Nakładem wydawnictwa Difin ukazała się książka autorstwa Ewy Jasiuk pt. Ogólne publicznoprawne uwarunkowania międzynarodowej turystyki lotniczej. Część 1.
Więcej o publikacji można przeczytać na stronie tego wydawnictwa (tutaj).
Nakładem wydawnictwa Difin ukazała się książka autorstwa Ewy Jasiuk pt. Ogólne publicznoprawne uwarunkowania międzynarodowej turystyki lotniczej. Część 1.
Więcej o publikacji można przeczytać na stronie tego wydawnictwa (tutaj).
Zakład Prawa i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego WTiR AWF Kraków serdecznie zaprasza do udziału w otwartym zebraniu na którym dr Jakub Sznajder przedstawi referat na temat „Prawo co do żeglugi napowietrznej dra G. Roszkowskiego – prawnicy a nowe technologie początków XX w.„. Spotkanie odbędzie się w czwartek 25 lutego 2021 r., w g. 17.00-18.30, w ramach programu Microsoft Teams (link poniżej).
Prawo musi stale nadążać za rozwojem technologii – niegdyś lotniczych, dziś cyfrowych – chociażby, sztucznej inteligencji. Aby tak się działo – nauce prawa potrzeba prawników-wizjonerów, ludzi o otwartych umysłach, nie bojących się krytyki, odważnych w stawianiu tez, żywo zainteresowanych rozwojem technologii i konsekwencjami tego rozwoju dla społeczeństwa.
Referat doktora Gustawa Roszkowskiego „Prawo co do żeglugi napowietrznej” – oceniany z perspektywy ponad stulecia – staje się pretekstem do rozważań na temat roli i miejsca nauki prawa i prawników w nieustannym wyścigu technologia-społeczeństwo-prawo, jest też interesującym manifestem pacyfistycznym…
Jak radziło sobie w tym wyścigu polskie środowisko prawnicze w przeszłości? Jak naukowcy nad Wisłą radzą sobie obecnie?
Po referacie zapraszamy do dyskusji.
Dr Jakub Sznajder jest adwokatem, entuzjastą lotnictwa i prawa lotniczego, współautorem m.in. „Polskiej bibliografii prawa lotniczego 1901-2012”.
Link do omawianej publikacji: tutaj.
Link do spotkania: tutaj.
Spotkanie odbędzie się w ramach w ramach Międzyuczelnianego Otwartego Seminarium Naukowo-Praktycznego Zakładu Prawa i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego
Serdecznie zapraszamy do udziału!
Dr Piotr Cybula
Zakład Prawa i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego
Ukazał się nowy numer czasopisma „Air and Space Law”, w całości poświęcony problemowy COVID-19. Zawiera on poniższe artykuły, w całości dostępne (przez ograniczony czas) na stronie wydawcy: tutaj.
Opublikowano Uncategorized
Otagowane koronawirus, prawo lotnicze, publikacje, rozporządzenie 261/2004
Europejskie Centrum Konsumenckie opracowało listę nadużyć przewoźników lotniczych podczas procedury dochodzenia roszczeń. Została ona opracowana na podstawie skarg wpływających do ECK Polska. Do nagannych praktyk ECK zaliczyło następujące sytuacje:
Laboratorium Lotnictwa Cywilnego, Centrum Studiów Antymonopolowych i Regulacyjnych (CARS) oraz Akademia Leona Koźmińskiego zapraszają na Konferencję Unia Europejska wobec wyzwań Prawa Lotniczego, która odbędzie się 15.04.2019.
Podczas konferencji poruszone zostaną m.in. zagadnienia związane z:
Więcej informacji: program.
Opublikowano Uncategorized
Otagowane konferencje i spotkania, prawo lotnicze, prawo przewozowe
W czasopiśmie Problemy Współczesnego Prawa Międzynarodowego Europejskiego i Porównawczego” (2018, vol. XVI) ukazał się artykuł autorstwa Kamila Boczka pt. Overbooking – aspekty prawne.
Artykuł dostępny jest na stronie internetowej czasopisma: PWMP.
