Wydłużenie ważności voucherów – czy projekt ustawy na pewno jest zgodny z zaleceniem Komisji? (polemika)

W związku z toczącymi się ostatnio pracami nad wydłużaniem terminu ważności voucherów z jednego roku do dwóch, wypowiadane są rozbieżne tezy odnośnie do sytuacji osób, które z voucherów nie skorzystały lub też nie będą nimi zainteresowani w przypadku przedłużenia ważności voucherów. Sytuacja dotyczy oczywiście klientów organizatorów turystyki, którzy byli uprawnieni do zwrotu całości wpłat w związku z rezygnacją z imprezy turystycznej lub w związku z odwołaniem imprezy turystycznej przez organizatora w sytuacjach określonych w art. 47 ust. 4 i 5 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystyczny. Część podróżnych zgodziła się zamiast zwrotu wpłaty w terminie 194 dni (narzuconym przez ustawodawcę polskiego, niezgodnym z dyrektywą 2015/2302), przyjąć taki voucher.

W opublikowanym w zeszłym tygodniu artykule Biura podróży – turyści nie wiedzą czy mogą rezygnować z voucherów przedstawiłem następującą stanowisko:

W związku z pandemią część podróżnych mogła odstąpić od umowy za pełnym zwrotem wpłaconej organizatorowi turystyki ceny. Niektóre osoby zdecydowały się jednak na akceptację voucherów. Z obowiązujących przepisów nie wynika jednak wyraźnie, co się dzieje, jeśli taki voucher w przewidzianym czasie nie został wykorzystany.

Można twierdzić, że środki „przepadają”. Podróżny ich nie odzyska, chociaż wcześniej mógł domagać się zwrotu i to w sytuacji, gdy wybór vouchera często podyktowany był chęcią pomocy będącym w trudnej sytuacji organizatorom turystyki. W sumie więc rzecz nie jest taka oczywista, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Więcej argumentów zdaje się przemawiać za tym, że podróżni powinni otrzymać od organizatorów zwrot wpłaconych środków.

Do projektowanej ustawy pojawiło się m.in. takie uzasadnienie:

Wypowiedź ta jest nieco enigmatyczna. Nie wynika z niej jasno, czy ustawodawca z góry zakłada, że każdy podróżny w każdym momencie będzie mógł od umowy w takiej sytuacji bezkosztowo odstąpić od umowy, czy też będzie to możliwe jedynie przy zaistnieniu w konkretnej sytuacji okoliczności o których mowa w art. 47 ust. 4 ustawy.

Z wypowiedzi dr. Dominika Borka, dyrektora Departamentu Turystyki w MRPiT zdaje się wynikać druga ze wskazanych interpretacji:

Zastrzega jednak, że to, w jaki sposób organizator turystyki odniesie się do rezygnacji podróżnego z vouchera i jakie będą ostateczne ustalenia między nimi, dotyczy relacji między stronami zawartej umowy o udział w imprezie turystycznej.

Z innego stanowiska Ministerstwa wynika już to jasno:

Biorąc jednak pod uwagę, to że przyjęcie przez podróżnego vouchera na podstawie art. 15 k ust. covidowej, spowodowało, że zawarta umowa o udział w imprezie turystycznej, która nie odbyła się z powodu wybuchu epidemii, nadal wiąże strony tej umowy (podróżnego i organizatora turystyki) w uzasadnieniu do projektu ustawy wskazano, że właściwym, w sensie prawnym, postępowaniem dla rozliczenia między stronami będzie odstąpienie przez podróżnego od umowy z powodu nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności, o których mowa w art. 47 ust. 4 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Odstąpienie to musi jednak odnosić się do warunków określonych w voucherze, który dotyczył konkretnej imprezy turystycznej. (podkr. P.C.)

Ten sposób wykładni przyjmuje również Paweł Niewiadomski (prezes Polskiej Izby Turystyki) i Piotr Henicz („Itaka”).

