Author Archives: Piotr Cybula

Ministerstwo napisze nową ustawę o turystyce?

Jak podaje „Rzeczpospolita”, Ministerstwo Sportu i Turystyki wystąpiło do rządu o pozwolenie napisania nowej ustawy o usługach turystycznych. Tak podobno miała stwierdzić podczas walnego zgromadzenia Polskiej Izby Turystyki wiceminister Katarzyna Sobierajska (więcej: Ministerstwo napisze nową ustawę o turystyce).

A mnie cały czas zaskakuje, że w tej dyskusji nad ustawą, a w szczególności zabezpieczeniem finansowym organizatorów turystyki, w zasadzie nie widać organizacji znajdujących się „po drugiej stronie”.

Czy ktoś kiedyś z Państwa słyszał, że np. jakaś organizacja konsumencka protestowała przeciwko niezgodnej z dyrektywą unijną zbyt słabej ochronie klienta na wypadek niewypłacalności biura podróży?

Sama zmiana przepisów oczywiście nie doprowadzi do rewolucji na rynku. Również obecnie mamy szereg regulacji, które można byłoby wykorzystać do walki z nieprawidłowymi praktykami na rynku, ale jakoś prawie nikomu się nie chce.

Piotr Cybula

Hotel.Pigonia@uj.edu.pl, czyli o tym jak Uniwersytet Jagielloński „nie świadczy” usług hotelarskich

Zamieszczone ostatnio przy okazji pewnej sprawy oświadczenie Rektora UJ o tym, że Uniwersytet Jagielloński „nie prowadzi działalności polegającej na świadczeniu usług turystycznych moim zdaniem, jak wcześniej wskazałem we wpisie „UJ odcina się od organizowania imprez turystycznych do Afryki„, nie jest trafne. Świadczy o tym chociażby bogata oferta usług hotelarskich oferowanych w należących do UJ obiektach, dostępna na stronie: „Hotele i domy gościnne„.

W odpowiedzi na zajęte stanowisko, od rzecznika prasowego UJ otrzymałem następującą informację:

Uniwersytet Jagielloński nie prowadzi działalności turystycznej, polegającej na świadczeniu usług hotelarskich. Domy profesorskie (gościnne) Uniwersytetu nie są hotelami, a jednostkami organizacyjnymi Uczelni, w których Uniwersytet może kwaterować zaproszonych gości, uczestniczących w konferencjach, zjazdach, sympozjach itp. Hotele studenckie prowadzone są przez Fundację Studentów i Absolwentów Uniwersytetu Jagiellońskiego „Bratniak”, która zgodnie z prawem prowadzi działalność gospodarczą w zakresie prowadzenia hoteli.

Ze stanowiskiem tym, niestety, nie mogę się zgodzić. Wystarczy spojrzeć tylko przykładowo na informacje dostępne o działalności obiektu o nazwie Dom Profesorski – Bursa im. St. Pigonia aby przekonać się, że takie usługi są jednak świadczone. Co więcej, dzieje się to wbrew przepisom ustawy o usługach turystycznych i stanowi wykroczenie w rozumieniu przepisów Kodeksu wykroczeń.

Wskazany wyżej obiekt nie jest obiektem hotelarskim w rozumieniu ustawy o usługach turystycznych (nie uzyskał decyzji kategoryzacyjnej). Nie został wpisany też do ewidencji prowadzonej przez Prezydenta Miasta Krakowa (która jest prowadzona dla obiektów nieskategoryzowanych). Na niektórych stronach internetowych oznaczony jest jako hotel. Jak wynika ze strony Uniwersytetu Jagiellońskiego „jego” adres e-mail to: Hotel.Pigonia@uj.edu.pl.

Informacja o obiekcie i oferowanych przez niego usługach dostępna jest m.in. na stronach:

– http://mapa.targeo.pl/Hotel-Bursa-UJ-im-S-Pigonia-ul-Garbarska-7a-Krakow~5238945/Hotel/adres

http://www.hotel.krakow.pl/obiekt.php?id=3

http://www.trivago.pl/krakow-86473/hotele/bursa-im-stanislawa-pigonia-979225

–  http://www.hotele-polskie.pl/krakow/dom_profesorski_bursa/

http://www.mapa-online.pl/hotel,8212.html

http://krakow.dlastudenta.pl/informator/firma/Hotel_Profesorski_UJ_Bursa_im_St_Pigonia,41144.html

http://krakow.dlastudenta.pl/informator/firma/Hotel_Profesorski_UJ_Bursa_im_St_Pigonia,41144,Kontakt.html

