Tag Archives: ustawa o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych

UOKiK: organizatorzy turystyki powinni zwrócić podróżnym wpłaty w przypadku niewykorzystanych voucherów

W związku z pandemią Covid-19 niektórzy organizatorzy turystyki proponowali podróżnym za niezrealizowane imprezy turystyczne vouchery, które miały charakter terminowy. Podróżni mogli je wykorzystać w określonym czasie. Nie wszyscy zdążyli. W takich sytuacjach niektórzy organizatorzy turystyki stali na stanowisku, że wpłacone środki „przepadają”.

Już w maju poprzedniego roku zwracałem uwagę, że więcej argumentów przemawia za tym, że organizatorzy turystyki środki takie powinni jednak zwrócić klientowi. W opublikowanym w „Rzeczpospolitej” artykule red. Katarzyny Wójcik pt. Biura podróży – turyści nie wiedzą czy mogą rezygnować z voucherów zamieszczony został mój następujący komentarz:

W związku z pandemią część podróżnych mogła odstąpić od umowy za pełnym zwrotem wpłaconej organizatorowi turystyki ceny. Niektóre osoby zdecydowały się jednak na akceptację voucherów. Z obowiązujących przepisów nie wynika jednak wyraźnie, co się dzieje, jeśli taki voucher w przewidzianym czasie nie został wykorzystany.

Można twierdzić, że środki „przepadają”. Podróżny ich nie odzyska, chociaż wcześniej mógł domagać się zwrotu i to w sytuacji, gdy wybór vouchera często podyktowany był chęcią pomocy będącym w trudnej sytuacji organizatorom turystyki. W sumie więc rzecz nie jest taka oczywista, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Więcej argumentów zdaje się przemawiać za tym, że podróżni powinni otrzymać od organizatorów zwrot wpłaconych środków.

W tym kontekście zgłosiłem też krytyczne uwagi w związku z proponowaną nowelizacją dotyczącą voucherów. We wpisie pt. Wydłużenie ważności voucherów – czy projekt ustawy na pewno jest zgodny z zaleceniem Komisji? (polemika) wskazałem, że wbrew często wypowiadanym poglądom w przypadku niewykorzystania voucherów w takich okolicznościach wpłacone środki powinny zostać zwrócone. Przykładowo Piotr Henicz w polemice do mojej wypowiedzi wskazał, że:

(…) Biuro Podróży ITAKA, które reprezentuję, stało na stanowisko, że voucher niewykorzystany w okresie ważności, ulega przepadkowi i nie ma możliwości zamiany go na gotówkę. Trudno było zajmować inne stanowisko, skoro wynikało to z samej ustawy. Tu nadmienię, że takie sytuacje były incydentalne i staraliśmy się rozwiązywać je z korzyścią dla klientów.

Dzisiaj pojawiła się informacja o podejmowanych w tej sprawie działaniach UOKiK. Wynika z niej, że również UOKiK stanął na stanowisku, że podróżni w takiej sytuacji powinni otrzymać zwrot środków za niewykorzystane vouchery („bony turystyczne”). Jedyne czego można żałować to to, że informacja o tym pojawiła się tak późno – problem ten pojawił się już ponad rok temu.

W opublikowanym komunikacie na swojej stronie internetowej UOKiK wskazał, że:

Działania Prezesa UOKiK objęły dziesięć biur podróży: Best Reisen Group, Coral Travel Poland, Ecco Holiday, Exim, Grecos Holiday, Konsorcjum Polskich Biur Podróży Trade&Travel Company, L.T.M. Luxury Travel Management, Nowa Itaka, Orient Travel, Rainbow Tours, TOP Touristik, TUI Poland, a także przedsiębiorców współpracujących z tymi spółkami. W ramach postępowań wyjaśniających oraz wystąpień udało się bez konieczności podejmowania sformalizowanych działań administracyjnych zmienić praktyki biur podróży. W przypadku działań Orient Travel Urząd ustalił, że nie przekazywali konsumentom voucherów uregulowanych w ustawie covidowej, natomiast L.T.M. Luxury Travel Managemet wydało tylko kilka na wyraźne życzenie klientów, bez dodatkowych warunków odnośnie ich realizacji.

– Przeanalizowaliśmy  warunki umów, regulaminy oraz wytyczne stosowane przez biura podróży. Sprawdziliśmy jak informowały konsumentów, a także jak w praktyce realizowały wydane podczas epidemii COVID-19 vouchery. Wezwaliśmy dziesięciu z dwunastu badanych przedsiębiorców do zaniechania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów i usunięcia skutków ich stosowania. Dzięki otwartej postawie przedsiębiorców udało się usunąć niezgodne z prawem postanowienia. Konsumenci mają prawo otrzymać zwrot środków finansowych za niewykorzystany voucher turystyczny – wyjaśnia Tomasz Chróstny, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Badane biura podróży uznały zastrzeżenia Prezesa UOKIK i dobrowolnie usunęły zapisy wprowadzające konsumentów w błąd oraz niedozwolone postanowienia wzorów umów. Spółki zobowiązały się także do zwrotu niewykorzystanych wartości voucherów po upływie terminu ważności lub w każdym czasie na życzenie klienta.

W przypadku wątpliwości natury prawnej zachęcamy do korzystania z darmowych porad konsumenckich świadczonych przez miejskich i powiatowych rzeczników konsumentów.

Stanowisko UOKiK jest więc w tej sprawie jasne – w przypadku niewykorzystanego vouchera w takich sytuacjach podróżny powinien otrzymać zwrot wpłaconej organizatorowi kwoty. Jeśli podróżni nie otrzymali takich zwrotów, moim zdaniem co do zasady mogą o to wystąpić.

Piotr Cybula

Czy planowane kontrole organizatorów turystyki „dają gwarancję jakości oferowanych usług”?

Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego w związku z niedawnym wypadkiem autokaru w Chorwacji opublikował komunikat dotyczący skierowania sprawy do organów ścigania. W komunikacie tym znajduje się również takie stwierdzenie:

(…) podmiot, który nie widnieje w rejestrze działa niezgodnie z przepisami prawa oraz nie podlega planowym kontrolom organizatorów turystyki, które dają gwarancję  jakości oferowanych usług.

Z powyższym twierdzeniem w żaden sposób nie można się zgodzić. Kontrole prowadzone przez marszałków województw mają bardzo precyzyjnie, a jednocześnie wąsko ujęty zakres. Zgodnie z art. 30 ust. 1 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych:

Minister właściwy do spraw turystyki oraz marszałek województwa są upoważnieni do kontroli prowadzonej przez przedsiębiorcę turystycznego działalności, w zakresie:

1)  zgodności ze stanem faktycznym danych zawartych w oświadczeniu, o którym mowa w art. 24 ust. 2;

2)  zgodności wykonywanej działalności z uzyskanym wpisem do rejestru;

3)  przestrzegania warunków wykonywania działalności określonych ustawą, w szczególności w zakresie wysokości zabezpieczenia finansowego oraz wnoszenia składek na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny;

4)  zgodności wykonywanej działalności z zawartymi umowami agencyjnymi;

5)  przestrzegania wobec podróżnych obowiązków informacyjnych, o których mowa w rozdziale 6.

Większość sporów między organizatorami podróżnych a podróżnymi dotyczy takich kwestii jak: standard hotelu, opóźnienia w przewozie, brak w programie wycieczek, itp., itd. Spory te mają charakter cywilnoprawny. W tym zakresie w zasadzie kontrole prowadzone przez marszałków województw nie mają żadnego znaczenia i tym bardziej nie mogą stanowić „gwarancji jakości wykonywanych usług”.

Patrząc na to szerzej, to nie jest tak, że mamy „dobre” biura podróży, działające w pełni „legalnie” i „złe” podmioty działające w szarej strefie. Wpis do rejestru organizatorów turystyki nie daje żadnej „gwarancji”, że organizator np. nie próbuje bezpodstawnie uchylić się od odpowiedzialności odszkodowawczej, np. związanej z odpowiedzialnością za podwykonawców. Zgodnie z art. 48 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych: „Organizator turystyki ponosi odpowiedzialność za wykonanie usług turystycznych objętych umową o udział w imprezie turystycznej, bez względu na to, czy usługi te mają być wykonane przez organizatora turystyki, czy przez innych dostawców usług turystycznych? A jak często w praktyce spotykamy się z twierdzeniami organizatorów turystyki, że jeśli chodzi o sprawy przelotu, to reklamacje powinny być kierowane do przewoźników a nie do organizatorów turystyki?

Podsumowując: wpis do rejestru organizatorów turystyki i przedsiębiorców ułatwiających nabywanie powiązanych usług turystycznych wbrew twierdzeniu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego nie daje żadnej „gwarancji jakości”. To nieporozumienie w świetle w.w. ustawy, jak i praktyki organizatorów turystyki.

Piotr Cybula

„Samolot nie wystartował o czasie – po odszkodowanie do biura podróży” – komentarz dla „Prawo.pl”

W opublikowanym na portalu „Prawo.pl” artykule pt. Samolot nie wystartował o czasie – po odszkodowanie do biura podróży zamieszczono również mój komentarz odnoszący się do sytuacji prawnej podróżnych w takich przypadkach. Zwracam uwagę, że w niektórych przypadkach odpowiedzialność odszkodowawczą może ponosić również organizator turystyki. I tu pojawia się kolejny problem. W praktyce niektórzy organizatorzy turystyki uchylają się od odpowiedzialności za działania i zaniechania linii lotniczych. Nie jest to problem marginalny i moim zdaniem od kilku lat wymaga interwencji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Takie praktyki mogą i powinny być uznane za praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów. UOKiK zdaje się problemu nie dostrzegać.

Piotr Cybula

Jakie prawa ma klient biura podróży w przypadku odwołania imprezy turystycznej?

Ostatnio coraz częściej słychać o przypadkach odwoływania imprez turystycznych przez organizatorów turystyki. Ma to najczęściej związek z problemami z lotami. Poniżej przedstawiam informację o tym, jakie prawa w takiej sytuacji mają klienci, a jakie obowiązki organizatorzy turystyki i przewoźnicy.

Odwołanie imprezy turystycznej przez organizatora turystyki uregulowane jest w art. 47 ust. 5 i 6 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Biorąc pod uwagę jego treść, w praktyce możemy mieć do czynienia z trzema przypadkami. W pierwszym i drugim przypadku organizator turystyki powinien zwrócić podróżnemu całość wpłat i opłat poniesionych z tytułu imprezy turystycznej, podróżny nie może jednak żądać dodatkowego odszkodowania i zadośćuczynienia. W trzecim przypadku powinien taki zwrot otrzymać, a dodatkowo może żądać odszkodowania lub zadośćuczynienia (jeśli poniósł szkodę majątkową lub niemajątkową). Wskazany zwrot wpłaty i opłat w każdym przypadku powinien nastąpić do 14 dni od odwołania imprezy.

Po pierwsze, organizator turystyki może rozwiązać umowę o udział w imprezie turystycznej i dokonać pełnego zwrotu podróżnemu wpłat dokonanych z tytułu imprezy turystycznej, bez dodatkowego odszkodowania lub zadośćuczynienia, jeżeli liczba osób, które zgłosiły się do udziału w imprezie turystycznej, jest mniejsza niż minimalna liczba osób podana w umowie o udział w imprezie turystycznej, a organizator turystyki powiadomił podróżnego o rozwiązaniu umowy o udział w imprezie turystycznej w terminie określonym w umowie o udział w imprezie turystycznej, lecz nie później niż na: a) 20 dni przed rozpoczęciem imprezy turystycznej trwającej ponad 6 dni, b) 7 dni przed rozpoczęciem imprezy turystycznej trwającej 2-6 dni, c) 48 godzin przed rozpoczęciem imprezy turystycznej trwającej krócej niż 2 dni. Przeważnie organizatorzy turystyki określają wskazaną liczbę osób biorąc pod uwagę opłacalność organizacji wyjazdu. Czasami jednak można odnieść wrażenie, że motywem w tym zakresie jest także chęć uchylenia się od odpowiedzialności za odszkodowanie lub zadośćuczynienie. Dzieje się tak w sytuacji gdy organizator turystyki limity te określa bardzo wysoko (np. jeśli w samolocie byłoby 200 miejsc, a organizator określa tę liczbę na 195). W takich przypadkach można mieć wątpliwości, czy przepis ten nie jest nadużywany przez organizatorów turystyki, co zasługuje na odrębny wpis.

