„Podróże i zakupy w Europie, czyli jak bezpiecznie spędzić długi weekend” (ECK, Warszawa, 24 kwietnia 2014 r.)

Europejskie Centrum Konsumenckie zaprasza na pierwszy wykład prowadzony przez ECK w Europe Direct Warszawa pt.: „Podróże i zakupy w Europie, czyli jak bezpiecznie spędzić długi weekend”. Spotkanie odbędzie się 24 kwietnia (czwartek) o godz. 12.00.

Podczas spotkania zostaną poruszone poniższe zagadnienia:

  • Jak przygotować się do wyjazdu (potrzebne dokumenty, ograniczenia na lotnisku, zasady przekraczania granic)?
  • Jakie masz prawa w sytuacji opóźnienia lotu i jak radzić sobie, gdy pojawią się problemy z zakwaterowaniem?
  • Do kogo napisać reklamację, jeśli autokar lub pociąg były spóźnione?
  • Co robić, a czego unikać, gdy dotrzesz na miejsce?
  • Jak dochodzić swoich praw po powrocie – gdy linie lotnicze zagubiły bagaż, hotel był niezgodny z zapewnieniami a zakupione pamiątki okazały się markowymi bublami?

Wykład poprowadzi Elżbieta Seredyńska – prawnik Europejskiego Centrum Konsumenckiego

UWAGA: Od kwietnia 2014 r. wykłady ECK będą odbywać się w Europe Direct Warszawa – Centrum Przedsiębiorczości Smolna, ul. Smolna 4 (wjazd od ul. Kruczkowskiego).

Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc udział w spotkaniu wymaga wcześniejszej rejestracji pod adresem: wyklady_europejskie@um.warszawa.pl

Źródło informacji: strona internetowa ECK.

„Ustawa o timeshare. Komentarz” – nowa publikacja

Nakładem wydawnictwa LexisNexis ukazała się publikacja pt. „Ustawa o timeshare. Komentarz„.

Autorką tej pracy jest dr Beata Sagan.

Więcej informacji: strona wydawnictwa.

Rzecznik Praw Dziecka interweniuje w sprawie organizacji wypoczynku zagranicznego

3 kwietnia 2014 r. Rzecznik Praw Dziecka, Marek Michalak zwrócił się do Ministra Edukacji Narodowej, Joanny Kluzik-Rostkowskiej, podejmując temat organizacji wypoczynku zagranicznego dla dzieci. Organizatorzy wypoczynku zagranicznego są zobowiązani do przekazywania znacznie mniej szczegółowych danych na temat warunków wypoczynku, niż jest to wymagane od organizatorów wypoczynku krajowego. Powyższe, w ocenie Rzecznika Praw Dziecka, jest niepokojące, ze względu na fakt, że wypoczynek zagraniczny nie podlega kontroli podczas jego trwania. RPD stoi na stanowisku, że konieczna wydaje się zatem analiza przedstawionego problemu i podjęcie działań w celu zapewnienia dzieciom w pełni bezpiecznego wypoczynku

Wystąpienie do Ministra Edukacji Narodowej

Źródło: strona internetowa RPD

Obrazek

„zakaz samemu”

"zakaz samemu"

„Testament podróżny de lege lata i de lege ferenda” – referat na konferencji pt. „50-lat Kodeksu Cywilnego. Sens i nonsens rekodyfikacji” (Kraków, 15-16 kwietnia 2014 r.)

W dniach 15-16 kwietnia 2014 r. odbędzie się w Krakowie konferencja pt. 50-lat Kodeksu Cywilnego. Sens i nonsens rekodyfikacji” (więcej informacji na stronie internetowej organizatorów).

Podczas tej konferencji będę miał przyjemność wygłosić referat na temat: „Testament podróżny de lege lata i de lege ferenda„, tj. formy testamentu określonej w art. 953 Kodeksu cywilnego.

Gdyby ktoś z Państwa zetknął się z tą formą testamentu w praktyce, byłbym bardzo wdzięczny za informację (w literaturze i orzecznictwie nie znalazłem jeszcze jakiejkolwiek informacji o sporządzeniu lub próbie sporządzenia testamentu w tej formie).

