„International Journal of Travel, Tourism and Hospitality Law” 1/2024

Ukazał się nowy numer czasopisma „International Journal of Travel, Tourism and Hospitality Law” (1/2024).

Zawiera on następujące opracowania:

Consumer profiling in air transport and tourism, Chiara Tincani, 15

Proposed Revision of the European Package Travel Directive: Plié or Relevé in the EU Legislative Ballet?, Karmen Lutman,  33

Air passenger rights before, during, and after COVID-19 – where to next?, Masha Korošec, 49

Law 190 of 13 December 2023 on Tourist Guides, Sara d’Urso, 71

Sustainability and Tourism: the roles of the World Tourism Organization and the World Code of Ethics for Tourism, Amina Welten Guerra and Rui Aurélio de Lacerda Badaró, 93

Tourism and climate change in island countries, Mohamed Kayal, 111

Greenwashing in aviation: sustainability challenges faced by misleading business practices, Guillermo Budi Hycka and Silvia Frade Sosa, 141

The Alaska Airlines Incident: Boeing 737-9, Silvia Frade Sosa and Diego Olmedo de Cáceres, 147

Law No. 2023-1289, of December 28, 2023, relating on the predictability of the organization of air navigation services in the event of a social movement and the adequacy between the scale of the strike and traffic reduction, Christophe Lachièze, 153

The fraud-friendly phenomenon: Ryanair gets its final judgement, but it’s not over yet! Sandrine Johnson, 155

Case Law

Court of Justice of the European Union, First Chamber, 19 October 2023, Case C-660/2020, Mr MK versus Lufthansa Cityline GmbH, Enrico Gragnoli, 157

Court of Justice of the European Union, Case No. c-299/22 M.D. v UAB Tez Tour, Edmundas Rusinas, 163

Case C-76/23 – Reimbursement in travel vouchers: The provision “required signed | written agreement” of the passenger was obtained by filling out an online form on the operator’s website, Carlos Torres, 179

Court of Justice of the European Union, case C-723/22: the broadcast of an episode on television in rooms and other areas of a hotel constitutes a communication to the public, Carlos Torres, 185

Air passenger compensation for flight delay: can the lack of airport staff constitute an “extraordinary circumstance”?, Emmanuelle Hober Zaffran, 189

Air passenger rights: Can a technical failure be considered as an extraordinary circumstance exempting the air carrier from its obligation to compensate passengers under Regulation (EC) No 261/2004?, Emmanuelle Hober Zaffran, 197

Expert Evidence in the courts of England and Wales: Griffiths v TUI [2023] 3 WLR 1204, Sarah Prager, 205

Package Travel Directive – many issues addressed by the English courts all in one case: in the wake of Sherman v Reader Offers Ltd, Stephen Mason, 211

Iberoamerican Chapter

El ecoturismo: un modelo de turismo alienado con los Objetivos de Desarrollo Sostenible, Francisca Ramón Fernández, 221

Chile y el vino, comentarios sobre su derecho, Edgardo M. Lovera Riquelme, 267

Enoturismo en México: su regulación jurídica, Oscar Cruz Barney, 281

Pełna treść numeru dostępna jest: tutaj.

„Nie później niż w ciągu 90 dni” w praktyce Rzecznika Praw Pasażerów, czyli kolejny raz o potrzebie zmian co do czasu rozpatrywania wniosków pasażerów

W tym miejscu wielokrotnie zwracałem uwagę na problem czasu rozpatrywania wniosków pasażerów przez Rzecznika Praw Pasażerów. Przypomnę, że zgodnie z Regulaminem:

Rozpatrzenie wniosku, przeprowadzenie postępowania ADR oraz udostępnienie stronom
wyniku postępowania ADR powinno nastąpić nie później niż w ciągu 90 dni od dnia
doręczenia kompletnego wniosku Rzecznikowi Praw Pasażerów.