Przedstawiona wyżej interpretacja budzi jednak istotne wątpliwości z punktu widzenia stanowiska Komisji. Zauważmy, że w uzasadnieniu projektu ustawy przedłużającej ważność voucherów z jednego roku do dwóch lat, bezpośrednio po wskazanym wyżej fragmencie pojawia się jednocześnie takie stwierdzenie:

Ministerstwo więc wydłuża ważność voucherów. Co więcej, jak wskazuje Paweł Niewiadomski:

przedłużając termin ważności voucherów do dwóch lat – po wejściu w życie przywróci ważność tych voucherów, które między marcem 2021 a wejściem w życie ustawy mogły ją utracić.

W tym kontekście stanowisko Ministerstwa brzmi nieco zaskakująco. Co bowiem wskazano we wspomnianym zaleceniu Komisji, z którym – jak wynika z uzasadnieniu projektu – projekt ten ma być zgodny? Proszę bardzo:

Minimalny okres ważności bonów powinien wynosić 12 miesięcy.

(…) organizatorzy powinni automatycznie zwrócić danemu (…) podróżnemu kwotę danego bonu nie później niż 14 dni po upływie okresu jego ważności, jeżeli bonu nie wykorzystano. Dotyczy to również zwrotu pozostałej kwoty bonu, jeżeli bon uprzednio wykorzystano w części.

(….) Jeśli bony mają okres ważności dłuższy niż 12 miesięcy, (…) podróżnym powinno przysługiwać prawo żądania zwrotu w formie pieniężnej nie później niż 12 miesięcy po wydani danego bonu. To samo powinno im przysługiwać w każdej chwili w późniejszym okresie, z zastrzeżeniem mających zastosowanie przepisów dotyczących przedawnienia.

Stanowisko Komisji wydaje się być jednoznaczne i jest ono moim zdaniem nie do pogodzenia z proponowaną interpretacją fragmentu uzasadnienia projektowanej ustawy.

Dodam, że pismem z dnia 27 marca 2020 r. skierowanym również do władz naszego kraju (jak sądzę doskonale znanym w Ministerstwie) komisarz Didier Reynders wskazał, że organizatorzy turystki mogliby oferować bony, m.in. przy założeniu, że podróżni powinni mieć możliwość żądania pełnego zwrotu pieniędzy, jeżeli ostatecznie nie skorzystali z bonu (vouchera).

Podsumowując – wbrew pozorom stanowisko zawarte w uzasadnieniu nie jest jasne jeśli chodzi o możliwość bezskosztowej „rezygnacji” przez podróżnego. Jasne jest natomiast to, że według Ministerstwa projekt ma być zgodny z zaleceniem Komisji nr 2020/648. Problem polega na tym, że proponowana interpretacja projektowanej ustawy zarówno ze strony Ministerstwa, jak i wskazanych przedstawicieli branży jest moim zdaniem nie do pogodzenia z rzeczywistym brzmieniem tego zalecenia, które jest jednoznaczne.

To co wyżej napisałem oczywiście w żaden sposób nie oznacza, że nie zdaję sobie sprawy w jak trudnej sytuacji znajdują się organizatorzy turystyki. Sam temat oczywiście zasługuje na obszerne opracowanie.

Piotr Cybula

Problem voucherów był ostatnio poruszany m.in. w poniższych artykułach/wpisach:

Biura podróży – turyści nie wiedzą czy mogą rezygnować z voucherów (Rzeczpospolita, 5.05.2021 r.)

Zamiana voucherów turystycznych na gotówkę nie jest pewna – artykuł w serwisie odpłatnym (Gazeta Prawna, 11.05.2021 r.)

Itaka: przedłużamy ważność voucherów i zgadzamy się z interpretacją MRPiT (Wasza Turystyka, 12.05.2021 r.)

Projekt ustawy: zwrot wpłaty za niezrealizowany voucher? Tylko w uzasadnionych przypadkach (Wasza Turystyka, 12.05.2021 r.)

Niejasne przepisy dotyczące voucherów budzą kontrowersje (TUR-INFO, 13.05.2021 r.)