Czytaj dalej

„Biuro podróży nie uniknie odpowiedzialności” – komentarz dla Dziennika Gazety Prawnej

W dzisiejszym Dzienniku Gazecie Prawnej ukazał się artykuł pt. „Biuro podróży nie uniknie odpowiedzialności” (s. 1 i B4). Przedstawia on wydany niedawno wyrok dotyczący odpowiedzialności organizatora turystyki za niedostarczenie bagażu na rejs statkiem podczas wycieczki, o którym w tym miejscu już wcześniej pisałem. W artykule zawarto moją wypowiedź odnoszącą się do oceny stanowiska zajmowanego przez niektórych organizatorów turystyki, którzy próbują uniknąć swojej odpowiedzialności, „przekierowując” ją na podwykonawców:

„Niestety wiele biur podróży próbuje unikać odpowiedzialności w takich sytuacjach przekierowując klientów do swych podwykonawców. W razie kłopotów z bagażem czy samym lotem – do linii lotniczych, w razie problemów w miejscu pobytu – do hotelu. Co znamienne, mam na myśli głównie największych organizatorów turystyki, a nie małe biura, które często dużo bardziej przestrzegają przepisów. Te zaś są jednoznaczne – pomijając wyjątkowe sytuacje, jak siła wyższa, to organizator turystyki odpowiada za wszystkie niedociągnięcia, również te spowodowane z winy podwykonawców (…) W razie jakichkolwiek problemów klienci często mają wybór albo wystąpić o rekompensatę do organizatora turystyki albo do podwykonawcy, np. przewoźnika lotniczego. W pierwszym przypadku ewentualnie później organizator może na zasadzie regresu domagać się odszkodowania od swych podwykonawców. Tymczasem niektórzy organizatorzy wbrew ustawie z założenia kwestionują swoją odpowiedzialność i przekierowują klientów do podwykonawców. Zdarza się, że może to być czasem korzystniejsze dla klientów, ale bardzo często dla klientów jest to dużo trudniejsze pod względem dowodowym, a ponadto w niektórych przypadkach muszą liczyć się z tym, że otrzymają niższą rekompensatę, np. z uwagi na nieuwzględnienie odpowiedzialności za tzw. zmarnowany urlop”.

Piotr Cybula  

Czy „budżetowy charakter obiektu” stanowi podstawę do zwolnienia odpowiedzialności organizatora turystyki za uszkodzenie wyposażenia i insekty? (przypadek spółki akcyjnej z Ł.)

W praktyce czasami zdarza się, że organizatorzy turystyki próbują uchylić się od swojej odpowiedzialności za nienależyte wykonanie umowy o udział w imprezie turystycznej, powołując się na cenę jaką zapłacili podróżni i charakter usługi. Na zasadzie – cena nie była za wysoka, więc nie można było oczekiwać zbyt wiele, to normalne i typowe, że mogą wystąpić w takim przypadku pewne problemy, a ryzyko ich wystąpienia leży po stronie podróżnego. Poniżej zamieszczam ciekawy fragment uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku z dnia 2 czerwca 2021 r., w którym sąd odniósł się wyraźnie do tego typu argumentacji:

„Na podstawie analizy dokumentacji zdjęciowej oraz zeznań powodów Sąd uznał za zasadne również roszczenia powódki z tytułu uszkodzeń wyposażenia, tj. mebli kuchennych i kratek ściekowych, co uzasadniało obniżenie ceny o 10 % (pkt 5 lit. j tabeli – uszkodzenia wyposażenia). Udowodnione zostały też zarzuty związane z czystością i jakością pościeli oraz ręczników, które obniżały cenę o 10 % (pkt 7 lit. b tabeli – złe sprzątanie). Za zasadne, a jednocześnie najbardziej uciążliwe dla powodów, uznać należało również niezgodności związane z występowaniem insektów w postaci mrówek oraz karaluchów, które obniżały cenę o 20 % (pkt 5 lit. k. tabeli – robactwo).

Nie można zgodzić się z twierdzeniem, by występowanie powyższych niezgodności znajdowało usprawiedliwienie w budżetowym charakterze obiektu. Klasa hotelu może być wyznacznikiem jakości wyposażenia, lokalizacji czy oferowanych dodatkowych atrakcji, a nie wyznacznikiem tego, czy na miejscu jest odpowiednio czysto, nie występują insekty, a urządzenia sanitarne są sprawne i bezpieczne dla użytkowników. Odpowiednia dbałość o te ostatnie elementy stanowi podstawy należytego świadczenia wszystkich usług hotelarskich niezależnie od ich klasyfikacji, stąd budżetowa klasa hotelu w ofercie pozwanego pozostawała bez wpływu na żądanie powodów„.

Wyrok Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ w Gdańsku z dnia 2 czerwca 2021 r., XIV C 850/20. Pozwanym był organizator turystyki: „Spółka akcyjna z Ł.”.

