Informacja o wyroku TSUE z 8 października 2026 r., dotyczącym problematyki opóźnionych lotów i rozporządzenia UE nr 261/2004:
Źródło: TSUE
Informacja o wyroku TSUE z 8 października 2026 r., dotyczącym problematyki opóźnionych lotów i rozporządzenia UE nr 261/2004:
Źródło: TSUE
W wyroku z 16 lutego 2026 r. (AG Geldern, sygn. 4 C 448/25) niemiecki sąd rejonowy uznał, że linia lotnicza odpowiada za dodatkową opłatę za późny odbiór samochodu z wypożyczalni, jeżeli koszt ten pozostaje w bezpośrednim związku z opóźnieniem lotu.
Sprawa dotyczyła podróżnego, który z powodu opóźnionego przylotu nie zdążył odebrać wcześniej zarezerwowanego samochodu w standardowych godzinach pracy wypożyczalni. W konsekwencji został obciążony dodatkową opłatą za późny odbiór pojazdu. Sąd uznał, że koszt ten pozostawał w bezpośrednim związku z opóźnieniem lotu i powinien zostać zwrócony przez linię lotniczą.
W uzasadnieniu podkreślono, że punktualne wykonanie przewozu lotniczego ma istotne znaczenie dla pasażera, a opóźnienie może prowadzić do powstania dalszych, przewidywalnych kosztów związanych z realizacją planu podróży. Z tego względu odpowiedzialność przewoźnika nie zawsze ogranicza się do ryczałtowych świadczeń przewidzianych w rozporządzeniu (WE) nr 261/2004.
Wyrok jest istotnym przypomnieniem, że pasażerowie mogą dochodzić nie tylko standardowego odszkodowania za opóźniony lot, ale również zwrotu rzeczywistych wydatków pozostających w adekwatnym związku z opóźnieniem. W praktyce mogą to być m.in. dodatkowe koszty wynajmu samochodu, noclegu czy innych usług, których wykonanie zostało zakłócone wskutek opóźnionego przylotu.
Dla podróżnych oznacza to, że warto zachowywać dokumenty potwierdzające poniesione wydatki, ponieważ mogą one stanowić podstawę do dochodzenia dalszych roszczeń wobec przewoźnika.
Źródło informacji: Flugverspätung: Airline haftet nach deutschem Verzugsrecht für Säumniszuschlag beim Mietwagen.
Opublikowano Uncategorized
Otagowane orzecznictwo, prawo lotnicze, prawo przewozowe, PRAWO TURYSTYCZNE, rozporządzenie 261/2004
Rzecznik Praw Pasażerów przy Prezesie Urzędu Lotnictwa Cywilnego opublikował sprawozdanie z działalności za rok 2025.
Ze sprawozdania wynika, że w 2025 r. do Rzecznika wpłynęło 5.217 wniosków o pozasądowe rozwiązanie sporu pasażerskiego.
W przypadku 1 na 5 wniosków, którymi Rzecznik zajmował się w 2025 r., Rzecznik odmówił rozpatrzenia sporu. Na tym etapie „przepada” więc 20% spraw.
Niestety w większości spraw przewoźnicy nie udzielają zgody na udział w takim postępowaniu. Z taką odmową spotyka się blisko 2/3 składanych wniosków (62,38%). Dodatkowo w przypadku prawie co dziesiątej sprawy przewoźnik w ogóle Rzecznikowi nie odpowiada (9,11%). Uwzględniając sprawy w których przewoźnik odmówił udziału (62,38%) oraz sprawy w których w ogóle nie odpowiedział na wniosek (9,11%) daje to łączny wynik 71,49%. Taka statystyka prowadzi do pytania o to, jak można zwiększyć efektywność tego postępowania.
Ugodą zakończyło się 1124 spraw, tj. 28,02 %.
Pełna treść raportu dostępna jest: tutaj.
Opublikowano Uncategorized
Otagowane prawa pasażerów, prawo lotnicze, PRAWO TURYSTYCZNE, rozporządzenie 261/2004, Rzecznik Praw Pasażerów, ULC
W komunikacie z 14 kwietnia 2026 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów informuje o zobowiązaniu linii lotniczej Enter Air do wypłaty konsumentom przysporzenia w łącznej wartości ponad 8,2 mln zł. Decyzja ma związek z praktykami tej linii lotniczej dotyczącej: uszkodzonych bagaży, opóźnionych lotów, postępowań reklamacyjnych oraz wypłaty zaniżonych odszkodowań.
