Tag Archives: biura podróży

Do sądu w sprawach z biurami podróży tylko z prawnikiem

W znacznej większości spraw sądowych nie ma obowiązku korzystania z pomocy prawnika (radcy prawnego, adwokata). Tak też jest w sprawach dotyczących biur podróży. W konsekwencji klienci biur podróży (organizatorów turystyki) czasami decydują się na skierowanie sprawy do sądu, czasem bez konsultacji z prawnikiem. Moim zdaniem – choć nie ma takiego obowiązku – to z uwagi na skomplikowane regulacje postępowania cywilnego oraz dość skomplikowane przepisy odnoszące się do odpowiedzialności organizatorów turystyki, samodzielnie, bez pomocy radcy prawnego lub adwokata, robić tego nie warto (ewentualnie z inną odpowiednią pomocą prawna, np. miejskiego/powiatowego rzecznika konsumentów).

Czasami konsultacja z prawnikiem powinna skłonić klienta biura podróży jednak do rezygnacji ze skierowania sprawy na drogę sądową. W innych przypadkach może to oznaczać również konieczność obniżenia (lub podwyższenia) kwoty dochodzonej (niż pierwotnie planowa), wreszcie oczywiście chodzi o odpowiednią argumentację, która powinna być przedstawiona w pozwie, w tym również odpowiednie wnioski dowodowe.

Proces sądowy rządzi się swoimi prawami, a sprawy dotyczące biur podróży mają swoją specyfikę. Nawet jeśli pokrzywdzenie klienta wydaje mu się oczywiste, to trzeba to jeszcze w odpowiedni sposób przełożyć na „język postępowania”. Inaczej w ten sposób podwyższamy ryzyko tego, że sprawę w całości przegramy lub też, że powództwo zostanie w istotnej części oddalone.

Powyższe uwagi przedstawiam nie tylko z uwagi na doświadczenie w takich sprawach, ale też z uwagi na zapoznanie się w ostatnim czasie z kilkoma takimi sprawami, w których osoba decydująca się na skierowanie takiej sprawy do sądu zrobiła to samodzielnie. W każdej z nich sąd zasadnie oddalił powództwo. W jednej z takich sprawa dzisiaj reprezentowałem organizatora turystyki. Sąd oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz organizatora turystyki zwrot kosztów procesu.

Oczywiście powyższe uwagi mają charakter ogólny i dotycząc większości spraw. Nie jest wykluczone, że ktoś kto nie posiada wykształcenia prawniczego będzie w stanie samodzielnie taką sprawę poprowadzić. Co do zasady jednak moim zdaniem wskazane ryzyko jest dość znaczne.

Piotr Cybula

Organizator turystyki może odpowiadać za odwołanie wycieczki (wyrok SR w Krakowie)

Dzisiaj (4.06.2025 r.) Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy wydał wyrok w sprawie odwołania wycieczki przez organizatora turystyki. Istota sporu sprowadzała się do tego, czy organizator turystyki jest zobowiązany do zapłaty odszkodowania i zadośćuczynienia w przypadku odwołania przez niego wycieczki na kilkanaście dni przed rozpoczęciem imprezy turystycznej.

Powódki zawarły z organizatorem turystyki umowę o imprezę turystyczną do jednego z krajów Ameryki Północnej. Umowa została zawarta około pół roku przed rozpoczęciem imprezy turystycznej. Impreza miała się odbyć w kwietniu. W sposób dość przypadkowy powódki kilkanaście dni przed rozpoczęciem imprezy turystycznej dowiedziały się o jej odwołaniu. Zadzwoniły do agenta turystycznego i zapytały o możliwość zmiany wariantu ubezpieczenia. Przy okazji dowiedziały się właśnie o odwołaniu tej imprezy.

Następnie powódki po kilku dniach zawarły z tym organizatorem umowę o inną imprezę turystyczną, w zbliżonym terminie, która dla powódek stanowiła w tych okolicznościach najsensowniejszą alternatywę. Z uwagi na brak sensownej propozycji wyjazdu do wspomnianego kraju z Ameryki Północnej, powódki zawarły umowę o wyjazd do jednego z państw Azji zachodniej. Powódki zostały postawione przed ponowną koniecznością dokonania wyboru, a co do zasady ceny na krótko przed wyjazdem są niższe niż kilka miesięcy wcześniej (mówiąc w pewnym uproszczeniu).

W związku z zaistniałą sytuacją powódki wystąpiły następnie do organizatora z reklamacją. Organizator jedyne co powódkom zaproponował to bon w łącznej kwocie 500 zł. Powódki uznały, że kwota ta nie jest adekwatna do okoliczności i wystąpiły na drogę sądową.

W sprawie tej było bezsporne, że organizator odwołał imprezę turystyczną w czasie, gdy nie był uprawniony do bezkosztowego odwołania. Zgodnie z art. 47 ust. 5 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych: „Organizator turystyki może rozwiązań umowę o udział w imprezie turystycznej i dokonać pełnego zwrotu podróżnemu wpłat dokonanych z tytułu imprezy turystycznej, bez dodatkowego odszkodowania lub zadośćuczynienia” jeżeli do tego odwołania dochodzi w określonym w przepisie czasie, który w tej sprawie nie został dochowany. Jeśli z przepisu tego wynika, że w przypadku dochowania tego terminu odszkodowanie lub zadośćuczynienie się nie należy, to jeszcze nie oznacza, że w pozostałych przypadkach jest ono zawsze należne. To zależy od spełnienia ogólnych przesłanek odpowiedzialności, a więc w tym przypadku m.in. odpowiedniego wykazania, że powódki poniosły szkodę majątkową (co może być podstawą do zasądzenia odszkodowania) oraz szkodę niemajątkową (co może być podstawą do przyznania zadośćuczynienia, z uwagi na specyfikę umowy o udział w imprezie turystycznej.

Orzekając w tej sprawie sąd uznał, że powódki poniosły zarówno szkodę majątkową, jak i szkodę niemajątkową.

W zakresie szkody majątkowej sąd uznał, że powódki w zaistniałych okolicznościach biorąc pod uwagę całokształt okoliczności powinny być uprawnione do zwrotu różnicy w cenach obu wycieczek, która w tym przypadku dla każdej z powódki wyniosła (różnica) ponad 2.700 zł.