Sąd Rejonowy w Przemyślu o prawie do bezkosztowego odstąpienia od umowy w przypadku zmiany miejsca zakwaterowania i miejsca odbioru dzieci

Poniżej zamieszczam treść interesującego wyroku Sądu Rejonowego w Przemyślu z 11 marca 2020 r. (sygn. akt I C 1879/19). Z informacji, które są dostępne na Portalu Orzeczeń Sądu Rejonowego w Przemyślu wynika, że nie jest on jeszcze prawomocny. Istota przedstawionego w nim problemu polegała na przyjęciu przez organizatora turystyki, że w sytuacji zmiany miejsca zakwaterowania trójki dzieci powódki podczas kolonii oraz niemożliwości odebrania dzieci z miejsca pierwotnie ustalonego, powódka nie była uprawniona do tzw. bezkosztowego odstąpienia od umowy. Sąd przyjął, że stanowisko organizatora turystyki było błędne i że powódka żądać zwrotu całości dokonanej wpłaty.

WYROK

W I M I E N I U R Z E C Z Y P O S P O L I T E J P O L S K I E J

P., dnia 11 marca 2020 roku

Sąd Rejonowy w Przemyślu – Wydział I Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Asesor sądowy Marek Antas

Protokolant: sekr. sąd. Wioleta Kędzierska

po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2020 roku w Przemyślu

na rozprawie

sprawy z powództwa K. S.

przeciwko (…) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K.

o zapłatę

I.  z a s ą d z a od pozwanej (…) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. na rzecz powódki K. S. kwotę 3 408,00 (trzech tysięcy czterystu ośmiu 00/100) złotych;

II.  z a s ą d z a od pozwanej (…) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w K. na rzecz powódki K. S. kwotę 200,00 (dwustu 00/100) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sygn. akt I.C.1879/19

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 11 marca 2019 roku

Powódka żądała zasądzenia od pozwanej na swą rzecz kwoty 3 408 złotych. Żądanie swe motywowała wskazując, że w dniu 19.02.2019 roku zarejestrowała udział dzieci w kolonii organizowanej przez pozwaną i przelała na jej rzecz powyższą kwotę obejmującą dodatkową opłatę w wysokości 3×180 złotych za odebranie dzieci z P.. Po zmianie daty i miejscowości kolonii powódka wyraziła zgodę na tę modyfikację warunków umowy, zadając jednocześnie pytanie, czy dzieci zostaną odebrane z P., za co dodatkowo zapłaciła. Z uwagi na brak odpowiedzi na pytanie powódka zrezygnowała z udziału dzieci w kolonii w przeddzień wyjazdu i zażądała zwrotu całości kosztów wyjazdu.

Pozwana podniosła, że zgodnie z warunkami uczestnictwa wyjazdy z danego miasta realizowane są przy min. 8 osobach z danego miasta, na co powódka wyraziła zgodę akceptując warunki umowy. Ponieważ brakowało dostatecznej liczby osób z P., przejazd został zrealizowany z najbliższej potwierdzonej stacji, tj. z K..

Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco:

W dniu 19.02.2019 roku powódka zawarła z pozwaną umowę uczestnictwa trójki jej dzieci w kolonii w dniach 20.08-29.08.2019 r. Zakwaterowanie miało nastąpić w J.. Powódka uiściła dopłatę w wysokości 3x 180 złotych za odbiór jej dzieci z P.. W sumie cena wyjazdu wyniosła w sumie 3 408 złotych.

( dowód: umowa o uczestnictwa z 19.02.2019 r. – k. 5, wydruk z poczty elektronicznej z 19.02.2019 – k. 6)

Kwota powyższa została przez powódkę wpłacona pozwanej.

( dowód: wydruk z poczty elektronicznej z 20.02.2019 – k. 7)

Zgodnie z ogólnymi warunkami sprzedaży i uczestnictwa (dalej: (…)), przejazdy z poszczególnych miast realizowane są przy min. 8 zapisanych osobach z danej miejscowości. W przypadku braku wymienionego minimum przejazd zostanie zrealizowany z najbliższego potwierdzonego miasta.

( dowód: (…) k. 40)

W dniu 6.08.2019 r. pozwana poinformowała powódkę, iż z powodu niewystarczającej liczby uczestników turnus w J. został odwołany. W zamian zaproponowała powódce wyjazd jej dzieci do Ł. w dniach 21-30.08.2019 r. bez dopłaty. Powódka w dniu 7.08.2019 r. wyraziła na to zgodę, lecz zapytała się pozwanej, czy jej dzieci zostaną odebrane z P.. W dniu 19.08.2019 r. powódka otrzymała informację, iż jej dzieci zostaną odebrane z K., dlatego też w dniu 20.08.2019 r. nadała pozwanej list rezygnacyjny zawierający oświadczenie o rezygnacji z kolonii z powodu zmiany turnusu z J. na Ł. i zmiany miejsca odbioru jej dzieci, wzywając o zwrot kwoty 3408 złotych.

( dowód: wydruki z poczty elektronicznej z 6.08.2019 r. – k. 8, z 7.08.2019 – k. 8 i z 20.08.2019 r. – k. 9-11, list rezygnacyjny z 20.08.2019 r. – k. 12)

Pozwana nie uznała skuteczności listu rezygnacyjnego powódki.

( dowód: pismo pozwanej z 29.08.2019 r. – k. 13)

Pozwana nie uznała również argumentów przedstawionych w piśmie Powiatowego Rzecznika Konsumentów w P. z 11.09.2019 r.

( dowód: pisma Powiatowego Rzecznika Konsumentów w P. z 11.09.2019 r. – k. 14, oraz pozwanej z 9.10.2019 r. – k. 15)

Poszczególnych ustaleń faktycznych Sąd dokonał na podstawie dowodów przywołanych w toku dotychczasowego wywodu. Ponieważ zaś dowodom tym Sąd dał wiarę w całości, nie było konieczne wskazanie powodów, dla których Sąd uznał ich wiarygodność i moc dowodową, gdyż nie wymaga tego dyspozycja art. 328 § 2 k.p.c. ( por. wyrok Sądu Najwyższego z 7.10.2009 r., III.CSK.39/09, OSNC-ZD 2010/4/100).

