Tag Archives: samorząd

„Odpowiedź” Ministerstwa Sportu Turystyki na apel o niedyskryminowanie biur podróży niezrzeszonych w izbach turystycznych

W niedawnym wpisie pt. Apel do MSiT o niedyskryminowanie biur podróży niezrzeszonych w izbach turystycznych odniosłem się do komunikatu na stronie internetowej Ministerstwa Sportu i Turystyki pt. Jak korzystać z Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników Turystycznych?

W komunikacie tym znajdowała się informacja odnośnie tego, w jaki jeszcze inny sposób poza tytułową ewidencją klient może dokonać weryfikacji biura podróży:

5. DODATKOWE INFORMACJE

Dodatkowym sposobem weryfikacji biura podróży może być sprawdzenie, czy organizator imprezy turystycznej należy do jednej z organizacji zrzeszających biura podróży (np. Polskiej Izby Turystyki, Izby Turystyki RP, Polskiego Związku Organizatorów Turystyki).

Przykładowo, przynależność do Polskiej Izby Turystyki pokazuje, że biuro prowadzi działalność gospodarczą co najmniej rok, dostało pisemną rekomendację dwóch członków PIT oraz pozytywną opinię Rady Wojewódzkiego Oddziału PIT.

We wpisie tym zaapelowałem do Ministerstwa Sportu i Turystyki o usunięcie tej części komunikatu ze strony internetowej. Wskazałem, że powyższy komunikat stanowi przejaw myślenia życzeniowego, a nie opartej na faktach rzeczywistej analizy uzasadnionej w wolnorynkowej gospodarce, co prowadzi do dyskryminacji biur podróży niezrzeszonych w izbach turystycznych. We wtorek wysłałem też do MSiT pismo przygotowane w oparciu o ten wpis.

Wczoraj wieczorem zauważyłem, że fragment tego wpisu został usunięty.

Piotr Cybula

Rainbow Tours, UOKiK & Prezes PIT, czyli o pewnym kluczu do sukcesu

W listopadzie 2012 r. wysłałem do Polskiej Izby Turystyki zapytanie w sprawie pewnej praktyki biura podróży Rainbow Tours (wówczas pytanie miało charakter ogólny, bez podawania nazwy biura podróży). Mimo kolejnych przesłanych zapytań już ze wskazaniem szczegółów sprawy, odpowiedzi do dnia dzisiejszego nie otrzymałem.

W międzyczasie niektórymi z praktyk stosowanych przez to biuro podróży zainteresował się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. 13 maja z UOKiK, jak wcześniej pisałem, otrzymałem następującą informację:

W dniu 29 stycznia 2013 roku Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniósł do Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów powództwo w sprawie stosowania przez Rainbow Tours S.A. z siedzibą w Łodzi we wzorcach umów zawieranych w obrocie gospodarczym z konsumentami postanowień o treści:

–         „Zmiana przewoźnika lotniczego, godzin wylotów i wyjazdów lub powrotów, o ile nie zmienia się ilość świadczeń (np. noclegów czy posiłków) nie jest zmianą istotnych warunków umowy i nie stanowi podstawy do odstąpienia od umowy lub innych roszczeń o charakterze odszkodowawczym.”;

–         „Podstawą reklamacji nie mogą być zdarzenia i okoliczności, za które Biuro nie ponosi odpowiedzialności tj. takie, które wynikają z działań lub zaniechań Uczestnika, działań lub zaniechań osób trzecich nieuczestniczących w wykonywaniu usług przewidzianych w umowie, jeżeli tych działań i zaniechań nie można było przewidzieć, ani ich uniknąć oraz szkód wywołanych działaniem siły wyższej”;

–         „Reklamacje z tytułu utraty/zniszczenia bagażu należy kierować bezpośrednio do linii lotniczych”;

–         „W przypadku, gdy zakwaterowanie nastąpi w pierwszym dniu imprezy przed godz. 14:00 lub wykwaterowanie nastąpi w ostatnim dniu imprezy po godz. 10:00, to może nastąpić konieczność uiszczenia (u rezydenta lub bezpośrednio w hotelowej recepcji) dopłaty do kolejnej doby hotelowej.”.

