Tag Archives: orzecznictwo

800 tys. odszkodowania za poparzenie podczas zimowiska

„Prawie 800 tys. zł odszkodowania i zadośćuczynienia muszą zapłacić 10-letniej dziewczynce organizatorzy zimowiska w Kobylnicy. Dziecko, które zostało poparzone herbatą i ma rozległe blizny, otrzymywać będzie także 1,4 tys. zł renty. Prawomocny wyrok w tej sprawie zapadł przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku” – więcej: 10-latka poparzona herbatą na terenie szkoły. Jest wyrok. 800 tys. odszkodowania.

Sąd Najwyższy rozstrzygnie o terminie przedawnienia roszczenia o odszkodowanie z rozporządzenia 261/2004

Jeden z sądów okręgowych zwrócił się do Sądu Najwyższego z następującym pytaniem prawnym:

W jakim terminie ulega przedawnieniu roszczenie pasażera domagającego się od przewoźnika lotniczego zryczałtowanego odszkodowania za opóźniony lot na podstawie art. 7 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Nr 261/2004 z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów?

TK o niezgodności z Konstytucją art. 54 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych

„20 maja 2014 r. o godz. 12:00 Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczący imprez masowych i odpowiedzialności karnej za niezastosowanie się do polecenia wydanego na podstawie regulaminu obiektu (terenu) lub regulaminu imprezy masowej.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 54 ust. 1 ustawy z dnia 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych, w części zawierającej słowa „regulaminu obiektu (terenu) lub regulaminu imprezy masowej”, jest niezgodny z art. 42 ust. 1 konstytucji.

Powyższy przepis w części zawierającej słowa „regulaminu obiektu (terenu) lub regulaminu imprezy masowej”, traci moc obowiązującą z upływem dwunastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw.

W pozostałym zakresie Trybunał umorzył postępowanie ze względu na zbędność wydania wyroku.

Przedmiotem badania Trybunału Konstytucyjnego był art. 54 ust. 1 ustawy z 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych, w części zawierającej słowa „regulaminu obiektu (terenu) lub regulaminu imprezy masowej”.

Artykuł ten stanowi przykład przepisu, który w doktrynie określany jest mianem przepisu blankietowego częściowego ze „zryczałtowanym” odesłaniem dynamicznym. Odsyła bowiem do postanowień regulaminów en bloc (w całości), których treść będzie dopiero określana lub zmieniana w trakcie jego obowiązywania.

Poznanie wszystkich znamion czynu zabronionego, opisanego w art. 54 ust. 1 ustawy wymaga uzupełnienia przez odwołanie się do znamion czynu określonych w stosownych regulaminach, do których odsyła niekompletny przepis karny. Postanowienia regulaminów nie należą natomiast do przepisów powszechnie obowiązujących w rozumieniu art. 87 ust. 1 konstytucji.

Przepisy tego typu budzą najwięcej wątpliwości z punktu widzenia zasady nullum crimen sine lege (Nie ma przestępstwa bez ustawy), gdyż każdorazowa zmiana przepisów odesłania pociąga za sobą zmianę treści przepisu karnego.

Trybunał zwrócił także uwagę, że choć zakres treści regulaminów wskazany został w ustawie, nie ogranicza to znacznej swobody i arbitralności podmiotów zobowiązanych do ich opracowania, a także do zamieszczania w nich innych postanowień, niemieszczących się w zakresie wskazanym w tych przepisach.

Ponadto odesłane do regulaminów w celu uzupełnienia znamion czynu zabronionego może, w niektórych wypadkach prowadzić do wprowadzania ograniczeń praw i wolności w zakresie większym niż czyni to ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych. Regulaminy nakazują np. uczestnikom imprezy zajmować miejsce określone w doku­mencie uprawniającym do wejścia na imprezę masową, podczas, gdy  ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych penalizuje przebywanie w czasie trwania masowej imprezy spor­towej w sektorze innym niż wskazany na bilecie wstępu lub innym dokumencie uprawniającym do przebywania na imprezie masowej, gdy uczestnik imprezy nie opuszcza tego sektora mimo wezwania osoby uprawnionej.

W kontekście zróżnicowanego charakteru postanowień regulaminów Trybunał podkreślił, że blankietowe odesłanie w art. 54 ust. 1 ustawy nie czyni dystynkcji w zakresie penalizacji czynów zabronionych zależnie od charakteru poszczególnych kategorii nakazów i zakazów określonych w regulaminach. Do wszystkich będzie miała zastosowanie minimalna granica zagrożenia sankcją, czyli nie mniej niż 2000 zł grzywny. Kwalifikacja zachowania jako typ czynu zabronionego z art. 54 ust. 1 ustawy ma bowiem charakter formalny i automatyczny.

Powyższe rozważania prowadzą Trybunał do wniosku, że choć zasadnicze elementy czynu zabronionego, za który orzeczona może być kara grzywny na podstawie art. 54 ust. 1 ustawy zostały określone w ustawie, to art. 42 ust. 1 konstytucji sprzeciwia się odesłaniu w zakresie dookreślenia znamion czynu zabronionego do regulaminów obiektu (terenu) i regulaminów imprezy masowej. Trybunał nie kwestionuje przy tym, że z punktu widzenia racjonalnego ustawodawcy nie jest możliwe pełne uregulowanie tych kwestii w przepisach ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Trybunał stoi jednak na stanowisku, że posługiwanie się przez ustawodawcę zarówno przepisami blankietowymi zupełnymi, jak i częściowymi nie może nastąpić przez odesłanie do regulacji niemających charakteru powszechnie obowiązującego prawa.