Sąd zważył, co następuje:

Stosownie do treści art. 40 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24.11.2017 roku o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych (t.j. Dz. U. z 2019, poz. 548, ze zm., dalej: „u.i.t.”), organizator turystyki lub agent turystyczny, w przypadku gdy impreza turystyczna jest sprzedawana za jego pośrednictwem, udziela podróżnemu, zanim podróżny ten zwiąże się jakąkolwiek umową o udział w imprezie turystycznej lub odpowiadającą jej ofertą, następujących informacji dotyczących głównych właściwości usług turystycznych: miejsce pobytu, trasę i czas trwania imprezy, w tym co najmniej przybliżoną datę początkową i końcową oraz liczbę noclegów zapewnianych w trakcie imprezy turystycznej (lit. a) oraz rodzaj, klasę, kategorię lub charakter środka transportu, a także informacje dotyczące przejazdów, w szczególności czas i miejsce wyjazdów oraz postojów, a jeżeli dokładny czas nie został jeszcze określony – o przybliżonym czasie wyjazdu i powrotu (lit. b). W myśl art. 46 ust. 1 u.i.t., organizator turystyki przed rozpoczęciem imprezy turystycznej może dokonać jednostronnie zmiany warunków umowy o udział w imprezie turystycznej także w przypadku, gdy łącznie spełnia następujące warunki: 1) zastrzegł sobie prawo do tego w umowie; 2) zmiana jest nieznaczna; 3) poinformuje podróżnego o zmianie w sposób jasny, zrozumiały i widoczny, na trwałym nośniku. Z kolei, ust. 2 pkt 1 tego artykułu przewiduje, że organizator turystyki, który przed rozpoczęciem imprezy turystycznej jest zmuszony zmienić główne właściwości usług turystycznych, o których mowa w art. 40 ust. 1 pkt 1, niezwłocznie powiadamia o tym podróżnego na trwałym nośniku; organizator turystyki może jednocześnie zaoferować podróżnemu zastępczą imprezę turystyczną, w miarę możliwości o tej samej lub wyższej jakości. Następnie, ust. 4 pkt 2 i 3 tego artykułu stanowi, iż podróżny w terminie wyznaczonym przez organizatora turystyki informuje go, że odstępuje od umowy o udział w imprezie turystycznej za zwrotem wszystkich wniesionych wpłat i bez obowiązku wniesienia opłaty za odstąpienie (pkt 2), albo odstępuje od umowy o udział w imprezie turystycznej oraz przyjmuje zastępczą imprezę turystyczną (pkt 3). W końcu, zgodnie z ust. 6 zd. 1 tego artykułu, w przypadku gdy umowa o udział w imprezie turystycznej zostanie rozwiązana zgodnie z ust. 4 pkt 2, organizator turystyki nie później niż w terminie 14 dni od dnia rozwiązania umowy o udział w imprezie turystycznej zwraca wpłaty dokonane przez podróżnego lub w jego imieniu.

Należy również zwrócić uwagę na okoliczność, iż zgodnie z pkt 33 preambuły do Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr (…) z dnia 25.11.2015 r. w sprawie imprez turystycznych i powiązanych usług turystycznych, zmieniająca rozporządzenie (WE) nr 2006/2004 i dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE oraz uchylającej dyrektywę Rady 90/314/EWG z dnia 25.11.2015 r. (Dz.Urz. UE. L Nr 326, str. 1), którą implementuje u.i.t., zmiany czasów wyjazdu lub przyjazdu wskazanych w umowie o udział w imprezie turystycznej należy uznać za znaczące, jeżeli, na przykład, spowodowałyby po stronie podróżnego znaczne niedogodności lub dodatkowe koszty, na przykład dodatkowe zorganizowanie transportu lub zakwaterowania.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy zauważyć, że zmiana miejsca zakwaterowania stanowiła zmianę głównych właściwości usług turystycznych określoną w art. 46 ust. 2 pkt 1 u.i.t. Dlatego też powódce służyło prawo do odstąpienia od umowy o udział w imprezie turystycznej oraz przyjęcia zastępczej imprezy turystycznej. Powódka z tego prawa skorzystała przyjmując ofertę kolonii w Ł., jednakże dale aktualne pozostawało postanowienie umowne o odbiorze jej dzieci z P., za co uiściła łącznie 540 złotych. Postanowienie to uległo zmianie w dniu 19.08.2019 r., o czym pozwana poinformowała powódkę. Stanowiło to kolejną jednostronną zmianę głównych właściwości usług turystycznych w rozumieniu art. 46 ust. 2 pkt 1 u.i.t., co aktualizowało ponownie prawo powódki do odstąpienia od umowy na podstawie art. 46 ust. 4 pkt 2 u.i.t. za zwrotem wszystkich wniesionych wpłat i bez obowiązku wniesienia opłaty za odstąpienie, zaś po stronie pozwanego obowiązek zwrotu wpłat powódki na podstawie art. 46 ust. 6 u.i.t.

Należy rozważyć kwestię wymagalności roszczenia powódki. Zgodnie z art. 46 ust. 6 u.i.t., organizator turystyki nie później niż w terminie 14 dni od dnia rozwiązania umowy o udział w imprezie turystycznej zwraca wpłaty dokonane przez podróżnego lub w jego imieniu. A zatem roszczenie powódki jest wymagalne w całości. Powyższe uzasadnia orzeczenie zawarte w punkcie I. części dyspozytywnej wyroku, które nastąpiło na podstawie przepisów przytoczonych powyżej.

Orzeczenie o kosztach procesu zawarte w punkcie II. części dyspozytywnej wyroku znajduje uzasadnienie w treści art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Na koszy te złożyła się opłata sądowa od pozwu w kwocie 200 złotych. Ponadto, w myśl art. 109 § 1 zd. 2 k.p.c., o kosztach należnych stronie działającej bez adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego sąd orzeka z urzędu.

