Tag Archives: prawo lotnicze

Lista nadużyć przewoźników lotniczych podczas procedury dochodzenia roszczeń (ECK)

Europejskie Centrum Konsumenckie opracowało listę nadużyć przewoźników lotniczych podczas procedury dochodzenia roszczeń. Została ona opracowana na podstawie skarg wpływających do ECK Polska. Do nagannych praktyk ECK zaliczyło następujące sytuacje:

  • Przewoźnik do rozpatrzenia reklamacji żąda wydania oryginałów dokumentów (PIR, paragonów, faktury).
  • Przewoźnik ogranicza możliwości składania reklamacji np. przyjmuje je wyłącznie pocztą tradycyjną.
  • Przewoźnik do uznania reklamacji wymaga stwierdzenia uszkodzenia bagażu przez niezależnego eksperta – osobę trzecią. Linia lotnicza bierze odpowiedzialność za szkodę dopiero, gdy osoba ta zaświadczy o nieprzydatność walizki do dalszego użytkowania.
  • Reklamacje dotyczące bagażu są przyjmowane wyłącznie bezpośrednio po przylocie do portu lotniczego.
  • Przewoźnik, który zgubił lub zniszczył bagaż ogranicza się do zakupu nowej walizki/jej wymiany (za pośrednictwem zewnętrznej firmy), a nie zgadza się na wypłatę odszkodowania.
  • Przewoźnik często nie wypłaca odszkodowania za opóźniony lub zniszczony bagaż  w sytuacji, gdy konsument ląduje w miejscu swojego zamieszkania albo wypłaca 50% poniesionych kosztów, ewentualnie 100% za kosmetyki i bieliznę a 50% za pozostałe ubrania.
  • Linie lotnicze wyłączają swoją odpowiedzialność za błędy w procesie rezerwacji, wynikające z awarii strony internetowej lub systemu rezerwacyjnego.
  • Przewoźnik realizuje obowiązek „opieki” podczas odwołanego, opóźnionego lotu poprzez wydanie vouchera na symboliczną kwotę i odmawia zwrotu kosztów poniesionych ponad przyznany limit.
  • Z powodu niewystarczającej ilości miejsca na pokładzie załoga wymaga, aby przed wejściem na pokład oddać bagaż podręczny pracownikom. Przewoźnik nie bierze wówczas odpowiedzialności za umieszczone w nim cenne przedmioty.
  • W przypadku, gdy pasażer organizuje samodzielnie hotel (w wyniku opóźnienia/ odwołania lotu), zdarza się, że przewoźnik odmawia pokrycia całej poniesionej kwoty, powołując się na swoje wewnętrzne regulacje (np. maksymalnie 3-gwiazdkowy hotel, w określonej odległości od lotniska).

„Unia Europejska wobec wyzwań Prawa Lotniczego” (konferencja, 15.04.2019 r.)

Laboratorium Lotnictwa Cywilnego, Centrum Studiów Antymonopolowych i Regulacyjnych (CARS) oraz Akademia Leona Koźmińskiego zapraszają na Konferencję Unia Europejska wobec wyzwań Prawa Lotniczego, która odbędzie się 15.04.2019.

Podczas konferencji poruszone zostaną m.in. zagadnienia związane z:

  • funkcjonowaniem portów lotniczych, żeglugi powietrznej oraz zarządzania bezpieczeństwem,
  • bezpieczeństwa operacji wykonywanych maszynami bezzałogowymi,
  • prawami pasażerów.

Więcej informacji: program.

„Overbooking – aspekty prawne”

W czasopiśmie Problemy Współczesnego Prawa Międzynarodowego Europejskiego i Porównawczego” (2018, vol. XVI) ukazał się artykuł autorstwa Kamila Boczka pt. Overbookingaspekty prawne.

Artykuł dostępny jest na stronie internetowej czasopisma: PWMP.

„Prawo lotnicze i kosmiczne: wyzwania i zagrożenia” – sympozjum (Katowice, 17 stycznia 2019 r.)

