Czy „zadośćuczynienie” dla dzieci powinno być o połowę mniejsze niż dla rodziców?

Mogłoby się wydawać, że dziecko w Polsce podlega szczególnej ochronie. Również, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy co do zasady dotkliwiej dotyka dziecko niż osobę dorosłą.

Przed chwilą otrzymałem odpowiedź na pozew w sprawie odszkodowawczej wobec biura podróży, z której wynika, że biuro podróży zdaje się zajmować inne stanowisko. W odpowiedzi na pozew biuro podróży wskazuje, że dzieci w wieku 3 i 5 lat powinny otrzymać niższą kwotę z tytułu nienależytego wykonania umowy o imprezę turystyczną. A  tłumaczy to tak:

Pozwany wskazuje, iż jego zdaniem żądanie zadośćuczynienia dla dzieci w wieku 3 i 5 lat (w czasie imprezy turystycznej) na tym samym poziomie jak dorośli jest niezasadne. Po pierwsze odbiór świata zewnętrznego przez dziecko jest zupełnie inny. Zdaniem pozwanego zadośćuczynienie w przypadku Powodów (…) winno wynosić 50% ewentualnie przyznanego zadośćuczynienia dla rodziców. O ile podróż w czasie nocnym mogła być dla dzieci pewną niedogodnością o tyle konieczność dokonania opłaty za klimatyzację, przedłużenie pobytu w hotelu czy nawet usadzenie na innych miejscach, ale jednak obok któregoś z rodziców nie wydaje się być powodem traumy u dzieci powodującej rozstrój psychiczny oraz brak zadowolenia z wakacji, bowiem dzieci osobiście tego nie doświadczyły.

Czy to, że dziecko inaczej odbiera świat zewnętrzny niż osoba dorosła powinno być podstawą do przyznania mu niższej kwoty w związku z nienależytym wykonaniem umowy?

C.d.n.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s