Należy również podnieść, że zarzut niewłaściwości miejscowej Sądu został oddalony jako niezasadny. Opierał się on bowiem na postanowieniach (…) o charakterze klauzul abuzywnych. Należy zgodzić się z poglądem, iż „za niedozwolone może zostać uznane postanowienie umowne zobowiązujące konsumenta do poddania sporu pod rozstrzygnięcie sądu, który może być położony daleko od jego miejsca zamieszkania; może to uczynić trudnym (uciążliwym) stawienie się konsumenta przed sądem; w sporach dotyczących niewielkich kwot pieniężnych relatywny koszt stawiennictwa konsumenta przed sądem może go zniechęcić do skorzystania z przewidzianych wprawie środków ochrony prawnej” ( uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 19.10.2017 r., III.CZP.42/17, OSNC 2018/7-8/70). Taki też charakter miała klauzula z ust. 27 (…).

Uruchomienie zabezpieczenia finansowego organizatora turystyki nie tylko na jego wniosek

Okres pandemii Covid-19 na szczęście nie spowodował masowych przypadków niewypłacalności organizatorów turystyki. W praktyce podróżni otrzymują najczęściej zwroty dokonanych przedpłat, w sytuacjach gdy zgodnie z ustawą powinni je otrzymać (odwołanie imprezy przez organizatora, odstąpienie przez podróżnego od umowy na podstawie art. 47 ust. 4 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych). Oczywiście zdarzają się przypadki opóźnień i sporów w tym zakresie, ustawodawca polski nie zawsze też w tym zakresie zapewniał podróżnym standard wynikający z dyrektywy 2015/2302.

Może się jednak zdarzyć tak, że organizator turystyki wielokrotnie przekłada termin zwrotu wpłaty, nie korzysta z Turystycznego Funduszu Zwrotów, kontaktu z organizatorem nie ma, nie ma go już nawet w rejestrze organizatorów turystyki. Pojawia się pytanie, co w takiej sytuacji można zrobić?

Oczywiście teoretycznie można wystąpić na drogę sądową. Jest to jednak działanie co do zasady kosztowne dla podróżnego, czasochłonne, a także niepewne jeśli chodzi o możliwość egzekucji wyroku. Prowadząc sprawy przeciwko Skarbowi Państwa w związku z niezapewnieniem na gruncie wcześniej obowiązujących przepisów odpowiedniej ochrony klientom na wypadek niewypłacalności organizatora turystyki (niezapewnienie unijnego standardu) z takimi sytuacjami się spotykałem. Marszałek województwa „odsyłał” klienta na drogę sądową, co w praktyce narażało klientów na dodatkowe i niepotrzebne szkody. A przecież podróżny jest w takiej sytuacji chroniony w sposób szczególny.

W niektórych tego rodzaju sytuacjach niewątpliwie pojawia się pytanie, czy organizator turystyki jest niewypłacalny. Oczywiście problem rozwiązałby się, gdyby w takiej sytuacji organizator złożył do marszałka województwa wniosek o uruchomienie jego zabezpieczenia finansowego na wypadek niewypłacalności (w praktyce najczęściej jest to gwarancja ubezpieczeniowa). W ten sposób uruchomiona zostałaby gwarancja i podróżny otrzymałby zwrot środków.

Trzeba jednak pamiętać, że do uruchomienia takiego zabezpieczenia finansowego nie w każdym przypadku potrzebny jest taki wniosek. W praktyce zdarzało się czasem tak, że w sytuacji niewypłacalności osoba prowadząca działalność jako organizator turystyki opuszczała Polskę, nie można jej było odnaleźć, a nie ulegało wątpliwości, że mamy do czynienia z jego niewypłacalnością (często były to głośne medialne przypadku). Ustawodawca wprowadził więc rozwiązanie uzupełniające w stosunku do wniosku organizatora o uruchomienie jego niewypłacalności.

Obecnie zostało ono uregulowane w art. 13 ust. 2 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Zgodnie z tym przepisem:

W przypadku braku możliwości uzyskania oświadczenia, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, marszałek województwa występuje na piśmie do podmiotu udzielającego zabezpieczenia finansowego o wypłatę środków bezpośrednio podróżnym bez uzyskania tego oświadczenia, jeżeli okoliczności w oczywisty sposób wskazują, że organizator turystyki lub przedsiębiorca ułatwiający nabywanie powiązanych usług turystycznych nie jest w stanie wywiązać się z umów zawartych z podróżnymi oraz zapewnić pokrycia kosztów kontynuacji imprezy turystycznej lub kosztów powrotu podróżnych do kraju lub zapewnić podróżnym zwrotu wpłat lub ich części wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną lub powiązane usługi turystyczne, które nie zostały lub nie zostaną zrealizowane.

Oznacza to, że marszałek województwa może wystąpić do podmiotu udzielającego zabezpieczenia także w sytuacji gdy przedsiębiorca takiego wniosku nie złożył, ale jest niewypłacalny, a okoliczności wskazują, że nie jest w stanie wywiązać się z umów zawartych z podróżnymi oraz zapewnić pokrycia kosztów kontynuacji imprezy turystycznej lub kosztów powrotu podróżnych do kraju lub zapewnić podróżnym zwrotu wpłat lub ich części wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną lub powiązane usługi turystyczne, które nie zostały lub nie zostaną zrealizowane. Marszałek województwa powinien dokonać takiej oceny na podstawie analizy całokształtu okoliczności. Niewątpliwie ważne w tym przypadku jest podejście organizatora i jego oświadczenia w innym charakterze. Spotkałem się kiedyś z sytuacją, że organizator turystyki złożył innemu organowi oświadczenie o tym, że gdyby nie zmiana przepisów „covidowych” to zmuszony byłby złożyć wniosek o upadłość spółki. Przesłaną takiego wniosku jest niewypłacalność, z tym, że na mocy art. 15zzra ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych przedsiębiorca może wstrzymać się ze złożeniem takiego wniosku do czasu zakończenia stanu epidemicznego lub stanu zagrożenia (o ile spełnione są wskazane w nim „warunki”). Ta możliwość ma się jednak nijak do przepisów dotyczących zabezpieczenia finansowego organizatora turystyki. Organizator turystyki jeżeli jest niewypłacalny powinien taki wniosek złożyć. Jeśli sam tego nie robi, przy wskazanych wyżej założeniach takie zabezpieczenie może uruchomić marszałek województwa. Wskazany przedsiębiorca składając takie oświadczenie jednocześnie tym samym potwierdzał, że jego zabezpieczenie finansowe powinno zostać uruchomione i taki wniosek powinien złożyć. Jeżeli on tego nie zrobił, powinien za niego zrobić to marszałek województwa.

