Author Archives: Piotr Cybula

Członek Komisji PZA krytycznie o wyprawie na Broad Peak

W Gazecie Wyborczej z 6-7 kwietnia 2013 r. ukazał się wywiad z Anną Czerwińską, jedną z najwybitniejszych polskich himalaistek, pt. Gdzie jest braterstwo liny?

W wywiadzie tym Anna Czerwińska odnosi się m.in. do ostatniej głośnej wyprawy na Broad Peak:

Braterstwo liny?

A.C.: Moim zdaniem tego zabrakło na Broad Peak. Nie chciałabym działać na wyprawach, podczas których ludzie nie dbają o siebie. Część uroku gór polega na tym, że robi się coś razem. Są słabości, niedociągnięcia, wszystko dociera się na bieżąco. Nikt nie zakłada, że osłabnie na 8 tys. m, ale… Czasem wystarczy słowo, poklepanie po ramieniu, wpięcie poręczówki i słabnący odnajduje siłę, by iść. Często ratujemy tak życie. Pal sześć góry, życie mamy jedno.

Z Broad Peak wspinacze powinno schodzić razem?

A.C:Nie o to chodzi. Nie można iść tak wolno, żeby we dwójkę umrzeć. Ale jeśli jeden nie ma już siły, to trzeba spróbować mu pomóc. Czynnie. Ciągnąć za uprząż, kopać po tyłku. Zmusić go by szedł. Powinni dbać o siebie. Najszybszy Adam Bielecki powinien dopilnować przynajmniej Artura Małka, który dotarł do obozu cztery godziny po nim. Nie rozumiem takiego wspinania.

O ile ze stanowiskiem tym z pewnością nie wszyscy się zgodzą, o tyle zaskoczenie może budzić ta wypowiedź z uwagi na powołanie Anny Czerwińskiej przez Polski Związek Alpinizmu jako członka zespołu, którego zadaniem będzie analiza przebiegu tej zakończonej śmiercią dwóch uczestników wyprawy. Zajęcie tak wyraźnego stanowiska wskazuje, że Anna Czerwińska dokonała już tej analizy i oceny. Moim zdaniem w procedurach tego typu powinno unikać się takich wypowiedzi przed ostatecznym zajęcia stanowiska przez powołaną komisję.

Piotr Cybula

„Nie jestem w stanie znać ich grafiku”, czyli PKP raz jeszcze

Tym razem wracam pociągiem PKP IC do Krakowa.

Pytanie do konduktora – czy nie wie Pan może, czy ktoś na trasie (Dęblin-Kraków, przez m.in. Radom i Kielce,) będzie sprzedawał kawę.

Odpowiedź konduktora: „Nie wiem, nie jestem w stanie znać ich grafiku”.

Nie znasz numeru pociągu, biletu nie kupisz (czyli PKP po reformie)

Wydaje nam się, że pewne „instytucje” nie są nas w stanie już niczym zaskoczyć. Do dzisiaj zaliczałem do nich PKP. A tu znowu niespodzianka… Kupując dzisiaj bilet poczułem się jakbym występował w jednym z filmów Bareji.

Udałem się do kasy przy dworcu w Krakowie. Poprosiłem o bilet do Świdnika. Z uwagi na istniejącą siatkę połączeń, podróż ta wiąże się z przesiadką.

Gdy poprosiłem o bilet, kasjerka najspokojniej w świecie zapytała mnie, czy znam numery pociągów. Okazuje się, że po ostatnich zmianach zakup biletu na podróż wiążącą się z przesiadkami wiąże się z poważnym ryzykiem pojawienia się takiego pytania. Choć zapisałem sobie godziny odjazdów i przyjazdów pociągów, na takie pytanie nie byłem przygotowany.

Kasjerka poradziła w tej sytuacji, abym udał się do innej kasy, gdzie taki zakup będzie możliwy (oddalonej o jakieś dwieście metrów, co wiązało się z realną obawą, że na pociąg się spóźnię). Gdy jednak poprosiłem aby ustaliła taki numer drogą dostępnego środka komunikacji (telefon), po podjętej próbie okazało się to również niemożliwe.

Pamiętajcie więc – jeżeli wybieracie się w podróż pociągiem z przesiadką i chcecie kupić bilet w tradycyjny sposób, trzeba liczyć się z pytaniem: „A numer pociągu Pan/Pani zna?”.

Jeśli przypadkiem czytanie ten wpis i organizujecie wycieczki po Krakowie w czasy PRL-u, warto rozważyć poszerzenie programu o ten punkt. Położenie bardzo dogodne, więc można tym akcentem wycieczkę rozpocząć lub zakończyć, zwłaszcza jeżeli czekacie na dworcu na opóźniony pociąg.

Piotr Cybula

 

Szybki jak… PIT?

