Tag Archives: MSiT

AWERTOUR sp. z o.o. – wyniki kontroli MSiT

Na stronie internetowej Ministerstwa Sportu i Turystyki zamieszczona została informacja z wyników kontroli biura podróży AWERTOUR sp. z o.o.

Kontrola wykazała m.in, że organizator ten pobierał przedpłaty przewyższające wysokość wskazaną w umowie zabezpieczenia finansowego. W wyniku wskazanych naruszeń MSiT ocenił negatywnie działalność tego przedsiębiorcy w zakresie art. 9 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych.

Choć w świetle ustawy o usługach turystycznych minister sportu i turystyki jest obok marszałka województwa organem upoważnionym do kontroli organizatorów turystyki, to dotychczas z kompetencji tej korzystał bardzo rzadko.

Pytanie do MSiT – czy „Rzeczpospolita” słusznie straszy turystów?

Wczoraj wysłałem do Ministerstwa Sportu i Turystyki poniższe zapytanie:

W „Rzeczpospolitej” opublikowany został artykuł pt. „Klienci upadłego biura mają sobie radzić sami” (http://prawo.rp.pl/artykul/756571,1078696-Upadlosc-biura-podrozy–Klienci-maja-sobie-radzic-sami.html).

Artykuł ten przedstawia zasadniczo pewien zapadły ostatnio wyrok. W konkluzji artykułu Autorka stwierdza: „Dla turystów oznacza zaś to tyle, że mają radzić sobie sami. Wyjeżdżając na urlop, powinni zabrać ze sobą środki, które pozwolą im bezpiecznie wrócić do domu, jeśli ich biuro zbankrutuje”.

W związku z tym artykułem a w szczególności postawioną tezą, przygotowuję krótki artykuł, który chciałbym zamieścić na stronie: https://prawoturystyczne.wordpress.com/ W artykule chciałbym zamieścić też stanowisko Ministerstwa Sportu i Turystyki odnoszące się do tej tezy, która może rodzić pewien niepokój ze strony wyjeżdżających na wakacje turystów. Z dotychczasowych wypowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Sportu i Turystyki wynika, że sytuacja niezapewnienia powrotu klientom biur podróży, którzy zawarli umowę o imprezę turystyczną, nie powinna mieć miejsca. W związku z powyższym, uprzejmie prosiłbym o przesłanie takiego stanowiska, w szczególności odpowiedzi na pytanie, czy w ocenie MSiT obawy te są zasadne, czy też teza ta jest nietrafna, bowiem istnieją instrumenty zapewniające taki powrót.

W świetle prawa unijnego (art. 7 dyrektywy 90/314) taka sytuacja oczywiście nie powinna się zdarzyć.

Piotr Cybula

Projekt rozporządzenia Ministra Sportu i Turystyki w sprawie egzaminów z języka obcego dla przewodników turystycznych i pilotów wycieczek

Na stronie internetowej Ministerstwa Sportu i Turystyki dostępny jest pochodzący z 27 grudnia 2013 r. projekt rozporządzenia Ministra Sportu i Turystyki w sprawie egzaminów z języka obcego dla przewodników turystycznych i pilotów wycieczek.

Wszystkiemu winni przedsiębiorcy, czyli kto ponosi odpowiedzialność za nieodpowiednią ochronę klientów biur podrózy na wypadek ich niewypłacalności

W świetnym wywiadzie z nowym ministrem sportu i turystyki, opublikowanym w „Wiadomościach Turystycznych” (nr 24 z 2013 r.) pojawia się też kwestia zabezpieczeń finansowych biur podróży. Wypowiedzi min. Andrzeja Biernata świadczą o jego dużej wiedzy w obszarze ustawy o usługach turystycznych. Przyznam, że pod koniec wywiadu miałem nawet wątpliwości, czy te odpowiedzi zostały przygotowane przez samego ministra, czy też częściowo przez jakiegoś specjalistę z ministerstwa (zapewne jednak moje obawy są nieuzasadnione).

W kontekście zabezpieczenia finansowego przynajmniej jedna rzecz budzi istotne wątpliwości. Minister stara się obarczyć winą za problemy klientów niewypłacalności biur podróży samych przedsiębiorców. Nie przeczę, że być może w niektórych przypadkach mieliśmy do czynienia z nieprawidłowościami, noszącymi może nawet znamiona przestępstw finansowych. Generalnie jednak za cały ten bałagan podstawową odpowiedzialność ponoszą polskie władze, które nie stworzyły odpowiednich mechanizmów ochronnych dla klientów, co zresztą w sposób istotny narusza prawo unijne. Wprowadzane od ubiegłego roku zmiany w rzeczywistości nie służą w pierwszej kolejności – jak chce minister Andrzej Biernat – „ograniczaniu nieprawidłowości zaobserwowanych w działalności przedsiębiorców”, ale właśnie naprawie regulacji, które – jako to kiedyś określiła poprzedniczka ministra Biernata – były „dziurawe” (stwierdzenie odnosiło się konkretnie do rozporządzeń ministra finansów).