http://krakow.dlastudenta.pl/informator/firma/Hotel_Profesorski_UJ_Bursa_im_St_Pigonia,41144,Kontakt.html

http://www.witajwpodrozy.pl/nocleg/hotel-bursa-uj-im.-s.-pigonia.html

http://www.witajwpodrozy.pl/_new_obiects/poi/hotel-bursa-uj-im.-s.-pigonia.533164.html

http://www.spaniewpolsce.pl/noclegi/malopolskie/krakow/all/bursa-im-stpigonia/1149439779.html

http://meteor-turystyka.pl/sulma-krakow,krakow.html

http://hotele.dlakierowcy.info/serwis.php?&s=2281&pok=55935&c1=6&c1m=104&l=150&id=107756

Z dostępnych informacji wynika, że usługi te nie są oferowane tylko dla zamkniętego kręgu osób, ale z obiektu tego może skorzystać każda osoba (jeśli ktoś ma wątpliwości, można zawsze zadzwonić i sprawdzić, ja tak zrobiłem). Taki komunikat znajduje się także na stronie UJ:

Pierwszeństwo zakwaterowania mają goście UJ. W miarę wolnych miejsc zakwaterowanie mogą otrzymać także osoby spoza Uniwersytetu, w szczególności z innych uczelni bądź instytucji współpracujących z UJ.

Zgodnie z art. 3 pkt 8 ustawy o usługach turystycznych usługi hotelarskie to „krótkotrwałe, ogólnie dostępne wynajmowanie domów, mieszkań, pokoi, miejsc noclegowych, a także miejsc na ustawienie namiotów lub przyczep samochodowych oraz świadczenie, w obrębie obiektu, usług z tym związanych”. Wskazane wyżej bliżej nieokreślone „pierwszeństwo”, zwłaszcza w świetle informacji dostępnych na wskazanych wyżej stronach internetowych, nie wpływa na ocenę, że nie mamy w tym przypadku do czynienia z obiektem „ogólnie dostępnym”.

W świetle powyższego można stwierdzić, że:

1) Nietrafna jest teza, że Uniwersytet Jagielloński nie świadczy usług turystycznych.

2) W obiekcie o nazwie Dom Profesorski – Bursa im. St. Pigonia Uniwersytet Jagielloński świadczy usługi hotelarskie mimo braku zgłoszenia tego faktu do ewidencji obiektów prowadzonej przez Prezydenta Miasta Krakowa.

3) Świadcząc usługi hotelarskie w obiekcie o nazwie Dom Profesorski – Bursa im. St. Pigonia Uniwersytet Jagielloński używa nazwy „hotel” w sytuacji gdy do używania takiej nazwy w świetle ustawy o usługach turystycznych konieczne jest uzyskanie odpowiedniej decyzji kategoryzacyjnej marszałka województwa.

4) Zgodnie z Kodeksem wykroczeń wykroczeniem jest:

a) świadczenie usług hotelarskich z użyciem nazwy rodzajowej „hotel” bez odpowiedniej decyzji marszałka województwa;

b) wbrew obowiązkowi zgłoszenia, świadczenie usług hotelarskich w obiekcie nie zgłoszonym do ewidencji.

Zastrzegam, że powyższe stanowisko zajmuję w oparciu o informacje dostępne w internecie. Nie wykluczam, że zachodzi tu jeszcze jakaś okoliczność, która pozwala spojrzeć na opisywany przypadek inaczej. Obecnie jednak takich okoliczności nie dostrzegam. Być może inne światło na tę sprawę rzuci stanowisko otrzymane od rzecznika prasowego UJ.

Na końcu pewna refleksja ogólna (wkrótce odniosę się do tego szerzej). Oczywiście w całej tej sprawie nie chodzi o to, aby wytykać komuś, że popełnił jakiś błąd. Z tej, jak i z wielu innych opisywanych na tej stronie przypadków ewidentnie widać, że tak jak obecnie przepisy odnoszące się do ewidencjonowania usług hotelarskich i kategoryzacji obiektów hotelarskich nie powinny funkcjonować. Z jednej strony mamy ustawę o usługach turystycznych (której rozwiązania można różnie oceniać), a z drugiej strony praktykę, która znacznie od niej odbiega. Obecny system trudno określić inaczej niż „chory”. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że w tym zakresie powinna w Polsce odbyć się poważna dyskusja i w jej oparciu podjęte pewne decyzje, aby ten stan zmienić.