„Uszkodzony bagaż, opóźniony lot, problem z odszkodowaniem lub reklamacją – sprawdź, czy przysługuje Ci rekompensata. Prezes UOKiK zobowiązał linie lotnicze Enter Air do wypłaty konsumentom przysporzenia w łącznej wartości ponad 8,2 mln zł. To ważny sygnał dla rynku i konkretne korzyści dla konsumentów.
Enter Air to polskie linie lotnicze, które specjalizują się w przewozach czarterowych na rzecz biur podróży. Do UOKiK docierały liczne sygnały od podróżnych poszkodowanych przez tego przewoźnika. Prezes UOKiK prowadził wobec spółki postępowanie, w którym zakwestionował 10 stosowanych przez nią praktyk. Działania Urzędu zakończyły się wydaniem decyzji zobowiązującej – konsumenci otrzymają rekompensaty.
– Pasażerowie powinni mieć realną możliwość korzystania ze swoich praw, a obowiązkiem przewoźnika jest stworzenie przejrzystych i zgodnych z przepisami zasad obsługi reklamacji. Linie lotnicze muszą też zapewnić odpowiednie świadczenia w przypadku problemów, które mogą wystąpić przed, w trakcie lub po locie – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Enter Air przyzna przysporzenie w wysokości 170 zł podróżnym, na których reklamacje odpowiedział z opóźnieniem – odrzucając je lub nie uznając w całości. Termin na ustosunkowanie się do reklamacji wynosi 14 dni. Przedsiębiorcy, w tym linie lotnicze, nie mogą tego czasu wydłużać, a jeśli go przekroczą lub w ogóle nie odpowiedzą na roszczenia – oznacza to co do zasady ich uznanie.
Co więcej, zdaniem Urzędu sporządzany przez podróżnych na lotnisku PIR – Raport Niezgodności Własności, który zawiera wszystkie niezbędne informacje dotyczące stanu faktycznego i roszczeń, powinien być równoznaczny z wniesieniem reklamacji do linii lotniczych. Osoby, które sporządziły PIR, a mimo to ich późniejsze reklamacje zostały odrzucone przez Enter Air z uwagi na to, że za późno zwróciły się do przewoźnika z roszczeniami – otrzymają rekompensatę.
Inne okoliczności, które zaliczają się do uzyskania przysporzenia konsumenckiego od przewoźnika to sprawy związane z nieuznanymi reklamacjami z uwagi na wiek walizki, brak wymaganych przez Enter Air dokumentów czy arbitralne jednostronne zwolnienie się linii lotniczych z odpowiedzialności.
Konsumenci, którzy otrzymali odmowę uznania reklamacji w związku z opóźnieniem w dostarczeniu bagażu rejestrowanego bądź wniosku o zwrot wydatków związanych z tą sytuacją będą uprawnieni do otrzymania 200 zł przysporzenia. Enter Air odrzucał roszczenia podróżnych w przypadku lotów do ich kraju zamieszkania i zawężał zwroty do tzw. artykułów pierwszej potrzeby. Tymczasem odszkodowanie w takiej sytuacji przysługuje każdemu pasażerowi niezależnie od miejsca docelowego podróży, a prawo nie ogranicza odpowiedzialności przedsiębiorców do zwrotów w zakresie określonej kategorii produktów.
Jak ustalił Prezes UOKiK, w przypadku odwołania lub opóźnienia lotu linie lotnicze Enter Air zawierały z konsumentami ugody – na pokładzie lub po opuszczeniu samolotu. Oferowały niższe odszkodowanie niż to, które zapewniają przepisy. Pasażerowie mogli nie być jasno informowani o tym, co im przysługuje i jakie mają prawa. Przewoźnik przyzna rekompensaty w postaci wyrównania do kwoty określonej w przepisach oraz bezterminowy voucher na 50 zł do wykorzystania jednorazowo podczas dowolnego lotu obsługiwanego przez Enter Air.
Kwestie odpowiedzialności przewoźników lotniczych reguluje Konwencja Montrealska. Uzupełnia ją unijne Rozporządzenie 261/2004, które przyznaje minimalne prawa pasażerom m.in. w sytuacjach opóźnienia, odwołania lotów czy odmowy wejścia na pokład. W zależności od odległości do celu podróży jest to 250 euro (do 1500 km), 400 euro (od 1500 do 3500 km) lub 600 euro (przy innych lotach). Odszkodowanie obowiązuje, jeśli do miejsca docelowego podróżni dotarli z trzygodzinnym lub większym opóźnieniem lub gdy lot został odwołany.
