Cena biletów lotniczych a koszty rezygnacji podróżnego z imprezy turystycznej

Sytuacja tak się przedstawiała: w dniu zawarcia umowy organizator „wykupuje” w samolocie dwa miejsca. Następnie w lutym podróżny odstępuje od umowy, która ma się odbyć w sierpniu. Sprawa trafia do sądu w związku z uregulowaniem kosztów rezygnacji podróżnego z imprezy.

Sąd przyjął, że do kosztów rezygnacji znajduje zastosowanie art. 47 ust. 2 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych, tj. koszty rezygnacji wynoszą cenę imprezy turystycznej pomniejszoną o zaoszczędzone koszty lub wpływy z tytułu alternatywnego wykorzystania danych usług turystycznych. W tej sytuacji organizator w sądzie zażądał zapłaty za koszty przejazdu przedstawiając fakturę od przewoźnika. A sąd w tym zakresie roszczenie oddalił, twierdząc, że organizator:

„nie wykazał, aby podjął jakiekolwiek kroki celem anulowania lub zmniejszenia kosztów, np. przez ponowną sprzedaż biletów, odwołania rezerwacji miejsc”.

Czy inne sądy pójdą tą drogą? Na pewno do czasu wykształcenia się linii orzeczniczej organizatorzy turystyki powinni starać się lepiej uzasadniać koszty w tym zakresie. Nie jest wykluczone, że w niektórych przypadkach nie da się przecież tych kosztów ograniczyć z uwagi na rodzaj i treść umowy zawartej z przewoźnikiem. W praktyce m.zd. dużo zależy od okoliczności (np. czasami koszty przebukowania są przecież bardzo duże). Właśnie piszę glosę do tego wyroku, bo z kilku powodów według mnie jest wadliwy.

Piotr Cybula

„O dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych względem Skarbu Państwa z tytułu wadliwego wdrożenia dyrektywy konsumenckiej (wybrane problemy na przykładzie art. 7 dyrektywy 90/314)” – nowy artykuł

Wydawnictwo C.H. Beck właśnie opublikowało publikację pt. Dochodzenie roszczeń konsumenckich. Nowy ład dla konsumentów. Została one przygotowana pod redakcją M. Jagielskiej, E. Sługockiej-Krupa oraz K. Podgórskiego.

dochodzenie roszczeń

W pracy tej opublikowany został m.in. przygotowany przeze mnie artykuł pt. O dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych względem Skarbu Państwa z tytułu wadliwego wdrożenia dyrektywy konsumenckiej (wybrane problemy na przykładzie art. 7 dyrektywy 90/314). Omówienie tej problematyki skłoniło mnie do postawienia na końcu artykułu retorycznego pytania: czy nasze państwo prowadzi jedną, czy dwie polityki konsumenckie?

Więcej: na stronie Wydawnictwa.

Piotr Cybula

 

 

Konsument ma prawo do częściowego zwrotu za niewykorzystany karnet narciarski

Choć niewątpliwie ochrona praw konsumentów na stacjach narciarskich wygląda coraz lepiej, to w dalszym ciągu można spotkać się z pewnymi praktykami naruszającymi ich prawa.

Jedną z takich praktyk jest odmowa częściowego zwrotu wpłaconej za karnet kwoty, w sytuacji wcześniejszej rezygnacji (w ogóle lub np. wyłącznie w przypadku przedstawienia zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego niemożliwość dalszej jazdy na nartach w czasie ważności karnetu)

Warto przypomnieć, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów szerzej problemem praw konsumentów w tym obszarze zajmował się w 2006 r. Przygotował wówczas Raport z kontroli wzorców umownych stosowanych przez przedsiębiorców prowadzących stacje narciarskiej (dostępny: tutaj).  Do problemu postanowień wyłączających możliwość zwrotu wpłaconych środków za niewykorzystane karnety odniósł się wówczas w następujący sposób:

ST 1

ST 2

ST 3

Warto o tym pamiętać w przypadku konieczności wcześniejszej rezygnacji. O tych zasadach powinni pamiętać też organizatorzy różnego rodzaju wyjazdów pakietowych (np. obozów narciarskich dla dzieci) w przypadku których uwzględniona jest cena za karnet narciarski.

