Tag Archives: orzecznictwo

Sąd Najwyższy o stresie pracowników biur podróży

Przyjmowanie klientów i ich obsługa należy do normalnych (codziennych) obowiązków pracownika biura podróży, a stres wywołany reakcją niezadowolonych klientów nie jest nadzwyczajnym zdarzeniem w pracy pracownika biura podróży.

Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 28 października 2014 r., sygn. II UK 23/14.

SN: Klient niewypłacalnego biura podróży jest legitymowany do dochodzenia od ubezpieczyciela zobowiązanego z tytułu gwarancji ubezpieczeniowej zwrotu wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną

Pod koniec lutego do Sądu Najwyższego złożone zostało następujące pytanie prawne (sygn. III CZP 18/16):

Czy klient niewypłacalnego biura podróży może samodzielnie dochodzić w sporze z ubezpieczycielem zobowiązanym z tytułu umowy gwarancji ubezpieczeniowej „turystycznej” zawartej według wymagań załącznika Nr 2 do Rozporządzenia Ministra Sportu i Turystyki z dnia 21 kwietnia 2011 r. w sprawie wzorów formularzy umowy gwarancji bankowej, umowy gwarancji ubezpieczeniowej oraz umowy ubezpieczenia na rzecz klientów, wymaganych w związku z działalnością wykonywaną przez organizatorów turystyki i pośredników turystycznych (Dz.U. z 2011 r. Nr 88 poz. 499) zwrotu wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną, w wypadku gdy z przyczyn dotyczących organizatora turystyki lub pośrednika turystycznego oraz osób, które działają w ich imieniu impreza turystyczna nie zostanie zrealizowana, czy też wyłączna czynna legitymacja na podstawie art. 5 ust. 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (Dz.U. z 2014 r. poz. 196 j.t.) przysługuje marszałkowi województwa?

W uchwale z 19 maja 2016 r. Sąd Najwyższy przyjął, że:

Klient niewypłacalnego biura podróży jest legitymowany do dochodzenia od ubezpieczyciela zobowiązanego z tytułu gwarancji ubezpieczeniowej zwrotu wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną.

Pytanie prawne do Sądu Najwyższego w związku z gwarancją na wypadek niewypłacalności organizatora turystyki

Na stronie internetowej Sądu Najwyższego pojawiła się informacja o następującym pytaniu prawnym skierowanym do tego sądu:

Czy klient niewypłacalnego biura podróży może samodzielnie dochodzić w sporze z ubezpieczycielem zobowiązanym z tytułu umowy gwarancji ubezpieczeniowej „turystycznej” zawartej według wymagań załącznika Nr 2 do Rozporządzenia Ministra Sportu i Turystyki z dnia 21 kwietnia 2011 r. w sprawie wzorów formularzy umowy gwarancji bankowej, umowy gwarancji ubezpieczeniowej oraz umowy ubezpieczenia na rzecz klientów, wymaganych w związku z działalnością wykonywaną przez organizatorów turystyki i pośredników turystycznych (Dz.U. z 2011 r. Nr 88 poz. 499) zwrotu wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną, w wypadku gdy z przyczyn dotyczących organizatora turystyki lub pośrednika turystycznego oraz osób, które działają w ich imieniu impreza turystyczna nie zostanie zrealizowana, czy też wyłączna czynna legitymacja na podstawie art. 5 ust. 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (Dz.U. z 2014 r. poz. 196 j.t.) przysługuje marszałkowi województwa?

Sprawa jest prowadzona pod sygnaturą III CZP 18/16.

Sąd Okręgowy w Łodzi o niedopuszczalności używania nazwy „Hotel’s”

Poniżej zamieszczam niedawno wydane postanowienie Sądu Okręgowego w Łodzi odnoszące się do niedopuszczalności używania przez przedsiębiorcę nieposiadającego decyzji kategoryzacyjnej nazwy „Hotel’s”.