Piotr Cybula

PS. w dniu 18 lipca 2013 r. poprosiłem rzecznika prasowego Uniwersytetu Jagiellońskiego o komentarz do tego artykułu

Rainbow Tours, UOKiK & Prezes PIT, czyli o pewnym kluczu do sukcesu

W listopadzie 2012 r. wysłałem do Polskiej Izby Turystyki zapytanie w sprawie pewnej praktyki biura podróży Rainbow Tours (wówczas pytanie miało charakter ogólny, bez podawania nazwy biura podróży). Mimo kolejnych przesłanych zapytań już ze wskazaniem szczegółów sprawy, odpowiedzi do dnia dzisiejszego nie otrzymałem.

W międzyczasie niektórymi z praktyk stosowanych przez to biuro podróży zainteresował się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. 13 maja z UOKiK, jak wcześniej pisałem, otrzymałem następującą informację:

W dniu 29 stycznia 2013 roku Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniósł do Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów powództwo w sprawie stosowania przez Rainbow Tours S.A. z siedzibą w Łodzi we wzorcach umów zawieranych w obrocie gospodarczym z konsumentami postanowień o treści:

–         „Zmiana przewoźnika lotniczego, godzin wylotów i wyjazdów lub powrotów, o ile nie zmienia się ilość świadczeń (np. noclegów czy posiłków) nie jest zmianą istotnych warunków umowy i nie stanowi podstawy do odstąpienia od umowy lub innych roszczeń o charakterze odszkodowawczym.”;

–         „Podstawą reklamacji nie mogą być zdarzenia i okoliczności, za które Biuro nie ponosi odpowiedzialności tj. takie, które wynikają z działań lub zaniechań Uczestnika, działań lub zaniechań osób trzecich nieuczestniczących w wykonywaniu usług przewidzianych w umowie, jeżeli tych działań i zaniechań nie można było przewidzieć, ani ich uniknąć oraz szkód wywołanych działaniem siły wyższej”;

–         „Reklamacje z tytułu utraty/zniszczenia bagażu należy kierować bezpośrednio do linii lotniczych”;

–         „W przypadku, gdy zakwaterowanie nastąpi w pierwszym dniu imprezy przed godz. 14:00 lub wykwaterowanie nastąpi w ostatnim dniu imprezy po godz. 10:00, to może nastąpić konieczność uiszczenia (u rezydenta lub bezpośrednio w hotelowej recepcji) dopłaty do kolejnej doby hotelowej.”.

Termin rozprawy sądowej nie został jeszcze ustalony.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie prowadzi obecnie postępowania administracyjnego przeciwko RAINBOW TOURS S.A. z siedzibą w Łodzi pod zarzutem stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. W dniu dzisiejszym zostało natomiast wszczęte postępowanie mające na celu wstępne ustalenie, czy nastąpiło naruszenie przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów uzasadniające wszczęcie postępowania w sprawie zakazu stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów w związku z działaniami RAINBOW TOURS S.A. z siedzibą w Łodzi, mogącymi wprowadzać konsumentów w błąd (sygn. postępowania RŁO-405-00022/13).

Z informacji dostępnych na stronie internetowej Rainbow Tours wynika, że Pan Paweł Niewiadomski – obecny Prezes Polskiej Izby Turystyki, jest również członkiem rady nadzorczego tego biura podróży. Nawet nie śmiałbym podejrzewać, że brak odpowiedzi ma związek ze współpracą z tym biurem podróży (i z faktem, że jeden z wiceprezesów zarządu Rainbow Tours jest także wiceprezesem PIT). Polska Izba Turystyki nie tylko na takie pytania nie odpowiada (zob. Nieuczciwa praktyka PIT?), a Prezes PIT mówi:

Moim zdaniem kluczem do sukcesu jest przekazywanie informacji o działalności PIT, zarówno wewnątrz organizacji jak i na zewnątrz (…) kiedy klient jest niezadowolony z usług członka PIT, może się do PIT zwrócić i PIT może, i często to robi, doprowadzić do polubownego rozwiązania konfliktu.

Może po prostu jestem niecierpliwy?

Piotr Cybula

Dyrektor z mazowieckiego urzędu marszałkowskiego krytykuje ustawodawcę

Na stronie internetowej „Rzeczpospolitej” pojawił się wywiad z Panią Izabelą Stelmańską z mazowieckiego urzędu marszałkowskiego (Ustawa o turystyce nie przystaje do życia).

W swoich wypowiedziach zwraca ona uwagę na różne problemy praktyczne powstające w praktyce urzędów marszałkowskich. Ogólny wniosek jest taki: Prawo regulujące działalność biur podróży jest dziurawe, ustawodawca nie przewidział wielu sytuacji. Cierpią na tym turyści, cierpią i przedsiębiorcy.