Problem zwrotu przedpłat podróżnym w czasach Covid-19 przedstawiłem ostatnio szerzej w artykule: Prawidłowa implementacja prawa unijnego czy ochrona przedsiębiorcy? O dylematach regulacyjnych w czasach Covid-19 na przykładzie problemu terminu zwrotu przedpłat podróżnym przez organizatorów turystyki

Ustawa o parkach narodowych?

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało projekt ustawy o parkach narodowych. Ma on został przyjęty przez rząd w IV kwartale tego roku.

Więcej o projekcie można przeczytać w artykule: Parki narodowe mają dostać ustawę i centralny zarząd na portalu Prawo.pl.

„Off road w Polsce” – ankieta Lasów Państwowych

Lasy Państwowe przygotowały ankietę pt. Off road w Polsce. Można ją wypełnić: tutaj.

Autorzy ankiety w ten sposób zapraszają do jej wypełnienia:

Zapraszamy do wypełnienia anonimowej ankiety dotyczącej off roadu.

Wśród Polaków obserwuje się rosnące zainteresowanie różnymi rodzajami off roadu. Jest to aktywność coraz bardziej popularna – jako dyscyplina sportowa, jako forma spędzania czasu wolnego czy pasja motoryzacyjna.

Biuro Badań Społecznych Question Mark dla Lasów Państwowych przeprowadza badanie w środowisku off roadowym, aby lepiej poznać motywacje i sposoby uprawiania off roadu. Pana/i opinia będzie bardzo ważna dla określenia, jakie potrzeby wiążą się z tym sposobem spędzania czasu i jakie są oczekiwania środowiska off roadowego m.in. w zakresie dostępności miejsc i tras.

Dane zgromadzone w ramach ankiety posłużą jedynie do ilościowego opracowania uzyskanych wyników.

Dziękujemy za poświęcony czas.

Lasy Państwowe i Biuro Badań Społecznych Question Mark

Jak wynika z powyższych informacji, ankieta została skierowana do „środowiska off roadowego”.

Jak można się domyślać, wzbudza ona rozbieżne odczucia, od entuzjastycznego („środowisko off roadowe”) do bardzo krytycznego, ze strony osób, które takich pojazdów w lasach najchętniej w ogóle by nie chciały widzieć. Tym bardziej warto zabrać głos w tej sprawie.

MSWiA: wprowadzenie odpłatności za nieuzasadnione akcje ratownicze w górach wywołałoby lawinę problemów

Na portalu Prawo.pl ukazał się artykuł Roberta Horbaczewskiego pt. Turysta nie zapłaci za taksówkę z napisem GOPR. W artykule przedstawione zostało aktualne stanowisko Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji odnośnie do pomysłu wprowadzenia odpłatności za pomoc służb ratowniczych w górach w przypadku nieuzasadnionych wezwań turystów w górach. W artykule zamieszczony został również mój krótki komentarz:

Także dr Piotr Cybula radca prawy, wykładowca akademicki, specjalista od prawa turystycznego sceptycznie podchodzi do takiego pomysłu. Uważa, że potrzeba zmian systemowych, precyzyjnego zdefiniowania czym jest owe „nieuzasadnione wezwanie”. – Materia jest delikatną, bo chodzi o ludzkie życie– mówi ekspert.

Artykuł dostępny jest: tutaj.

„Prawidłowa implementacja prawa unijnego czy ochrona przedsiębiorcy? O dylematach regulacyjnych w czasach Covid-19 na przykładzie problemu terminu zwrotu przedpłat podróżnym przez organizatorów turystyki” – artykuł w PWMP

W czasopiśmie Problemy Współczesnego Prawa Międzynarodowego, Europejskiego i Porównawczego ukazał się mój artykuł pt. Prawidłowa implementacja prawa unijnego czy ochrona przedsiębiorcy? O dylematach regulacyjnych w czasach Covid-19 na przykładzie problemu terminu zwrotu przedpłat podróżnym przez organizatorów turystyki. Odnoszę się w nim do oceny działań podejmowanych przez naszego ustawodawcę w czasach Covid-19 w związku z problematyką zwrotu przez organizatorów turystyki przedpłat klientom.