Jak to wygląda w praktyce? Ograniczę się do komunikatu z Rzecznika Praw Pasażerów z 1 lipca 2024 r.:

Z uwagi na bardzo dużą liczbę wniosków ADR składanych do Rzecznika liczoną w tysiącach i złożony charakter prowadzonych spraw, informujemy, że czas oczekiwania na przeprowadzenie postępowania ADR jest wydłużony. Wnioski są rozpatrywane zgodnie z kolejnością wpływu. Aktualnie prowadzone są postępowania ADR z wniosków złożonych w drugim kwartale 2023 r.

A zatem zamiast 90 dni mamy ponad 360 dni. A przecież nie wszystkie z tych spraw zakończą się satysfakcjonującym porozumieniem i pasażerowie będą podejmowali decyzję co do skierowania sprawy na drogę sądową. Biorąc pod uwagę terminy rozpatrywania spraw sądowych robi nam się z tego już przeciętnie od dwóch do czterech lat (jeśli uwzględnimy dwie instancje).

Nie jestem wielkim zwolennikiem instytucji Rzecznika Praw Pasażerów, ale nie ulega dla mnie wątpliwości, że dla sprawnego jej działania potrzebne są odpowiednie zmiany organizacyjne. Miałem nadzieję, że po zmianie władzy coś się zmieni. Na razie tych zmian niestety nie widzę. Przypomnę, że Rzecznik Praw Obywatelskich już w 2019 r. zwracał uwagę, że: „Sygnały o tym, że Rzecznik Praw Pasażerów nie może wykonywać swoich zadań z powodu trudnej sytuacji kadrowo-finansowej, muszą zatem budzić poważne wątpliwości, ponieważ oznaczają faktyczne uniemożliwienie pasażerom skorzystania z procedury pozasądowego rozwiązania sporu pasażerskiego.”. Jeśli mamy podchodzić do praw pasażerów (najczęściej konsumentów) poważnie, to najwyższy czas na te zmiany.

„Uszkodzony bagaż? Opóźniony lot? – Enter Air z zarzutami Prezesa UOKiK”

Komunikat prasowy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 10 lipca 2024 r.:

„Enter Air to polska linia lotnicza specjalizująca się głównie w przewozach czarterowych na rzecz biur podróży. Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpływają liczne skargi dotyczące problemów z reklamacjami w sprawie uszkodzonych bagaży lub opóźnień lotów. Po analizie tych sygnałów i doniesień z serwisu Facebook, gdzie poszkodowani opisują swoje doświadczenia z przewoźnikiem oraz po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, Prezes UOKiK postawił spółce Enter Air zarzuty naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Zakwestionował aż 10 praktyk przedsiębiorcy.

Problem z bagażem

Z analizy Urzędu wynika, że Enter Air może na kilka sposobów utrudniać konsumentom dochodzenie roszczeń reklamacyjnych związanych ze zniszczeniem, uszkodzeniem lub utratą bagażu rejestrowanego, bądź w przypadku opóźnienia w jego dostarczeniu. Przede wszystkim nie respektuje prawa, które zmieniło obowiązki przedsiębiorców w zakresie terminu odpowiedzi na reklamację. Od 1 stycznia 2023 r. przedsiębiorcy mają na to 14 dni. Jeśli  w tym czasie nie ustosunkują się do reklamacji konsumentów, oznacza to, że uznali je w całości. Tymczasem Enter Air nadal informuje, że rozpatrzy reklamacje dotyczące uszkodzenia lub zagubienia bagażu w ciągu 30 dni. Co za tym idzie, brak odpowiedzi po 14 dniach według spółki nie świadczy o tym, że zostały one uznane, a konsumenci nie otrzymują automatycznie tego, o co wnioskowali.