Konsumenci uprawnieni do otrzymania rekompensaty zostaną o tym poinformowani w indywidualnych wiadomościach od Enter Air w ciągu 6 miesięcy od uprawomocnienia się decyzji. Kontakt ze strony spółki powinien nastąpić do 24 października 2026 r. Przekazane informacje będą wskazywać sposób i terminy automatycznej wypłaty przysporzeń. W sytuacji gdy dokonanie takiej wypłaty nie będzie możliwe (np. z uwagi na brak numeru rachunku pasażera), Enter Air dokona wypłaty na wniosek konsumentów, o czym szczegółowo zostaną oni powiadomieni przez spółkę. Linie lotnicze zamieszczą również komunikat o decyzji Prezesa UOKiK na swojej stronie internetowej i profilu na Facebooku.
Co ważne – konsumenci mogą być uprawnieni do więcej niż jednej rekompensaty z różnych tytułów. Przysporzeniem zostały objęte zarówno osoby, które składały reklamacje do spółki, jak również te, które w wyniku wprowadzenia w błąd tego nie zrobili. Takie osoby będą mogły zwrócić się do spółki Enter Air i powołać na decyzję Prezesa UOKiK. Jeśli uznają, że przyznana rekompensata nie odpowiada ich oczekiwaniom, mogą dalej dochodzić roszczeń.
Szczegóły znajdują się w decyzji Prezesa UOKiK. Według szacunków łączna kwota rekompensat przyznanych konsumentom może wynieść ponad 8,2 mln zł (8 234 034 zł). Urząd będzie monitorował realizację zobowiązania. Kontakt do Enter Air w sprawie decyzji Prezesa UOKiK: rekompensata@enterair.pl„.
Wydana w tej sprawie decyzja Prezesa UOKiK dostępna jest na stronie UOKiK.
Opublikowano Uncategorized
Otagowane orzecznictwo, prawa pasażerów, prawo lotnicze, PRAWO TURYSTYCZNE, rozporządzenie 261/2004, UOKiK
W kontekście obecnej sytuacji na Bliskim Wschodzie, w tym także problemów na linii organizatorzy turystyki – przewoźnicy lotniczy, warto wspomnieć o wyroku sądu maltańskiego z 22 stycznia 2026 r. w sprawie o sygn. Case 699 / 2024 – EXECUTIVE HOLIDAYS LTD (C25349) ET vs DEUTSCHE LUFTHANSA AG.
Dlaczego wyrok jest istotny w obecnych okolicznościach? Co do istoty dotyczył on problemu jaki również i obecnie występuje.
W sprawie tej sąd nakazał przewoźnikowi lotniczemu (Lufthansa) zapłatę ponad 28 tys. euro odszkodowania dwóm maltańskim organizatorom („biurom podróży”) w związku z kosztami jakie ci organizatorzy ponieśli po odwołaniu lotu w wyniku strajku pilotów we wrześniu 2022 roku.
Odwołany lot z Hamburga do Frankfurtu spowodował, że 31 pasażerów zostało bez pomocy na lotnisku. Spośród 42 osób tylko 11 otrzymało alternatywne połączenia, a przewoźnik nie zapewnił im nawet zakwaterowania podczas oczekiwania.
Biura podróży musiały samodzielnie pokryć koszty noclegów, wyżywienia i nowych lotów, a Lufthansa nie odpowiedziała na ich wezwania o zwrot tych kosztów.
Sąd uznał, że przewoźnik nie wywiązał się ze swoich obowiązków wynikających z przepisów UE – rozporządzenia nr 261/2004. W takich okolicznościach powinien zapewnić pasażerom alternatywny transport, odpowiednią opiekę oraz rekompensatę. Dodatkowo stwierdzono, że w tych okolicznościach strajk pracowników nie był „nadzwyczajną okolicznością”, która zwalnia linię z odpowiedzialności. Uzupełniająco można dodać, że taka nadzwyczajna okoliczność nawet gdyby była, to zwolniłaby przewoźnika jedynie od obowiązku wypłaty zryczałtowanego odszkodowania, a nie z pozostałych wyżej wspomnianych obowiązków.