Termin rozprawy sądowej nie został jeszcze ustalony.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie prowadzi obecnie postępowania administracyjnego przeciwko RAINBOW TOURS S.A. z siedzibą w Łodzi pod zarzutem stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. W dniu dzisiejszym zostało natomiast wszczęte postępowanie mające na celu wstępne ustalenie, czy nastąpiło naruszenie przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów uzasadniające wszczęcie postępowania w sprawie zakazu stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów w związku z działaniami RAINBOW TOURS S.A. z siedzibą w Łodzi, mogącymi wprowadzać konsumentów w błąd (sygn. postępowania RŁO-405-00022/13).

Z informacji dostępnych na stronie internetowej Rainbow Tours wynika, że Pan Paweł Niewiadomski – obecny Prezes Polskiej Izby Turystyki, jest również członkiem rady nadzorczego tego biura podróży. Nawet nie śmiałbym podejrzewać, że brak odpowiedzi ma związek ze współpracą z tym biurem podróży (i z faktem, że jeden z wiceprezesów zarządu Rainbow Tours jest także wiceprezesem PIT). Polska Izba Turystyki nie tylko na takie pytania nie odpowiada (zob. Nieuczciwa praktyka PIT?), a Prezes PIT mówi:

Moim zdaniem kluczem do sukcesu jest przekazywanie informacji o działalności PIT, zarówno wewnątrz organizacji jak i na zewnątrz (…) kiedy klient jest niezadowolony z usług członka PIT, może się do PIT zwrócić i PIT może, i często to robi, doprowadzić do polubownego rozwiązania konfliktu.

Może po prostu jestem niecierpliwy?

Piotr Cybula

Wpadka Jacka Pałkiewicza, czyli co radzi znany podróżnik

W sobotę przeczytałem opublikowany w „Rzeczpospolitej” artykuł pt. Letni koszmar zamiast urlopu, który – jak można przeczytać – ma trzech autorów: Jacka Pałkiewicza, Marka Kozubal oraz Janinę Blikowską.

Wśród wielu informacji znajdują się tam również porady odnośnie tego, jak powinien zachować się turysta w przypadku sporu z biurem podróży. Możemy tam m.in. przeczytać:

Jeżeli biuro podróży nie chce uznać reklamacji, trzeba zgłosić sprawę do Polskiej Izby Turystyki, wojewody, który wydał koncesję, lub do sądu – radzi Jacek Pałkiewicz.

Po pierwsze, co jeszcze budzi najmniejsze wątpliwości, trudno zrozumieć, dlaczego klient biura podróży ma „zgłosić sprawę do Polskiej Izby Turystyki„. Przypomnieć należy, że przynależność biura podróży do tej organizacji nie jest obowiązkowa, a oprócz niej istnieją również inne, prowadzące co do istoty podobną działalność (np. Izba Turystyki Rzeczypospolitej Polskiej). Dlaczego więc odsyła się każdego klienta biura podróży do tej jednej organizacji? Trudno zrozumieć. Jeśli chodzi o samą Polską Izbę Turystyki i jej działania w takich przypadkach to tematu tego nie będę w tym miejscu rozwijał. Nadmienię tylko, że w sprawie klienta jednego z biur podróży czekam na odpowiedź tej organizacji na przesłane pytanie od listopada ubiegłego roku.
Gdyby tu chodziło o tylko tę kwestię, sprawy bym nie poruszał. Przede wszystkim chodzi jednak o dwie kolejne kwestie.

Po drugie, proponuje się zgłosić sprawę do „wojewody„. Jak można się jedynie domyślać, doszło do pomieszania wojewody z marszałkiem województwa. Należące do wojewody zadania wynikające z ustawy o usługach turystycznych marszałek województwa przejął z dniem… 1 stycznia 2006 r., a więc ponad 7 lat temu. Pominę w tym miejscu problem możliwych działań marszałka województwa w przypadku otrzymania takiej „skargi”, gdyż jest to sprawa bardziej sporna.

Po trzecie, jeszcze bardziej „historycznie” przedstawia się sprawa koncesji. Rzeczywiście, na gruncie pierwotnego tekstu ustawy o usługach turystycznych do rozpoczęcia prowadzenia działalności jako organizator turystyki należało uzyskać koncesję. Już na mocy ustawy nowelizacyjnej z 1999 r. koncesja została zmieniona na zezwolenie, a na mocy kolejnej nowelizacji z 2004 r. zezwolenie zostało zastąpione wymogiem uzyskania wpisu w rejestrze działalności regulowanej (rejestrze organizatorów turystyki i pośredników turystycznych).