Ponadto, przewoźnik wymaga złożenia reklamacji w sprawie bagażu na lotnisku bezpośrednio po locie w biurze reklamacji bagażowej. Sporządzany jest wówczas Raport Niezgodności Własności (Property Irregularity Report – PIR). W opinii Prezesa UOKiK jest to już reklamacja, od której powinno liczyć się 14 dni, jakie spółka ma na odpowiedź. Jednak Enter Air obliguje konsumentów do złożenia ponownej reklamacji – pisemnie lub elektronicznie za pośrednictwem formularza na stronie internetowej linii lotniczych, do której muszą załączyć PIR i inne dokumenty, jak np. awers i rewers przywieszki bagażowej czy jej odcinek kontrolny. Poprzez tak ustalone wymogi, warunkujące rozpatrzenie reklamacji, spółka może naruszać prawa konsumentów. 

Co więcej, w opinii Prezesa UOKiK, Enter Air przekazuje konsumentom wprowadzające w błąd informacje o ograniczeniu swojej odpowiedzialności za opóźnienie w dostarczeniu bagażu rejestrowanego, jak również o jego zasadach odpowiedzialności za zniszczenie lub uszkodzenie bagażu rejestrowanego albo podręcznego.

Problem z odszkodowaniem

W przypadku opóźnienia lotu do miejsca docelowego o co najmniej 3 godziny lub odwołania go z powodów innych niż nadzwyczajne okoliczności, prawo reguluje wysokość odszkodowania dla konsumentów. Dlatego sytuacja, w której linie lotnicze nie informują o tym podróżnych, ale proponują im tzw. ugodę na niższą kwotę, budzi poważne wątpliwości Prezesa Urzędu. Jak wynika ze skarg, przewoźnik proponuje im ugodę jako natychmiastową ofertę, ważną tylko do czasu wylądowania opóźnionego samolotu. W ten sposób wymusza podjęcie szybkiej decyzji, która dla konsumentów nie jest korzystna, proponując przykładowo 100 euro, zamiast należnych 250 euro. Również w przypadku, gdy podróżni składają reklamacje wnioskując o przysługującą im zgodnie z prawem wysokość odszkodowania, Enter Air nie uwzględnia całości roszczeń. 

– Przepisy określają jasno prawa i rekompensaty przysługujące konsumentom, a przedsiębiorca ma obowiązek ich o tym poinformować i wypłacić należne odszkodowanie. Jakiekolwiek próby limitowania praw konsumenckich i nierespektowania należnych roszczeń przez przedsiębiorców są niedopuszczalne. Podobnie jak nieudzielanie odpowiedzi na reklamacje w ustawowym terminie. W naszej ocenie praktyki przewoźnika, jak np. wymaganie składania podwójnej reklamacji, mogą wskazywać na naruszanie zbiorowych interesów konsumentów – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Jeśli zarzuty się potwierdzą, przedsiębiorcy grozi m.in. kara do 10 proc. obrotu za każdą z zakwestionowanych praktyk.

UOKiK na bieżąco monitoruje skargi wpływające do Urzędu i Europejskiego Centrum Konsumenckiego. W ramach postępowań wyjaśniających przygląda się praktykom również innych linii lotniczych”.

„Transgraniczna współpraca w Karpatach w zakresie ochrony przyrody i turystyki. W stulecie podpisania Protokołu Krakowskiego” – konferencja (Liptovský Mikuláš, 18-19 września 2024 r.)

W dniach 18-19 września 2024 r. w Liptowskim Mikulaszu odbędzie się konferencja pt. Transgraniczna współpraca w Karpatach w zakresie ochrony przyrody i turystyki. W stulecie podpisania Protokołu Krakowskiego. Udział w konferencji jest bezpłatny, uczestnicy ponoszą tylko koszty podróży i zakwaterowania. Zgłoszenie udziału można dokonać poprzez formularz dostępny pod adresem: https://forms.gle/n8NbtdDwovhN1MQE8

Więcej informacji poniżej:

Decyzja zobowiązująca UOKiK wobec Travelist

Komunikat prasowy UOKiK z 18 czerwca 2024 r.:

Kto sprzedaje na platformie Travelist?