W zakresie szkody niemajątkowej sąd uznał, że powódki ją poniosły w związku z sytuacją w której zostały postawione na skutek odwołania w tak krótkim czasie imprezy turystycznej. Na tej podstawie sąd zasądził dla każdej z powódek zadośćuczynienie w wysokości ok. 1.000 zł.

Uwzględniając zasądzone w 100% koszty procesu a także odsetki sąd zasądził od organizatora dla każdej z powódek kwotę ponad ok. 5.000 zł. Przypomnę, że pierwotnie w odpowiedzi na reklamację organizator zaproponował bon w wysokości 10 razy mniejszej i to łącznie dla obydwu powódek.

Sprawa ta pokazuje, że organizatorzy turystyki w przypadku niedochowania terminu uprawniającego ich do odwołania imprezy turystycznej bez odszkodowania i zadośćuczynienia powinni się liczyć z realną odpowiedzialnością w tym zakresie względem klientów. Z drugiej strony klienci powinni mieć świadomość swoich praw w takich przypadkach, nie są bezsilni i mogą dochodzić w takich sytuacjach odpowiedzialności związanej z odszkodowaniem i zadośćuczynieniem, na tyle, na ile jest to sensownie uzasadnione w danych okolicznościach. Przykładowo jeśli ktoś na wiele miesięcy przed imprezą turystyczną zawiera umowę w bardzo dobrej cenie, to w sytuacji takiego odwołania może być zmuszony do alternatywnego zawarcia umowy z ceną znacznie wyższą. Jak wynika z tego orzeczenia, w zależności od okoliczności sprawy organizator może być zmuszony do pokrycia tej różnicy, a ponadto zapłaty zadośćuczynienia za poniesiona przez klienta szkodę niemajątkową związaną np. z dodatkowym stresem na skutek zaistnienia takiej sytuacji.

W powyższej sprawie reprezentowałem powódki, wyrok jest nieprawomocny.

dr Piotr Cybula, radca prawny

„Szara strefa organizatorów turystyki i jej zwalczanie” (spotkanie on line, 6 grudnia 2024 r.)

Zakład Prawa i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego WTiR AWF w Krakowie serdecznie zaprasza do udziału w otwartym zebraniu naukowo-praktycznym na którym Pan Łukasz M. Mikosz przedstawi referat na temat „Szara strefa organizatorów turystyki i jej zwalczanie”. Spotkanie w formie on line odbędzie się 6 grudnia 2024 r. w g. 12.00-13.30. Po referacie (ok. 45 minut) nastąpi dyskusja.
Łukasz M. Mikosz – wiceprezes Turystycznej Organizacji Otwartej, prawnik, społecznik. Od 4 lat prowadzi działania w ramach tzw. walki z szarą strefą w turystyce. W trakcie spotkania przedstawione zostaną praktyczne przykłady związane ze zjawiskiem szarej strefy. Omówione zostaną rodzaje najczęstszych nadużyć, podejście to tego problemu przez podróżnych, branżę, urzędy marszałkowskie, organy ścigania i MSiT.

Bezpośredni link do spotkania: tutaj.

Piotr Cybula

„Odpowiedzialność kontraktowa organizatora turystyki” – nowa monografia

Nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Szczecińskiego ukazała się monografia autorstwa dr Doroty Ambrożuk-Wesołowskiej pt. „Odpowiedzialność kontraktowa organizatora turystyki”.

Chociaż na stronie internetowej wydawnictwa pojawia się informacja „brak w magazynie”, to można ją nabyć np. przez inne sklepy internetowe. Książka ma następujący spis treści:

Wykaz skrótów 

Wstęp

Rozdział 1. Ustawa o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych – zakres zastosowania, podstawowe pojęcia
1.1. Zakres zastosowania
1.2. Uwagi terminologiczne
1.2.1. Organizator turystyki, agent turystyczny, przedsiębiorca turystyczny, dostawca usług turystycznych
1.2.2. Usługa turystyczna, impreza turystyczna, powiązane usługi turystyczne

Rozdział 2. Umowa o udział w imprezie turystycznej
2.1. Charakter umowy
2.2. Treść umowy
2.2.1. Cena imprezy turystycznej
2.3. Strony umowy
2.3.1. Podróżny
2.3.2. Organizator turystyki
2.4. Zawarcie umowy
2.4.1. Miejsce zawarcia umowy
2.4.2. Forma umowy

Rozdział 3. Pojęcie i przesłanki odpowiedzialności organizatora imprezy turystycznej
3.1. Uwagi wprowadzające, pojęcie odpowiedzialności
3.2. Przesłanki odpowiedzialności organizatora imprezy turystycznej
3.2.1. Niezgodność
3.2.2. Szkoda, krzywda
3.3.3. Związek przyczynowy

Rozdział 4. Przyczyny zwalniające organizatora turystyki od odpowiedzialności, zasada odpowiedzialności
4.1. Uwagi wstępne
4.2. Wina podróżnego lub osoby trzeciej
4.3. Okoliczności nadzwyczajne i nieuniknione
4.4. Zasada odpowiedzialności

Rozdział 5. Ograniczenie zakresu odpowiedzialności odszkodowawczej organizatora turystyki
5.1. Uwagi wstępne
5.2. Umowne ograniczenie zakresu odpowiedzialności
5.3. Ograniczenie odpowiedzialności wynikające z przepisów szczególnych
5.3.1. Uwagi wstępne
5.3.2. Problematyka zakresu zastosowania regulacji szczególnych
5.3.3. Kwestia obniżki odszkodowania o kwoty otrzymane przez podróżnego od dostawców usług
5.3.4. Ograniczenia odpowiedzialności wynikające z przepisów prawa przewozowego
5.3.4.1. Odpowiedzialność za śmierć, uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia pasażera
5.3.4.2. Odpowiedzialność za szkody w bagażu
5.3.4.3. Odpowiedzialność za niezachowanie terminu przewozu
5.3.5. Ograniczenie odpowiedzialności prowadzącego hotel za utratę lub uszkodzenie rzeczy wniesionej

Podsumowanie
Bibliografia
Streszczenie

„Odpowiedzialność biur podróży względem klientów, postępowanie reklamacyjne i dochodzenie przez klientów roszczeń na drodze sądowej” (warsztaty)

26 września 2024 r. będę miał przyjemność poprowadzić warsztaty organizowane przez Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach. Partnerem wydarzenia jest Polska Izba Turystyki. Tematem warsztatów będzie problematyka odpowiedzialności biur podróży względem klientów, postępowanie reklamacyjne i dochodzenie przez klientów roszczeń na drodze sądowej. Uczestnictwo w spotkaniu jest nieodpłatne. Serdecznie zapraszam również we własnym imieniu.