W uzasadnieniu postanowienia sąd stwierdza m.in.: Sądowi odwoławczemu znane jest m.in. przedstawione w doktrynie stanowisko sprowadzające się do stwierdzenia, iż wykorzystanie nazwy rodzajowej obiektu hotelarskiego do oznaczenia obiektu, niezależnie od tego, czy ta nazwa zawiera prefiksy czy sufiksy, stanowi naruszenie przepisów ustawy o usługach turystycznych, jeżeli przedsiębiorca nie posiada stosownej decyzji kategoryzacyjnej (por. komentarz Piotra Cybuli do art. 43 ustawy, lex 2012).

Sygn. akt V Kz 883/15

POSTANOWIENIE

Dnia 20 stycznia 2016 r.

Sąd Okręgowy w Łodzi V Wydział Karny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący – Sędzia SO Krystyna Pisarska

Protokolant: sekr. sąd. Katarzyna Matecka

po rozpoznaniu w sprawie J. K.

córki K. i H. z d.K., ur. (…) w W.

obwinionej o czyn z art. 60 1 § 4 pkt 2 i 2a k.w.

zażalenia wniesionego w dniu 12 października 2015 r. przez oskarżyciela publicznego – (…) Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w K.

na postanowienie Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z dnia 1 października 2015 r.

w przedmiocie umorzenia postępowania

na podstawie art. 437 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 438 pkt. 2 i 3 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w.

postanawia:

uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę Sądowi Rejonowemu dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi do rozpoznania.

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 1 października 2015 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi na podstawie art. 5 § 1 pkt 2 k.p.w. umorzył postępowanie w sprawie, a koszty postępowania przejął na rachunek Skarbu Państwa.

Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł (…) Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej w K., zaskarżając orzeczenie w całości i zarzucając mu na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, mający istotny wpływ na wydane postanowienie:

– poprzez przyjęcie, iż używanie nazwy rodzajowej „hotel” na zewnątrz budynku na szyldzie i na stronie internetowej obiektu (…) – w tym, w treści jej adresu – bez decyzji Marszałka Województwa (…), nie stanowi wykroczenia z art. 60 1 § 4 pkt 2 k.w.;

– poprzez przyjęcie, iż świadczenie usług hotelarskich i używanie określenia „B. H.w nazwie obiektu na zewnątrz budynku oraz na stronie internetowej obiektu (…) nie wprowadza klientów w błąd co do rodzaju obiektu i nie stanowi wykroczenia z art. 60 ( 1 )§ 4 pkt 2a k.w.;

– poprzez nieznajdujące oparcia w materiale dowodowym przyjęcie, iż Prezes UOKiK, uchylając zarządzenie pokontrolne i umarzając postępowanie uznał zarzuty stawiane obwinionej za bezpodstawne.

W konkluzji zażalenia skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.

Sąd Okręgowy w Łodzi zważył, co następuje:

Zażalenie oskarżyciela publicznego zasługuje na uwzględnienie ze skutkiem w postaci uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazaniem sprawy sądowi pierwszej instancji do rozpoznania.

Wskazać należy w pierwszym rzędzie, iż sąd meriti wydając skarżoną decyzję uchylił się od poczynienia jakichkolwiek własnych ustaleń faktycznych w sprawie, a poprzestał jedynie na bezrefleksyjnym powieleniu całości argumentacji obrońcy obwinionej, zawartej w sprzeciwie od wyroku nakazowego wydanego przez Sąd Rejonowy w Sosnowcu w dniu 8 października 2014 r. Sama ta okoliczność implikuje stwierdzenie, że decyzja sądu w przedmiocie umorzenia postępowania była co najmniej przedwczesna, a nadto rodzi uzasadnioną wątpliwość co do jej samodzielności.

Jak wynika z akt sprawy, w obiekcie należącym do spółki (…), której Prezesem Zarządu jest obwiniona, świadczone są usługi hotelarskie. Obiekt ten wpisany jest do rejestru innych obiektów, w rozumieniu art. 35 ust. 2 ustawy z dnia 29 maja 1997 r. o usługach turystycznych (Dz. U. z 2014 r., poz. 196). Przedmiotowy obiekt nie posiada decyzji Marszałka Województwa (…) o zaszeregowaniu go do odpowiedniego rodzaju i kategorii, co oznacza, że nie jest on obiektem hotelarskim w rozumieniu art. 36 w/w ustawy.

