Tag Archives: prawo przewozowe

Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do policji i prokuratury w sprawie przypadków molestowania w taksówkach „na aplikację”

Komunikat Rzecznika Praw Obywatelskich z 20 września 2022 r.:

W pierwszej połowie 2022 r. szeroki rezonans społeczny wywołały informacje medialne o  przestępstwach przeciwko wolności seksualnej popełnianych na pasażerkach przez kierowców taksówek „na aplikację”.

Do Biura RPO wpływają wnioski co do potrzeby podjęcia działań w celu, z jednej strony – zwiększenia bezpieczeństwa pasażerek, a z drugiej – zagwarantowania respektowania ich praw w zainicjowanych przez nie postępowaniach  karnych.

We wnioskach podkreślano, że w przypadku pierwszego z takich zdarzeń, upublicznionego w lutym 2022 r., sprawca wskazany przez pokrzywdzoną jeszcze kilka miesięcy po tym przebywał na wolności i stanowił zagrożenie dla innych kobiet. Zwrócono także uwagę na niepokojącą skalę problemu dotyczącego kilkudziesięciu pokrzywdzonych w stosunkowo krótkim czasie.

Rzecznik uznaje za szczególne niepokojące liczne sygnały od pokrzywdzonych dotyczące niewłaściwego i lekceważącego traktowania ich przez funkcjonariuszy podczas zgłaszania przez nie tych przestępstw. Przytacza przykład kobiety, której wręcz sugerowano, że jest współwinna temu, co się stało.

Marcin Wiącek prosi komendanta głównego policji gen. insp. Jarosława Szymczyka o zbadanie prawidłowości reakcji funkcjonariuszy na zgłoszenia takich przestępstw oraz o poinformowanie o ustaleniach i ewentualnie podjętych działaniach.

Prokuratora Krajowego pyta zaś o liczbę i o stan postępowań przygotowawczych dotyczących przestępstw przeciwko wolności seksualnej na pasażerkach taksówek (lub przestępstw podobnych) prowadzonych w 2022 r. 

Prosi ponadto o zbadanie tych spraw w trybie zwierzchniego nadzoru służbowego ze szczególnym uwzględnieniem, czy prawa pokrzywdzonych są należycie respektowane, także pod kątem sprawności i terminowości wykonywanych czynności – oraz o poinformowanie o wynikach tej analizy.

II.519.859.2022

Załączniki:

„Biuro podróży nie uniknie odpowiedzialności” – komentarz dla Dziennika Gazety Prawnej

W dzisiejszym Dzienniku Gazecie Prawnej ukazał się artykuł pt. „Biuro podróży nie uniknie odpowiedzialności” (s. 1 i B4). Przedstawia on wydany niedawno wyrok dotyczący odpowiedzialności organizatora turystyki za niedostarczenie bagażu na rejs statkiem podczas wycieczki, o którym w tym miejscu już wcześniej pisałem. W artykule zawarto moją wypowiedź odnoszącą się do oceny stanowiska zajmowanego przez niektórych organizatorów turystyki, którzy próbują uniknąć swojej odpowiedzialności, „przekierowując” ją na podwykonawców:

„Niestety wiele biur podróży próbuje unikać odpowiedzialności w takich sytuacjach przekierowując klientów do swych podwykonawców. W razie kłopotów z bagażem czy samym lotem – do linii lotniczych, w razie problemów w miejscu pobytu – do hotelu. Co znamienne, mam na myśli głównie największych organizatorów turystyki, a nie małe biura, które często dużo bardziej przestrzegają przepisów. Te zaś są jednoznaczne – pomijając wyjątkowe sytuacje, jak siła wyższa, to organizator turystyki odpowiada za wszystkie niedociągnięcia, również te spowodowane z winy podwykonawców (…) W razie jakichkolwiek problemów klienci często mają wybór albo wystąpić o rekompensatę do organizatora turystyki albo do podwykonawcy, np. przewoźnika lotniczego. W pierwszym przypadku ewentualnie później organizator może na zasadzie regresu domagać się odszkodowania od swych podwykonawców. Tymczasem niektórzy organizatorzy wbrew ustawie z założenia kwestionują swoją odpowiedzialność i przekierowują klientów do podwykonawców. Zdarza się, że może to być czasem korzystniejsze dla klientów, ale bardzo często dla klientów jest to dużo trudniejsze pod względem dowodowym, a ponadto w niektórych przypadkach muszą liczyć się z tym, że otrzymają niższą rekompensatę, np. z uwagi na nieuwzględnienie odpowiedzialności za tzw. zmarnowany urlop”.