Spotkanie jest częścią Tygodnia Turystyki organizowanego w ramach 50. Tygodni Europejskiego Miasta Nauki Katowice 2024.

Obniżenie ceny imprezy turystycznej o ponad 300 euro za brak odpowiedniego dostępu do leżaków na basenie

Nie tylko w kraju, ale także za granicą polscy turyści coraz częściej spotykają się z problemem znalezienia odpowiedniego miejsca na plaży czy też basenie. Oprócz parawaningu występuje też problem z „rezerwowaniem” leżaków na basenie. Niedawno w takiej sprawie wyrok wydał sąd w Hanowerze. Myślę, że może być on interesujący również w kontekście polskiej praktyki. Również z tego powodu, że niemieckie i polskie regulacje bazują na unijnej dyrektywie 2015/2302.

Stan faktyczny przedstawiał się następująco. Podróżny zawarł umowę z organizatorem turystyki o wycieczkę (impreza turystyczna) na Rodos (Grecja). Na miejscu było 6 basenów i 500 leżaków. Teoretycznie na terenie ośrodka istniała reguła, że bez korzystania z leżaka można było zrobić „rezerwację” do 30 minut. W praktyce bardzo wiele osób nie przestrzegało jej, a hotel i organizator nic z tym nie robili, nie podejmowali odpowiednich działań w celu zaniechania takich praktyk. W efekcie powód każdego ranka widział tylko zarezerwowane leżaki i nie mógł z nich odpowiednio korzystać.

Po powrocie klient złożył reklamację do organizatora, ale ten nie poczuwał się do odpowiedzialności. Stwierdził co do istoty, że korzystanie z leżaków odbywało się na zasadzie kto pierwszy ten lepszy i nie jest to wada imprezy.

Podróżny następnie wystąpił z pozwem do sądu w Hanowerze. Ten w wyroku z 20 grudnia 2023 r. (553 C 5141/23) zajął inne stanowisko. Sąd stwierdził, że co prawda organizator nie jest zobowiązany do zapewnienia każdemu gościowi w takich okolicznościach leżaka, to jednak liczba leżaków musi być w rozsądnej proporcji do obłożenia hoteli, a tym samym do liczby gości hotelowych. Sąd wyraźnie wskazał, że organizator powinien podjąć odpowiednie działania, jeśli dostępna jest wystarczająca liczba leżaków, ale nie mogą one być faktycznie wykorzystane przez podróżnego, ponieważ inni goście hotelowi „zarezerwowali” leżaki kładąc na nie własne ręczniki z naruszeniem wspomnianej zasady 30 minut. Sąd zastrzegł też, że podróżny w takiej sytuacji sam nie może rozsądnie podjąć odpowiednich działań, ponieważ może go to narażać na spory z innymi gośćmi hotelowymi, a tego nie można od niego wymagać.

W konsekwencji przyjętego stanowiska sąd w wyroku tym orzekł, że cena imprezy powinna ulec obniżeniu w wysokości 15% za każdy dzień, od pierwszej skargi klienta odnośnie tej wady, co łącznie w tym przypadku dało około 322 euro (cała cena wycieczki to 5260 euro).

Wyrok nie jest prawomocny.

Zmiany warunków pobytu z uwagi na pożary a możliwość bezkosztowej rezygnacji z umowy z biurem podróży

W kontekście sytuacji klientów biur podróży, którzy mają zawarte umowy o udział w imprezie turystycznej, a obawiają się wyjechać z uwagi na pożary, najczęściej wspomina się o art. 47 ust. 4 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Przypomnę, że przepis ten uprawnia podróżnych do odstąpienia od umowy o udział w imprezie turystycznej przed rozpoczęciem imprezy turystycznej bez ponoszenia opłaty za odstąpienie w przypadku:

wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego.

W związku z tym podróżny, który obawia się wyjazdu do Grecji lub innego państwa gdzie występują pożary, powinien ocenić, czy w przypadku jego umowy można mówić o wystąpieniu takich okoliczności. Jak już wcześniej wspomniałem, zwłaszcza w przypadku wątpliwości, bezpieczniej dla podróżnego będzie dokonanie takiej oceny wspólnie z prawnikiem, co powinno co do zasady zmniejszać ryzyko wadliwej oceny.

Jeżeli takie okoliczności (już) nie występują, należy zwrócić uwagę, że w grę mogą wejść jeszcze inne przepisy, które uprawniają podróżnego do bezskosztowej rezygnacji. W tym kontekście należy zwrócić uwagę, że pożary mogą ustąpić, ale ich skutki mogą pozostać w czasie wykonywania umowy (przykładowo władze na wyspie Rodos szacują, że pożar objął tam 10 procent powierzchni wyspy i że spowodował zniszczenie lub wyłączenie 10 procent miejsc noclegowych na Rodos). Oznacza to, że biuro podróży (organizator turystyki) może nie być w stanie zrealizować umowy w sposób dokładnie odpowiadający temu, co zostało ustalone w umowie.

Ustawa o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych w art. 46 wyróżnia dwa rodzaje zmian.

Po pierwsze, zmiany, które nie są znaczne. W ich przypadku organizator turystyki może zastrzec w umowie, że zmiany takie może wprowadzić jednostronnie. W praktyce organizatorzy turystyki najczęściej z takiej możliwości korzystają i zastrzegają to w umowie.

