny być uznane za praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów. UOKiK zdaje się problemu nie dostrzegać.

Piotr Cybula

Jakie prawa ma klient biura podróży w przypadku odwołania imprezy turystycznej?

Ostatnio coraz częściej słychać o przypadkach odwoływania imprez turystycznych przez organizatorów turystyki. Ma to najczęściej związek z problemami z lotami. Poniżej przedstawiam informację o tym, jakie prawa w takiej sytuacji mają klienci, a jakie obowiązki organizatorzy turystyki i przewoźnicy.

Odwołanie imprezy turystycznej przez organizatora turystyki uregulowane jest w art. 47 ust. 5 i 6 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Biorąc pod uwagę jego treść, w praktyce możemy mieć do czynienia z trzema przypadkami. W pierwszym i drugim przypadku organizator turystyki powinien zwrócić podróżnemu całość wpłat i opłat poniesionych z tytułu imprezy turystycznej, podróżny nie może jednak żądać dodatkowego odszkodowania i zadośćuczynienia. W trzecim przypadku powinien taki zwrot otrzymać, a dodatkowo może żądać odszkodowania lub zadośćuczynienia (jeśli poniósł szkodę majątkową lub niemajątkową). Wskazany zwrot wpłaty i opłat w każdym przypadku powinien nastąpić do 14 dni od odwołania imprezy.

Po pierwsze, organizator turystyki może rozwiązać umowę o udział w imprezie turystycznej i dokonać pełnego zwrotu podróżnemu wpłat dokonanych z tytułu imprezy turystycznej, bez dodatkowego odszkodowania lub zadośćuczynienia, jeżeli liczba osób, które zgłosiły się do udziału w imprezie turystycznej, jest mniejsza niż minimalna liczba osób podana w umowie o udział w imprezie turystycznej, a organizator turystyki powiadomił podróżnego o rozwiązaniu umowy o udział w imprezie turystycznej w terminie określonym w umowie o udział w imprezie turystycznej, lecz nie później niż na: a) 20 dni przed rozpoczęciem imprezy turystycznej trwającej ponad 6 dni, b) 7 dni przed rozpoczęciem imprezy turystycznej trwającej 2-6 dni, c) 48 godzin przed rozpoczęciem imprezy turystycznej trwającej krócej niż 2 dni. Przeważnie organizatorzy turystyki określają wskazaną liczbę osób biorąc pod uwagę opłacalność organizacji wyjazdu. Czasami jednak można odnieść wrażenie, że motywem w tym zakresie jest także chęć uchylenia się od odpowiedzialności za odszkodowanie lub zadośćuczynienie. Dzieje się tak w sytuacji gdy organizator turystyki limity te określa bardzo wysoko (np. jeśli w samolocie byłoby 200 miejsc, a organizator określa tę liczbę na 195). W takich przypadkach można mieć wątpliwości, czy przepis ten nie jest nadużywany przez organizatorów turystyki, co zasługuje na odrębny wpis.

Czytaj dalej

„Kryzys na lotniskach odbije się na planach wakacyjnych, a odszkodowania niepewne” – komentarz dla portalu Prawo.pl

W opublikowanym na portalu Prawo.pl artykule pt. Kryzys na lotniskach odbije się na planach wakacyjnych, a odszkodowania niepewne zawarta została moja wypowiedź odnosząca się do praw podróżnych w sytuacji problemów związanych z utrudnieniami na lotniskach. Zwracam uwagę, że w niektórych przypadkach odpowiedzialność może ponosić nie tylko przewoźnik lotniczy, ale również organizator turystyki. Choć sam tytuł artykułu może zniechęcać do dochodzenia praw podróżnych, warto dokonać oceny, jakie mamy prawa w takich sytuacjach (przedsiębiorcy nie zawsze o nich prawidłowo informują) i w niektórych przypadkach z pewnością warto ich dochodzić, nawet na drodze sądowej.

Artykuł dostępny jest nieodpłatnie na stronie portalu: Prawo.pl.