W efekcie Lufthansa została zobowiązana do zwrotu pełnej kwoty poniesionych kosztów wraz z odsetkami.
W kontekście obecnej sytuacji na Bliskim Wschodzie o wyroku tym słusznie wspomina Klara Dvorakowa. Wcześniej informację o tym wyroku przekazała Jacqueline Tanti Dougall – prezydent International Forum of Travel of Tourism Advocates, której członkiem jest również Klara Dvorakowa.
Informacja o wyroku w „Times Malta” (tutaj).
Co sprawa ta oznacza dla polskich organizatorów turystyki? Choć oczywiście wyrok ten nie jest wiążący dla polskich sądów, to jednak argumenty, które zostały w sprawie tej przedstawione pokazują, że w przypadku gdy polscy organizatorzy turystyki ponieśli tego rodzaju koszty to powinni rzetelnie ocenić swoje szanse i możliwości odzyskania takich środków od linii lotniczej, co wymaga oczywiście analizy wszystkich istotnych okoliczności konkretnej sytuacji.
dr Piotr Cybula, radca prawny, członek International Forum of Travel and Tourism Advocates
W wyroku z 15 stycznia 2026 r. TSUE orzekł, że w przypadku odwołania lot zwrot ceny biletu lotniczego musi obejmować prowizję pobraną przez pośrednika w momencie dokonywania zakupu. Orzeczenie dotyczy rozporządzenia UE nr 261/2004. Poniżej informacja prasowa TSUE.
Opublikowano Uncategorized
Otagowane orzecznictwo, prawo lotnicze, rozporządzenie 261/2004, TSUE
W wyroku z 16 października 2025 r. (C-399/24) TSUE orzekł, że uderzenie pioruna można zakwalifikować jako „nadzwyczajną okoliczność”, która może zwolnić przewoźnika lotniczego z obowiązku zapłaty
odszkodowania w przypadku dużego opóźnienia lub odwołania lotu, jeżeli wiąże się z obowiązkowymi kontrolami bezpieczeństwa, które prowadzą do opóźnionego oddania samolotu do użytku. Poniżej wydany w tej sprawie komunikat prasowy TSUE.
Opublikowano Uncategorized
Otagowane prawo lotnicze, prawo przewozowe, rozporządzenie 261/2004
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej 6 marca 2025 r. wydał wyrok w sprawie C-20/24. Sprawa dotyczyła przelotu lotniczego, który był częścią imprezy turystycznej. Samolot się opóźnił i powstało pytanie, czy pasażer jest uprawniony do odszkodowania wynikającego z rozporządzenia nr 261/2004. W sprawie tej TSUE stwierdził, że:
Poniżej zamieszczam wydany w tej sprawie komunikat TSUE:
Opublikowano Uncategorized
Otagowane prawa pasażerów, PRAWO TURYSTYCZNE, rozporządzenie 261/2004, umowa o imprezę turystyczną
W wyroku z 17 października Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w połączonych sprawach C‑650/23 i C‑705/23 orzekł, że:
Artykuł 4 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 295/91, w związku z art. 2 lit. j) rozporządzenia nr 261/2004
należy interpretować w ten sposób, że:
pasażer linii lotniczych, który posiadał potwierdzoną rezerwację na lot w ramach imprezy turystycznej, może domagać się od obsługującego przewoźnika lotniczego odszkodowania, o którym mowa w art. 7 ust. 1 owego rozporządzenia, w sytuacji gdy organizator tej imprezy turystycznej powiadomił tego pasażera, bez uprzedniego poinformowania o tym tego przewoźnika, że pierwotnie planowany lot nie odbędzie się, nawet jeśli lot ten został wykonany zgodnie z planem.
Pełna treść uzasadnienia: tutaj.
Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do prezesa UOKiK w sprawie występującego na rynku przewoźników lotniczych zjawiska overbookingu oraz związanej z tym sytuacji praw pasażerów. Rzecznik zwraca uwagę, że pasażer na rynku usług lotniczych jest narażony na skutki nieprzestrzegania przez przewoźników nakładanych na nich prawem obowiązków ochronnych, a masowy charakter lotniczych przewozów pasażerskich może prowadzić do marginalizacji ochrony pasażera jako kosztu utrudniającego rozwój działalności przewoźników lotniczych.