Wydaje się więc, że rzecz wymaga pewnego sprostowania.

Piotr Cybula

Szybki jak… PIT?

W październiku poprzedniego roku zajmowałem się sprawą jednego z biur podróży. Stosowało ono pewne klauzule, które budziły istotne wątpliwości z punktu widzenia ich zgodności z ustawą o usługach turystycznych i kodeksu cywilnego. Obecnie niektórych z nich zajmuje się UOKiK.

W związku z jedną kwestią, która pojawiła się w tej sprawie, 12 października 2012 r. wysłałem zapytanie w tej sprawie do Polskiej Izby Turystyki. Poprosiłem o wyjaśnienie pewnej nieskomplikowanej kwestii dotyczącej praktyki Polskiej Izby Turystyki w kontekście otrzymanej odpowiedzi od tego biura, w związku z tym, że biuro to jest członkiem Polskiej Izby Turystyki.

Od wysłania upłynęło już ponad 5 miesięcy. W dalszym ciągu – mimo kilku „prób” nie otrzymałem odpowiedzi na postawione pytanie.

Piotr Cybula

Uwagi ITRP do projektów rozporządzeń Ministra Finansów

Na stronie internetowej Izby Turystyki RP (w dziale: aktualności) zamieszczony został dokument: uwagi i propozycje do projektów rozporządzeń Ministra Finansów zmieniających:
– rozporządzenie w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia na rzecz klientów w związku z działalnością wykonywaną przez organizatorów turystyki i pośredników turystycznych,
– rozporządzenia w sprawie minimalnej wysokości sumy gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej wymaganej w związku z działalnością wykonywaną przez organizatorów turystyki i pośredników turystycznych.

Członek PIT o kodeksie etyki PIT

Na stronie internetowej jednego z członków PIT można przeczytać następującą informację:

Polska Izba Turystyki wymusza na swoich członkach świadczenie usług na najwyższym poziomie w oparciu o kodeks etyki i zasady uczciwości gospodarczej.

Ciekawe, jak przedstawia się to „wymuszanie” i o który kodeks etyki chodzi?

Piotr Cybula

Nieuczciwa praktyka Polskiej Izby Turystyki?

Ostatnio pojawiła się kolejna informacja o pracy Polskiej Izby Turystyki nad Kodeksem Etyki (Turystyka będzie miała kodeks etyki).

Pomysł takiego Kodeksu niewątpliwie ocenić należy bardzo korzystnie. W praktyce taki instrument jest niewątpliwie potrzebny, na co wskazują też przykłady innych państw. O jego ewentualnym sukcesie oczywiście nie będzie decydowała sama treść takiego dokumentu, ale przede wszystkim praktyka jego stosowania, co będzie wymagało pewnej odwagi. Nie ma co ukrywać, stopień zainteresowania członkostwem w organizacjach branżowych nie jest chyba dla nikogo satysfakcjonujący. Jeżeli w praktyce powstaną obawy, że stosowanie tego instrumentu może jeszcze bardziej zniechęcić przedsiębiorców do współpracy w ramach tej organizacji, to o sukcesie mówić będzie ciężko. Byłoby to jednak niewątpliwie ze szkodą dla branży. Prawidłowo stosowany Kodeks może bowiem wzmocnić wizerunek branży. Pozostaje mieć nadzieję, że prace te rzeczywiście się zakończą i to w niezbyt długim czasie.