Piotr Cybula

ULC: „w najbliższych dniach może dojść opóźnień i odwołań rejsów w ruchu lotniczym nad Polską”

Urząd Lotnictwa Cywilnego w komunikacie z 8 kwietnia 2022 r. poinformował, że w najbliższych dniach może dojść do nieregularności w ruchu lotniczym nad Polską, w tym do opóźnień i odwołań rejsów.
Zaleca pasażerom, żeby byli przygotowani na możliwość wystąpienia opóźnień, jaki i odwołań połączeń lotniczych oraz na bieżąco zasięgali informacji u przewoźników lotniczych o statusie danego rejsu.

Jako możliwą przyczynę wskazuje się w mediach konflikt między Polską Agencją Żeglugi Powietrznej, a jej personelem.

Prawa pasażerów w sytuacji opóźnień i odwołań lotów określone są w rozporządzeniu UE nr 261/2004.

TSUE: „Pasażerowie opóźnionego lotu mogą żądać odszkodowania od przewoźnika lotniczego spoza Unii, jeżeli wykonuje on całość lotu w imieniu przewoźnika unijnego”

W wydanym w dniu 7 kwietnia 2022 r. wyroku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że: pasażerowie opóźnionego lotu mogą żądać odszkodowania od przewoźnika lotniczego spoza Unii, jeżeli wykonuje on całość lotu w imieniu przewoźnika unijnego.

Szerzej: komunikat prasowy TSUE.

Przewidywane godziny lotu a odpowiedzialność przewoźnika lotniczego – wyrok SO w Warszawie przewidywanych godzinach lotu

W wyroku z 26 maja 2021 r. Sąd Okręgowy w Warszawie odniósł się do ważnej z praktycznego punktu widzenia kwestii wskazywania przez przewoźników przewidywanych godzin planowanego lotu w kontekście odpowiedzialności przewoźnika za odwołanie lub opóźnienie lotu. Sąd orzekł, że:

Informacja z biura podróży, w której wskazano jedynie przewidywane godziny planowanego lotu, nie jest potwierdzoną rezerwacją na rejs. Przy zakupie imprezy turystycznej (niejednokrotnie ze znacznym wyprzedzeniem) biura podróży często wskazują inne parametry i godziny lotów niż realizowane ostatecznie, co nie oznacza odpowiedzialności przewoźnika lotniczego za odwołanie lub opóźnienie lotu w sytuacji, gdy przewoźnik nie planował realizacji konkretnego przelotu w godzinach wskazanych przez biuro podróży.

Swoje stanowisko sąd szerzej uzasadnił w następujący sposób:

Powódki załączyły do pozwu niepoświadczony za zgodność wydruk zeskanowanego dokumentu, z którego wynika, że w ramach organizowanej przez (…) imprezy turystycznej obejmującej przeloty i zakwaterowanie powodowie mieli odbyć w dniu 14 czerwca 2019 r. przelot na trasie R. – G. lotem o numerze (…) wykonywanym przez przewoźnika (…). Odnośnie do tego przelotu podano „przewidywany rozkład: 2019-06-14 10:20 – 2019-06-14 12:35”. Na wydruku tym widnieje logo (…), ale nie jest wskazany wystawca dokumentu ani data jego sporządzenia.

Strona powodowa przedstawiła powyższy wydruk jako dowód na okoliczność pierwotnie zaplanowanych godzin wylotu i przylotu spornego rejsu, który ostatecznie został wykonany dnia 14 czerwca 2019 r. w innych godzinach – na załączonej do pozwu fotografii kart pokładowych widnieją godziny 14:15 (wylot z R.) i 16:30 (przylot do G.), a z przedłożonego przez powodów wydruku ze strony internetowej (…) wynika, że samolot wykonujący ten rejs wystartował o godzinie 14:24 i wylądował o godzinie 16:33. Zestawiając powyższe „przewidywane” i faktyczne godziny operacji lotniczej powódki wywodziły, że rejs był opóźniony ponad trzy godziny.

Powódki nie przedstawiły innych dowodów na poparcie swoich twierdzeń.