Niedawno sam doświadczyłem sytuacji, kiedy stacja narciarska odmawiała zwrotu za niewykorzystany karnet. Pracownik stacji był na tyle uprzejmy, że uwzględnił moją prośbę i przygotował odpowiednie oświadczenie o odmowie zwrotu. Napisał jednak, że stacja odmawia ze względów regulaminowych. Po długiej rozmowie na końcu poprosiłem, aby dopisał wyraźnie zgodnie z ich stanowiskiem, że wynika to z nieprzedstawienia zaświadczenia lekarskiego. I dopiero w tym momencie otrzymałem informację, że zwrot jednak zostanie dokonany.

Piotr Cybula

Apel do PKP Intercity o wycofanie tzw. bezpłatnej wody w plastikowych butelkach

Jak informują ostatnio media, od 1 lutego 2020 r. PKP Intercity wprowadza zmiany. W wagonach drugiej klasy pociągów Pendolino  pasażerowie nie mają już wyboru między kawą/herbatą a wodą mineralną. Pasażerowie mają wybór jedynie między rodzajem wody mineralnej (gazowana lub niegazowana). To w praktyce oznacza, że należy oczekiwać znacznego wzrostu liczby plastikowych butelek, które będą się pojawiać po każdym kursie.

Przy tej okazji warto się zastanowić, czy w świetle tego co mówi się o ochronie środowiska i potrzebnej polityce na różnych poziomach, praktyka PKP Intercity w tym zakresie nie powinna ulec zmianie i po prostu należałoby w ogóle zrezygnować z „bezpłatnych” napojów w takich butelkach.

garbage-698411_1920

Po pierwsze, należy zwrócić uwagę, że to co „bezpłatne” generuje w istocie częściowo zbędną konsumpcję. Człowiek co do zasady stara się działać racjonalnie, więc jeśli coś jest „za darmo”, to co do zasady to przyjmuje. Inaczej niektórzy odczuwają dyskomfort, że płacą za coś, z czego nie korzystają.

Po drugie, wiele osób stara się zmienić swoje nawyki w tym zakresie (np. korzystają z bidonów), a tego rodzaju praktyka nie wpływa pozytywnie na chęć zmiany takich nawyków i może wręcz rodzić pewną frustrację („ja próbuję, a polski przewoźnik kolejowy co robi?”).

Po trzecie, PKP Intercity jako „polski przewoźnik kolejowy” powinien w odpowiedni sposób brać pod uwagę w swojej działalności politykę ochrony środowiska. Można nawet powiedzieć, że wiele osób z pewnością oczekuje, iż powinien być liderem tego rodzaju zmian i nowych standardów w zakresie ekologii.

Po czwarte, biorąc pod uwagę cenę biletów w PKP Intercity w pociągach PKP Pendolino (np. podstawowa cena biletu na trasie Kraków-Warszawa to kwota 150 zł), trudno podejrzewać, że dla osób podróżujących tym pociągiem woda mineralna, która w sklepie kosztuje około 1.50 zł to jakiś szczególny luksus. Zmianę polityki z pewnością przyjmą ze zrozumieniem, pod warunkiem że zostanie odpowiednio uzasadniona.

Po piąte, w coraz większej liczbie miejsc z uwagi na ochronę środowiska w ogóle wycofywane są plastikowe butelki. Tak robi coraz więcej urzędów gmin/miast czy przedsiębiorców. Wspomniana tu zmiana polityki PKP Intercity idzie jakby w drugim kierunku.

Po szóste, dzięki sprawnie funkcjonującej klimatyzacji potrzeba sięgania po wodę mineralną w tego rodzaju pociągach jest co do zasady mniejsza niż w pociągach bez klimatyzacji.