Przy ocenie marszałka województwa co do podstaw uruchomienia takiego wniosku moim zdaniem nie należy przywiązywać zbyt dużej wagi do liczby „wniosków” podróżnych o uruchomienie takiego zabezpieczenia. Wiedza na temat tego zabezpieczenia i mechanizmów jego uruchomienia, nawet wśród prawników, nie jest zbyt duża, więc trudno oczekiwać, że w takiej sytuacji klienci będą masowo kierować takie wnioski.

Podsumowując:

  1. zabezpieczenie organizatora turystyki może być uruchomione również na wniosek marszałka województwa;
  2. marszałek może złożyć taki wniosek do gwaranta jeśli organizator jest niewypłacalny a okoliczności w oczywisty sposób wskazują, że organizator turystyki nie jest w stanie wywiązać się z umów zawartych z podróżnymi oraz zapewnić pokrycia kosztów kontynuacji imprezy turystycznej lub kosztów powrotu podróżnych do kraju lub zapewnić podróżnym zwrotu wpłat lub ich części wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną lub powiązane usługi turystyczne, które nie zostały lub nie zostaną zrealizowane;
  3. ocena wskazanych w pkt. 2 „warunków” powinna być dokonana przez marszałka na podstawie całokształtu okoliczności, w tym również ewentualnych oświadczeń organizatora turystyki o innym charakterze;
  4. marszałkowie województw w przypadku otrzymywania informacji od podróżnych o ich problemach z odzyskaniem wpłat od organizatora turystyki powinni z większą ostrożnością podchodzić do informowania podróżnych o możliwości wystąpienia na drogę sądową przeciwko organizatorowi; w niektórych przypadkach możemy mieć do czynienia z niewypłacalnym organizatorem turystyki i takie wystąpienie na drogę sądową w istocie może narażać podróżnego na dodatkową szkodę;
  5. przepis art. 15zzra tzw. tarczy antykryzysowej uprawniający organizatora nieskładania obecnie wniosku o ogłoszenie upadłości nie uprawnia organizatora turystyki do nieskładania wniosku o ogłoszenie swojej niewypłacalności na podstawie ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych.

Piotr Cybula

Wydłużenie ważności voucherów – czy projekt ustawy na pewno jest zgodny z zaleceniem Komisji? (polemika)

W związku z toczącymi się ostatnio pracami nad wydłużaniem terminu ważności voucherów z jednego roku do dwóch, wypowiadane są rozbieżne tezy odnośnie do sytuacji osób, które z voucherów nie skorzystały lub też nie będą nimi zainteresowani w przypadku przedłużenia ważności voucherów. Sytuacja dotyczy oczywiście klientów organizatorów turystyki, którzy byli uprawnieni do zwrotu całości wpłat w związku z rezygnacją z imprezy turystycznej lub w związku z odwołaniem imprezy turystycznej przez organizatora w sytuacjach określonych w art. 47 ust. 4 i 5 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystyczny. Część podróżnych zgodziła się zamiast zwrotu wpłaty w terminie 194 dni (narzuconym przez ustawodawcę polskiego, niezgodnym z dyrektywą 2015/2302), przyjąć taki voucher.

W opublikowanym w zeszłym tygodniu artykule Biura podróży – turyści nie wiedzą czy mogą rezygnować z voucherów przedstawiłem następującą stanowisko:

W związku z pandemią część podróżnych mogła odstąpić od umowy za pełnym zwrotem wpłaconej organizatorowi turystyki ceny. Niektóre osoby zdecydowały się jednak na akceptację voucherów. Z obowiązujących przepisów nie wynika jednak wyraźnie, co się dzieje, jeśli taki voucher w przewidzianym czasie nie został wykorzystany.

Można twierdzić, że środki „przepadają”. Podróżny ich nie odzyska, chociaż wcześniej mógł domagać się zwrotu i to w sytuacji, gdy wybór vouchera często podyktowany był chęcią pomocy będącym w trudnej sytuacji organizatorom turystyki. W sumie więc rzecz nie jest taka oczywista, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Więcej argumentów zdaje się przemawiać za tym, że podróżni powinni otrzymać od organizatorów zwrot wpłaconych środków.

Do projektowanej ustawy pojawiło się m.in. takie uzasadnienie:

Wypowiedź ta jest nieco enigmatyczna. Nie wynika z niej jasno, czy ustawodawca z góry zakłada, że każdy podróżny w każdym momencie będzie mógł od umowy w takiej sytuacji bezkosztowo odstąpić od umowy, czy też będzie to możliwe jedynie przy zaistnieniu w konkretnej sytuacji okoliczności o których mowa w art. 47 ust. 4 ustawy.

Z wypowiedzi dr. Dominika Borka, dyrektora Departamentu Turystyki w MRPiT zdaje się wynikać druga ze wskazanych interpretacji:

Zastrzega jednak, że to, w jaki sposób organizator turystyki odniesie się do rezygnacji podróżnego z vouchera i jakie będą ostateczne ustalenia między nimi, dotyczy relacji między stronami zawartej umowy o udział w imprezie turystycznej.

