„Walka o Morskie Oko w Tatrach 1811-1909” – referat dr. hab. Jerzego M. Roszkowskiego

Zakład Prawa i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego WTiR AWF Kraków serdecznie zaprasza do udziału w otwartym zebraniu na którym dr hab. Jerzy M. Roszkowski przedstawi referat na temat Walka o Morskie Oko w Tatrach 1811-1909.

Spotkanie odbędzie się w czwartek 11 marca 2021 r., w g. 17.00-18.30, w ramach programu Microsoft Teams (link poniżej).

Na tytułowy temat Pan dr hab. Jerzy M. Roszkowski opublikował niedawno monografię:

Link do informacji o publikacji na stronie wydawnictwa: https://fzk.pl/publikacja/1316/

W jej wstępie napisał :

„Spór o Morskie Oko był – z jednej strony – konfliktem granicznym między Węgrami a Galicją, a – z drugiej – między właścicielami sąsiednich dóbr prywatnych, położonych po obu stronach granicy. Szczególnie nabrzmiewał on pod koniec XIX i na początku następnego stulecia, ale został ostatecznie rozstrzygnięty w pierwszej dekadzie XX wieku. Jego zalążek tkwił bowiem w średniowiecznym dokumencie, na który powoływali się po wiekach węgierscy sąsiedzi (…)
Najstarszą, ale jednocześnie fundamentalną, gdyż przedstawiającą szeroki wachlarz polskich argumentów w tym sporze, jest praca Oswalda Balzera, wydana na początku XX stulecia. Balzer jednak szerzej nie zajął się w niej ważną kwestią, mianowicie – przeciwdziałaniem polskich czynników społecznych i osób prywatnych uzurpacyjnym poczynaniom węgierskim, a odegrała ona istotną rolę. Trwający bowiem dwadzieścia lat opór (1882-1902) stawiany początkowo głównie przez Towarzystwo Tatrzańskie, a następnie także przez dwór zakopiański, mobilizujący w tej sprawie coraz szersze kręg polskiej opinii publicznej, udaremniał, na ile było to w ówczesnej sytuacji możliwe, dokonywanie nieodwracalnych zmian w status quo spornego terenu”.

Po referacie odbędzie się dyskusja.

Spotkanie odbędzie się w ramach otwartych otwartego seminarium naukowo-praktycznego Zakładu Prawa i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego poświęconego prawnym aspektom: turystyki, rekreacji, sportu, wychowania fizycznego oraz rehabilitacji medycznej.

Link do wydarzenia w ramach programu MS Teams: tutaj.

Link do wydarzenia na Facebooku: tutaj.

Serdecznie zapraszam do udziału.

Piotr Cybula

Zakład Prawa i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego

Komisja Europejska o stosowaniu dyrektywy w sprawie imprez turystycznych

Komisja Europejska opublikowała raport w sprawie stosowania dyrektywy 2015/2302 w sprawie imprez turystycznych i powiązanych usług turystycznych.

Jest on dostępny: tutaj.

NIK o bezpieczeństwie pasażerskiego taboru kolejowego

Przewoźnicy kolejowi dbali o stan techniczny taboru oraz właściwe kwalifikacje maszynistów, kierowników pociągów i konduktorów. Większość urządzeń odpowiedzialnych za wykrywanie usterek taboru spółka PKP PLK utrzymywała w dobrym stanie technicznym, a Urząd Transportu Kolejowego właściwie nadzorował przewoźników kolejowych. Najwyższa Izba Kontroli zwraca jednak uwagę, że negatywny wpływ na bezpieczeństwo mają m.in. starzejący się tabor oraz brak jednoznacznych przepisów pozwalających na badanie trzeźwości kolejarzy bezpośrednio związanych z prowadzeniem pociągów i ruchu kolejowego. Wciąż niebezpiecznymi miejscami pozostają też przejazdy kolejowo-drogowe” – więcej informacji, w tym także o wynikach kontroli, w dostępnym na stronie internetowej NIK artykule pt. NIK o bezpieczeństwie pasażerskiego taboru kolejowego.

„Prawo co do żeglugi napowietrznej dra G. Roszkowskiego – prawnicy a nowe technologie początków XX w.”