Po drugie, zmiany głównych właściwości usług turystycznych, co obejmuje:

 a)  miejsce pobytu, trasę i czas trwania imprezy, w tym co najmniej przybliżoną datę początkową i końcową oraz liczbę noclegów zapewnianych w trakcie imprezy turystycznej,

 b)  rodzaj, klasę, kategorię lub charakter środka transportu, a także informacje dotyczące przejazdów, w szczególności czas i miejsce wyjazdów oraz postojów, a jeżeli dokładny czas nie został jeszcze określony – o przybliżonym czasie wyjazdu i powrotu,

 c)  położenie, rodzaj i kategorię obiektu zakwaterowania, według przepisów kraju pobytu,

 d)  liczbę i rodzaj posiłków,

 e)  szczegółowy program zwiedzania, wycieczki lub inne usługi uwzględnione w cenie imprezy turystycznej,

 f)  czy jakiekolwiek usługi turystyczne będą świadczone w grupie, oraz – jeśli to możliwe – o przybliżonej liczebności grupy,

 g)  informację o wymaganiach językowych, w przypadku gdy skorzystanie przez podróżnego z niektórych usług turystycznych będzie zależało od skutecznej komunikacji ustnej,

 h)  informację o dostępności usług turystycznych dla osób o ograniczonej sprawności ruchowej, a także, na wniosek podróżnego, dokładne informacje na temat możliwości ich dostosowania do jego potrzeb.

W tym przypadku wprowadzenia zmiany głównych właściwości usług turystycznych podróżny może od umowy bezskosztowo odstąpić. Pożarów na danym terenie może już więc nie być, ale właśnie skutki pożarów są tego rodzaju, że organizator nie jest w stanie wykonać umowy bez wprowadzenia takich zmian.

Zacząć trzeba od tego, że w przypadku gdy organizator jest zmuszony dokonać takich zmian to powinien o tym niezwłocznie powiadomić podróżnego na trwałym nośniku. Organizator turystyki może jednocześnie zaoferować podróżnemu zastępczą imprezę turystyczną, w miarę możliwości o tej samej lub wyższej jakości.

We wspomnianym powiadomieniu, organizator powinien poinformować podróżnego o:

1)  zmianach warunków umowy o udział w imprezie turystycznej oraz o ewentualnym wpływie tych zmian na cenę;

2)  rozsądnym terminie, w którym podróżny poinformuje organizatora o swojej decyzji (o czym niżej);

3)  odstąpieniu od umowy o udział w imprezie turystycznej za zwrotem wszystkich wniesionych wpłat i bez obowiązku wniesienia opłaty za odstąpienie od umowy w przypadku braku odpowiedzi podróżnego w we wskazanym wyżej terminie;

4)  zastępczej imprezie turystycznej oraz jej cenie, jeśli jest oferowana.

Po otrzymaniu takiej informacji podróżny w terminie wyznaczonym przez organizatora turystyki powinien poinformować go, że:

1) przyjmuje proponowaną zmianę umowy o udział w imprezie turystycznej albo

2)  odstępuje od umowy o udział w imprezie turystycznej za zwrotem wszystkich wniesionych wpłat i bez obowiązku wniesienia opłaty za odstąpienie, albo

3)  odstępuje od umowy o udział w imprezie turystycznej oraz przyjmuje zastępczą imprezę turystyczną.

W przypadku gdy podróżny odstępuje od umowy we wskazanych okolicznościach, organizator powinien zwrócić mu dokonane wpłaty. Co więcej, w takiej sytuacji zgodnie z ustawą należy odpowiednio stosować przepisy art. 50 ust. 2-8 ustawy. Oznacza to, że teoretycznie otwarta jest kwestia możliwości żądania przez podróżnego odszkodowania lub zadośćuczynienia. W praktyce jednak jeśli taka zmiana powstała z uwagi na pożary, stanowiące w konkretnych okolicznościach nadzwyczajne i nieuniknione okoliczności, to taka odpowiedzialność będzie wyłączona.

I jeszcze kilka uzupełniających, ale praktycznie bardzo istotnych uwag:

Po pierwsze, czasami organizatorzy turystyki próbują do umowy wprowadzić jednostronnie zmiany, choć nie są to zmiany o których można byłoby powiedzieć, że nie są znaczne. W preambule dyrektywy 2015/2302 wskazano:

Podróżni powinni mieć (…) prawo do rozwiązania umowy o udział w imprezie turystycznej, jeżeli zmiany w znaczący sposób zmieniają którąkolwiek z głównych właściwości usług turystycznych. Może mieć to miejsce na przykład w przypadku, gdy obniży się jakość lub wartość usług turystycznych. Zmiany czasów wyjazdu lub przyjazdu wskazanych w umowie o udział w imprezie turystycznej należy uznać za znaczące, jeżeli, na przykład, spowodowałyby po stronie podróżnego znaczne niedogodności lub
dodatkowe koszty, na przykład dodatkowe zorganizowanie transportu lub zakwaterowania.

Ostatnio sąd w Niemczech uznał, że taką zmianą uprawniającą podróżnego do bezkosztowej rezygnacji z umowy jest zmiana klasy business na ekonomiczną. W kontekście pożarów w Grecji taka istotną zmianą może być np. zamknięcie części hotelu w której podróżni chcieli korzystać (np. baseny czy infrastruktura rekreacyjna).

Po drugie, choć z ustawy wynika, że w przypadku takich zmian organizator turystyki powinien niezwłocznie poinformować o tym klienta, to w praktyce czasami zdarza się (nie są to przypadki odosobnione), że po takich zmianach podróżny dowiaduje się dopiero na miejscu. Choć takie praktyki wydają się szczególnie rażące, to jednak można odnieść wrażenie, że niektórzy organizatorzy turystyki podejmują ryzyko ich stosowania. Wynikają one z różnych przyczyn, jedną z najczęściej występujących jest overbooking.

Wracając do zasadniczej kwestii i podsumowując powyższe uwagi – jeżeli biuro podróży z uwagi na skutki pożarów jest zmuszone zmienić główne właściwości usług turystycznych objętych umową, to powinno o tym poinformować klienta, a klient może m.in. zrezygnować z umowy za zwrotem wszystkich dokonanych wpłat. Jeżeli klient ma podejrzenia, że takie zmiany są konieczne (a organizator milczy), to wówczas w pierwszej kolejności powinien wystąpić do organizatora aby zapytać się o jego stanowisko. Jeśli dalej ma wątpliwości, może spróbować zweryfikować to w inny sensowny sposób, np. próbując zapytać bezpośrednio hotelarza, jeśli chodzi akurat o wątpliwości co do jego usług.

dr Piotr Cybula, radca prawny

Co zrobić jeśli biuro podróży kwestionuje prawo klienta do bezkosztowej rezygnacji z uwagi na pożary?

Klient biura podróży, który zrezygnował z wyjazdu z uwagi na pożary w odwiedzanym kraju, może się spotkać z różną reakcją biura podróży.