  • Czy kupujesz od przedsiębiorcy? Za co odpowiada sprzedający, a za co internetowa platforma handlowa? Powinieneś to wiedzieć, zawierając umowy przez Internet.
  • W serwisie Travelist.pl nie było to jasne – Prezes UOKiK wydał w tej sprawie decyzję zobowiązującą.
  • Spółka wprowadzi zmiany na stronie internetowej i przyzna 50 zł do wykorzystania na Travelist.pl.

[Warszawa, 18 czerwca 2024 r.] Od półtora roku unijna dyrektywa Omnibus zwiększa ochronę konsumentów w cyfrowym świecie. Jedne z wprowadzonych zmian dotyczą rozszerzonych obowiązków informacyjnych platform handlowych. Prezes UOKiK od początku obowiązywania nowych przepisów sprawdza, czy są prawidłowo stosowane. Najnowsze działanie Prezesa UOKiK związane z dyrektywą Omnibus to decyzja zobowiązująca wobec spółki Travelist – serwisu, który umożliwia rezerwację noclegów, atrakcji, transportu oraz innych usług i produktów turystycznych.

Na Travelist.pl brakowało informacji wymaganych przez dyrektywę Omnibus – serwis nie określał bezpośrednio i w widocznym miejscu, że prezentuje oferty pochodzące od przedsiębiorców, ani jak podzielone są obowiązki związane z realizacją umowy między platformą a wystawiającym ofertę. Dostęp do tych informacji był utrudniony i mogły one być niezrozumiałe dla użytkowników. Tymczasem z perspektywy konsumentów dane te pozwalają ustalić przysługujące im prawa i sprawdzić – na przykład – do kogo powinni się zwrócić w przypadku reklamacji czy problemów z dokonaniem płatności.

– Prawidłowo realizowany obowiązek informacyjny to większa ochrona konsumentów korzystających z e-commerce. Użytkownicy platform handlowych powinni móc znaleźć istotne z punktu widzenia zawieranej umowy informacje bez konieczności przeszukiwania wielu zakładek i domyślania się, o co chodzi w kierowanym do nich komunikacie – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Prezes Urzędu zobowiązał spółkę do zmiany miejsca publikacji i treści komunikatów przekazywanych w serwisie, tak aby użytkownicy mogli do nich trafić intuicyjnie, już z poziomu strony głównej. Teraz spółka bezpośrednio wskazuje, że prezentowane oferty pochodzą od przedsiębiorców, którzy są stroną umowy i są odpowiedzialni za jej wykonanie, zaś platforma odpowiada za funkcjonalność serwisu Travelist.pl, w tym możliwość dokonywania rezerwacji i płatności oraz wystawiania opinii w serwisie.

Ponadto konsumentom, którzy zgłosili reklamację dotyczącą niedopełnienia przez Travelist wskazanych powyżej obowiązków informacyjnych, spółka przyzna środki w wysokości 50 zł do wykorzystania w serwisie Travelist.pl. Użytkownicy platformy, którzy jeszcze tego nie zrobili, mogą złożyć reklamację w ciągu 30 dni od momentu, w którym spółka indywidualnie poinformuje ich o decyzji Prezesa UOKiK.

To nie jedyne działanie Prezesa Urzędu w sprawie przestrzegania obowiązku informacyjnego wynikającego z dyrektywy Omnibus. Wielu przedsiębiorców – po interwencji UOKiK –  zmieniło swoje działania lub zadeklarowało wprowadzenie modyfikacji. Dotyczy to dostawców takich platform jak Glovo, Uber Eats, Pyszne.pl, Wolt, Bolt Food, Aliexpress, Wakacje.pl, FREE NOW, Uber, Bolt, Facebook, Morele.net, Empik, Triverna.pl, Amazon czy Allegro. Prezes UOKiK prowadzi również dwa postępowania, w których postawił zarzuty przedsiębiorcom – Zalando i Booking.