Art. 953. Podczas podróży na polskim statku morskim lub powietrznym można sporządzić testament przed dowódcą statku lub jego zastępcą w ten sposób, że spadkodawca oświadcza swą wolę dowódcy statku lub jego zastępcy w obecności dwóch świadków; dowódca statku lub jego zastępca spisuje wolę spadkodawcy, podając datę jej spisania, i pismo to w obecności świadków odczytuje spadkodawcy, po czym pismo podpisują spadkodawca, świadkowie oraz dowódca statku lub jego zastępca. Jeżeli spadkodawca nie może podpisać pisma, należy w piśmie podać przyczynę braku podpisu spadkodawcy. Jeżeli zachowanie tej formy nie jest możliwe, można sporządzić testament ustny.

Piotr Cybula

Komisja Europejska proponuje zmiany w Kodeksie Wizowym

Na stronie internetowej Komisji Europejskiej opublikowana została propozycja zmiany Kodeksu Wizowego (zamieszczono tam również inne informacje związane z tym projektem.

Do propozycji  tej odniósł się już dr Marek Porzycki (UJ), który przesłał do Komisji swoje uwagi. Zamieszczam je poniżej:

Dear Sir or Madam,

as a contributor to the public consultation “Improving procedures for obtaining short-stay ‘Schengen’ visas” preceding the drafting of the proposal for the recast of the Visa Code (document COM(2014) 164 final, 1.4.2014) I am very glad that the proposal envisages much needed changes facilitating bona fide visits to the European Union.

However, there is one issue that I would like to raise to your attention, as it may greatly reduce actual benefits of the proposed changes. The proposal runs a risk of making a step back in relation to one important category of applicants, namely those who have already benefited from long-term multiple entry visas under current Article 24(2) of the Visa Code, as well as those that will be granted MEVs under Article 21(5) of the Visa Code in the recast version.

The weak point is that the definition of „VIS registered regular traveller” in Article 2(9) does not take into account such applicants with previously issued MEVs. The requirement to have obtained  two visas within the 12 months prior to the application logically includes the fact that the second visa must have already expired. In result the definition of „VIS registered regular traveller” includes only those applicants who have previously obtained two visas of a short validity, in a relatively short sequence. Such requirement will automatically disqualify any applicant holding a previous visa with validity of one year or more. Most applicants holding a previous visa valid for six months would also not qualify.

The definition also excludes previous holders of national visas for long-term stays (“D” type) and residence permits issued by Member States. Applicants who have previously lawfully resided in the EU e.g. for purposes of work or study are usually interested in frequent short visits to the EU after they have returned to their countries of origin. Such applicants should not be forced to re-apply for short term single entry visas in order to gain „VIS registered regular traveller” status, as their integrity and reliability can already be considered proven.

In view of the above, the definition of „VIS registered regular traveller” excludes most applicants from the category of travelers that the proposed visa facilitation measures are intended to attract – applicants with experience of previous travel to the EU, considered reliable enough to qualify for MEVs or residence permits even under the current provisions.

Therefore, proposed facilitation runs the danger of actually benefitting a very small number of applicants due to excessively restrictive criteria.

Recommendation: all of the following categories of applicants registered in the VIS should be included in the definition of „VIS registered regular traveller”:

– applicants who have obtained two visas within the 12 months prior to the application, or

– applicants who have previously held a multiple entry uniform visa, national visa (“D” type) or national residence permit issued by a Member State valid for one year or more, provided that the application is lodged no later than 12 months from the expiry date of that uniform visa, national visa or national residence permit issued by a Member State, or

– applicants who have made two lawful trips to the EU within the 12 months prior to the application.

Such extension of the scope of applicants eligible for mandatory MEVs would not involve any increase in security risk as it would anyway include only applicants with a proven track record of recent lawful visits or stay in the EU.

A small discrepancy also exists between the proposed wording of Article 21(3) and (4) of the Visa Code. Paragraph 3 refers to visas valid for “at least three years” while paragraph 4 mentions only “multiple entry visa valid for three years”. Article 21(4) should cover also those applicants who have received a visa valid for more than 3 years and more clearly provide for continued issuance of subsequent 5 year visas after the expiry of previous such visa. In the latter case the applicants would already have a proven track record of previous lawful use of long-term multiple visas, so it could also be considered to extend the allowed gap between five year visas to 3 years.