Z innego stanowiska Ministerstwa wynika już to jasno:

Biorąc jednak pod uwagę, to że przyjęcie przez podróżnego vouchera na podstawie art. 15 k ust. covidowej, spowodowało, że zawarta umowa o udział w imprezie turystycznej, która nie odbyła się z powodu wybuchu epidemii, nadal wiąże strony tej umowy (podróżnego i organizatora turystyki) w uzasadnieniu do projektu ustawy wskazano, że właściwym, w sensie prawnym, postępowaniem dla rozliczenia między stronami będzie odstąpienie przez podróżnego od umowy z powodu nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności, o których mowa w art. 47 ust. 4 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Odstąpienie to musi jednak odnosić się do warunków określonych w voucherze, który dotyczył konkretnej imprezy turystycznej. (podkr. P.C.)

Ten sposób wykładni przyjmuje również Paweł Niewiadomski (prezes Polskiej Izby Turystyki) i Piotr Henicz („Itaka”).

Przedstawiona wyżej interpretacja budzi jednak istotne wątpliwości z punktu widzenia stanowiska Komisji. Zauważmy, że w uzasadnieniu projektu ustawy przedłużającej ważność voucherów z jednego roku do dwóch lat, bezpośrednio po wskazanym wyżej fragmencie pojawia się jednocześnie takie stwierdzenie:

Ministerstwo więc wydłuża ważność voucherów. Co więcej, jak wskazuje Paweł Niewiadomski:

przedłużając termin ważności voucherów do dwóch lat – po wejściu w życie przywróci ważność tych voucherów, które między marcem 2021 a wejściem w życie ustawy mogły ją utracić.

W tym kontekście stanowisko Ministerstwa brzmi nieco zaskakująco. Co bowiem wskazano we wspomnianym zaleceniu Komisji, z którym – jak wynika z uzasadnieniu projektu – projekt ten ma być zgodny? Proszę bardzo:

Minimalny okres ważności bonów powinien wynosić 12 miesięcy.

(…) organizatorzy powinni automatycznie zwrócić danemu (…) podróżnemu kwotę danego bonu nie później niż 14 dni po upływie okresu jego ważności, jeżeli bonu nie wykorzystano. Dotyczy to również zwrotu pozostałej kwoty bonu, jeżeli bon uprzednio wykorzystano w części.

(….) Jeśli bony mają okres ważności dłuższy niż 12 miesięcy, (…) podróżnym powinno przysługiwać prawo żądania zwrotu w formie pieniężnej nie później niż 12 miesięcy po wydani danego bonu. To samo powinno im przysługiwać w każdej chwili w późniejszym okresie, z zastrzeżeniem mających zastosowanie przepisów dotyczących przedawnienia.

Stanowisko Komisji wydaje się być jednoznaczne i jest ono moim zdaniem nie do pogodzenia z proponowaną interpretacją fragmentu uzasadnienia projektowanej ustawy.

Dodam, że pismem z dnia 27 marca 2020 r. skierowanym również do władz naszego kraju (jak sądzę doskonale znanym w Ministerstwie) komisarz Didier Reynders wskazał, że organizatorzy turystki mogliby oferować bony, m.in. przy założeniu, że podróżni powinni mieć możliwość żądania pełnego zwrotu pieniędzy, jeżeli ostatecznie nie skorzystali z bonu (vouchera).

Podsumowując – wbrew pozorom stanowisko zawarte w uzasadnieniu nie jest jasne jeśli chodzi o możliwość bezskosztowej „rezygnacji” przez podróżnego. Jasne jest natomiast to, że według Ministerstwa projekt ma być zgodny z zaleceniem Komisji nr 2020/648. Problem polega na tym, że proponowana interpretacja projektowanej ustawy zarówno ze strony Ministerstwa, jak i wskazanych przedstawicieli branży jest moim zdaniem nie do pogodzenia z rzeczywistym brzmieniem tego zalecenia, które jest jednoznaczne.

To co wyżej napisałem oczywiście w żaden sposób nie oznacza, że nie zdaję sobie sprawy w jak trudnej sytuacji znajdują się organizatorzy turystyki. Sam temat oczywiście zasługuje na obszerne opracowanie.

Piotr Cybula

Problem voucherów był ostatnio poruszany m.in. w poniższych artykułach/wpisach:

Biura podróży – turyści nie wiedzą czy mogą rezygnować z voucherów (Rzeczpospolita, 5.05.2021 r.)

Zamiana voucherów turystycznych na gotówkę nie jest pewna – artykuł w serwisie odpłatnym (Gazeta Prawna, 11.05.2021 r.)

Itaka: przedłużamy ważność voucherów i zgadzamy się z interpretacją MRPiT (Wasza Turystyka, 12.05.2021 r.)

Projekt ustawy: zwrot wpłaty za niezrealizowany voucher? Tylko w uzasadnionych przypadkach (Wasza Turystyka, 12.05.2021 r.)

Niejasne przepisy dotyczące voucherów budzą kontrowersje (TUR-INFO, 13.05.2021 r.)

Problem zwrotu przedpłat podróżnym w czasach Covid-19 przedstawiłem ostatnio szerzej w artykule: Prawidłowa implementacja prawa unijnego czy ochrona przedsiębiorcy? O dylematach regulacyjnych w czasach Covid-19 na przykładzie problemu terminu zwrotu przedpłat podróżnym przez organizatorów turystyki

„Prawidłowa implementacja prawa unijnego czy ochrona przedsiębiorcy? O dylematach regulacyjnych w czasach Covid-19 na przykładzie problemu terminu zwrotu przedpłat podróżnym przez organizatorów turystyki” – artykuł w PWMP

W czasopiśmie Problemy Współczesnego Prawa Międzynarodowego, Europejskiego i Porównawczego ukazał się mój artykuł pt. Prawidłowa implementacja prawa unijnego czy ochrona przedsiębiorcy? O dylematach regulacyjnych w czasach Covid-19 na przykładzie problemu terminu zwrotu przedpłat podróżnym przez organizatorów turystyki. Odnoszę się w nim do oceny działań podejmowanych przez naszego ustawodawcę w czasach Covid-19 w związku z problematyką zwrotu przez organizatorów turystyki przedpłat klientom.

Artykuł jest dostępny pod linkiem: tutaj.