17 stycznia 2019 r. działające na WPiA UŚ Koło Naukowe Prawa Lotniczego i Kosmicznego ,,Kosmolot” zaprasza na Ogólnopolskie Sympozjum Naukowe pt. Prawo lotnicze i kosmiczne: wyzwania i zagrożenia. Sympozjum rozpocznie się o g. 12 w auli nr 3 (budynek Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego).
Więcej informacji i program: tutaj.
Link wydarzenia na facebooku: https://www.facebook.com/events/371835540235948
W „Rzeczpospolitej” opublikowany został artykuł pt. „Biura podróży pobierają od klientów składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny za loty czarterowe„. Poruszony w nim został problem na który już jakiś czas temu zwróciłem uwagę na profilu prawo turystyczne na facebooku, a kilka dni temu również i w tym miejscu – sprzedaży pojedynczych przelotów od których organizatorzy turystyki pobierają składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (Po co te składki na TFG od umów o pojedyncze usługi przewozu lotniczego?).
Tak jak wcześniej wspomniałem, jeżeli mamy do czynienia z usługą, która nie stanowi imprezy turystycznej (np. pojedynczy przelot), to w takim przypadku przedsiębiorca nie powinien pobierać składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny. Obowiązujące przepisy nakładają obowiązek pobrania takiej składki wyłącznie w przypadku imprez turystycznych (pomijając działalność pośrednika turystycznego, z którym w tego rodzaju sytuacjach nie mamy do czynienia). W konsekwencji tylko też w przypadku imprez turystycznych klienci mają zapewnioną ochronę na wypadek niewypłacalności organizatora turystyki. W konsekwencji w powyższych przypadkach klienci płacą za coś z czego i tak nigdy nie mogą skorzystać.
C.d.n.
Opublikowano Uncategorized
Otagowane prawo lotnicze, prawo przewozowe, Turystyczny Fundusz Gwarancyjny
Jednym z pytań, z którymi najczęściej spotykam się w praktyce ze strony przedsiębiorców jest pytanie typu: „czy ja muszę mieć zabezpieczenie finansowe i odprowadzać składki”? Wynika to z naturalnej skłonności przedsiębiorców do ograniczania kosztów prowadzonej działalności.
Na rynku usług turystycznych od jakiegoś czasu dostrzegalna jest praktyka idąca w drugim kierunku. W przypadku pewnych produktów pobierane są składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny, mimo że – moim zdaniem – takiego obowiązku organizatorzy turystyki nie mają. W efekcie klient płaci za coś za co nie powinien płacić, a dodatkowo nie ma z tego tytułu wbrew temu co zapewnia przedsiębiorca ochrony na wypadek jego niewypłacalności.
Powyższa praktyka to oferowanie przez przedsiębiorców, którzy są jednocześnie organizatorami turystyki, biletów lotniczych we własnym imieniu, w sytuacji, kiedy nie tworzą one imprezy turystycznej w rozumieniu ustawy o usługach turystycznych. Oczywiście nie ma żadnych wątpliwości, jeśli klient oprócz usługi przelotu nabywa inne usługi, które łącznie tworzą imprezę turystyczną – w takim zakresie organizator turystyki powinien posiadać odpowiednie zabezpieczenie finansowe na wypadek swojej niewypłacalności i odprowadzić wymaganą składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny. Inaczej jednak przedstawia się sytuacja gdy taki przedsiębiorca oferuje usługi we własnym imieniu, które nie są imprezami turystycznymi.
Jeśli chodzi o pierwszy filar ochrony, to z ustawy o usługach turystycznych wyraźnie wynika, że wymagana w tym zakresie umowa powinna zapewniać „pokrycie kosztów powrotu z imprezy turystycznej” oraz „zapewnić klientom zwrot wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną” (mówiąc w pewnym uproszeniu. Jeśli mamy więc do czynienia z innymi produktami, klient niewypłacalnego organizatora turystyki nie jest w ten sposób chroniony.