Po pierwsze, biuro podróży może zaakceptować to, że zaszły okoliczności, które uprawniają klienta do bezkosztowego odstąpienia od umowy (szerzej o tych okolicznościach we wpisie: Kiedy pożary mogą stanowić podstawę do bezkosztowego odstąpienia od umowy z biurem podróży?). W takiej sytuacji, jeśli w tym zakresie nie ma sporu między biurem podróży a klientem, zwrot wpłaty ceny wycieczki przez biuro podróży powinien nastąpić do 14 dni od złożenia oświadczenia o rezygnacji.

Po drugie, w takiej sytuacji biuro podróży, akceptując prawo podróżnego do bezkosztowej rezygnacji, może jednocześnie zaproponować uzupełniająco inne rozwiązanie, polegające np. na zakupie przez podróżnego innej wycieczki albo np. na przekazaniu vouchera. Moim zdaniem nie ma co do zasady przeszkód, aby klient zaakceptował takie rozwiązanie, z tym że może ono mieć charakter uzupełniający w stosunku do podstawowego prawa, a więc prawa do otrzymania zwrotu całości wpłaty. Klient musi o tym prawie zostać wyraźnie poinformowany i nie może być wprowadzany w błąd. Motywacją do przyjęcia vouchera może być np. to, że opiewa on na wyższą kwotę niż kwota, którą biuro podróży powinno podróżnemu zwrócić w związku z rezygnacją. Vouchery mają charakter terminowy. Jeśli nie zostaną wykorzystane w czasie ich ważności organizator powinien podróżnemu wówczas co do zasady zwrócić kwotę objętą voucherem (więcej o tym we wpisie: UOKiK: organizatorzy turystyki powinni zwrócić podróżnym wpłaty w przypadku niewykorzystanych voucherów).

Po trzecie, może wreszcie wystąpić i taka sytuacja, że biuro podróży po otrzymaniu oświadczenia od klienta będzie kwestionowało jego uprawnienie do bezkosztowej rezygnacji z umowy. W takim przypadku podróżny powinien jeszcze raz przeanalizować, czy rzeczywiście jest do tego uprawniony i stosownie do tej oceny podjąć dalsze działania (m.zd. w wielu przypadkach zasadne będzie skorzystanie na tym etapie z pomocy prawnika). Dla tego, jakie działania w takiej sytuacji mogą być podjęte, istotne będzie to kiedy podróżny otrzymał wspomnianą odpowiedź od biura podróży.

Jeżeli klient taką informację otrzymał jeszcze przed rozpoczęciem imprezy turystycznej, to może jeszcze z umowy zrezygnować na zasadach ogólnych, a więc z uwzględnieniem określanych przez biura podróży kosztów rezygnacji. Ma to sens wówczas, gdy jednak po ponownej analizie klient dojdzie do wniosku, że jednak nie zachodzą okoliczności uprawniające go do bezkosztowej rezygnacji, względnie jeśli w ogóle nie jest zainteresowany późniejszym skierowaniem sprawy na drogę sądową, w ten sposób najczęściej może jeszcze odzyskać najczęściej niewielką kwotę. Teoretycznie w takiej sytuacji klient może jeszcze w niektórych przypadkach „sprzedać” wycieczkę innej osobie i w ten sposób również ograniczyć straty, ale z uwagi na występujące okoliczności i co zasady w takiej sytuacji krótki czas do rozpoczęcia imprezy turystycznej może się okazać, że jest to niewykonalne z uwagi na brak osób zainteresowanych. Wreszcie podróżny może też po otrzymaniu takiej informacji kwestionującej to prawo podjąć decyzję o tym, że jednak weźmie udział w imprezie turystycznej, jeżeli gotowy jest podjąć ryzyko wówczas istniejące.

Jeżeli podróżny taką informację otrzymał po rozpoczęciu imprezy turystycznej, podróżnemu w celu odzyskania wpłaty pozostaje ewentualne skierowanie sprawy na drogę sądową. Jak wyżej wspomniałem, w takiej sytuacji biuro podróży powinno dokonać zwrotu ceny w terminie 14 dni od złożenia oświadczenia o rezygnacji z wyjazdu. Jeżeli to nie nastąpiło, to od następnego dnia (tj. od 15.) podróżny może domagać się również odsetek za opóźnienie. Obecnie wynoszą one 12,25% w skali roku. Zwłaszcza z uwagi na czas trwania tego rodzaju postępowań sądowych warto pamiętać o wspomnianych odsetkach. Od 1 lipca 2023 r. konsumenci mogą kierować pozwy przeciwko przedsiębiorcom przed sądem właściwym dla swojego miejsca zamieszkania. Przed skierowaniem sprawy do sądu warto jeszcze przesłać do biura podróży przedsądowe wezwanie do zapłaty, wyznaczając mu np. 7- lub 14-dniowy termin do dokonania zapłaty. W świetle doświadczenia nie oczekiwałbym jednak, że biura podróży na tym etapie będą zmieniać swoje wcześniejsze stanowisko. W procesie sądowym na kliencie będzie spoczywał ciężar dowodowy w zakresie wykazania okoliczności uprawniających go do bezkosztowej rezygnacji. Podróżny powinien zatem wykazać, że do odstąpienia od umowy doszło z uwagi na: wystąpienie nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego. Aby wykazać te okoliczności podróżny powinien przedstawić odpowiednie dowody. Z tego powodu warto już na wcześniejszym etapie zebrać wszelkie możliwe informacje na temat bezpieczeństwa w związku z taką wycieczką (np. komunikaty MSZ, komunikaty władz lokalnych, informacje prasowe, itd., itp.). W takiej sprawie warto też powołać się na argumenty przedstawione w uzasadnieniu wyroku wspomnianym w przywołanym wpisie:

W istotę imprezy turystycznej wpisuje się wypoczynek, będący następstwem realizacji usług przez organizatora, a nie ciągła troska o własne zdrowie i życie, obawa o ryzyko dotarcia lub wzniecenia pożaru blisko miejsca pobytu, zamknięcia ośrodka, konieczności ewakuacji, o warunki powrotu do domu i poniesienie kosztów z tym związanych. Stan faktyczny przedmiotowej sprawy obrazuje jak dynamicznie i gwałtownie zmieniała się sytuacja pożarowa na terenie Grecji, w tym w miejscu do którego miał nastąpić przylot (Ateny), a następnie pobyt (wyspa Eubea). Obawy powodów, które to opisali w swych zeznaniach, znajdowały swe podstawy w doniesieniach medialnych i informacjach, jakie były przekazywane przez przedstawicieli władz publicznych.