Po siódme, przy dobrej polityce informacyjnej PKP i sprawnie przeprowadzonej akcji PKP Intercity marketingowo może przez takie wycofanie zyskać, a nie stracić. Przede wszystkim można wskazać na aspekt ochrony środowiska, który znajduje coraz większe zrozumienie wśród społeczeństwa. Poza tym można część zaoszczędzonych środków przeznaczyć na działania projakościowe oraz charytatywne (np. organizację letnich obozów dla dzieci, których rodzin na to nie stać). Jeśli posażerowie będą wiedzieć na co zostaną przeznaczone zaoszczędzone środki i będą to pozytywnie oceniać, z pewnością zmiana zostanie przyjęta z większym zrozumieniem.

Po ósme, zaoszczędzone środki można przeznaczyć też na zapewnienie na dworcach nieodpłatnej wody (np. dla posiadaczy bidonów), co będzie nie tylko odpowiadało potrzebie ochrony środowiska, ale będzie też miało większy wymiar „solidarnościowy”. Oczywiście z zachowaniem odpowiedniej dbałości o środowisko. Tutaj mamy przykładową informację (i podpowiedź) o tym, że jest to możliwe do wykonania: Passengers help save 500,000 plastic bottles by using free station water fountains.

Po dziewiąte, PKP Intercity chce być odbierana jako firma, której zależy na ekologii (przykładowe hasła z jej strony internetowej „PKP Intercity inwestuje w ekologię„, „Kolej na ekologię!„). Niewątpliwie prowadzona polityka powinna być spójna, co można byłoby w  większym stopniu osiągnąć wprowadzając proponowaną zmianę.

Mając na uwadze powyższe, apeluję do spółki PKP Intercity o całkowite wycofanie w pociągach Pendolino tzw. bezpłatnej wody mineralnej w plastikowych butelkach, prosząc jednocześnie Czytelników, Pasażerów i Internautów o wsparcie tego pomysłu. Można przykładowo napisać do PKP Intercity (formularz dostępny:  tutaj) następującą informację:
„Jako pasażer apeluję do spółki PKP Intercity o zaprzestanie praktyki polegającej na udostępnianiu pasażerom w pociągach Pendolino w ramach zakupionego biletu bez dodatkowej opłaty wody mineralnej w plastikowych butelkach. Prośba moja związana jest przede wszystkim z potrzebą ochrony środowiska, którą mam nadzieję, że Państwo również w tym zakresie dostrzegają. Proszę o informację o przedstawienie Państwa decyzji w tej sprawie”.

Czy potraficie sobie Państwo wyobrazić ile plastikowych butelek będzie zostawać po takim jednym kursie Pendolino po zmianach? Spróbujmy to zmienić!

Piotr Cybula

 

Informacja Rzecznika Prawa Pasażerów dla wnioskodawców oczekujących na rozpatrzenie wniosków złożonych w 2019 r.

Poniżej zamieszczam komunikat ze strony Rzecznika Prawa Pasażerów z 7 stycznia 2020 r. Lektura obowiązkowa dla wszystkich osób, które w ubiegłym roku złożyły do niego wnioski.

Z uwagi na bardzo dużą ilość wniosków składanych do Rzecznika (już ponad 4500), informujemy, że wnioski są rozpatrywane przez Rzecznika zgodnie z kolejnością wpływu. Na chwilę obecną Rzecznik rozpatruje wnioski złożone na przełomie maja i czerwca 2019 br.

W celu przerwania biegu przedawnienia dla celów dowodowych przed sądem zaleca się uzupełnienie wniosku, złożonego przez formularz interaktywny, o podpis.

Szczegółowe informacje znajdują się w zakładce przy składaniu wniosku https://pasazerlotniczy.ulc.gov.pl/zloz-wniosek.
Ponieważ ok. 90 % wniosków wymaga uzupełnienia, co wydłuża czas rozpatrywania, prosimy o załaczanie wszystkich wymaganych prawem załączników i informacje. Szczegółowe informacje w zakładce https://pasazerlotniczy.ulc.gov.pl/zloz-wniosek i regulaminie https://pasazerlotniczy.ulc.gov.pl/upload/Regulamin_RPP_29.11.2019.pdf.