Recommended wording: “4. Applicants referred to in paragraph 3 who have lawfully used the multiple entry visa valid for three years or more shall be issued a multiple entry visa valid for five years provided that the application is lodged no later than one year from the expiry date of the multiple entry visa valid for three years or more. Such applicants shall be issued another multiple entry visa valid for five years provided that the application is lodged no later than three years from the expiry date of previous multiple entry visa valid for five years.”

Finally, as some provisions of the recast Visa Code will be more advantageous for the applicants than some of the previously concluded visa facilitation agreements (VFAs), a clarification of the relation between the Visa Code and the VFAs may be considered. A provision of the Visa Code should clearly affirm that in case where the provision of the Visa Code is more beneficial to the applicant than the provision of the relevant VFA, the relevant provision of the Visa Code should be applied.

I hope that the ongoing reform of the visa rules will succeed in making the EU a friendlier destination for legitimate travelers!

Kind regards,

Dr Marek Porzycki

Coordinator of Ukrainian Programs

Faculty of Law and Administration

Jagiellonian University

Krakow, Poland

e-mail: marek.porzycki[at]uj.edu.pl

„Costs and benefits of a bicycle helmet law for Germany”

Na stronie internetowej Westfalskiego Uniwersytetu Wilhelma w Münsterze dostępne jest ciekawe w kontekście dyskusji w Polsce opracowanie pt. „Costs and benefits of a bicycle helmet law for Germany„.

MSiT zapowiada prace nad nową ustawą o usługach turystycznych i czeka na propozycje branży

Ministerstwo Sportu i Turystyki od pewnego czasu zapowiada prace nad nową ustawą o usługach turystycznych. Dzisiaj pojawiła się informacja, że wystąpiło do przedsiębiorców z pytaniem, jakiej oczekują oni ustawy (Ministerstwo: Jakiej ustawy o turystyce chcecie?).

Jestem sceptyczny wobec tych działań. Obecna wersja ustawy to efekt głównie współpracy MSiT z organizacjami branżowymi. Ten sposób prac, jak pokazuje dotychczasowa praktyka, po prostu się nie sprawdza. Prace prowadzone są chaotycznie, bez sensownych założeń wstępnych (a jeżeli są, to później nie są realizowane).

Warto przypomnieć, że Ministerstwo Sportu i Turystyki zreformowało ostatnio system zabezpieczeń finansowych organizatorów turystyki i pośredników turystyki. Miało być wspaniale. Klienci mieli już nie mieć problemów z otrzymaniem zwrotów wpłaconych pieniędzy w przypadku niewypłacalności organizatora turystyki. Wiemy jak prace te się skończyły.

Jeśli prace nad nową ustawą mają być poważnie prowadzone, to w pierwszej kolejności właśnie należy zmienić tryb prac nad tym projektem. Inaczej będziemy mieli powtórkę z historii.

Piotr Cybula

Jajecznica a bezpieczeństwo pasażerów na krakowskim Dworcu Głównym

W połowie poprzedniego miesiąca w Krakowie otwarto nowy Dworzec Główny. Jest to nowoczesny obiekt formalnie zapewniający zapewne wysoki poziom bezpieczeństwa.

Wystarczył miesiąc, a pasażerowie i inne osoby znajdujące się na dworcu w ogóle nie reagują na komunikaty dotyczące bezpieczeństwa.

W jednym ze sklepów znajdujących się w tym budynku kupowałem dzisiaj gazetę. Gdy stałem w kolejce z głośników można było usłyszeć komunikat o stwierdzonym na dworcu niebezpieczeństwie i o konieczności natychmiastowego opuszczenia dworca (ewakuacji).

Spokój sprzedawcy i innych osób tam obecnych, brak jakiejkolwiek reakcji, pozwolił mi sądzić, że komunikatem tym nie ma się co przejmować bo to prawdopodobnie jakieś sprawdzanie systemu alarmowego. Płacąc za gazetę zapytałem się jednak sprzedawcy, czy to „ćwiczenia”. Potwierdził.

Po pojawieniu się tego komunikatu nie pojawił się żaden inny. Nie wyjaśniono przyczyny zdarzenia, nie poinformowano, że jest już bezpiecznie czy też np. nie przekazano informacji, że to tylko ćwiczenia w sprawdzaniu systemu.