Wiele problemów związanych jest z nowelizacją ustawy o usługach turystycznych z 2010 r. W tym kontekście ciekawa jest lektura opinii marszałka województwa mazowieckiego przedstawionej w toku procesu legislacyjnego.

Czy tylko „ustawodawca” nie przewidział „wielu sytuacji”?

Piotr Cybula

Min. Joanna Mucha o ograniczonym stopniu funkcjonowaniu kontroli zarządczej w MSiT

Na stronie internetowej BIP MSiT dostępne jest oświadczenie minister Joanny Muchy na temat funkcjonowania kontroli zarządczej w Ministerstwie Sportu i Turystyki w roku 2012. Pani minister oświadcza w nim m.in.:

Jako osoba odpowiedzialna za zapewnienie funkcjonowania adekwatnej, skutecznej i efektywnej kontroli zarządczej, tj. działań podejmowanych dla zapewnienia realizacji celów i zadań w sposób zgodny z prawem, efektywny, oszczędny i terminowy, a w szczególności zapewnienia:

– zgodności działalności z przepisami prawa oraz procedurami wewnętrznymi,

– skuteczności i efektywności działania,

– wiarygodności sprawozdań,

– ochrony zasobów,

– przestrzegania i promowania zasad etycznego postępowania,

– efektywności i skuteczności przepływu informacji,

– zarządzania ryzykiem,

oświadczam, że w kierowanych przeze mnie działach administracji rządowej kultura fizyczna oraz turystyka w ograniczonym stopniu funkcjonowała adekwatna, skuteczna i efektywna kontrola zarządcza.

NIKt chyba nie jest zaskoczony.

Piotr Cybula

Projekt rozporządzenia Ministra Sportu i Turystyki zmieniającego rozporządzenie w sprawie obiektów hotelarskich i innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie

Na stronie internetowej BIP MSiT pojawił się projekt rozporządzenia Ministra Sportu i Turystyki zmieniającego rozporządzenie w sprawie obiektów hotelarskich i innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie.

Jak wskazuje się w uzasadnieniu projektu, różnice między dotychczasowym a proponowanym stanem prawnym w zakresie regulacji to zniesienie w hotelach i motelach wszystkich kategorii wymogu posiadania wyznaczonych jednostek mieszkalnych dla palących przy jednoczesnym zastąpieniu wymogu dla hoteli i moteli wszystkich kategorii co do wyposażenia w popielniczkę jednostek mieszkalnych wyznaczonych dla palących wymogiem wyposażenia w popielniczkę jednostek mieszkalnych wyznaczonych dla palących, o ile przedsiębiorca wyznaczy w swoim obiekcie taką jednostkę.

Piotr Cybula

Wpadka Jacka Pałkiewicza, czyli co radzi znany podróżnik

W sobotę przeczytałem opublikowany w „Rzeczpospolitej” artykuł pt. Letni koszmar zamiast urlopu, który – jak można przeczytać – ma trzech autorów: Jacka Pałkiewicza, Marka Kozubal oraz Janinę Blikowską.

Wśród wielu informacji znajdują się tam również porady odnośnie tego, jak powinien zachować się turysta w przypadku sporu z biurem podróży. Możemy tam m.in. przeczytać:

Jeżeli biuro podróży nie chce uznać reklamacji, trzeba zgłosić sprawę do Polskiej Izby Turystyki, wojewody, który wydał koncesję, lub do sądu – radzi Jacek Pałkiewicz.

Po pierwsze, co jeszcze budzi najmniejsze wątpliwości, trudno zrozumieć, dlaczego klient biura podróży ma „zgłosić sprawę do Polskiej Izby Turystyki„. Przypomnieć należy, że przynależność biura podróży do tej organizacji nie jest obowiązkowa, a oprócz niej istnieją również inne, prowadzące co do istoty podobną działalność (np. Izba Turystyki Rzeczypospolitej Polskiej). Dlaczego więc odsyła się każdego klienta biura podróży do tej jednej organizacji? Trudno zrozumieć. Jeśli chodzi o samą Polską Izbę Turystyki i jej działania w takich przypadkach to tematu tego nie będę w tym miejscu rozwijał. Nadmienię tylko, że w sprawie klienta jednego z biur podróży czekam na odpowiedź tej organizacji na przesłane pytanie od listopada ubiegłego roku.
Gdyby tu chodziło o tylko tę kwestię, sprawy bym nie poruszał. Przede wszystkim chodzi jednak o dwie kolejne kwestie.