Zakład Prawa i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego WTiR AWF Kraków serdecznie zaprasza do udziału w otwartym zebraniu na którym dr Jakub Sznajder przedstawi referat na temat „Prawo co do żeglugi napowietrznej dra G. Roszkowskiego – prawnicy a nowe technologie początków XX w.„. Spotkanie odbędzie się w czwartek 25 lutego 2021 r., w g. 17.00-18.30, w ramach programu Microsoft Teams (link poniżej).

Prawo musi stale nadążać za rozwojem technologii – niegdyś lotniczych, dziś cyfrowych – chociażby, sztucznej inteligencji. Aby tak się działo – nauce prawa potrzeba prawników-wizjonerów, ludzi o otwartych umysłach, nie bojących się krytyki, odważnych w stawianiu tez, żywo zainteresowanych rozwojem technologii i konsekwencjami tego rozwoju dla społeczeństwa.

Referat doktora Gustawa Roszkowskiego „Prawo co do żeglugi napowietrznej” – oceniany z perspektywy ponad stulecia – staje się pretekstem do rozważań na temat roli i miejsca nauki prawa i prawników w nieustannym wyścigu technologia-społeczeństwo-prawo, jest też interesującym manifestem pacyfistycznym…

Jak radziło sobie w tym wyścigu polskie środowisko prawnicze w przeszłości? Jak naukowcy nad Wisłą radzą sobie obecnie?

Po referacie zapraszamy do dyskusji.

Dr Jakub Sznajder jest adwokatem, entuzjastą lotnictwa i prawa lotniczego, współautorem m.in. „Polskiej bibliografii prawa lotniczego 1901-2012”.

Link do omawianej publikacji: tutaj.

Link do spotkania: tutaj.

Spotkanie odbędzie się w ramach w ramach Międzyuczelnianego Otwartego Seminarium Naukowo-Praktycznego Zakładu Prawa i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego

Serdecznie zapraszamy do udziału!

Dr Piotr Cybula

Zakład Prawa i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego

Czy praktyka tańszych biletów nabywanych przez Internet może dyskryminować w przypadku umów przewozu?

W Belgii przewoźnik kolejowy (SNCB) wprowadził ostatnio praktykę stosowania tańszych biletów w przypadku umów zawieranych przez Internet. Ta stosowana również często w Polsce w przypadku różnego rodzaju przewozów praktyka wzbudziła jednak krytykę ze strony organizacji zajmującej się ochroną osób niepełnosprawnych (Conseil Supérieur National des Personnes Handicapées, CSNPH).

W opublikowanej opinii CSNPH wskazuje na istniejące w kontekście transportu kolejowego bariery, z którymi spotykają się osoby niepełnosprawne, w tym także przy nabywaniu biletów przez Internet. W konsekwencji CSNPH przyjmuje, że w przypadku osób niepełnosprawnych tego rodzaju praktyka ma charakter dyskryminacyjny i wezwała do zmiany tej decyzji.

Sprzeciw wobec takiego zróżnicowania cen biletów kolejowych wyraził również Komitet Konsultacyjny ds. Pasażerów Kolejowych (le Comité Consultatif pour les voyageurs ferroviaires). Wskazuje on, że z uwagi na wykluczenie cyfrowe części społeczeństwa wybór nośnika („papierowy” czy „cyfrowy”), nie może wpływać na cenę przewozu.

Piotr Cybula

Ostrożnie z dodatkowymi usługami hoteli

Obecne ograniczenia związane ze świadczeniem usług hotelarskich skłaniają wielu hotelarzy do poszukiwania możliwych sposobów świadczenia tego rodzaju usług. Niektórzy hotelarze tworzą pewne pakiety, które – na pierwszy rzut oka mieszcząc się w dopuszczalnych sposobach świadczenia usług w świetle regulacji „covidowych” – mogą jednak budzić wątpliwości w świetle ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych.

Ta ostatnia ustawa wprowadza określone wymogi w związku m.in. z organizowaniem imprez turystycznych, zaczynając od tego, że przedsiębiorca taki powinien posiadać wpis w rejestrze organizatorów turystyki i podmiotów ułatwiających nabywanie powiązanych usług turystycznych.