Przyznam, że zaskoczenie budzi też stwierdzenie ministra: „mogę zapewnić, że mamy wypracowane mechanizmy, które zabezpieczą naszych obywateli w razie upadku biura podróży”. O ile do tej pory udawało się zapewnić powrót klientów do kraju w takich sytuacjach, to nie są mi znane żadne mechanizmy, które zapewniłyby klientom pełny zwrot przedpłat – w dalszym ciągu istnieje moim zdaniem ryzyku braku zwrotu pełnych przedpłat z posiadanych przez biura podróży zabezpieczeń finansowych.

Piotr Cybula

Trzy pytania do Ministerstwa Sportu i Turystyki w związku ze stroną na Facebooku

W związku z prowadzoną przez Ministerstwo Sportu i Turystyki stroną na Facebooku nasuwają się trzy następujące pytania:

1. Dlaczego wpisy na tej stronie nie są aktualizowane? Ostatni wpis pochodzi z 6 listopada 2013 r. , a więc mamy ponad dwumiesięczną przerwę. Przeglądając tylko tę stronę można mieć wrażenie, że ministrem sportu i turystyki jest w dalszym ciągu Joanna Mucha.

2. Dlaczego problematyka turystyki jest ewidentnie marginalizowana. Tematem dominującym jest wyraźnie sport, przy czym informacje o działalności ministerstwa przeplatają się z „kroniką sportową” (czasami z komentarzami typu: „Jeszcze raz gratulujemy!!! TAKA SYTUACJA !!! troche wymacany xD ale JEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEST !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jeszcze raz dzięki !!!!). Ostatni wpis dotyczący turystyki pochodzi jeśli się nie mylę z 8 lipca 2013 r.

3. Dlaczego po kliknięciu na stronę FB na głównej stronie MSiT okazuje się, że nie jest to strona MSiT, ale strona „Katarzyny Kochaniak – Rzecznika Ministerstwa Sportu i Turystyki”. Każde ministerstwo, a ministerstwo sportu i turystyki w sposób szczególny (z uwagi na podważana rację istnienia), powinno promować przede wszystkim swoją działalność, a nie działalność indywidualnych osób (innych niż minister stojący na jego czele).

Czy rzeczywiście taką politykę informacyjną powinno prowadzić ministerstwo sportu i turystyki?

Piotr Cybula

Co Ministerstwo Sportu i Turystyki odpowiedziało Komisji na zarzut naruszenia art. 7 dyrektywy 90/314?

Nowelizacja ustawy o usługach turystycznych w zakresie zabezpieczenia finansowego była wynikiem m.n. zarzutu Komisji Europejskiej, że nasze prawo nie wdraża w odpowiedni sposób art. 7 dyrektywy 90/314.

Komisja po tej nowelizacji odstąpiła od dalszego postępowania w sprawie tego zarzutu. Została zapewne przekonana przez nasze władze, że przepis ten został już wdrożony w sposób prawidłowy. Ministerstwo Sportu i Turystyki  przekonywało również w Polsce, że nie pojawi się już sytuacja nieodzyskania przez klientów dokonanych wpłat organizatorom turystyki w sytuacji niewypłacalności biur podróży.

Pod koniec sierpnia 2013 r. wystąpiłem do Ministerstwa Sportu i Turystyki z prośbą o udostępnienie tej korespondencji z Komisją. Na odpowiedź czekam do dzisiaj.

Piotr Cybula

Pytanie do Ministerstwa Finansów – dlaczego podatnicy mają finansować sprowadzenie do kraju turystów, jeżeli art. 7 dyrektywy 90/314 został prawidłowo wdrożony?

Wysłałem dzisiaj poniższe zapytanie do Ministra Finansów. To co robią nasze władze to albo bawienie się w św. Mikołaja albo prezentowanie niezbyt szczerych stanowisk odnośnie do oceny wdrożenia art. 7 dyrektywy 90/314. Ciekawy jestem co na to odpowie ministerstwo:

W Ministerstwie Sportu i Turystyki, Zarządzeniem Nr 13 Ministra Sportu i Turystyki z dnia 28 maja 2013 r. (publik. w Dz. Urz. MSIT 2013.14), powołany został specjalny Sekretariat do monitorowania sytuacji w zakresie problemów klientów niewypłacalnych biur podróży oraz ewentualnego udzielania pomocy marszałkom województw przy sprowadzaniu tych klientów do kraju. Jak wynika z lektury tego zarządzenia, do jego zadań należy m.in. „udzielanie pomocy marszałkom województw lub innym podmiotom przy organizowaniu powrotu do kraju klientów niewypłacalnych organizatorów turystyki i pośredników turystycznych, którym wbrew obowiązkowi wynikającemu z umowy nie zapewnili oni tego powrotu, w wypadku gdy środki finansowe z zabezpieczeń finansowych organizatorów turystyki i pośredników turystycznych są niewystarczające do zapewnienia tego powrotu, w oparciu o zapewnienie marszałkom województw środków finansowych pochodzących z budżetu państwa na organizację tego powrotu”.