Z drugiej jednak strony pojawiają się istotne wątpliwości związane z dotychczasową praktyką Polskiej Izby Turystyki. Zastanawiające w tym kontekście jest to, że organizacja ta od dłuższego czasu deklaruje, iż taki Kodeks jest stosowany. Tak przynajmniej można odebrać informację dostępna na jej stronie internetowej, z której wynika, że Polska Izba Turystyki wydaje Certyfikaty członka PIT „w oparciu o zasady Kodeksu Etyki członków Izby”. Jak można się domyśleć chociażby z tego artykułu, prace nad takim dokumentem nie zostały zakończone i nie został jeszcze przyjęty. Skoro tak, czy można na niego się powoływać? Niewątpliwie w ten sposób Polska Izba Turystyki stara się pokazać, że zrzeszeni w niej przedsiębiorcy mają pewną przewagę nad konkurencją, która takiego instrumentu nie posiada (a przez to zachęcić do członkostwa). Z drugiej strony jest to też bardzo ważny komunikat dla konsumentów, którzy podejmując decyzje rynkowe mogą działać kierując się tą informacją. Jeżeli Certyfikat PIT ma świadczyć, że przedsiębiorca działa zgodnie z Kodeksem Etyki PIT, a Kodeks ten nie został przyjęty, to jak można ocenić praktykę Polskiej Izby Turystyki? Ocenę pozostawiam Czytelnikom. Ciekawy jestem, czy w samym Kodeksie znajdzie się ocena takiej sytuacji. Dodam tylko, że kilka miesięcy temu zwróciłem się do PIT w związku z powyższymi wątpliwościami o informację w sprawie tego „Kodeksu”. Do dnia dzisiejszego nie otrzymałem oficjalnej odpowiedzi.

Piotr Cybula

Stanowisko PIT w sprawie zmiany rozporządzenia Ministra Finansów – obawa kolizji?

Na swojej stronie internetowej Polska Izba Turystyki zamieściła stanowisko w sprawie propozycji zmiany rozporządzenia Ministra Finansów określającego minimalne sumy gwarancji bankowej i ubezpieczeniowej dla organizatorów turystyki i pośredników turystycznych.

Najciekawsze w tym stanowisku jest następujące stwierdzenie:

Polska Izba Turystyki uważa, że wysokości minimalnych sum gwarancji powinny pozostać na niezmienionym poziomie, gdyż istnieje prawdopodobieństwo kolizji tego rozwiązania z dyrektywą usługową UE, tworząc barierę w dostępie do rynku dla podmiotów nowopowstających.

Skomentować to wypada tylko w ten sposób, że jest pewne, iż obecne regulacje prawa polskiego są niezgodne z prawem unijnym i potrzebne są tu zmiany. O żadnej kolizji z dyrektywą usługową mowy być nie może. Dyrektywa usługowa jest częścią prawa unijnego, więc należy ją interpretować również z uwzględnieniem dyrektywy 90/314. Z art. 7 tej ostatniej regulacji, jak również orzecznictwa ETS do tego przepisu, wynika, że organizatorzy imprez turystycznych powinny mieć zabezpieczenie finansowe gwarantujące zapewnienie powrotu do miejsca rozpoczęcia imprezy turystycznej, jak również zwrot tzw. przedpłat. Obawa wskazanej wyżej kolizji jest więc w żaden sposób nieuzasadnione.

Piotr Cybula

Ogólną ocenę tego projektu rozporządzenia przedstawiłem w artykule: Minister finansów chce działać przeciwko państwu.

Kodeks Etyki PIT raz jeszcze

W zeszłym tygodniu wysłałem do Polskiej Izby Turystyki zapytanie odnośnie Kodeksu Etyki PIT.

Pytanie związane jest z informacją zamieszczoną na stronie PIT. Wynika z niej, że PIT wydaje Certyfikaty członka PIT „w oparciu o zasady Kodeksu Etyki członków Izby„.

Kiedyś już o tym wspominałem, jestem jednak ciekawy w związku ze zmianą władz w PIT, czy w dalszym ciągu nie ma możliwości zapoznania się z tym dokumentem przez osoby spoza Izby.

Tydzień minął, odpowiedzi wciąż nie uzyskałem…

Piotr Cybula

„Nowa” polityka informacyjna Polskiej Izby Turystyki

Polecam wypowiedź byłego Prezesa Polskiej Izby Turystyki w TVN24 (sygnowaną: Jan Korsak, Polska Izba Turystyki) oraz uchwałę nr 7/2012/P Prezydium Rady Naczelnej Polskiej Izby Turystyki z dnia 05 lipca 2012 r. w sprawie wprowadzenia tymczasowej polityki informacji. Zgodnie z tą uchwałą „Do czasu wprowadzenia jednolitej polityki informacyjnej w imieniu Izby mogą się wypowiadać tylko Członkowie Prezydium Rady Naczelnej, Prezesi Oddziałów oraz osoby upoważnione pisemnie przez Prezesa Izby”.

Piotr Cybula