Wychodząc z dworca przed wejście do budynku spotkałem trzech pracowników ochrony. Zapytałem skąd ten alarm. Okazało się, że w jednym z punktów gastronomicznych przypaliła się jajecznica i trochę „poszedł dymek”. Ochroniarz nie zdążył wcześniej wyłączyć alarmu.

Sytuacja ta może oczywiście wydawać się nieco śmieszna, ale przecież chodzi o system bezpieczeństwa w bardzo ważnym miejscu, który po prostu nie działa tak jak powinien.

Rodzi się obawa, że w przypadku poważnego problemu związanego z niebezpieczeństwem zachowanie pasażerów będzie podobne.

Pojawia się pytanie dlaczego nikt z obsługi dworca nie przekazał jednocześnie komunikat uchylającego stan niebezpieczeństwa czy jakiegokolwiek innego wyjaśniającego zaistniałą sytuację? Dlaczego zamiast przekazać taką informację pracownicy ochrony poszli zapalić papierosa?

Po prostu brak jakiejkolwiek wyobraźni.

Piotr Cybula

ps. poprosiłem PKP S.A. o komentarz w tej sprawie; czekam na odpowiedź

Czy organizatorzy turystyki mogą oferować klientom w swoim imieniu gwarancje zwrotu wpłaty na wypadek rezygnacji z udziału w imprezie turystycznej?

Jednym z ubezpieczeń „turystycznych” oferowanych przez ubezpieczycieli są ubezpieczenia kosztów rezygnacji lub przerwania uczestnictwa w imprezie turystycznej.

Z ustawy o usługach turystycznych wynika, że organizator turystyki ma obowiązek podać klientowi przed zawarciem umowy informację o możliwości zawarcia umowy ubezpieczenia od kosztów rezygnacji z udziału w imprezie turystycznej.

Jak pokazuje praktyka co najmniej dwóch organizatorów turystyki o możliwości zawarcia takiego ubezpieczenia klientów nie informuje. Zamiast tego proponuje w takiej sytuacji zawarcie gwarancji zwrotu kosztów. Produkt ten oferuje sam organizator turystyki. Praktyka ta budzi poważne zastrzeżenia z dwóch powodów:

Po pierwsze, informując o możliwości zawarcia umowy gwarancji nie informuje on jednocześnie o możliwości zawarcia umowy ubezpieczenia, co m.zd. stanowi naruszenie wskazanego wyżej obowiązku informacyjnego z ustawy o usługach turystycznych. Czym innym jest ubezpieczenie oferowane przez ubezpieczyciela a czym innym gwarancja oferowana przez organizatora turystyki. Może być oczywiście tak, że organizator informuje wcześniej o możliwości zawarcia umowy ubezpieczenia, choć de facto oferuje taką gwarancję (znany mi jest z praktyki taki przypadek). Praktyka taka jest jeszcze bardziej naganna gdyż nie tylko stanowi naruszenie wskazanego obowiązku informacyjnego, ale wprowadza także klienta w błąd co do charakteru oferowanego produktu.

Po drugie, ta gwarancja w istocie jest stworzona na podobieństwo ubezpieczenia. Jej charakter jest podobny do umowy ubezpieczenia. W prawie polskim umowa ubezpieczenia jest umową jednostronnie podmiotowo kwalifikowaną. Oznacza to, że stroną umowy ubezpieczenia zawsze musi być ubezpieczyciel, a więc podmiot, który posiada odpowiednie zezwolenie Komisji Nadzoru Finansowego. Zawieranie umów „ubezpieczenia” przez podmioty nie będące ubezpieczycielami może rodzić dla takiego podmiotu szereg sankcji.

Wydaje się, że na pewnym etapie wskazani organizatorzy uznali, że nie ma sensu „sprzedawać” w tym zakresie produktu ubezpieczyciela, a sensowne – ze względu na dodatkowy zysk – jest przedstawienie własnej oferty. Nie zauważono chyba jednak, że praktyka ta nie jest zgodna z obowiązującymi przepisami prawa.

Temat ten jest ważny dla praktyki, a jednocześnie ciekawy pod względem teoretycznym. Szerzej odniosę się do niego w przygotowywanym artykule.

Piotr Cybula