Co to jest impreza turystyczna? Zgodnie z ustawową definicją to połączenie co najmniej dwóch różnych rodzajów usług turystycznych na potrzeby tej samej podróży lub wakacji, spełniające warunki, o których mowa w art. 5 ust. 1. Z tego ostatniego przepisu wynika, że do tworzenia imprezy turystycznej dochodzi m.in. jeżeli usługi turystyczne zostały połączone przez jednego przedsiębiorcę turystycznego, w tym na prośbę podróżnego lub zgodnie z jego wyborem, przed zawarciem umowy obejmującej wszystkie usługi.

Dodać należy, że zgodnie z ustawową definicją przez usługę turystyczną należy rozumieć:

a)     przewóz pasażerów,

b)    zakwaterowanie w celach innych niż pobytowe, które nie jest nieodłącznym elementem przewozu pasażerów,

c)     wynajem pojazdów samochodowych lub innych pojazdów silnikowych,

d)    inną usługę świadczoną podróżnym, która nie stanowi integralnej części usług wskazanych w lit. a–c.

Czy więc np. oferowanie pakiet składającego się zakwaterowania i usług spa stanowi imprezę turystyczną? Pewną podpowiedź w tym zakresie daje preambuła dyrektywy 2015/2302, gdzie czytamy:

Na potrzeby zdefiniowania imprezy turystycznej lub powiązanych usług turystycznych należy brać pod uwagę – jako jedyne kryterium – połączenie różnych rodzajów usług turystycznych, takich jak zakwaterowanie, przewóz pasażerów autobusem, koleją, drogą wodną lub lotniczą, a także wynajem pojazdów silnikowych lub niektórych motocykli. (…) Ponadto usługi, które są nieodłączną częścią innej usługi turystycznej, nie powinny być uważane za odrębne usługi turystyczne. Chodzi tu na przykład o transport bagażu świadczony w ramach przewozu pasażerów, drobne usługi transportowe, takie jak przewóz pasażerów w ramach wycieczki z przewodnikiem lub transfer pomiędzy hotelem a lotniskiem lub stacją kolejową, posiłki, napoje oraz sprzątanie zapewnione w ramach zakwaterowania lub dostęp do urządzeń na miejscu, takich jak np. basen, sauna, spa lub sala treningowa przeznaczona dla gości hotelu. (…) Inne usługi świadczone turystom, które nie są nieodłączną częścią przewozu pasażerów, zakwaterowania lub wynajmu pojazdów silnikowych lub niektórych motocykli, mogą na przykład obejmować: wstępy na koncerty, imprezy sportowe, wycieczki lub wstępy do parków rozrywki, wycieczki z przewodnikiem, karnety narciarskie i wypożyczanie sprzętu sportowego, takiego jak sprzęt narciarski lub zabiegi balneologiczne (spa). Jeżeli jednak takie usługi są połączone tylko z jedną usługą turystyczną innego rodzaju, na przykład z zakwaterowaniem, powinno to prowadzić do powstania imprezy turystycznej lub powiązanej usługi turystycznej tylko w przypadku, gdy usługi te stanowią znaczną część wartości tej imprezy lub powiązanej usługi turystycznej lub gdy są one reklamowane jako istotny element tej podróży lub tych wakacji, lub gdy z innych względów stanowią istotny element tej podróży lub tych wakacji. W przypadku gdy inne usługi świadczone turystom stanowią 25 % lub więcej wartości danego połączenia, usługi te powinny być uważane za stanowiące znaczną część wartości imprezy turystycznej lub powiązanej usługi turystycznej. Należy wyjaśnić, że w przypadku gdy dodawane są inne usługi świadczone turystom – na przykład do zakwaterowania w hotelu zarezerwowanego jako odrębna usługa, po przybyciu podróżnego do hotelu – nie powinny one stanowić imprezy turystycznej. Nie powinno to prowadzić do obchodzenia przepisów niniejszej dyrektywy w taki sposób, że organizatorzy lub sprzedawcy detaliczni oferowaliby podróżnemu wybór dodatkowych usług świadczonych turystom z wyprzedzeniem, po czym oferowaliby zawarcie umowy na te usługi dopiero po rozpoczęciu realizacji pierwszej usługi turystycznej.

Zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych:

Do utworzenia imprezy turystycznej nie dochodzi, mimo spełnienia przesłanek, o których mowa w ust. 1, w przypadku połączenia nie więcej niż jednego rodzaju usługi turystycznej, o której mowa w art. 4 pkt 1 lit. a, b albo c, z jedną lub kilkoma usługami turystycznymi, o których mowa w art. 4 pkt 1 lit. d, które:

1)     stanowią mniej niż 25% łącznej wartości połączonych usług turystycznych i nie są reklamowane jako istotny element tego połączenia, ani nie stanowią istotnego elementu z innych przyczyn lub

2)     zostały wybrane i nabyte po rozpoczęciu realizacji usługi turystycznej, o której mowa w art. 4 pkt 1 lit. a, b albo c.

Generalnie rzecz biorąc każdy przypadek powinie być oceniany indywidualnie w świetle tej – co by nie mówić – skomplikowanej definicji imprezy turystycznej. Jak wskazałem na początku, hotelarze powinni więc przy tworzeniu pakierów zachować z tego powodu ostrożność, zwłaszcza w „covidowych” czasach, skłaniających do większych poszukiwań możliwych sposobów prowadzenia działalności. Trzeba pamiętać, że organizowanie imprez turystycznych w rozumieniu wspomnianej ustawy obejmuje również formy, które niewiele mają wspólnego z tradycyjnym działaniem „biur podróży”, a świadczenie takich usług bez spełnienia przewidzianych tą ustawą wymogów wiąże się z możliwością zastosowania różnego rodzaju sankcji.

Piotr Cybula

Sąd federalny w USA uznał pozwolenia oraz opłaty za filmowanie w parku narodowym za naruszające konstytucję

Niedawno w USA zapadł bardzo ciekawy wyrok w sprawie dotyczącej pozwoleń oraz poboru opłaty za komercyjne filmowanie w parku narodowym. Orzeczenie jest ciekawe także z tego punktu widzenia, że również w Polsce niektóre praktyki parków narodowych budzą w tym zakresie poważne wątpliwości.

W sprawie tej sąd federalny z Waszyngtonu orzekł, że wprowadzanie przez park narodowy pozwoleń lub opłat za filmowaniem na terenie parku narodowego narusza konstytucję USA.

Sprawę tę zainicjował reżyser Gordon Price w grudniu 2019 r. Pod koniec 2018 r. otrzymał on mandat za filmowanie bez zezwolenia na terenie parku narodowego. Reżyser uznał, że taki wymóg stanowi naruszenie jego wolności słowa. Ostatecznie sędzia Colleen Kollar-Kotelly przychylił się do tego zarzutu, uznając, że taka wypowiedź jest chroniona przez pierwszą poprawkę do konstytucji.

Więcej o sprawie można przeczytać w artykułach:

Filmmaker Sues Feds Over „Unconstitutional” Fees to Shoot in National Parks

NPPA files amicus brief asking Federal Court to overturn photo permitting requirements in national parks

National Park Service Can’t Require Permits and Fees for Commercial Filming, Judge Rules

Czas pokaże, czy to orzeczenie w jakikolwiek sposób wpłynie na praktykę w Polsce.

RPO: bezpodstawna kwarantanna uczniów powracających z zagranicy i ich opiekunów

Rzecznik Praw Obywatelskich zwraca uwagę, że wobec osób wracających z dziećmi w wieku szkolnym brak jest podstawy do objęcia ich kwarantanną. Wynika to z rozporządzenia z 21 grudnia. Wyłączenie obejmuje zarówno uczniów, jak i ich opiekunów.

W dwóch przypadkach mimo że obywatele zwrócili się do sanepidu o zwolnienie z kwarantanny, w jednym przypadku wniosek nie został rozpatrzony, w drugim zaś został potraktowany jako zwykłe pismo, na które udzielono jedynie wyjaśnień, lecz nie zwalniając z kwarantanny. Po interwencji Rzecznika jeden z sanepidów uchylił decyzję o kwarantannie.