W szczególności nie przedłożyły dowodu potwierdzającego, że rezerwacja została przyjęta i zarejestrowana przez przewoźnika na lot wykonywany w godzinach wskazanych przez biuro podróży. Wnioski dowodowe zgłoszone przez profesjonalnego pełnomocnika powódek dopiero w apelacji zostały pominięte jako spóźnione (art. 381 k.p.c.).

Przedłożone przez stronę powodową dowody nie są wystarczające do wykazania, że przewoźnik dokonał zmiany wcześniej zaplanowanych godzin lotu – w sytuacji, gdy pozwany zaprzeczył, by sporny lot był odwołany lub opóźniony, załączając na poparcie tego twierdzenia stosowny wydruk z wewnętrznego systemu przewoźnika.

Informacja z biura podróży, w której wskazano jedynie przewidywane godziny planowanego lotu, nie jest potwierdzoną rezerwacją na rejs. Przy zakupie imprezy turystycznej (niejednokrotnie ze znacznym wyprzedzeniem) biura podróży często wskazują inne parametry i godziny lotów niż realizowane ostatecznie, co nie oznacza odpowiedzialności przewoźnika lotniczego za odwołanie lub opóźnienie lotu w sytuacji, gdy przewoźnik nie planował realizacji konkretnego przelotu w godzinach wskazanych przez biuro podróży.

Podkreślić należy, iż z utrwalonej wykładni art. 5-7 rozporządzenia nr 261/2004 dokonywanej przez Trybunał Sprawiedliwości wynika, iż pasażerom opóźnionych lotów przysługuje prawo do odszkodowania na mocy tego rozporządzenia w sytuacji, gdy z powodu tych lotów ponoszą oni stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny, czyli gdy docierają do swojego miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu.

Pozwany przewoźnik przedstawił wydruk z jego wewnętrznego systemu (…) wskazujący m.in. zaplanowaną i rzeczywistą godzinę przylotu spornego rejsu, z którego wynika, że lądowanie było opóźnione zaledwie o niespełna 3 minuty. Powódki nie kwestionowały faktu, że samolot wylądował na lotnisku w G. o godzinie 16:33 (na tę okoliczność przedłożyły wydruk ze strony internetowej (…)).

Zatem nie doszło do opóźnienia lotu, które by uzasadniało żądanie od pozwanego przewoźnika wypłaty odszkodowania określonego w art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia nr 261/2004.

Pełna treść wyroku dostępna jest: tutaj (sygn. XXVII Ca 502/21).

TSUE: „Lot należy uznać za „odwołany”, gdy obsługujący przewoźnik lotniczy przyśpiesza go o ponad godzinę”

W wydanym w dniu 21 grudnia 2021 r. wyroku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zajął stanowisko, iż w rozumieniu rozporządzenia 261/2004 „Lot należy uznać za „odwołany”, gdy obsługujący przewoźnik lotniczy przyśpiesza go o ponad godzinę”.

Wydany w tej sprawie komunikat prasowy TSUE dostępny jest: tutaj.