Artykuł jest dostępny pod linkiem: tutaj.

„Hotel i prawo” – podręcznik z 1937 r.

Opublikowany w 1937 r. podręcznik pt. „Hotel i prawo” autorstwa dr. Eugeniusza Tychowskiego oraz dr. Kazimierza Załuskiego jest już dostępny nieodpłatnie on line. Zamieściła go na swojej stronie internetowej Pomorska Biblioteka Cyfrowa.

Jest dostępny: tutaj.

Sprawozdanie Rzecznika Praw Pasażerów za rok 2020

Rzecznik Praw Pasażerów opublikował sprawozdanie za rok 2020. W 2020 roku Rzecznik Praw Pasażerów rozpatrzył 2321 wniosków. Doprowadził do zawarcia ugód przewoźników lotniczych z 596 pasażerami na łączną kwotę 200.932,20 EUR oraz 3.361,65 PLN.

Pełna treść sprawozdania https://pasazerlotniczy.ulc.gov.pl/postepowanie-polubowne-przed-rzecznikiem (zakładka: SPRAWOZDANIA).

Moim zdaniem generalnie rzecz biorąc zniesienie procedury administracyjnej przed Prezesem Urzędu Lotnictwa Cywilnego i powołanie instytucji Rzecznika Praw Pasażerów doprowadziło do pogorszenia sytuacji prawnej pasażerów. O wielu miesięcy widać też organizacyjne problemy Rzecznika Praw Pasażerów, który nie posiada odpowiedniego zaplecza do prowadzenia przewidzianej prawem działalności, o czym świadczą publikowane co jakiś czas komunikaty. Przykładowo 4 maja 2021 r. na stronie Rzecznika Praw Pasażerów opublikowany został następujący komunikat:

Z uwagi na bardzo dużą liczbę wniosków składanych do Rzecznika liczoną w tysiącach i ograniczone zasoby kadrowe do ich rozpatrywania, informujemy, że czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosków jest wydłużony. Wnioski są rozpatrywane zgodnie z kolejnością wpływu.

Za niewykorzystany voucher organizator powinien zwrócić podróżnemu całość wpłaty – komentarz dla „Rzeczpospolitej”

W Rzeczpospolitej ukazał się artykuł red. Katarzyny Wójcik pt. Biura podróży – turyści nie wiedzą czy mogą rezygnować z voucherów. W artykule zamieszczony został również mój komentarz:

W związku z pandemią część podróżnych mogła odstąpić od umowy za pełnym zwrotem wpłaconej organizatorowi turystyki ceny. Niektóre osoby zdecydowały się jednak na akceptację voucherów. Z obowiązujących przepisów nie wynika jednak wyraźnie, co się dzieje, jeśli taki voucher w przewidzianym czasie nie został wykorzystany.

Można twierdzić, że środki „przepadają”. Podróżny ich nie odzyska, chociaż wcześniej mógł domagać się zwrotu i to w sytuacji, gdy wybór vouchera często podyktowany był chęcią pomocy będącym w trudnej sytuacji organizatorom turystyki. W sumie więc rzecz nie jest taka oczywista, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Więcej argumentów zdaje się przemawiać za tym, że podróżni powinni otrzymać od organizatorów zwrot wpłaconych środków.

Artykuł dostępny jest nieodpłatnie na stronie Rzeczpospolitej (tutaj).

RPO: dostępu do usług nie można ograniczyć tylko do osób zaszczepionych

Komunikat Rzecznika Praw Obywatelskich z 30 kwietnia 2021 r.:

  • Ludzie obawiają się, że dostęp do usług po „odmrożeniu” gospodarki mógłby zostać ograniczony do zaszczepionych przeciw COVID-19
  • Mogłoby to dyskryminować osoby, które nie zaszczepiły się z różnych względów – przestrzega RPO
  • Kryterium ewentualnych ograniczeń może być co najwyżej zagrożenie dla zdrowia publicznego powodowane przez daną osobę
  • Szczepienia nie są zaś obowiązkowe, nadal ograniczona jest ich dostępność, a część osób nie będzie mogła się zaszczepić ze względów zdrowotnych

Media opisały wypowiedź Jarosława Gowina, wicepremiera, ministra rozwoju, pracy i technologi, o tym że po majowym „długim weekendzie” trzeba rozpocząć obliczone na szeroką skalę odmrażanie gospodarki – tak, aby zaszczepieni już w maju mieli możliwość korzystania z niedostępnych obecnie usług, np. turystycznych, gastronomicznych i fitness. 