Nie sposób stwierdzić, że dynamicznie rozwijająca się sytuacja pożarowa w wielu miejscach na raz w Grecji, w tym przede wszystkim objęcie pożarami wyspy Eubea i Aten, spalenie setek budynków i domów mieszkalnych, lasów, gajów oliwnych, przerwy w dostawie prądu i wody, ograniczenia ruchu na drogach czy ewakuacja ludności, w tym z wyspy Eubea, pozostawały bez wpływu na możliwość realizacji zaplanowanej usługi turystycznej. Podróżni mogli realnie obawiać się – obserwując dynamicznie zmieniającą się sytuację pożarową, rozprzestrzenianie się gigantycznych pożarów, w tym na Eubea – że realizacja zaplanowanej na  08-22 sierpnia 2021 roku imprezy turystycznej będzie niemożliwa lub będzie wiązała się z nadmiernymi niedogodnościami związanymi z brakiem możliwości podziwiania pięknych krajobrazów i korzystania z atrakcji jakie oferuje Eubea oraz zwiedzania innych zakątków Grecji. Mogli obawiać się, że panujące na wyspie warunki będą stanowiły realne zagrożenie dla zdrowia i życia uczestników tej imprezy poprzez ryzyko znalezienia się w strefie objętej pożarem lub jego oddziaływaniem, wdychania i zatrucia się toksycznymi produktami rozkładu termicznego i spalania materiałów, objęcia oddziaływaniem promieniowania cieplnego i związanego z nim oparzenia skóry oraz dróg oddechowych, czy wreszcie ryzyko śmierci, a nawet ryzyko związane z problemem powrotu do kraju. Nie sposób natomiast wymagać od podróżnych, aby przy tak nietypowej, nagłej i dynamicznej zmianie sytuacji pożarowej decydowali się na realizację wycieczki turystycznej. Już w momencie składania przez powodów kwestionowanych oświadczeń o odstąpieniu od umowy istniało bowiem ryzyko znalezienia się w obrębie pożaru, a co najmniej brak możliwości podziwiania krajobrazów, zwiedzania i korzystania z miejscowych atrakcji, co wiązałoby się dla nich z dużymi niedogodnościami oraz stresem i w rezultacie uniemożliwiałoby im odbycie wycieczki w zaplanowany sposób.  Wybierając się w podróż do innych zakątków świata warto poznać tamtejszą kulturę i tradycję oraz skorzystać z oferowanych atrakcji. Temu właśnie służą podróże i takie też były plany powodów.

Nadmienić przy tym należy, że również władze polskie przestrzegały przez pobytem w Grecji, w tym przede wszystkim w Attyce i na wyspie Eubea. Zachęcały do rezygnacji z podróży do Grecji, a do tych obywateli, którzy przebywali już w Grecji apelowano o zachowanie szczególnej ostrożności oraz śledzenie i bezwzględne stosowanie się do zaleceń przekazywanych przez lokalne służby porządkowe.

Z uwagi na charakter okoliczności, jak i przepisy dotyczące postępowania sądowego, moim zdaniem co do zasady warto w tym przypadku skorzystać z pomocy prawnika. Z pewnością samodzielne występowanie przez klienta z takim pozwem będzie co do zasady obarczone większym ryzykiem.

Powyższe uwagi odnoszą się do umów o imprezy turystyczne zawierane przez organizatorów turystyki z podróżnymi.

dr Piotr Cybula, radca prawny

Kiedy pożary mogą stanowić podstawę do bezkosztowego odstąpienia od umowy z biurem podróży?

Po zawarciu przez klienta umowy z biurem podróży (organizatorem turystyki) czasami pojawiają się okoliczności, które utrudniają, a nawet uniemożliwiają wyjazd. Co do zasady, jeśli podróżny chce odstąpić od umowy o udział w imprezie turystycznej, to powinien ponieść tzw. koszty rezygnacji, które są określane przez organizatorów turystyki.

Z uwagi na wskazane wydarzenia, które utrudniają lub uniemożliwiają wyjazd, ustawodawca wprowadził pewne rozwiązanie, które w niektórych przypadkach pozwala podróżnym na bezkosztowe odstąpienie od umowy (tj. za zwrotem wszystkich wpłaconych organizatorowi kwot tytułem umowy o imprezę turystyczną). Zgodnie z art. 47 ust. 4 zd. 1 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych:

Podróżny może odstąpić od umowy o udział w imprezie turystycznej przed rozpoczęciem imprezy turystycznej bez ponoszenia opłaty za odstąpienie w przypadku wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego.

Czasami zdarza się, że w takich okolicznościach organizatorzy turystyki sami odwołują imprezy turystyczne, zwracają klientom całość wpłat. Często jednak to podróżnemu pozostaje złożenie do organizatora turystyki oświadczenia o odstąpieniu od umowy, z powołaniem się na wskazany art. 47 ust. 4 ustawy. Takie pismo powinno być najlepiej uzasadnione, bowiem organizatorzy turystyki mogą próbować kwestionować, że te okoliczności rzeczywiście zaszły i czasami rzeczywiście to robią. Im więc lepiej pismo będzie uzasadnione, z nawiązaniem do przesłanek wskazanych w tym przepisie, tym większa będzie szansa, że organizator nie będzie tego kwestionował. Trzeba więc wykazać, że:

Po pierwsze, że w ogóle „wystąpiły nieuniknione i nadzwyczajnych okoliczności”, tj. mamy sytuację pozostającą poza kontrolą strony powołującej się na taką sytuację, której skutków nie można było uniknąć, nawet gdyby podjęto wszelkie rozsądne działania.

Po drugie, że wystąpiły one „w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie”.

Po trzecie, że te okoliczności „mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego”.

W preambule dyrektywy 2015/2302 wskazano, że takie okoliczności:

Mogą (…) obejmować na przykład działania wojenne, inne poważne problemy związane z bezpieczeństwem, takie jak terroryzm, znaczące zagrożenie dla zdrowia ludzkiego, takie jak wybuch epidemii poważnej choroby w docelowym miejscu podróży lub katastrofy naturalne, takie jak powodzie lub trzęsienia ziemi, lub warunki pogodowe uniemożliwiające bezpieczną podróż do miejsca docelowego uzgodnionego w umowie o udział w imprezie turystycznej.