17 stycznia 2019 r. działające na WPiA UŚ Koło Naukowe Prawa Lotniczego i Kosmicznego ,,Kosmolot” zaprasza na Ogólnopolskie Sympozjum Naukowe pt. Prawo lotnicze i kosmiczne: wyzwania i zagrożenia. Sympozjum rozpocznie się o g. 12 w auli nr 3 (budynek Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego).

Więcej informacji i program: tutaj.

Link wydarzenia na facebooku: https://www.facebook.com/events/371835540235948

RP: „Biura podróży pobierają od klientów składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny za loty czarterowe”

W „Rzeczpospolitej” opublikowany został artykuł pt. „Biura podróży pobierają od klientów składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny za loty czarterowe„. Poruszony w nim został problem na który już jakiś czas temu zwróciłem uwagę na profilu prawo turystyczne na facebooku, a kilka dni temu również i w tym miejscu – sprzedaży pojedynczych przelotów od których organizatorzy turystyki pobierają składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (Po co te składki na TFG od umów o pojedyncze usługi przewozu lotniczego?).

Tak jak wcześniej wspomniałem, jeżeli mamy do czynienia z usługą, która nie stanowi imprezy turystycznej (np. pojedynczy przelot), to w takim przypadku przedsiębiorca nie powinien pobierać składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny. Obowiązujące przepisy nakładają obowiązek pobrania takiej składki wyłącznie w przypadku imprez turystycznych (pomijając działalność pośrednika turystycznego, z którym w tego rodzaju sytuacjach nie mamy do czynienia). W konsekwencji tylko też w przypadku imprez turystycznych klienci mają zapewnioną ochronę na wypadek niewypłacalności organizatora turystyki. W konsekwencji w powyższych przypadkach klienci płacą za coś z czego i tak nigdy nie mogą skorzystać.

C.d.n.

 

 

Po co te składki na TFG od umów o pojedyncze usługi przewozu lotniczego?

Jednym z pytań, z którymi najczęściej spotykam się w praktyce ze strony przedsiębiorców jest pytanie typu: „czy ja muszę mieć zabezpieczenie finansowe i odprowadzać składki”? Wynika to z naturalnej skłonności przedsiębiorców do ograniczania kosztów prowadzonej działalności.

Na rynku usług turystycznych od jakiegoś czasu dostrzegalna jest praktyka idąca w drugim kierunku. W przypadku pewnych produktów pobierane są składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny, mimo że – moim zdaniem – takiego obowiązku organizatorzy turystyki nie mają. W efekcie klient płaci za coś za co nie powinien płacić, a dodatkowo nie ma z tego tytułu wbrew temu co zapewnia przedsiębiorca ochrony na wypadek jego niewypłacalności.

Powyższa praktyka to oferowanie przez przedsiębiorców, którzy są jednocześnie organizatorami turystyki, biletów lotniczych we własnym imieniu, w sytuacji, kiedy nie tworzą one imprezy turystycznej w rozumieniu ustawy o usługach turystycznych. Oczywiście nie ma żadnych wątpliwości, jeśli klient oprócz usługi przelotu nabywa inne usługi, które łącznie tworzą imprezę turystyczną – w takim zakresie organizator turystyki powinien posiadać odpowiednie zabezpieczenie finansowe na wypadek swojej niewypłacalności i odprowadzić wymaganą składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny. Inaczej jednak przedstawia się sytuacja gdy taki przedsiębiorca oferuje usługi we własnym imieniu, które nie są imprezami turystycznymi.

Jeśli chodzi o pierwszy filar ochrony, to z ustawy o usługach turystycznych wyraźnie wynika, że wymagana w tym zakresie umowa powinna zapewniać „pokrycie kosztów powrotu z imprezy turystycznej” oraz „zapewnić klientom zwrot wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną” (mówiąc w pewnym uproszeniu.  Jeśli mamy więc do czynienia z innymi produktami, klient niewypłacalnego organizatora turystyki nie jest w ten sposób chroniony.

Podobnie przedstawia się ochrona w ramach drugiego filara ochrony. Organizatorzy turystyki w związku z tym systemem mają prowadzić: „wykaz umów o świadczenie usług turystycznych polegających na organizowaniu imprez turystycznych„. Skoro pojedynczy przelot nie jest imprezą turystyczną, to w konsekwencji w tym wykazie nie powinien być uwzględniony. Z ustawy tej wynika też, że „składka na Fundusz jest naliczana w wysokości nie wyższej niż 30 zł od każdego klienta z tytułu zawartej umowy o świadczenie usług turystycznych polegających na organizowaniu imprez turystycznych”. 