Podobnie przedstawia się ochrona w ramach drugiego filara ochrony. Organizatorzy turystyki w związku z tym systemem mają prowadzić: „wykaz umów o świadczenie usług turystycznych polegających na organizowaniu imprez turystycznych„. Skoro pojedynczy przelot nie jest imprezą turystyczną, to w konsekwencji w tym wykazie nie powinien być uwzględniony. Z ustawy tej wynika też, że „składka na Fundusz jest naliczana w wysokości nie wyższej niż 30 zł od każdego klienta z tytułu zawartej umowy o świadczenie usług turystycznych polegających na organizowaniu imprez turystycznych”.
W jakim więc celu organizatorzy turystyki pobierają te składki w przypadku produktów, które nie są imprezami turystycznymi, np. pojedynczych przelotów?
Pierwszy organizator turystyki do którego wystąpiłem z tym problemem w związku z umową klienta stwierdził, że na umowie informacja o pobraniu składki pojawiła się omyłkowo. Klient i tak odzyskał całość wpłaty ceny w związku z odwołaniem lotu, więc środki z tytułu składki odzyskał.
C.d.n.
Opublikowano Uncategorized
Otagowane prawo lotnicze, prawo przewozowe, Turystyczny Fundusz Gwarancyjny
Na początku ubiegłego roku w mediach szeroko komentowana była wystosowana przez Gminę Zabierzów skarga do Komisji Europejskiej. Gmina złożyła taką skargę jako pierwsza w kraju. Zarzut dotyczył „nielegalnej pomocy publicznej” udzielanej – jak twierdziła gmina – przez nasze państwo lotnisku w Balicach. Ta nielegalna pomoc publiczna miała polegać na zwolnieniu przez państwo lotniska od płacenia podatku od nieruchomości.
Jak przekonywał prawnik gminy Polska miała obowiązek zgłoszenia do Brukseli zwolnienia od płacenia podatku do lipca 2007 roku, ten wymóg nie został spełniony, dlatego podatek gminie się należy. Straty z tego tytułu Gmina Zabierzów szacuje na kilka milionów złotych rocznie, a z okresu siedmiu lat sprzed złożenia skargi nawet około 50 mln zł.
Wójt gminy Elżbieta Burtan przekonywała, że gmina uznała, że pomoc jest nielegalna, bo nie została zatwierdzona przez Komisję. W przypadku podzielenia tego stanowiska gmina liczyła na odszkodowanie.
Próbując odszukać informacje na temat tej skargi w mediach, można byłoby pomyśleć, że Komisja tę skargę dalej rozpatruje. Tak jednak nie jest. Komisja wysłała do gminy pismo z 29 lipca 2015 r. w którym wskazała, że Gmina Zabierzów nie jest uprawniona do złożenia takiej skargi. Informacja ta jak na razie nie przedostała się szerzej do mediów. Mając na uwadze precedensowy charakter sprawy warto do sprawy powrócić i wskazać jakie argumenty skłoniły Komisję do podjęcia takiej decyzji.
Po pierwsze, Komisja zwróciła uwagę, że zgodnie z art. 20 ust. 2 rozporządzenia nr 659/1999 formalne skargi mogą składać jedynie zainteresowane strony. Zgodnie z orzecznictwem w celu wykazania takiego statusu konieczne jest wykazanie bezpośredniego związku konkurencyjnego między beneficjentem a podmiotem wnoszącym skargę. Interesy te muszą być wyrażone w sposób bezpośredni i indywidualny.
Po drugie, w ocenie Komisji Gmina Zabierzów w swojej skardze nie wykazała, że nie istnieje taki konkurencyjny związek między Gminą Zabierzów a beneficjentami rzekomej pomocy państwa. Gmina nie wykazała, że prowadzi działalność gospodarczą w zakresie objętym skargą. Natomiast przedmiotowe zwolnienie z podatków m charakter ogólnokrajowy i nie dotyczy konkretnie/indywidualnie Gminy Zabierzów.
Po trzecie, w tych okolicznościach Komisja uznała, że gmina nie kwalifikuje się w tym przypadku jako zainteresowana strona i w konsekwencji skargi gminy nie można traktować jako formalnej skargi w rozumieniu art. 20 ust. 2 rozporządzenia nr 659/1999.
Piotr Cybula