Poniżej zamieszczam komunikat w tej sprawie z 2 sierpnia 2024 r. ze strony internetowej Rzecznika Praw Obywatelskich:
Problemy z overbookingiem. Marcin Wiącek pisze do prezesa UOKiK
Marcin Wiącek napisał do prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego, że masowy charakter przewozów lotniczych może prowadzić do marginalizacji ochrony pasażera jako kosztu utrudniającego rozwój działalności przewoźników. Być może zatem sytuacja tej grupy konsumentów wymagałby kompleksowej analizy.
Media informują o problemach pasażerów linii lotniczych, którzy nie mogli odbyć lotu na podstawie kupionych biletów, bo przewoźnik sprzedał więcej biletów na dany rejs niż wynosi liczba miejsc w samolocie (tzw. overbooking). Problematyka ta w prawodawstwie unijnym jest ujmowana szerzej, pod pojęciem odmowy przyjęcia na pokład, co nie dotyczy wyłącznie przypadków nadrezerwacji.
Zjawisko to jest znane pasażerom przewozów lotniczych od dawna. Doniesienia o takich sytuacjach są częstsze w okresie letnim, w czasie wzmożonego ruchu lotniczego w wakacje. W skargach przewija się także wątek ekonomiczny, bowiem pracownicy linii lotniczych wskazują, że zakup droższych biletów gwarantowałby odbycie lotu. Tak wynika np. z relacji pasażerki lotu przewoźnika Ryanair na trasie Kraków-Rodos w czerwcu 2024 r. W artykule przytoczono wypowiedź obsługi: „Mogła sobie Pani zapłacić za bilet więcej, to by Pani poleciała”.
Praktykę tę potwierdzają branżowe publikacje internetowe, dodając, że znaczenie może również mieć moment odprawy na lotnisku: ,,Na jakiej podstawie selekcjonuje się takich pechowych pasażerów? Oficjalnie linie lotnicze twierdzą, że nie mają jasno ustalonej polityki, ale nieoficjalnie słyszy się, że często w pierwszej kolejności wypraszane są osoby z najtańszymi biletami lub osoby, które odprawiły się najpóźniej. W efekcie wniosek jest prosty: jeśli chcesz mieć pewność, że polecisz, nie czekaj z odprawą do ostatniej chwili”.
Problem jest zagadnieniem ekonomicznym, uwarunkowanym skomplikowanym charakterem organizowania i wykonywania przewozów lotniczych. Stanowi on usankcjonowaną prawnie – Rozporządzeniem (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z 11 lutego 2004 r. ustanawiające wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylające rozporządzenie (EWG) nr 295/91 – metodę minimalizacji strat lini lotniczych, gdyby miały wykonać rejs z pustym miejscem lub nie obsłużyć pasażerów ze względu na problemy eksploatacyjne. Być może ostatecznie stosowanie tej praktyki przekłada się również na możliwość oferowania tanich biletów na przeloty, jednak celem tego zabiegu jest przede wszystkim ochrona przed wzrostem kosztów linii lotniczych.
Celem prawodawcy unijnego jest zniechęcanie przewoźników do odmów przyjęcia na pokład. W praktyce wydaje się, że przewoźnicy korzystają z tej możliwości jak ze zwykłego środka regulacji ruchu pasażerskiego. Można jednak wyrazić wątpliwość, czy z należytą starannością wykonują obowiązki wobec pasażerów, nałożone na nich w przypadku odmowy.
Rozporządzenie nr 261/2004 i ochrona pasażera z niego wynikająca nie ma zastosowania do pasażerów podróżujących bezpłatnie lub na podstawie taryfy zniżkowej, która nie jest bezpośrednio lub pośrednio dostępna powszechnie. Ma jednak ono zastosowanie do pasażerów z biletami wydanymi przez przewoźnika lotniczego lub operatora wycieczki w ramach programu lojalnościowego lub innego programu komercyjnego. Należy zatem przyjąć, że rozporządzenie ma zastosowanie do pasażerów większości lotów pasażerskich, zarówno lotów regularnych, jak i lotów czarterowych, np. przewożących klientów biura podróży.
W przypadku pasażerek lotu Ryanaira na Rodos system rekompensat określony Rozporządzeniem nr 261/2004 okazał się niewystarczający i nieadekwatny. Częściowo wynika to z niedostosowania przepisów rozporządzenia do wszelkich problemów pasażerów, które są skutkiem odmowy przyjęcia na pokład, a częściowo – z poważnych zaniechań po stronie przewoźnika Ryanair.