W jakim więc celu organizatorzy turystyki pobierają te składki w przypadku produktów, które nie są imprezami turystycznymi, np. pojedynczych przelotów?

Pierwszy organizator turystyki do którego wystąpiłem z tym problemem w związku z umową klienta stwierdził, że na umowie informacja o pobraniu składki pojawiła się omyłkowo. Klient i tak odzyskał całość wpłaty ceny w związku z odwołaniem lotu, więc środki z tytułu składki odzyskał.

C.d.n.

 

 

Komisja Europejska: Gmina Zabierzów nie jest uprawniona do złożenia skargi dotyczącej zarzutu nielegalnej pomocy państwa lotnisku w Balicach

Na początku ubiegłego roku w mediach szeroko komentowana była wystosowana przez Gminę Zabierzów skarga do Komisji Europejskiej. Gmina złożyła taką skargę jako pierwsza w kraju. Zarzut dotyczył „nielegalnej pomocy publicznej” udzielanej – jak twierdziła gmina – przez nasze państwo lotnisku w Balicach. Ta nielegalna pomoc publiczna miała polegać na zwolnieniu przez państwo lotniska od płacenia podatku od nieruchomości.

Jak przekonywał prawnik gminy Polska miała obowiązek zgłoszenia do Brukseli zwolnienia od płacenia podatku do lipca 2007 roku, ten wymóg nie został spełniony, dlatego podatek gminie się należy.  Straty z tego tytułu Gmina Zabierzów szacuje na kilka milionów złotych rocznie, a z okresu siedmiu lat sprzed złożenia skargi nawet około 50 mln zł.

Wójt gminy Elżbieta Burtan przekonywała, że gmina uznała, że pomoc jest nielegalna, bo nie została zatwierdzona przez Komisję. W przypadku podzielenia tego stanowiska gmina liczyła na odszkodowanie.

Próbując odszukać informacje na temat tej skargi w mediach, można byłoby pomyśleć, że Komisja tę skargę dalej rozpatruje. Tak jednak nie jest. Komisja wysłała do gminy pismo z 29 lipca 2015 r. w którym wskazała, że Gmina Zabierzów nie jest uprawniona do złożenia takiej skargi. Informacja ta jak na razie nie przedostała się szerzej do mediów. Mając na uwadze precedensowy charakter sprawy warto do sprawy powrócić i wskazać jakie argumenty skłoniły Komisję do podjęcia takiej decyzji.

Po pierwsze, Komisja zwróciła uwagę, że zgodnie z art. 20 ust. 2 rozporządzenia nr 659/1999 formalne skargi mogą składać jedynie zainteresowane strony. Zgodnie z orzecznictwem w celu wykazania takiego statusu konieczne jest wykazanie bezpośredniego związku konkurencyjnego między beneficjentem a podmiotem wnoszącym skargę. Interesy te muszą być wyrażone w sposób bezpośredni i indywidualny.

Po drugie, w ocenie Komisji Gmina Zabierzów w swojej skardze nie wykazała, że nie istnieje taki konkurencyjny związek między Gminą Zabierzów a beneficjentami rzekomej pomocy państwa. Gmina nie wykazała, że prowadzi działalność gospodarczą w zakresie objętym skargą. Natomiast przedmiotowe zwolnienie z podatków m charakter ogólnokrajowy i nie dotyczy konkretnie/indywidualnie Gminy Zabierzów.

Po trzecie, w tych okolicznościach Komisja uznała, że gmina nie kwalifikuje się w tym przypadku jako zainteresowana strona i w konsekwencji skargi gminy nie można traktować jako formalnej skargi w rozumieniu art. 20 ust. 2 rozporządzenia nr 659/1999.

Piotr Cybula

Sprawę skargi przedstawiono m.in. w następujących artykułach i audycjach:
Gość Niedzielny – Zabierzów pisze do Brukseli