Takimi okolicznościami mogą być również pożary w miejscu odbywania imprezy turystycznej. W ich przypadku należy w szczególności ocenić jak one wpływają na możliwość realizacji usług turystycznych składających się na imprezę turystyczną. Jeśli można mówić o „znaczącym” wpływie to klienci mają możliwość bezkosztowego odstąpienia od umowy. Nie można zapominać w tym kontekście o celu imprezy turystycznej.

W marcu tego roku zakończyła się sprawa w której reprezentowałem klientów w sporze z biurem podróży, który dotyczył rezygnacji przez klientów z uwagi na pojawienie się w Grecji pożarów, które w ich ocenie zakłóciłyby ich wyjazd. W tym przypadku sąd uznał, że przesłanki z art. 47 ust. 4 zostały spełnione. W uzasadnieniu wyroku sąd dokonał takiej oceny w tym zakresie (podkr. P.C.):

Okoliczności odstąpienia przez powodów od przedmiotowej umowy pozwalały na stwierdzenie, że złożone przez nich oświadczenie było uzasadnione na podstawie pkt (…) WIT i przepisów ogólnych, tj. art. 47 ust. 4 ustawy o imprezach turystycznych.

W momencie składania oświadczenia o odstąpieniu od umowy 05 sierpnia 2021 roku sytuacja pożarowa w Grecji była na tyle niebezpieczna, że uzasadniona była konkluzja, iż zaistniały nieuniknione i nadzwyczajne okoliczności, które miały znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego. Kwestia występowania nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności nie budziła wątpliwości. W pierwszej kolejności wskazać należy, że ustawodawca w art. 47 ust. 4 ustawy o imprezach turystycznych nie wymaga aby okoliczności te uniemożliwiały całkowicie wyjazd lub korzystanie z usług turystycznych w miejscu docelowym. Wymagane jest jedynie, aby nadzwyczajne i nieuniknione okoliczności miały znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz. Zatem zamknięcie hoteli, granic czy zawieszenie pasażerskiego ruchu lotniczego międzypaństwowego przed złożeniem oświadczenia o odstąpieniu nie było w świetle art. 47 ust. 4 ustawy o imprezach turystycznych i zarazem  pkt (…) warunkiem sine qua non skutecznego odstąpienia przez powodów od umowy.

Na początku sierpnia 2021 roku potężne upały nawiedziły południową Europę, w tym Grecję i były przyczyną gigantycznych pożarów. Pożary w Grecji objęły przede wszystkim wyspę Eubea (Evia), półwysep Peloponez i Attykę, w tym okolice Aten oraz rozprzestrzeniały się na kolejne miejscowości. Była to najgorsza fala upałów w Grecji od lat 80 XX wieku, a do walki z pożarem oprócz straży pożarnej zaangażowano policję, wojsko, helikoptery i samoloty oraz konieczna stała się pomoc strażaków z innych państw. Przewidywano, że nawet po skończeniu się fali upałów zagrożenie pożarowe będzie wysokie. Od początku pożar pochłonął setki budynków, dorobek ludzi, przyrodę, skutkował śmiercią lub obrażeniami ludzi i zwierząt, przerwami w dostawie prądu i wody, wstrzymywaniem ruchu oraz ewakuacją ludności. 

W istotę imprezy turystycznej wpisuje się wypoczynek, będący następstwem realizacji usług przez organizatora, a nie ciągła troska o własne zdrowie i życie, obawa o ryzyko dotarcia lub wzniecenia pożaru blisko miejsca pobytu, zamknięcia ośrodka, konieczności ewakuacji, o warunki powrotu do domu i poniesienie kosztów z tym związanych. Stan faktyczny przedmiotowej sprawy obrazuje jak dynamicznie i gwałtownie zmieniała się sytuacja pożarowa na terenie Grecji, w tym w miejscu do którego miał nastąpić przylot (Ateny), a następnie pobyt (wyspa Eubea). Obawy powodów, które to opisali w swych zeznaniach, znajdowały swe podstawy w doniesieniach medialnych i informacjach, jakie były przekazywane przez przedstawicieli władz publicznych.

Nie sposób stwierdzić, że dynamicznie rozwijająca się sytuacja pożarowa w wielu miejscach na raz w Grecji, w tym przede wszystkim objęcie pożarami wyspy Eubea i Aten, spalenie setek budynków i domów mieszkalnych, lasów, gajów oliwnych, przerwy w dostawie prądu i wody, ograniczenia ruchu na drogach czy ewakuacja ludności, w tym z wyspy Eubea, pozostawały bez wpływu na możliwość realizacji zaplanowanej usługi turystycznej. Podróżni mogli realnie obawiać się – obserwując dynamicznie zmieniającą się sytuację pożarową, rozprzestrzenianie się gigantycznych pożarów, w tym na Eubea – że realizacja zaplanowanej na  08-22 sierpnia 2021 roku imprezy turystycznej będzie niemożliwa lub będzie wiązała się z nadmiernymi niedogodnościami związanymi z brakiem możliwości podziwiania pięknych krajobrazów i korzystania z atrakcji jakie oferuje Eubea oraz zwiedzania innych zakątków Grecji. Mogli obawiać się, że panujące na wyspie warunki będą stanowiły realne zagrożenie dla zdrowia i życia uczestników tej imprezy poprzez ryzyko znalezienia się w strefie objętej pożarem lub jego oddziaływaniem, wdychania i zatrucia się toksycznymi produktami rozkładu termicznego i spalania materiałów, objęcia oddziaływaniem promieniowania cieplnego i związanego z nim oparzenia skóry oraz dróg oddechowych, czy wreszcie ryzyko śmierci, a nawet ryzyko związane z problemem powrotu do kraju. Nie sposób natomiast wymagać od podróżnych, aby przy tak nietypowej, nagłej i dynamicznej zmianie sytuacji pożarowej decydowali się na realizację wycieczki turystycznej. Już w momencie składania przez powodów kwestionowanych oświadczeń o odstąpieniu od umowy istniało bowiem ryzyko znalezienia się w obrębie pożaru, a co najmniej brak możliwości podziwiania krajobrazów, zwiedzania i korzystania z miejscowych atrakcji, co wiązałoby się dla nich z dużymi niedogodnościami oraz stresem i w rezultacie uniemożliwiałoby im odbycie wycieczki w zaplanowany sposób.  Wybierając się w podróż do innych zakątków świata warto poznać tamtejszą kulturę i tradycję oraz skorzystać z oferowanych atrakcji. Temu właśnie służą podróże i takie też były plany powodów.