WAŻNE! Zgodnie z art. 36 ustawy z dn. 23.09.2016r. o pozasądowym rozwiązywaniu sporów konsumenckich (Dz.U. z 2016r., poz.1823) wszczęcie postępowania w sprawie pozasądowego rozwiązywania sporów konsumenckich przerywa bieg przedawnienia roszczenia będącego przedmiotem sporu. Przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie to nie zostanie zakończone.

Zgodnie z art. 205 a ust. 8 ustawy Prawo lotnicze –  datą wszczęcia postępowania w sprawie pozasądowego rozwiązywania sporu pasażerskiego, jest dzień doręczenia Rzecznikowi Praw Pasażerów skargi pasażera wniesionej nie wcześniej niż po upływie 30 dni od dnia złożenia reklamacji u :

– przewoźnika lotniczego – w przypadku rozporządzenia 261/2004/WE;

-przewoźnika lotniczego, organizatora turystyki albo sprzedawcy biletów – w przypadku rozporządzenia nr 2111/2005/WE.

Wszczęcie następuje na wniosek pasażera zawierający co najmniej elementy określone w art. 33 ust. 2 ustawy  o pozasądowym rozwiązywaniu sporów konsumenckich: określenie stron, dokładne żądania, wskazania rodzaju postępowania (w przypadku postępowania przed Rzecznikiem Praw Pasażerów jest to postępowanie polegające na zbliżeniu stanowisk stron w celu rozwiązania sporu), podpis.

Zgodnie z art. 205c ust. 7 ustawy Prawo lotnicze w brzmieniu obowiązującym po 1.04.2019r., roszczenia majątkowe pasażerów, wynikające z przepisów rozporządzenia 261/2004/WE przedawniają się z upływem 1 roku od dnia wykonania przewozu, a w przypadku gdy przewóz nie został wykonany – od dnia, w którym miał być wykonany.

W świetle art. 15 ustawy z dnia 14 grudnia 2018r. o zmianie ustawy – Prawo lotnicze oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019, poz. 235), przepis art. 205c ust. 7 ustawy prawo lotnicze stosuje się do przewozów lotniczych wykonanych po dniu wejścia w życie ustawy (tj. 1 kwietnia 2019r.) lub niewykonanych, które miały być wykonane po dniu wejścia w życie ustawy.

Natomiast w postępowaniu sądowym uchwała SN (http://www.sn.pl/sites/orzecznictwo/orzeczenia3/iii%20czp%20111-16.pdf) oraz art. 778 kc, który mówi o roszczeniach z tytułu umowy przewozu, odnosi się do rocznego terminu przedawnienia.

Rzecznik Praw Pasażerów przy „Prezesie Lotnictwa Cywilnego”?

Już jakiś czas temu pisałem o problemach z formularzem interaktywnym wniosku do Rzecznika Praw Pasażerów (Formularz wniosku do Rzecznika Pasażerów, czyli co należy poprawić).

Alternatywną możliwością jest złożenie wniosku w tradycyjnej formie papierowej. Na stronie Rzecznika dostępny jest formularz w wersji pdf. Z tego wzoru z kolei dowiadujemy się np. że Rzecznik Praw Pasażerów działa „przy Prezesie Lotnictwa Cywilnego”: LC

Także i ten formularz wymaga więc pewnej zmiany. Nie ma przecież „Prezesa Lotnictwa Cywilnego”. Jest „Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego”. Przez ponad rok funkcjonowania tego formularza tego błędu jeszcze nie zauważono. Warto poprawić ten oczywisty błąd.

Piotr Cybula

 

„Są konsekwencje zmiany godzin lotu” – komentarz dla „Rzeczpospolitej”

W dzisiejszej Rzeczpospolitej ukazał się artykuł Katarzyny Wójcik pt. Są konsekwencje zmiany godzin lotu. Artykuł porusza problematykę zmiany umowy o udział w imprezie turystycznej przez organizatora przed jej rozpoczęciem w zakresie godzin lotów.

W artykule zawarte są również moje wypowiedzi, w których odniosłem się do praktyk niektórych organizatorów turystyki i praw podróżnych w takich sytuacjach.

Artykuł dostępny jest nieodpłatnie: tutaj.