W październiku poprzedniego roku zajmowałem się sprawą jednego z biur podróży. Stosowało ono pewne klauzule, które budziły istotne wątpliwości z punktu widzenia ich zgodności z ustawą o usługach turystycznych i kodeksu cywilnego. Obecnie niektórych z nich zajmuje się UOKiK.

W związku z jedną kwestią, która pojawiła się w tej sprawie, 12 października 2012 r. wysłałem zapytanie w tej sprawie do Polskiej Izby Turystyki. Poprosiłem o wyjaśnienie pewnej nieskomplikowanej kwestii dotyczącej praktyki Polskiej Izby Turystyki w kontekście otrzymanej odpowiedzi od tego biura, w związku z tym, że biuro to jest członkiem Polskiej Izby Turystyki.

Od wysłania upłynęło już ponad 5 miesięcy. W dalszym ciągu – mimo kilku „prób” nie otrzymałem odpowiedzi na postawione pytanie.

Piotr Cybula

Jaki jest najwięszy sukces minister Joanny Muchy w zakresie turystyki?

W dzisiejszej „Gazecie Wyborczej” red. Aleksandra Sobczak odnosi się do dotychczasowych osiągnięć minister Joanny Muchy (Za ładna na ministra, s. 30).

Jak pisze autorka, sprawdziła ona „co Mucha zrobiła w ministerstwie przez 1,5 roku urzędowania”. I pojawia się wyliczenie. Wśród sześciu punktów znajduje się tylko jeden, który odnosi się do turystyki.

Okazuje się, że tym sukcesem jest to, że Pani minister „przygotowuje Turystyczny Fundusz Gwarancyjny, który ma zabezpieczać klientów w przypadku bankructwa biur podróży„. Pięknie powiedziane… Coś mi się jednak wydaje, że wiedza autorki w tym zakresie nie jest zbyt duża.

Piotr Cybula

 

Kiedy należy rozpocząć „poszukiwanie przedmiotów zapomnianych”?

Jak informuje Nowa Itaka w stosowanych przez to biuro podróży warunkach uczestnictwa w imprezach turystycznych:

„Poszukiwanie przedmiotów zapomnianych rozpocząć należy niezwłocznie po powrocie”.

Podejrzewam, że takie postanowienie wynika z pewnych doświadczeń tego przedsiębiorcy. Nie spotkałem się jeszcze z podobną klauzulą. Brzmi dość niestandardowo. Chyba nie do końca oddano tu istotę oczekiwanego zachowania.

Wizy Schengen z perspektywy ukraińskiej

Polecam artykuł The Art obtaining Schengen Visa for the European Union w którym przedstawiona została problematyka uzyskiwania wiz Schengen z perspektywy ukraińskiej.

Ambasada ostrzega Polaków podróżujących do Kataru

Na stronie internetowej Ambasady RP w Doha (Katar) zamieszczone zostało następujące ostrzeżenie:
W związku z uruchomieniem bezpośredniego połączenia lotniczego Warszawa – Doha, placówka odnotowuje przypadki niestandardowego zachowywania się obywateli polskich na pokładach samolotów Qatar – Airways (palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, złe zachowanie w stosunku do obsługi samolotu), co w rezultacie prowadzi do bardzo przykrych konsekwencji w świetle rygorystycznych przepisów prawa Państwa Kataru.
 

Wszystkie ww. wykroczenia karane są zatrzymaniem na lotnisku, aresztem, rozprawą przed  kolegium ds. wykroczeń i wysokimi karami pieniężnymi (do 5000 QR – ok. 4800 PLN) oraz wpisaniem na tzw. „czarną listę” – brak możliwości podróżowania w przyszłości liniami Qatar Airways.

 Apelujemy do wszystkich pasażerów podróżujących Qatar Airways ( także innymi liniami arabskimi) o daleko idącą ostrożność i powstrzymanie się od niestandardowych zachowań na pokładach ww. wymienionych linii, aby uniknąć przykrych i niespodziewanych konsekwencji podobnych zachowań.

Odpowiedź dyrektora czterogwiazdkowego hotelu na reklamację klienta

Poniżej zamieszczam bardzo „ciekawą” odpowiedź na reklamację złożoną przez osobę korzystającą z usług jednego z czterogwiazdkowych hoteli w Polsce. Reklamacja została złożona w związku z trzema okolicznościami:

1) przez dwa dni pobytu w pokoju nie było bieżącej wody, ani ciepłej, ani zimnej;

2) w obiekcie nie działała sauna;

3) do rachunku tej osoby została doliczona opłata za korzystanie z parkingu, mimo że faktycznie osoba z niego nie korzystała.

Odpowiedź została udzielona przez dyrektora tego hotelu. Zachowano pisownię oryginalną.

