Przedsiębiorca prowadzący dworzec autobusowy nie może zaskakiwać przewoźnika wysokością opłaty za wjazd

Wczoraj przed Sądem Rejonowym dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie zakończył się spór dotyczący opłaty w wysokości 1.000 zł, którą przedsiębiorca prowadzący dworzec autobusowy nałożył na przewoźnika za „nieuprawniony” wjazd na teren dworca.

W pozwie przedsiębiorca wskazał, że zgodnie z nowym taryfikatorem nieuprawniony wjazd na teren dworca powoduje po stronie pozwanego zobowiązanie do zapłaty wyżej wskazanej kwoty. W ocenie powoda, pomiędzy stronami doszło do zawarcia umowy konkludentnej. Pozwany, według powoda, wjeżdżając na dworzec zdecydował się na naliczenie kary określonej w regulaminie.

Pozwany od początku wskazywał, że w okolicznościach sprawy żądanie powoda jest bezpodstawne.
Po pierwsze, we wcześniejszym okresie pozwany wielokrotnie korzystał z tego dworca w zakwestionowany sposób. Odbywało się to w ten sposób, że podjeżdżał na dworzec i pytał osoby odpowiedzialne za ruch pojazdów w którym miejscu autokar może być pozostawiony. Wiązało się to z koniecznością uiszczenia przez pozwanego znanej mu opłaty około 92 zł, którą pozwany był gotów wówczas zapłacić, liczył się z takim obowiązkiem. Żądanie zapłaty kwoty 1.000 w tych okolicznościach było dla niego dużym zaskoczeniem.

Po drugie, przewoźnik o nowym taryfikatorze nic nie wiedział, a skoro powód na niego powołuje się, to powinien wykazać na jakiej podstawie może żądać pobierania opłaty na podstawie tego taryfikatora. Pozwany przeczył, aby otrzymał go wcześniej od powoda, pozwany nie miał też możliwości łatwego zapoznania się z informacją o wysokości tej opłaty, co mogłoby dopiero stanowić podstawę powoływania się przez powoda na taryfikator w myśl ogólnych przepisów kodeksu cywilnego o wzorcach umownych. Wcześniej między nimi a powodem doszło do wykształcenia wskazanej wyżej pewnej praktyki korzystania z tego dworca. Pozwany nie miał też świadomości tego, że powód wprowadził do umowy tego rodzaju karę umowną za wjazd. Gdyby o tym wiedział, nie wjechałby na dworzec we wskazany sposób. Warunku łatwego zapoznania się z wzorcem nie spełnia samo zamieszczenie postanowień wzorca na stronie www. W literaturze trafnie wskazuje się, że możliwość zapoznania się z treścią wzorca w stosunkach zwyczajowo przyjętych musi być powiązana z zawarciem umowy w określonych okolicznościach, a także, że przesłanka łatwego dowiedzenia się jest spełniona dopiero wówczas, gdy rzeczywiście istniała łatwość przeczytania i zrozumienia treści wzorca, co jest uzależnione od m.in. warunków „technicznych”. O tym, czy wymóg powszechnej dostępności jest spełniony, decydują warunki i okoliczności udostępnienia wzorca. W okolicznościach niniejszej sprawy pozwany wjeżdżając na teren dworca nie miał możliwości łatwego zapoznania się z treścią taryfikatora. Powód nie udostępnił go w taki sposób, aby można było się z nim z łatwością zapoznać (np. przed wjazdem umożliwiającym jeszcze odjazd). W świetle dotychczasowej praktyki a także obowiązujących przepisów nie można czynić pozwanemu żadnego zarzutu, że nie badał przed przyjazdem, czy powód nie zmienił wzorca. Co więcej, wydaje się, że taka zmiana zasad korzystania z dworca narusza dobre obyczaje w kontaktach między przedsiębiorcami. Należy też zauważyć, że na żadnym z przedstawionych przez powoda zdjęć pokazujących wjazd na teren dworca nie ma informacji o tego rodzaju opłacie.

Sąd Rejonowy przyjął za trafne argumenty przedstawiane przez pozwanego. Przede wszystkim wskazał, że powód nie sprostał obowiązkowi określającemu, że to na powodzie spoczywa ciężar dowodowy (art. 6 k.c.). Sąd wskazał, że pozwany nie mógł wiedzieć o nowym taryfikatorze. Nie było o nim informacji przy wjeździe na dworzec, pozwany nie otrzymał też informacji o zmianie wcześniej ukształtowanej między nim a powodem w tym zakresie praktyki. Pozwany po dowiedzeniu się o aktualnej wysokości opłaty nie miał możliwości wycofania pojazdu.

Oczywiście myślę, że każdy dostrzega potrzebę przedsiębiorcy prowadzącego dworzec aby nie na wjeżdżały tam pojazdy w sposób utrudniający ruch zaplanowanych autobusów. Oczywiście trzeba zrozumieć, że istnieje w tym zakresie potrzeba wykorzystania pewnych adekwatnych instrumentów. Przedsiębiorca taki nie powinien jednak zmieniać w sposób nagły ukształtowanej praktyki i zaskakiwać przewoźników wysokością dodatkowej opłaty.

W sprawie reprezentowałem pozwanego przewoźnika. Wyrok nie jest prawomocny, jego sygnatura to: V GC 5252/17/S.      

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s