Sąd Rejonowy: przewoźnik lotniczy ponosi odpowiedzialność za uszkodzony panel sterowania fotelem

13 maja 2024 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa wydał wyrok dotyczący odpowiedzialności przewoźnika za usterkę panelu sterowania fotelem oraz usterkę monitora.

Sprawa dotyczyła dość długiego lotu – prawie 7.000 km, z czasem lotu ponad 8 godzin. Powodowi zależało na wysokim komforcie lotu, dlatego mimo znacznej różnicy w cenie zdecydował się na zakup lotu w klasie business.

Powód już przy wejściu do samolotu dowiedział się od członka załogi samolotu, że panel sterowania fotela jest uszkodzony. Przez tę usterkę podczas całego lotu nie można było zmienić położenia fotela na bardziej komfortowe. Dodatkowo uszkodzony był również monitor przed tym miejscem, przez co nie można było z niego w ogóle korzystać.

Personel samolotu miał te usterki w odpowiedni sposób odnotować i dalej zgłosić, aby zostało w odpowiedni sposób potwierdzone, że miały one miejsce. Niezwłocznie po lądowaniu została zgłoszona reklamacja drogą mailową. Na tym etapie przewoźnik już się wszystkiego wyparł, twierdząc, że żadne takie okoliczności nie zostały odnotowane przez załogę. Było to o tyle dziwne, że powód miał zdjęcie tego panela z informacją o usterce (do czego przewoźnik na żadnym etapie tej sprawy nie odniósł się).

Po złożeniu pozwu do sądu przewoźnik ponownie wskazywał, że:

po pierwsze, że nie odnotowano takich usterek,

po drugie, że przewóz w klasie business wiąże się z „wieloma przywilejami”, z których powód mógł korzystać (m.in. wyższy limit bagażowy, możliwość wejścia na pokład w dowolnym momencie, dodatkowe akcesoria, menu z różnorodnym wyborem dań).

W wydanym wyroku sąd przyjął, że za te usterki pozwany ponosi odpowiedzialność. Sąd zauważył, że przewoźnik nie wykazywał w sprawie żadnej inicjatywy dowodowej w kierunku wykazania, że te usterki nie miały miejsca. Pozostawała więc kwestia wysokości kwoty, którą należało zasądzić. Odnosząc się do wysokości żądania Sąd uwzględnił je prawie w całości, zasądzając kwotę prawie 2.300,00 zł. W ustnych motywach Sąd powołał się także – za argumentem wskazanym w pozwie – na art. 322 kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli w sprawie o naprawienie szkody ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe, nader utrudnione lub oczywiście niecelowe, sąd może w wyroku zasądzić odpowiednią sumę według swej oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy.

Wyrok jest nieprawomocny. W sprawie tej reprezentowałem powoda.

Ze sprawy ten na pewno należy wyciągnąć taki wniosek: choćbyśmy lecieli najbardziej wiarygodną linią lotniczą w najlepszej klasie i mieli pełne zaufanie do przewoźnika, to w przypadku jakichkolwiek poważniejszych usterek wpływających na komfort lotu warto uzyskać potwierdzenie ich zaistnienie ze strony załogi samolotu.

Piotr Cybula

NIK o zarządzaniu ochroną przyrody w parkach narodowych

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała wyniki kontroli pt. Zarządzanie ochroną przyrody w parkach narodowych. W opracowaniu pojawiają się też informacje dotyczące turystyki w parkach narodowych, w tym dotyczące szlaków turystycznych.

Więcej informacji: NIK.

Czym obecnie zajmuje się Departamentu Polskiego Bonu Turystycznego w POT?

Choć możliwość skorzystania z bonu turystycznego zakończyła się z końcem marca 2023 r., w Polskiej Organizacji Turystycznej wciąż istnieje Departament Polskiego Bonu Turystycznego. Niedawno do Polskiej Organizacji Turystycznej skierowałem trzy pytania:

  1. Czym obecnie zajmuje się Departament Polskiego Bonu Turystycznego w POT?
  2. Ile osób jest w nim zatrudnionych?
  3. Czy jest przewidziany termin likwidacji Departamentu Polskiego Bonu Turystycznego w POT?