Zapowiedzi takie budzą poważne obawy obywateli – wynika ze skarg kierowanych do Rzecznika Praw Obywatelskich. Dlatego Adam Bodnar wystąpił w tej sprawie do Jarosława Gowina.

Napisał o satysfakcji z jego zapowiedzi „otwierania” gospodarki jako takiej. Daje to nadzieję na likwidację wątpliwych konstytucyjnie zakazów prowadzenia działalności gospodarczej, wprowadzonych rozporządzeniami rządu. Ocenę tego Rzecznik przedstawiał w kilku wystąpieniach Prezesowi Rady Ministrów – co nie spotkało się z należytą reakcją.

Zarazem RPO pisze o zaniepokojeniu sugestiami, jakoby dostęp do usług ograniczony miałby zostać wyłącznie do osób zaszczepionych przeciwko COVID-19. Przyjęcie tego rodzaju rozwiązania mogłoby mieć charakter dyskryminujący osoby, które z różnych względów nie zaszczepiły się.

A szczepienie to nie zostało uznane za obowiązkowe, nadal ograniczona jest jego dostępność, a ponadto znajdą się osoby, które nie będą mogły się zaszczepić ze względów zdrowotnych.

Na konieczność zagwarantowania równego traktowania osób niezaszczepionych zwróciło uwagę Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy w rezolucji nr 2361 (2021) z 27 stycznia 2021 r. Znaczenie niedyskryminacji osób niezaszczepionych w kontekście szczepień przeciwko COVID-19 podkreślane jest także w pracach nad rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ram wydawania, weryfikowania i uznawania interoperacyjnych zaświadczeń o szczepieniu, o wyniku testu i o powrocie do zdrowia w celu ułatwienia swobodnego przepływu w czasie pandemii COVID-19 (tzw. zielone zaświadczenie cyfrowe).

W ocenie RPO – o ile wprowadzenie ograniczeń w dostępie do usług będzie niezbędne ze względu na bezpieczeństwo zdrowotne – to samoistnym kryterium tego ograniczenia nie może być zaszczepienie przeciwko COVID-19. Kryterium takim może być co najwyżej zagrożenie dla zdrowia publicznego powodowane przez daną osobę.

Biorąc pod uwagę, że za równie „bezpieczne”, co osoby zaszczepione uznaje się osoby, które przeszły koronawirusa oraz osoby z niedawno zrobionym testem, realizacja zasady równego traktowania wymaga, aby przynajmniej te grupy miały zapewniony dostęp do usług na równi z zaszczepionymi.

– Niezależnie też od zrozumiałego zachęcania obywateli do szczepień, nieodzowne wydaje się jednoznaczne zakomunikowanie opinii publicznej, że ewentualne ograniczenia w dostępie do usług nie będą miały charakteru dyskryminującego osoby niezaszczepione – podsumowuje Adam Bodnar swe pismo do Jarosława Gowina.

Parlament Europejski rozszerza prawa pasażerów kolei

Nowe przepisy ułatwią zabieranie rowerów w podróż pociągiem.  

  • Będzie więcej możliwości zmiany trasy podróży w przypadku opóźnień lub odwołania połączenia
  • Osoby o ograniczonej możliwości poruszania się otrzymają więcej pomocy
  • Będzie więcej przestrzeni dla rowerów

Nowe przepisy przyjęte w czwartek przez posłów będą lepiej chronić pasażerów w razie opóźnień lub odwołania połączenia oraz gdy zetkną się z dyskryminacją.