Z artykułu można się dowiedzieć, że przyczyną odmowy przyjęcia na pokład było podstawienie mniejszego samolotu niż przewidywano, bowiem samolot, który miał wykonać ten rejs, był opóźniony. Przewoźnik zapewnił, że pasażerowie pozostawieni na lotnisku zostali przeniesieni na następny dostępny lot lub otrzymali pełny zwrot pieniędzy. Pasażerkom przedstawiono propozycję wylotu na czwarty dzień po pierwotnej dacie.
Prawodawca unijny nie określił wprawdzie granic czasowych najwcześniejszego możliwego terminu, jednak oferta lotu po trzech dniach doprowadziła do całkowitej rezygnacji z podróży przez jedną z pasażerek i do znacznego skrócenia pobytu przez drugą.
Tymczasem w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 29 lipca 2019 r., w sprawie C-354/18 wyjaśniono, że powyższe uprawnienie pasażera nie może być iluzoryczne. W ocenie Trybunału: „Jak wynika z pkt 53 i 54 niniejszego wyroku, przewoźnik lotniczy, który odmówił pasażerom przyjęcia na pokład, ma obowiązek udzielenia tym pasażerom pomocy, tak aby umożliwić im dokonanie skutecznego wyboru w oparciu o te informacje pomiędzy możliwościami wymienionymi w art 8 ust. 1 tego rozporządzenia, odpowiednio, w lit. a), b) i c)”.
To do przewoźnika należy zaoferowanie pasażerom również wariantu zmiany planu podróży, na porównywalnych warunkach, do ich miejsca docelowego na najwcześniejszy możliwy termin, zgodnie z Rozporządzeniem nr 261/2004. Przedstawiając propozycję, przewoźnik powinien wziąć pod uwagę i połączyć kilka elementów – zwłaszcza godzinę przybycia do celu na podstawie zamierzonej zmiany planu podróży, warunki, na jakich może nastąpić zmiana planu podróży, oraz to, czy jest ona wykonalna za pomocą jego własnych zasobów, czy też wymaga pomocy innego przewoźnika, w zależności od jego wolnych miejsc.
Odpowiedzialność przewoźnika za zaproponowanie i zorganizowanie zmiany planu podróży zgodnie z Rozporządzeniem nr 261/2004 oznacza, że to na nim spoczywa ciężar udowodnienia, że w ten sposób zorganizowana zmiana planu podróży została dokonana na najwcześniejszy możliwy termin. Należałoby zatem zapytać, czy w opisanej sytuacji praktyki Ryanair w związku z realizacją prawa pasażerów do reroutingu odpowiadały standardowi ochrony wynikającemu z rozporządzenia.
Pasażerkom przysługiwało także prawo do odszkodowania, zgodnie z Rozporządzeniem nr 261/2004, a jednej z nich – do zwrotu pełnego kosztu biletu w przypadku rezygnacji z podróży w innym terminie. Z wypowiedzi pasażerki wynika, że chciała złożyć reklamację poprzez stronę internetową, o której adresie została poinformowana jeszcze na lotnisku. Okazało się jednak, że formularze elektroniczne opracowane przez przewoźnika nie przewidują możliwości złożenia reklamacji w przypadku odmowy przyjęcia na pokład. Dotyczą jedynie przypadku odwołania lub opóźnienia lotu. Ponadto pasażerka wskazała, że nie ma też możliwości skontaktowania się z Ryanair w celu uzyskania zaświadczenia dla ubezpieczyciela.
Co do braku możliwości skorzystania z formularza reklamacyjnego pod adresem wskazanym przez przewoźnika wydaje się, że taka praktyka nie realizuje Rozporządzenia nr 261/2004. Według niego pasażerowie powinni zostać w pełni poinformowani o ich prawach wynikających z odmowy przyjęcia na pokład oraz odwołania lub dużego opóźnienia lotów – tak by mogli skutecznie korzystać ze swych praw.
W ocenie RPO interpretacja obowiązku poinformowania pasażera o jego prawach powinna również uwzględniać kwestie związane z kanałami komunikacji pomiędzy pasażerem a przewoźnikiem. Jeżeli jako główną drogę dochodzenia roszczeń pasażera przewoźnik wskazuje sposób komunikacji przez formularze elektroniczne i czaty obsługi klienta, to nie można uznać, że wywiązał ze swojej powinności, jeżeli wskazana procedura jest jedynie pozornie skuteczna. Dochodzenie roszczenia od przewoźnika nie powinno być uniemożliwione dlatego, że przewoźnik nie przewidział obsługi danego rodzaju roszczenia w swych narzędziach komunikacji.