Odpowiedź na I pismo:

Witam Serdecznie

Nawiązując do maila  chciałbym zapytać się Pani o kilka rzeczy rozumiem że nie mając wody powstają problemy ale czy Pani myśli że ja specjalnie przewierciłem rurę w nocy żeby Państwo nie mieli wody w pokoju wydaje mi się że nie. Takie rzeczy które zdarzają się bardzo rzadko i zastanawiam się jak by taka okoliczność spotkała Panią w domu czy Pani by tak samo podchodziła do tematu??, jeżeli był bym osobą przewidywalną bo tak Pani sugeruje skreślił bym liczby w Lotto, więc nie rozumiem Pani zarzutu że Hotel powinien poinformować  kiedy pęknie rura z przykrością nie jesteśmy jasnowidzami. Całe miasto (…) nie miała Wody  przez 2 dni a informacja była umieszczona wszędzie . jedyną rzeczą co mogę się z Panią zgodzić że nie była włączona  sauna i z góry mogę przeprosić i wyciągnę z tego konsekwencje. Metoda która Pani mi proponuje że oddzielnie powinno być  płacone za Spa bo albo korzystam albo nie spotykam się pierwszy raz . Nie wiem czy Pani wie ale żaden Hotel 4 gwiazdkowy nie stosuje takiej metody chyba że Pani przebywa rzadko w takich obiektach.   Ma Pani prawo uważać że koszt (…) zł jest wygórowany żyjemy w wolnym kraju , ale ponownie ja się nie zgadzam z tą opinią gdzie w cenie są wliczone śniadanie, lunch i dwie przerwy kawowe. Podsumuje to jednym stwierdzeniem czasami w życiu musimy podejść z zrozumieniem i niektóre rzeczy nie jesteśmy przewidzieć .  

 Serdecznie Pozdrawiam

 (…) Dyrektor Hotelu 

Odpowiedź na II pismo:

Witam Serdecznie

Na wstępie chciałbym podziękować Pani za maila którego dostałem, widzę że jednak należy Pani do osób mało wyrozumiałych dotyczącej awarii która spotkała całą miejscowość (…) .

Nie ukrywam że sprawa od samego początku i podejście jest bardzo zaskakująca i jest  Pani jedyną  osobą  która nie jest wyrozumiała no cóż są takie grupy ludzi  w Polsce którzy ciągle są niezadowolone . Czasami w życiu musimy być wyrozumiali a ja nie ukrywam że należę do tych osób i żeby zamknąć sprawę proponuje żeby Pani podesłała numer swojego  konto i Hotel odeśle (…) zł które musiała Pani zapłacić  za nocleg w naszym Hotelu.

(…) Dyrektor Hotelu

Optymistycznie na to patrząc, chyba jest w Polsce jeszcze rynek na szkolenia z zakresu obsługi klienta…

Piotr Cybula

„Hotel” Góral w Szczyrku, UOKiK & eholiday.pl, czyli „kategoryzacja hoteli” w praktyce

Na początku lutego UOKiK poinformował o swojej decyzji w stosunku do przedsiębiorców prowadzących obiekt o nazwie „Hotel Góral” w Szczyrku. Przedsiębiorcy ci nie posiadali w stosunku do tego obiektu odpowiedniej decyzji kategoryzacyjnej. Prezes UOKiK uznał, że praktyka ta stanowi praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów i nakazał jej stosowania. Decyzja ta wydana została 31 grudnia 2012 r.

Na tych dwoje przedsiębiorców Prezes UOKiK nałożył też karę finansową w kwocie po 1.590 zł oraz obciążył ich kosztami postępowania w wysokości po 16 zł.

Jeśli jesteście Państwo ciekawi jak zareagowali wskazani przedsiębiorcy na tę decyzję, sprawdzić można m.in. na stronie internetowej tego obiektu.

Czy pamiętacie Państwo jak przed praktykami tego rodzaju ostrzegał serwis eholiday.pl? Jak niedawno napisano na blogu eholiday.pl: Na początku lutego br. media informowały o nowym przypadku nieuprawnionego posługiwania się nazwą hotel. Tym razem sprawa dotyczyła właściciela obiektu Góral w Szczyrku, który bezprawnie posługiwał się nazwą „hotel” oraz kategoryzacją 3 gwiazdek. Co ciekawe, do dziś zastrzeżoną nazwą „hotel” obiekt posługuje się zarówno na swojej stronie internetowej, jak i w serwisach rezerwacyjnych.

A tak wygląda oznaczenie przedmiotowego obiektu na stronie eholiday.pl na dzień 15 marca 2013 r.: „Hotel Góral„. Co ciekawe, do dziś mamy nazwę „Hotel” na stronie eholiday.pl.

Piotr Cybula