Źródło: Bezpodstawna kwarantanna uczniów powracających z zagranicy i ich opiekunów. Interwencja Rzecznika

Rada Ministrów przyjęła „Politykę dla rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce od roku 2020”

W dniu 12 stycznia Rada Ministrów przyjęła „Politykę dla rozwoju sztucznej inteligencji w Polsce od roku 2020„. Moim zdaniem jest to lektura obowiązkowa dla każdego, kto swą przyszłość wiąże z branżą turystyczną (zaczynając od przedsiębiorców, a kończąc na uczelniach wyższych kształcących na kierunkach turystycznych). Odnoszę wrażenie, że w Polsce w kontekście turystyki zdecydowanie zbyt mało mówi się i dyskutuje na ten temat . Z pewnością przydałby się jakiś większy „ferment” w tym zakresie (webinary, konferencje, publikacje).

Przyjęty dokument określa działania i cele dla Polski w perspektywie krótkoterminowej (do 2023 r.), średnioterminowej (do 2027 r.) i długoterminowej (po 2027 r.). Podzielono je na sześć obszarów:

W raporcie o turystyce wspomina się tylko w jednym miejscu:

Usługi typu (…) biura turystyczne (…) są już teraz w coraz większym stopniu wspierane rozwiązaniami opartymi na sztucznej inteligencji, a co za tym idzie – tradycyjne miejsca pracy sukcesywnie są zastępowane przez inteligentne oprogramowanie. Niezbędne jest zatem zapewnienie warunków konwersji zawodowej społeczeństwa w celu przeciwdziałania bezrobociu technologicznemu.

Oczywiście nie jest to jedyny powód, dla którego warto zapoznać się z lekturą tego tekstu.

Dokument ten dostępny jest tutaj:

Komunikat KPRM: Polityka rozwoju AI w Polsce przyjęta przez Radę Ministrów – co dalej?

SO w Krakowie: hotel nie może zachować zaliczki jeśli rezerwacja nie była gwarantowana

Sąd Okręgowy w Krakowie ogłosił dzisiaj bardzo interesujący wyrok w sprawie sporu między biurem podróży a hotelem.

Biuro podróży wystąpiło z pozwem o zwrot płaconej zaliczki na rezerwację. Hotel twierdził, że żądanie jest bezpodstawne, bo we wskazanym czasie rezygnacji nie można już było zgodnie z umową bezkosztowo odstąpić od zawartej umowy. W sprawie chodziło o kwotę ponad 14 tys. zł.

Sąd I instancji powództwo biura podróży oddalił, przyjmując, że w dacie rezygnacji biuro podróży nie mogło już bezkosztowo odstąpić od umowy.

Biuro podróży od wyroku tego wniosło apelację, która została w całości uwzględniona. Przeprowadzone na tym etapie uzupełniające postępowanie dowodowe doprowadziło do przyjęcia przez Sąd, że dokonana rezerwacja nie miała jednak charakteru rezerwacji gwarantowanej, co rodziłoby prawo do zatrzymania całości kwoty w przypadku rezygnacji. Strony ustaliły bowiem, że rezerwacja uzyskuje taki charakter z chwilą zapłacenia określonej kwoty w określonym terminie, co nie miało ostatecznie miejsca. To oznacza, że w przypadku rezygnacji hotel nie miał prawa do zatrzymania zapłaconej zaliczki.

Sąd jednocześnie przyjął, że nawet w przypadku gdybyśmy przyjęli, iż była to rezerwacja gwarantowana, to również brak było podstaw do zatrzymania zapłaconej zaliczki, bowiem hotel nie był w stanie wykonać w całości umowy, bo w późniejszym etapie poinformował biuro podróży, że anuluje część zamówionych miejsc z uwagi na wcześniejszy brak zapłaty uzgodnionej kwoty ze strony biura podróży. Sąd jednocześnie przyjął, że nie można było zgodzić się ze stanowiskiem hotelu, iż w tych okolicznościach gwarantowany charakter miała rezerwacja biura podróży w zakresie, w którym nie doszło do anulacji miejsc.

Należy zwrócić uwagę, że Sąd w sprawie tej odnosił się do wcześniejszych indywidualnych ustaleń stron umowy (stąd należy zachować ostrożność przez wyciąganiem ogólniejszych wniosków).

Wyrok jest prawomocny. Sąd II instancji zmienił wyrok Sądu I instancji i w całości zasądził żądaną przez biuro podróży kwotę wraz z kosztami postępowania. W sprawie reprezentowałem biuro podróży.

Piotr Cybula