Inną sprawą wymagającą wyjaśnienia, jest to, w jaki sposób Ryanair realizuje obowiązek wynikający z Rozporządzenia nr 261/2004 co do niezwłocznej wypłaty odszkodowania. Według RPO wszelkie, nawet techniczne utrudnienia w dostępie do rekompensat, pozbawiają pasażerów minimalnej ochrony Rozporządzenia nr 261/2004, a w wymiarze konstytucyjnym – także ochrony praw konsumenta gwarantowanej w art. 76 Konstytucji RP.
Kolejnym wątkiem rejsu relacji Rodos-Kraków, opisanym w innej publikacji prasowej, jest fakt, że lot został opóźniony ponad o trzy godziny, a pasażerom nie zapewniono przynajmniej prawa do opieki, o którym mowa w Rozporządzeniu nr 261 /2004 (polega to na przekazaniu pasażerom bezpłatnie posiłków oraz napojów w ilościach adekwatnych do czasu oczekiwania). Z artykułu wynika, że przewoźnik dużo wcześniej przed wylotem z Rodos wiedział, że dojdzie do opóźnienia, ale nie poinformował o tym pasażerów. Nie zapewnił im również warunków do oczekiwania na opóźniony lot.
Sama zaś informacja o zmianie lotniska docelowego kapitan przekazał dopiero przed samym lądowaniem. W rezultacie podróżni byli zmuszeni na własną rękę szukać środków transportu z lotniska w Katowicach do swych domów. Zastrzeżenia budzi tu brak inicjatywy przewoźnika co do minimalnego zabezpieczenia ich interesów poprzez rzetelną i podaną na czas informację.
Rzecznik zwraca się do Prezesa UOKiK o rozważenie podjęcia działań na rzecz ochrony zbiorowych interesów konsumentów – pasażerów Ryanair. Mogą one polegać m. in. na wszczęciu postępowania wyjaśniającego w celu wstępnego ustalenia, czy nastąpiło naruszenie uzasadniające wszczęcie postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, w tym poprzez sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami zachowanie przedsiębiorcy, polegające na naruszaniu obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji oraz w istotny sposób zniekształcające lub mogące zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu – art. 24 ust. 2 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów.
O naruszeniach tych, w świetle przytoczonych sygnałów dotyczących działań przewoźnika Ryanair, mogą świadczyć ewentualnie:
Choć Ryanair DAC jest spółką irlandzką, to nie oznacza to, że jej działania nie mogą podlegać zakresowi ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Reguluje ona bowiem zasady i tryb przeciwdziałania praktykom naruszającym zbiorowe interesy konsumentów, jeżeli wywołują one lub mogą wywoływać skutki w Polsce.
RPO pyta Prezesa, czy dostrzega potrzebę oraz możliwość ogólnego zbadania problematyki praw pasażera w ruchu lotniczym z Polski i do niej w kontekście ochrony konsumenckiej. W ostatnim czasie pojawiła się bowiem informacja o wszczęciu postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów wobec przewoźnika Enter Air, m. in. w związku z nieodpowiadaniem na reklamacje w 14 dni w przypadku zagubienia bagażu lub jego uszkodzenia, czy zaniżaniem odszkodowania za opóźnienie lotu.
Wynika z tego, że pasażer-konsument na rynku usług lotniczych jest narażony na skutki nieprzestrzegania przez przewoźników nakładanych na nich prawem obowiązków ochronnych. A masowy charakter lotniczych przewozów pasażerskich może prowadzić do marginalizacji ochrony pasażera jako kosztu utrudniającego rozwój działalności przewoźników lotniczych. Być może zatem sytuacja tej grupy konsumentów wymagałby aktualnie kompleksowej analizy.
RPO prosi prezesa Tomasza Chróstnego o stanowisko w sprawie.
V.7108.90.2024
Opublikowano Uncategorized
Otagowane ochrona konsumenta, overbooking, prawa pasażerów, prawo lotnicze, PRAWO TURYSTYCZNE, rozporządzenie 261/2004, RPO, UOKiK