Daily Archives: 24 stycznia, 2020

Wiceminister Andrzej Gut-Mostowy: „najwięksi inwestorzy w tej branży powinni mieć osobisty kontakt z ministrem, na zasadzie gorącej linii”

Z interesującego wywiadu z wiceministrem Andrzejem Gut-Mostowy opublikowanym przez portal Wasza Turystyka najbardziej w pamięci zapadła mi ta wypowiedź:

(…) jestem po rozmowie np. z przedstawicielem Itaki i uważam, że najwięksi inwestorzy w tej branży powinni mieć osobisty kontakt z ministrem, na zasadzie gorącej linii.

Nie mając wątpliwości co do dobrych intencji wiceministra, mam wątpliwości, czy tego rodzaju pomysł „gorącej linii” z wiceministrem dla „największych inwestorów” typu Itaka, Rainbow, czy TUI to dobry pomysł.

Po pierwsze, minister rozwoju jest organem kontrolnym nad działalnością m.in. organizatorów turystyki (art. 30 ust. 1 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych).

Po drugie, minister rozwoju jest organem wyższego stopnia w sprawach o których mowa w art. 2 ust. 2 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Jedynie tytułem przykładu można wskazać, że rozpatruje on odwołania organizatorów turystyki od decyzji marszałka województwa o wykreśleniu przedsiębiorcy turystycznego z rejestru i o zakazie wykonywania działalności objętej wpisem do rejestru, jeżeli organizator nie usunął naruszeń warunków wymaganych do wykonywania działalności organizatora turystyki w wyznaczonym przez marszałka województwie czasie.

Po trzecie, zdarza się, że poszkodowani podróżni występują do ministra z różnego rodzaju pismami dotyczącymi działalności organizatora turystyki oczekując podjęcia przez niego pewnych działań wobec organizatora turystyki.

Po czwarte, wskazać można byłoby wiele regulacji, z których wynika, że przedsiębiorcy powinni być traktowani równo przez władze publiczne. Zdarza się też przecież, że interesy „największych inwestorów” mogą kolidować z interesami mniejszych przedsiębiorców. Czy głos tych ostatnich będzie równie dobrze słyszalny?

Czy w świetle powyższych okoliczności taka „gorąca linia” z wiceministrem dla wybranych przedsiębiorców to dobry pomysł? Mam co do tego wątpliwości. Ciekawy jestem jednak co Państwo o tym sądzicie.

Piotr Cybula

 

„Koronawirus” a możliwość odstąpienia przez podróżnego od umowy o udział w imprezie turystycznej

W dzisiejszej „Rzeczpospolitej” opublikowany został artykuł pt. Podróżujący do do Azji mogą stracić odwołując wyjazd ze względu na koronawirusa, którym zamieszczony został również mój krótki komentarz do zaistniałej sytuacji związanej z koronowirusem.

Czy klienci mogą w takiej sytuacji odstąpić „bezskosztowo” od umowy?

Generalnie rzecz biorąc w przypadku wystąpienia epidemii w miejscu docelowego wyjazdu turystycznego w najlepszej sytuacji są osoby, które zawarły umowę z organizatorem turystyki o udział w imprezie turystycznej. Zgodnie z ustawą o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych, podróżny może odstąpić od umowy o udział w imprezie turystycznej bez ponoszenia opłaty za odstąpienie w przypadku wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego. Ustawa nie precyzuje bliżej tego rodzaju okoliczności. Jedynie pojęcie „nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności” zostało w zdefiniowane w słowniczku ustawowym jako sytuacja pozostająca poza kontrolą strony powołującej się na taką sytuację, której skutków nie można było uniknąć, nawet gdyby podjęto wszelkie rozsądne działania. Przez najbliższe lata w tym zakresie niewątpliwie będzie kształtować się linia orzecznicza. Z pewnością sądy będą uwzględniać kierunek interpretacji pojęcia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności, które w znaczącym zakresie wpływają na realizację imprezy turystycznej, który został wskazany w motywie 31 preambuły. Wskazano tam, że tego rodzaju zdarzenia mogą obejmować na przykład działania wojenne, inne poważne problemy związane z bezpieczeństwem, takie jak terroryzm, znaczące zagrożenie dla zdrowia ludzkiego, takie jak wybuch epidemii poważnej choroby w docelowym miejscu podróży lub katastrofy naturalne, takie jak powodzie lub trzęsienia ziemi, lub warunki pogodowe uniemożliwiające bezpieczną podróż do miejsca docelowego uzgodnionego w umowie o udział w imprezie turystycznej. Wskazano tam więc m.in. „znaczące zagrożenie dla zdrowia ludzkiego, takie jak wybuch epidemii poważnej choroby w docelowym miejscu podróży”. W przypadku wybuchu epidemii każdorazowo trzeba będzie ocenić okoliczności sytuacji każdej imprezy turystycznej w świetle powyższych wymogów. Jeśli taka sytuacja nie będzie występowała, podróżny nie będzie miał prawa do „bezkosztowego” odstąpienia od umowy.

dr Piotr Cybula, radca prawny