Poniżej zamieszczam pismo z otrzymanymi odpowiedziami. Wynika z nich, że departament ten zatrudnia obecnie 12 osób, nie można precyzyjnie określić terminu jego likwidacji, a zajmuje się takimi sprawami jak np. wydawanie postanowień o odmowie wszczęcia postępowań w sprawie przyznania świadczenia, zakładanie do prokuratury zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa, czy odzyskiwanie należności z wydanych decyzji.

TSUE: brak personelu lotniczego do załadunku bagaży może stanowić „nadzwyczajną okoliczność”

W wyroku z 16 maja 2024 r. wydanym w sprawie C-405/23 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że: okoliczność, iż liczba członków personelu operatora portu lotniczego odpowiedzialnego za załadunek bagaży do samolotów jest niewystarczająca, może stanowić „nadzwyczajną okoliczność”. Sprawa dotyczyła oceny zasadności odszkodowania za opóźnienie lotu na podstawie rozporządzenia UE nr 261/2004.

Trybunał wskazał też, że:

„Nadzwyczajna okoliczność” występuje wówczas, gdy, po pierwsze, dane zdarzenie – ani ze względu na swój charakter, ani ze względu na swoje źródło – nie jest właściwe dla normalnego wykonywania działalności przewoźnika lotniczego, a po drugie, pozostaje poza zakresem jego skutecznej kontroli.
Do sądu niemieckiego należy ocena, czy te dwie przesłanki zostały spełnione. W związku z tym sąd ten będzie musiał, po pierwsze, ocenić, czy w niniejszej sprawie nieprawidłowości stwierdzone w czynnościach załadunku bagaży należy uznać za uogólnione. Gdyby tak było, owe nieprawidłowości nie mogłyby stanowić zdarzenia, które wpisuje się w ramy normalnego wykonywania działalności przewoźnika lotniczego. Po drugie, będzie musiał ocenić, czy nieprawidłowości te nie pozwalają TAS na skuteczne nad nimi panowanie. Nie miałoby to miejsca w szczególności, gdyby TAS był uprawniony do sprawowania rzeczywistej kontroli nad operatorem tego portu lotniczego.
Nawet gdyby sąd niemiecki stwierdził, że rozpatrywany brak personelu stanowi „nadzwyczajną
okoliczność”, TAS będzie musiał jeszcze – aby uwolnić się od ciążącego na nim obowiązku wypłaty
odszkodowania pasażerom – wykazać, po pierwsze, że okoliczności tej nie można było uniknąć, nawet gdyby podjęto wszelkie racjonalne środki oraz, po drugie, że podjął on dostosowane do sytuacji środki zmierzające do uniknięcia jej następstw.

Poniżej zamieszczam wydany w tej sprawie przez TSUE komunikat prasowy:

„Przekazano miliony na turystykę, ale efekty trudno ocenić”

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała informację z kontroli środków przeznaczonych przez Skarb Państwa na rozwój turystyki w Polsce Wschodniej. Jak podaje NIK: „Skarb Państwa przeznaczył ponad 200 mln zł na rozwój turystyki w Polsce Wschodniej. Oczekiwane efekty projektu zdefiniowano wyłącznie w kategoriach wartości udzielonej pomocy, liczby wspartych przedsiębiorstw oraz utworzonych miejsc pracy. W konsekwencji nie można ocenić realnego wpływu wszystkich realizowanych przedsięwzięć na rozwój branży turystycznej w tym regionie. Z kolei przyjęte wskaźniki nie dają możliwości zweryfikowania faktycznego przeznaczenia udzielanych pożyczek. NIK zwraca również uwagę, że skutkiem dążenia do jak największego stopnia wykorzystania środków było dofinansowanie projektów niezwiązanych ściśle z rozwojem branży turystycznej np. dotyczących zakupu mieszkań na wynajem”.

Więcej informacji: NIK.