W czwartek posłowie zatwierdzili porozumienie z państwami członkowskimi w sprawie zmiany przepisów dotyczących praw pasażerów w transporcie kolejowym. Dzięki tym przepisom pasażerowie będą mogli zmienić trasę podróży i otrzymać pomoc w przypadku opóźnienia lub odwołania połączenia. Osoby o ograniczonej możliwości poruszania się będą miały lepszy dostęp do transportu kolejowego oraz otrzymają lepszą pomoc. Ma być także więcej wydzielonej przestrzeni na rowery.

Pomoc pasażerom w razie zakłóceń w podróży

W przypadku opóźnienia o ponad 60 minut pasażerowie będą mogli otrzymać pełny zwrot ceny biletu, kontynuować podróż lub zmienić jej trasę. A to wszystko na porównywalnych warunkach, bez dodatkowych kosztów. Pasażer musi móc podróżować w tej samej klasie, na jaką wykupił pierwotnie przejazd. Podróżujący pociągiem będą mogli sami zmienić trasę podróży lub otrzymać zwrot kosztów biletu, jeżeli przewoźnik nie zaproponuje możliwości zmiany trasy w ciągu 100 minut od planowanego odjazdu.

Przewoźnik musi zaproponować pasażerowi zmienioną trasę nawet w okolicznościach siły wyższej. W razie potrzeby musi mu zapewnić posiłek i napoje, a także zwrot kosztów zakwaterowania.

Nowe przepisy jaśniej definiują także siłę wyższą, kiedy to przewoźnik kolejowy jest zwolniony z wypłaty odszkodowania z powodu opóźnienia lub odwołania połączenia. Oprócz ekstremalnych warunków pogodowych i klęsk żywiołowych w nowych przepisach do siły wyższej zalicza się także poważne zagrożenia zdrowia publicznego lub zamachy terrorystyczne. Odszkodowanie nie przysługuje jednak w razie strajku pracowników kolei.

Pomoc osobom o ograniczonej możliwości poruszania się

Podróżni o ograniczonej możliwości poruszania się będą mogli elastyczniej planować podróże. Zgodnie z nowymi przepisami będą musieli powiadomić przewoźnika o planowanej podróży z 24-godzinnym wyprzedzeniem (a nie, jak dotąd, 48 godzin wcześniej). Osoby pomagające podróżnym o ograniczonej możliwości poruszania się będą mogły podróżować nieodpłatnie. Przewoźnik zapewni też miejsce dla psa towarzyszącego podróżnemu o ograniczonej możliwości poruszania się.

Dostosowanie pociągów do przewozu większej liczby rowerów

Zrównoważona mobilność oznacza dogodne alternatywne sposoby przemieszczania się. Dlatego w pociągach trzeba zapewnić dodatkową przestrzeń i wyposażenie do przewozu rowerów – przynajmniej czterech w każdym pociągu.

Cytat

„Mamy bardzo dobre wiadomości dla osób podróżujących pociągami, ponieważ udało nam się zapewnić takie same minimalne prawa pasażerów w całej UE, jeśli chodzi o zmianę trasy, miejsca na rowery, bilety bezpośrednie i prawa pasażerów o ograniczonej sprawności ruchowej. Są to ważne postępy, dzięki którym podróże koleją stają się wygodniejsze i lepiej dopasowane do potrzeb pasażerów,” powiedział poseł-sprawozdawca Bogusław Liberadzki (S&D, PL).

Kolejne kroki

Zmienione przepisy będą miały zasadniczo zastosowanie do wszystkich międzynarodowych i krajowych podróży kolejowych, a także wszystkich usług kolejowych w całej Unii. Państwa członkowskie będą mogły stosować zwolnienia z nich przez ograniczony czas.

Przepisy wejdą w życie 20 dni po ich opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Zaczną obowiązywać dwa lata później, z wyjątkiem wymogów dotyczących przestrzeni na rowery. Te staną się obowiązujące cztery lata po wejściu rozporządzenia w życie.

Powyższa informacja stanowi komunikat prasowy Parlamentu Europejskiego.