Piotr Cybula  

Czy praktyka tańszych biletów nabywanych przez Internet może dyskryminować w przypadku umów przewozu?

W Belgii przewoźnik kolejowy (SNCB) wprowadził ostatnio praktykę stosowania tańszych biletów w przypadku umów zawieranych przez Internet. Ta stosowana również często w Polsce w przypadku różnego rodzaju przewozów praktyka wzbudziła jednak krytykę ze strony organizacji zajmującej się ochroną osób niepełnosprawnych (Conseil Supérieur National des Personnes Handicapées, CSNPH).

W opublikowanej opinii CSNPH wskazuje na istniejące w kontekście transportu kolejowego bariery, z którymi spotykają się osoby niepełnosprawne, w tym także przy nabywaniu biletów przez Internet. W konsekwencji CSNPH przyjmuje, że w przypadku osób niepełnosprawnych tego rodzaju praktyka ma charakter dyskryminacyjny i wezwała do zmiany tej decyzji.

Sprzeciw wobec takiego zróżnicowania cen biletów kolejowych wyraził również Komitet Konsultacyjny ds. Pasażerów Kolejowych (le Comité Consultatif pour les voyageurs ferroviaires). Wskazuje on, że z uwagi na wykluczenie cyfrowe części społeczeństwa wybór nośnika („papierowy” czy „cyfrowy”), nie może wpływać na cenę przewozu.

Piotr Cybula

TS UE o usłudze bezpośrednich kontaktów między klientami a kierowcami taksówek

W wydanym dzisiaj wyroku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyjął, że:

Usługa, która umożliwia nawiązywanie, za pomocą aplikacji elektronicznej, bezpośrednich kontaktów między klientami a kierowcami taksówek, stanowi „usługę społeczeństwa informacyjnego”, o ile nie stanowi integralnej części ogólnej usługi, której głównym elementem jest świadczenie przewozu.

Wydany dzisiaj w tej sprawie komunikat prasowy UE dostępny jest: tutaj.

„Unia Europejska wobec wyzwań Prawa Lotniczego” (konferencja, 15.04.2019 r.)

Laboratorium Lotnictwa Cywilnego, Centrum Studiów Antymonopolowych i Regulacyjnych (CARS) oraz Akademia Leona Koźmińskiego zapraszają na Konferencję Unia Europejska wobec wyzwań Prawa Lotniczego, która odbędzie się 15.04.2019.

Podczas konferencji poruszone zostaną m.in. zagadnienia związane z:

  • funkcjonowaniem portów lotniczych, żeglugi powietrznej oraz zarządzania bezpieczeństwem,
  • bezpieczeństwa operacji wykonywanych maszynami bezzałogowymi,
  • prawami pasażerów.

Więcej informacji: program.

„PROBLEMATYKA PRAWNA USŁUG W TRANSPORCIE I TURYSTYCE” – nowa publikacja

Niedawno ukazała się publikacja pt. PROBLEMATYKA PRAWNA USŁUG W TRANSPORCIE I TURYSTYCE. Została ona wydana w ramach czasopisma Problemy Transportu i Logistyki nr 4/2017 (40). Opracowanie zawiera m.in. poniższe artykuły  odnoszące się do prawa turystycznego:

Zrzut ekranu 2018-09-26 09.59.19

Publikacja ta jest dostępna nieodpłatnie pod linkiem: PROBLEMATYKA PRAWNA USŁUG W TRANSPORCIE I TURYSTYCE.

RP: „Biura podróży pobierają od klientów składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny za loty czarterowe”

W „Rzeczpospolitej” opublikowany został artykuł pt. „Biura podróży pobierają od klientów składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny za loty czarterowe„. Poruszony w nim został problem na który już jakiś czas temu zwróciłem uwagę na profilu prawo turystyczne na facebooku, a kilka dni temu również i w tym miejscu – sprzedaży pojedynczych przelotów od których organizatorzy turystyki pobierają składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (Po co te składki na TFG od umów o pojedyncze usługi przewozu lotniczego?).

Tak jak wcześniej wspomniałem, jeżeli mamy do czynienia z usługą, która nie stanowi imprezy turystycznej (np. pojedynczy przelot), to w takim przypadku przedsiębiorca nie powinien pobierać składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny. Obowiązujące przepisy nakładają obowiązek pobrania takiej składki wyłącznie w przypadku imprez turystycznych (pomijając działalność pośrednika turystycznego, z którym w tego rodzaju sytuacjach nie mamy do czynienia). W konsekwencji tylko też w przypadku imprez turystycznych klienci mają zapewnioną ochronę na wypadek niewypłacalności organizatora turystyki. W konsekwencji w powyższych przypadkach klienci płacą za coś z czego i tak nigdy nie mogą skorzystać.