Zastosowana przez ustawodawcę technika przepisu blankietowego częściowego z odesłaniem zryczałtowanym do regulaminów, których postanowienia nie mają charakteru przepisów powszechnie obowiązujących, nie chroni przed arbitralnością i nieracjonalnością zamieszczanych w nich postanowień, a także nie zapewnia adekwatności kary w stosunku do dóbr chronionych, zagrożonych naruszeniem nakazów lub zakazów zawartych w regulaminach. Dlatego też te nakazy lub zakazy, których niewykonanie ustawodawca chce poddać penalizacji powinny zostać określone w rozporządzeniu lub akcie prawa miejscowego, w sposób respektujący zasadę proporcjonalności.

Powyższe nie wyklucza, by regulaminy obiektu (terenu) i regulaminy imprezy masowej szczegółowo określały dodatkowe nakazy i zakazy związane z możliwością wstępu na dany obiekt lub z możliwością uczestniczenia w imprezie masowej, których naruszenie skutkowałoby, np. obowiązkiem zapłaty kary umownej. Ustawodawca oparł bowiem kształt prawny relacji między organizatorami imprezy masowej i właścicielami, posiadaczami użytkownikami lub zarządzającymi obiektem lub terenem a uczestnikami imprez masowych na zasadach prawa cywilnego i podporządkował te stosunki koncepcji tzw. umów adhezyjnych. Nie mogą one stać się jednak podstawą odpowiedzialności w ramach szeroko pojmowanego prawa represyjnego. Mogą natomiast stanowić podstawę cywilnoprawnej odpowiedzialności kontraktowej.

Rozprawie przewodniczył sędzia TK Marek Zubik, sprawozdawcą był sędzia TK Leon Kieres”.

Komunikat TK w sprawie K 17/13

NSA: nie ma podatku od udziału w imprezie integracyjnej (Lex)

„Pracownik, który został zaproszony przez szefa na imprezę integracyjną, nie płaci podatku dochodowego od uczestnictwa w takiej imprezie – orzekł w czwartek Naczelny Sąd Administracyjny. Inaczej ten sam sąd orzekł w listopadzie 2012 r.”.

Więcej w artykule: NSA: nie ma podatku od udziału w imprezie integracyjnej.

Nowe orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie zabezpieczenia finansowego biur podróży

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej 16 lutego 2012 r. wydał kolejny wyrok dotyczący art. 7 dyrektywy 90/314 w sprawie zorganizowanych podróży, wakacji i wycieczek. Teza wyroku jest następująca:

Wykładni art. 7 dyrektywy 90/314 należy dokonywać w taki sposób, że ma on zastosowanie w sytuacji, w której niewypłacalność organizatora podróży jest spowodowana jego mającym znamiona oszustwa zachowaniem.

Jednym z trzech sędziów wydających orzeczenie był prof. dr hab. Marek Safjan.

Pełna treść orzeczenia dostępna jest tutaj.

Piotr Cybula

„Jedna doba zmarnowała urlop” – wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie

W dzisiejszej Rzeczpospolitej ukazał się ciekawy artykuł pt. Jedna doba zmarnowała urlop. Robert Horbaczewski omawia w nim sprawę odpowiedzialności biura podróży za prawidłowe zorganizowanie wycieczki w stosunku do pewnego małżeństwa z Lublina (wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie, sygnatura akt II Ca 122/11). W artykule czytamy m.in.

Sąd Okręgowy (…) stwierdził, że to nie cena imprezy turystycznej winna stanowić punkt odniesienia do ustalenia wysokości zasądzonego zadośćuczynienia za zmarnowany urlop, ale stopień zawinienia biura oraz rozmiar dyskomfortu powodów.

Odpowiedzialności biura turystycznego nie można sprowadzać tylko do kwestii jednego noclegu, sąd powinien wziąć pod uwagę utratę przyjemności z wakacji i wypoczynku, konieczność zajmowania się innymi sprawami niż relaks oraz stres związany z niepewnością, czy będzie możliwość przekwaterowania. Zawinienie biura podróży jest tym większe, że turyści wybrali ofertę o ponadprzeciętnym standardzie.

Artykuł dostępny jest na stronie internetowej Rzeczpospolitej.

dr Piotr Cybula

Sąd Najwyższy: klient ma prawo do odszkodowania za szkodę niemajątkową w postaci tzw. zmarnowanego urlopu

Jak podaje Rzeczpospolita, Sąd Najwyższy w uchwale z 19 listopada 2010 r. (sygn. akt III CZP 79/10) uznał, że klient ma prawo do odszkodowania za szkodę niemajątkową w postaci tzw. zmarnowanego urlopu (I. Lewandowska, Biura podróży zapłacą za zmarnowane urlop, Rzeczpospolita z 20 listopada 2010 r., http://www.rp.pl/artykul/566706_Zaplaca-za-zmarnowane-urlopy.html).

Uchwała może przyczynić się do ujednolicenia orzecznictwa. Dotychczas sądy bardzo różnie orzekały w takich sprawach. Z pewnością wywoła ona duży wpływ na praktykę biur podróży.