Po drugie, proponuje się zgłosić sprawę do „wojewody„. Jak można się jedynie domyślać, doszło do pomieszania wojewody z marszałkiem województwa. Należące do wojewody zadania wynikające z ustawy o usługach turystycznych marszałek województwa przejął z dniem… 1 stycznia 2006 r., a więc ponad 7 lat temu. Pominę w tym miejscu problem możliwych działań marszałka województwa w przypadku otrzymania takiej „skargi”, gdyż jest to sprawa bardziej sporna.

Po trzecie, jeszcze bardziej „historycznie” przedstawia się sprawa koncesji. Rzeczywiście, na gruncie pierwotnego tekstu ustawy o usługach turystycznych do rozpoczęcia prowadzenia działalności jako organizator turystyki należało uzyskać koncesję. Już na mocy ustawy nowelizacyjnej z 1999 r. koncesja została zmieniona na zezwolenie, a na mocy kolejnej nowelizacji z 2004 r. zezwolenie zostało zastąpione wymogiem uzyskania wpisu w rejestrze działalności regulowanej (rejestrze organizatorów turystyki i pośredników turystycznych).

Wydaje się więc, że rzecz wymaga pewnego sprostowania.

Piotr Cybula

Dr Marek Porzycki o pomyśle na walkę z nielegalnym off-roadem – artykuł w „Rzeczpospolitej”

Na stronie internetowej „Rzeczpospolitej” pojawił się artykuł autorstwa dr Marka Porzyckiego pt. Jedziesz quadem przez las? Uważaj, bo go stracisz.

Przedstawiono w nim koncepcję zaostrzenia kar za naruszenia prawa związane z nielegalnym off-roadem, która wcześniej zaprezentowana została na majowej konferencji zorganizowanej w Krakowie przez Centralny Ośrodek Turystyki Górskiej PTTK i Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Konkretna propozycja legislacyjna wraz z artykułem przedstawiającym szerzej tę koncepcję dostępne są na stronie: “Prawo wykroczeń i prawo karne jako instrument zwalczania nielegalnego off-roadu – czy wskazane jest zaostrzenie przepisów?” – projekt dr. M. Porzyckiego i mgr O. Sharvan.

Piotr Cybula

„Unijna dyrektywa sobie, państwo polskie – sobie” – artykuł w „Rzeczpospolitej”

Na stronie internetowej „Rzeczpospolitej” (w dodatku branżowym „Turystyka”) pojawił się dzisiaj mój artykuł pt. Unijna dyrektywa sobie, państwo polskie – sobie.

Dotyczy on problematyki nieprawidłowego wdrożenia w Polsce prawa unijnego na wypadek niewypłacalności organizatora turystyki, a w szczególności sytuacji klientów biur podróży Blue Rays Sp. z o.o. i Oriac Polska Sp. z o.o. – Summerelse.

Został on przygotowany w oparciu o wcześniejszy wpis zamieszczony na blogu.

Piotr Cybula

Dr Dominik Wolski o obowiązku przewodnickim na obszarze parku narodowego obejmującego tereny górskie

„Obowiązujące obecnie regulacje z zakresu bezpieczeństwa w górach nie dają podstawy do wydania rozporządzenia wprowadzającego obowiązek przewodnicki w stosunku do określonych kategorii turystów, wzorem obowiązującego do dnia 16 X 2012 r. rozporządzenia w sprawie warunków bezpieczeństwa osób przebywających w górach. Jednak przepisy ustawy o ochronie przyrody, zwłaszcza w kontekście przyznania statusu osoby prawnej parkowi narodowemu i tym samym zwiększenia zakresu samodzielności tej jednostki, wydają się umożliwiać wydanie odpowiedniego zarządzenia w oparciu o art. 8e ust. 1 u.o.p. Wprowadzenie tego rodzaju obowiązku w drodze zarządzenia dyrektora parku narodowego nie może być jednak wyrazem swobodnego uznania. Konieczne jest przeprowadzenie odpowiednich analiz obrazujących wpływ obecności przewodnika turystycznego na realizację głównego celu, dla którego park narodowy został utworzony, czyli ochrony zasobów przyrodniczych znajdujących się na jego obszarze”.

D. Wolski, Obowiązek przewodnicki na obszarze parku narodowego obejmującego tereny górskie, [w:] P. Cybula (red.) Prawne aspekty bezpieczeństwa w górach – turystyka, rekreacja, sport, Kraków 2013, s. 108