W związku z powyższym zwracam się z prośbą o wyjaśnienie, na jakiej podstawie prawnej przewidziano finansowanie tej pomocy finansowej oraz wyjaśnienie, dlaczego Skarb Państwa (podatnicy) ma być obarczony  tym kosztem. W szczególności chciałbym zauważyć, że w ocenie Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz Ministerstwa Finansów (jeśli się nie mylę) art. 7 dyrektywy 90/314 został w prawie polskim wdrożony prawidłowo. Jeżeli tak jest rzeczywiście, to rodzi się pytanie dlaczego nasze państwo w czasach kryzysu finansowego decyduje się na pokrycie kosztów tych działań. Oczywiście należałoby sytuację inaczej ocenić w przypadku uznania, że art. 7 nie został w prawie polskim wdrożony w sposób prawidłowy.

Z poważaniem,

Dr Piotr Cybula, radca prawny

Czy MSiT, MSZ i POT mają budżety na sprowadzenie do kraju poszkodowanych klientów biur podróży (jak twierdzi min. Katarzyna Sobierajska)?

Jak ostatnio pisałem, przed wakacjami obawiano się wystąpienia sytuacji niewypłacalności organizatora turystyki i braku środków z jego zabezpieczenia finansowego na sprowadzenie klienta do kraju. Kwestia ta została poruszona na zorganizowanym w czerwcu spotkaniu z min. Katarzyną Sobierajską. Jak wskazano w jednym z opublikowanych wówczas artykułów:

Dziennikarze pytali kilka razy, kto zapłaci za operację przywożenia turystów do kraju, w sytuacji, gdy  okaże się, jak bywało w zeszłym roku, że pieniędzy z gwarancji nie wystarczy na ten cel? Minister nie chciała odpowiedzieć wprost na to pytanie. Ostatecznie stwierdziła, że wszystkie trzy instytucje zaangażowane w proces – Ministerstwo Sportu i Turystyki, POT i Ministerstwo Spraw Zagranicznych – mają budżety na ten cel oraz, że zostanie „uruchomiona procedura konsularna“.

W zeszłym tygodniu wysłałem w tej sprawie zapytania do MSiT, POT i MSZ. Zapytałem po prostu o przewidziane procedury i porozumienia w tym zakresie. To ostatnie ministerstwo odsyła do MSiT (czy nie wie czy posiada budżet w tym zakresie?), POT już dwa dni temu zapowiedziała przesłanie odpowiedzi na którą wciąż czekam, MSiT też zapowiedziało przesłanie odpowiedzi.

Dzisiaj w internecie znalazłem artykuł opublikowany w sierpniu 2013 r. w Dzienniku Gazecie Prawnej pt. Upadłości biur podróży: Turyści zdani już tylko na siebie, nikt nie pomoże im wrócić do kraju.  Z artykułu tego wynika generalnie, że żadnych środków na ten cel jednak nie ma. Rzecznik prasowy MSiT wspomina, że dopiero toczą się prace mające zapewnić ochronę klientom w tym zakresie, MSZ informuje, że co najwyżej może udzielić pożyczki w takiej sytuacji, a POT nie dysponuje żadnym budżetem, z którego mogłaby w razie braku środków dołożyć pieniądze na akcję pomocy turystom.

Są więc budżety czy ich nie ma?

dr Piotr Cybula, radca prawny

MSZ o wypowiedzi min. Katarzyny Sobierajskiej (c.d.n.)

(…) jako Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie odpowiadamy za wypowiedzi medialne urzędników innych resortów.

Taką informację otrzymałem dzisiaj na pytanie skierowane do MSZ w sprawie wypowiedzi min. Katarzyny Sobierajskiej dotyczącej procedury i kosztów sprowadzenia klientów do kraju w przypadku braku środków z posiadanego przez organizatora turystyki zabezpieczenia finansowego (sprawę przedstawiłem we wpisie: Tajemnicza procedura na wypadek braku środków na sprowadzenie do kraju poszkodowanych klientów niewypłacalnego organizatora turystyki).

c.d.n.

dr Piotr Cybula, radca prawny

Cytat dnia, czyli Minister Joanna Mucha o powrocie greckich kibiców do Polski

– Mam nadzieję, że kibice z Grecji, którzy uczestniczyli w turnieju finałowym UEFA EURO 2012 i podkreślali z uznaniem warunki pobytu w naszym kraju, zechcą wkrótce powrócić nad Wisłę w charakterze turystów – powiedziała minister Joanna Mucha podczas spotkania.

Źródło: Wizyta Minister Turystyki Grecji w MSiT.