C.d.n.

 

 

Po co te składki na TFG od umów o pojedyncze usługi przewozu lotniczego?

Jednym z pytań, z którymi najczęściej spotykam się w praktyce ze strony przedsiębiorców jest pytanie typu: „czy ja muszę mieć zabezpieczenie finansowe i odprowadzać składki”? Wynika to z naturalnej skłonności przedsiębiorców do ograniczania kosztów prowadzonej działalności.

Na rynku usług turystycznych od jakiegoś czasu dostrzegalna jest praktyka idąca w drugim kierunku. W przypadku pewnych produktów pobierane są składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny, mimo że – moim zdaniem – takiego obowiązku organizatorzy turystyki nie mają. W efekcie klient płaci za coś za co nie powinien płacić, a dodatkowo nie ma z tego tytułu wbrew temu co zapewnia przedsiębiorca ochrony na wypadek jego niewypłacalności.

Powyższa praktyka to oferowanie przez przedsiębiorców, którzy są jednocześnie organizatorami turystyki, biletów lotniczych we własnym imieniu, w sytuacji, kiedy nie tworzą one imprezy turystycznej w rozumieniu ustawy o usługach turystycznych. Oczywiście nie ma żadnych wątpliwości, jeśli klient oprócz usługi przelotu nabywa inne usługi, które łącznie tworzą imprezę turystyczną – w takim zakresie organizator turystyki powinien posiadać odpowiednie zabezpieczenie finansowe na wypadek swojej niewypłacalności i odprowadzić wymaganą składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny. Inaczej jednak przedstawia się sytuacja gdy taki przedsiębiorca oferuje usługi we własnym imieniu, które nie są imprezami turystycznymi.

Jeśli chodzi o pierwszy filar ochrony, to z ustawy o usługach turystycznych wyraźnie wynika, że wymagana w tym zakresie umowa powinna zapewniać „pokrycie kosztów powrotu z imprezy turystycznej” oraz „zapewnić klientom zwrot wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną” (mówiąc w pewnym uproszeniu.  Jeśli mamy więc do czynienia z innymi produktami, klient niewypłacalnego organizatora turystyki nie jest w ten sposób chroniony.

Podobnie przedstawia się ochrona w ramach drugiego filara ochrony. Organizatorzy turystyki w związku z tym systemem mają prowadzić: „wykaz umów o świadczenie usług turystycznych polegających na organizowaniu imprez turystycznych„. Skoro pojedynczy przelot nie jest imprezą turystyczną, to w konsekwencji w tym wykazie nie powinien być uwzględniony. Z ustawy tej wynika też, że „składka na Fundusz jest naliczana w wysokości nie wyższej niż 30 zł od każdego klienta z tytułu zawartej umowy o świadczenie usług turystycznych polegających na organizowaniu imprez turystycznych”. 

W jakim więc celu organizatorzy turystyki pobierają te składki w przypadku produktów, które nie są imprezami turystycznymi, np. pojedynczych przelotów?

Pierwszy organizator turystyki do którego wystąpiłem z tym problemem w związku z umową klienta stwierdził, że na umowie informacja o pobraniu składki pojawiła się omyłkowo. Klient i tak odzyskał całość wpłaty ceny w związku z odwołaniem lotu, więc środki z tytułu składki odzyskał.

C.d.n.

 

 

„Powinienem akceptować fakt istnienia na rynku podmiotów oferujących konkurencyjne usługi (…) klientów powinienem zdobywać uczciwie i z poszanowaniem (…) przepisów prawa”

Jak podaje dzisiaj Radio Kraków, jeden z taksówkarzy złożył takie oświadczenie w związku z wcześniej podejmowanymi działaniami wobec kierowców Ubera:

Powinienem akceptować fakt istnienia na rynku podmiotów oferujących konkurencyjne usługi (…) klientów powinienem zdobywać uczciwie i z poszanowaniem (…) przepisów prawa.

Więcej w artykule: Krakowski taksówkarz przeprasza firmę Uber.

 

 

 

„Prawo Transportowe – Morze, Ląd, Powietrze” – konferencja (Gdynia, 9-10 listopada 2016 r.)

Pomorska Izba Adwokacka zaprasza w dniach w dniach 9-10 listopada 2016 roku na II Konferencję Naukową „Prawo Transportowe – Morze, Ląd, Powietrze„.

Więcej informacji: „Prawo Transportowe – Morze, Ląd, Powietrze„.