Porażka instytucji Rzecznika Praw Pasażerów

Niedawno na stronie Rzecznika Praw Pasażerów pojawiła się informacja o terminach, w których są rozpatrywane wnioski pasażerów dotyczące rozporządzenia 261/2004. Trzeba jasno powiedzieć – zmiana dotychczasowego modelu rozpatrywania tego rodzaju skarg na przewoźników lotniczych przez Prezesa ULC w trybie administracyjnym na obecny model rozpatrywania wniosków przez Rzecznika Praw Pasażerów zakończyła się porażką, przynajmniej na obecną chwilą. Oczywiście wcześniejszy model wymagał pewnych zmian, a przede wszystkim wzmocnienia „osobowo-infrastrukturalnego”. Abstrahując od innych kwestii, bardzo krytycznie należy ocenić termin rozpatrywania przez Rzecznika Praw Pasażerów wniosków pasażerów. Jeśli w komunikacie z 30 lipca 2021 r. pojawia się informacja, że: „Aktualnie rozpatrywane są wnioski złożone w grudniu 2019r. i styczniu 2020r.” to ile czasu czeka się na rozpatrzenie tego wniosku? Przypomnę, że zgodnie z przyjętym regulaminem: „Rozpatrzenie wniosku, przeprowadzenie postępowania ADR oraz udostępnienie stronom wyniku postępowania ADR powinno nastąpić nie później niż w ciągu 90 dni od dnia doręczenia kompletnego wniosku Rzecznikowi”. Zmiany są więc konieczne. Problem był już wcześniej dostrzegany (z niektórych komunikatów Rzecznika Praw Pasażerów dostrzec można poczucie pewnej bezsilności), ale od wielu miesięcy nie widać jakiejkolwiek chęci zmiany tego stanu rzeczy. Trudno w takich okolicznościach tego rodzaju postępowanie uznać za spełniające unijny wymóg zapewnienia pasażerom efektywnej ochrony. Moim zdaniem sprawa dojrzała do poważnej dyskusji i zaangażowania się organów zajmujących się w Polsce ochroną praw konsumentów (poszkodowani pasażerowie to jednocześnie najczęściej konsumenci w rozumieniu polskiego prawa). Przypomnę, że już pod koniec 2019 r. tego rodzaju problemami zainteresował się Rzecznik Praw Obywatelskich (Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje w sprawie Rzecznika Prawa Pasażerów, Nie ma pieniędzy na rozpatrywanie skarg pasażerów linii lotniczych).

Komunikat Rzecznika Praw Pasażerów z 30 lipca 2021 r.

Z uwagi na bardzo dużą liczbę wniosków składanych do Rzecznika liczoną w tysiącach i ograniczone zasoby kadrowe do ich rozpatrywania, informujemy, że czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosków jest wydłużony. Wnioski są rozpatrywane zgodnie z kolejnością wpływu. Aktualnie rozpatrywane są wnioski złożone w grudniu 2019r. i styczniu 2020r. W pierwszej kolejności wniosek sprawdzany jest pod kątem wymogów formalnych.  Wszystkie niezbędne załączniki, które muszą być dołączone do wniosku są wymienione w zakładce „Złóż wniosek” https://pasazerlotniczy.ulc.gov.pl/zloz-wniosek. Prosimy o składanie kompletnych wniosków, co przyspieszy procedowanie postępowań – obecnie ok. 90% wniosków wymaga uzupełnienia. Jeżeli wniosek jest kompletny zostaje wysłane do stron zawiadomienie o wszczęciu postępowania a druga strona sporu proszona jest o zajęcie stanowiska w sprawie.  Od wysłania zawiadomienia o wszczęciu, postępowanie ADR trwa nie dłużej niż 90 dni (zazwyczaj protokół końcowy strony otrzymują po ok. 30-45 dniach).

Sprawozdanie Rzecznika Praw Pasażerów za rok 2020

Rzecznik Praw Pasażerów opublikował sprawozdanie za rok 2020. W 2020 roku Rzecznik Praw Pasażerów rozpatrzył 2321 wniosków. Doprowadził do zawarcia ugód przewoźników lotniczych z 596 pasażerami na łączną kwotę 200.932,20 EUR oraz 3.361,65 PLN.

Pełna treść sprawozdania https://pasazerlotniczy.ulc.gov.pl/postepowanie-polubowne-przed-rzecznikiem (zakładka: SPRAWOZDANIA).

Moim zdaniem generalnie rzecz biorąc zniesienie procedury administracyjnej przed Prezesem Urzędu Lotnictwa Cywilnego i powołanie instytucji Rzecznika Praw Pasażerów doprowadziło do pogorszenia sytuacji prawnej pasażerów. O wielu miesięcy widać też organizacyjne problemy Rzecznika Praw Pasażerów, który nie posiada odpowiedniego zaplecza do prowadzenia przewidzianej prawem działalności, o czym świadczą publikowane co jakiś czas komunikaty. Przykładowo 4 maja 2021 r. na stronie Rzecznika Praw Pasażerów opublikowany został następujący komunikat:

Z uwagi na bardzo dużą liczbę wniosków składanych do Rzecznika liczoną w tysiącach i ograniczone zasoby kadrowe do ich rozpatrywania, informujemy, że czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosków jest wydłużony. Wnioski są rozpatrywane zgodnie z kolejnością wpływu.