Nadmienić przy tym należy, że również władze polskie przestrzegały przez pobytem w Grecji, w tym przede wszystkim w Attyce i na wyspie Eubea. Zachęcały do rezygnacji z podróży do Grecji, a do tych obywateli, którzy przebywali już w Grecji apelowano o zachowanie szczególnej ostrożności oraz śledzenie i bezwzględne stosowanie się do zaleceń przekazywanych przez lokalne służby porządkowe.

W ocenie Sądu wszystkie opisane powyżej okoliczności przesądzają o tym, że oświadczenie o odstąpieniu od umowy na podstawie (…) i zarazem art. 47 ust. 4 ustawy o imprezach turystycznych złożone 05 sierpnia 2021 roku było skuteczne i powodowało rozwiązanie umowy. W związku z tym strona pozwana zobowiązana była do zwrotu tego, co powodowie świadczyli na jej rzecz (…). Pozwana, jako organizator turystyki, na podstawie art. 47 ust. 6 ustawy o imprezach turystycznych i zarazem pkt (…), zobowiązana była w przypadku odstąpieniu od umowy na podstawie art. 47 ust. 4 tej ustawy (…) dokonać zwrotu wpłat dokonanych przez podróżnych z tytułu imprezy turystycznej, w terminie 14 dni od dnia rozwiązania umowy o udział w imprezie turystycznej (…)”.

Wyrok ten jest prawomocny. Powyższa argumentacja może być przydatna również podróżnym i organizatorom turystyki przy oceni, czy w konkretnych przypadkach występują okoliczności wskazane w art. 47 ust. 4 wspomnianej ustawy. Pamiętać należy, że przepis ten znajduje zastosowanie do imprez turystycznych w rozumieniu tej ustawy. Mówiąc w pewnym uproszczeniu, chodzi o pakiety usług turystycznych składające się co najmniej z 2 usług turystycznych (jeśli czas trwania jest dłuższy niż 24 godziny). W przypadku innych usług turystycznych mamy inne zasady dotyczące możliwości rezygnacji i rozliczenia stron umowy.

Piotr Cybula

MEiN: organizatorzy turystyki zapewniają najwyższy standard bezpieczeństwa („Poznaj polskie ślady w Europie”)

Kilka dni temu wystąpiłem do Ministerstwa Edukacji i Nauki z następującym pytaniem:

Dlaczego projekt „Poznaj polskie ślady w Europie” został ograniczony wyłącznie do organizatorów turystyki. Zgodnie z komunikatem Ministerstwa Edukacji i Nauki: „Wnioskodawca jest obowiązany do powierzenia organizacji wycieczki podmiotowi zewnętrznemu wpisanemu do Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych” (https://www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/poznaj-polskie-slady-w-europie–nowe-przedsiewziecie-ministra-edukacji-i-nauki). 

Tymczasem przepisy zarówno ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych, jak i przepisy dyrektywy 2015/2302, której implementację stanowią przepisy wspomnianej ustawy, dopuszczają w pewnym zakresie możliwość organizacji szkolnych wyjazdów, które nie są objęte tymi przepisami. W preambule dyrektywy (motyw 19) wyraźnie wskazuje się o wyłączeniu w kontekście szkoły:  

„(…) z zakresu stosowania niniejszej dyrektywy powinny zostać wyłączone (…) imprezy turystyczne lub powiązane usługi turystyczne, które są oferowane lub których nabywanie jest ułatwiane okazjonalnie i na zasadach niekomercyjnych, i wyłącznie ograniczonej grupie podróżnych. Te ostatnie mogą obejmować na przykład wycieczki organizowane nie częściej niż kilka razy w roku przez (…) szkoły dla ich członków, które nie są oferowane ogółowi społeczeństwa.

Proszę więc w tych okolicznościach o udzielenie wspomnianej informacji, dlaczego projekt ten został ograniczony wyłącznie do organizatorów turystyki”.

Wczoraj otrzymałem odpowiedź. Ministerstwo Edukacji i Nauki tak to wyjaśniło:

„(…) informuję, że dla pilotażowej edycji przedsięwzięcia „Poznaj polskie ślady w Europie” wskazano wymóg powierzenia organizacji wycieczki podmiotom zewnętrznym wpisanym do Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych ze względu na zapewnienie wyjazdowi młodzieży szkolnej, jak i całemu procesowi organizacji wycieczek najwyższego standardu bezpieczeństwa. Organizatorzy wpisani do przedmiotowego rejestru zgodnie z wymogami Ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych zobowiązani są do przygotowania, przeprowadzenia i rozliczenia oferowanych usług turystycznych ze szczególną starannością. Obostrzenia ich dotyczące dają rękojmię bezpieczeństwa logistycznego i finansowego całego wyjazdu.

Dotychczasowe doświadczenie związane z realizacją kilku edycji przedsięwzięcia pn. „Poznaj Polskę” pokazało, że beneficjenci korzystający z usług profesjonalnych podmiotów specjalizujących się w realizacji imprez i usług turystycznych mają zapewnione większe bezpieczeństwo w sytuacjach losowych. Ważny jest także ułatwiony proces rozliczenia samego dofinansowania dla beneficjentów (faktura VAT z jednym usługodawcą)”.

Mnie to stanowisko nie do końca przekonuje. Jak wskazałem w pytaniu, już na gruncie samej dyrektywy 2015/2302 dostrzega się pewną możliwość organizacji wycieczek szkolnych bez zastosowania ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Nasuwa się więc pytanie, czy ministerstwo nie ma zaufania do polskich szkół? To jest niestety szerszy problem. W zakresie szkolnej turystyki i krajoznawstwa potrzebne są systemowe rozwiązania, które będą zapewniały odpowiednie przygotowanie merytoryczne nauczycieli oraz ich zainteresowanie organizacją takiej aktywności.

Piotr Cybula