Kwestią kluczową dla rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie było ustalenie, czy obwiniona w sposób uprawniony posługuje się nazwą (…)do oznaczenia sieci obiektów prowadzonych przez spółkę. Zgodnie bowiem z treścią art. 43 ustawy o usługach turystycznych z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz. U. z 2014 r., poz. 196), nazwy rodzajów i oznaczenia kategorii obiektów hotelarskich, o których mowa w art. 36 (w tym hotele) i art. 37 ustawy, podlegają ochronie prawnej i mogą być stosowane wyłącznie w odniesieniu do obiektów hotelarskich w rozumieniu niniejszej ustawy.

Mając na względzie treść przytoczonego przepisu sąd meriti winien przeprowadzić samodzielną analizę, czy użycie sformułowania „hotel’s” w oznaczeniu nazwy obiektu istotnie nie wprowadza w błąd co do rodzaju obiektu hotelarskiego lub jego kategorii. Sądowi odwoławczemu znane jest m.in. przedstawione w doktrynie stanowisko sprowadzające się do stwierdzenia, iż wykorzystanie nazwy rodzajowej obiektu hotelarskiego do oznaczenia obiektu, niezależnie od tego, czy ta nazwa zawiera prefiksy czy sufiksy, stanowi naruszenie przepisów ustawy o usługach turystycznych, jeżeli przedsiębiorca nie posiada stosownej decyzji kategoryzacyjnej (por. komentarz Piotra Cybuli do art. 43 ustawy, lex 2012). Podkreślenia wymaga, iż sąd rejonowy nie rozważył przy tym należycie, jak kształtują się relacje między ochroną nazw rodzajowych i kategorii obiektów hotelarskich, a prawami przysługującymi w wyniku rejestracji znaku towarowego. Na poparcie swojego stanowiska przytoczył argument, iż znak słowno-graficzny zawierający nazwę (…) podlega ochronie, co potwierdzała kopia świadectwa ochronnego, udzielonego przez Urząd Patentowy RP. Tymczasem problematyka ta znalazła swoje odzwierciedlenie m.in. w wyroku NSA w Warszawie z dnia 6 czerwca 2003 r. (I SA 1554/01; LEX nr 678035), z którego wynika, że rejestracja znaku towarowego nie zwalnia zgłaszającego z przestrzegania prawa, w tym ustawy o usługach turystycznych.

W dalszym rzędzie sąd a quo nie poczynił ustaleń, w jaki sposób w okresie objętym zarzutem obwiniona przedstawiała prowadzoną przez spółkę działalność na stronach internetowych, a nadto czy informacje umieszczone na obiekcie, w tym rysunki, napisy na szyldzie, odesłania do stron internetowych były rzetelne i obrazowały rzeczywisty jego stan. W błąd wprowadzać może bowiem nie tylko sama treść informacji, ale też inne oznaczenia sugerujące, że mamy do czynienia z obiektem o innym standardzie niż w rzeczywistości. Z zarzutu wynikało, iż obiekt figurował na stronie internetowej(…) zawierającej bazę noclegową w wykazie „hotele”, a pod tym adresem pojawiały się takie sformułowania jak cennik hotelowy czy meble hotelowe. W tym kontekście stwierdzenie, że informacje o rodzaju świadczonych przez obwinioną usług były czytelne i nie mogły wprowadzać w błąd, budzą poważne wątpliwości. Należy zauważyć, iż wykroczenie określone w art. 60 1§ 4 pkt 2a ma charakter formalny, można je popełnić umyślnie bądź nieumyślnie. Stąd też wypadałoby rozważyć, jaki wpływ miała obwiniona na treści prezentowane w serwisach internetowych na temat należącego do jej spółki obiektu i czy faktycznie przedstawiciele spółki odpowiedzialni za prowadzenie obiektów tej sieci, w tym przypadku obiektu w S., występowali do administratorów portali z wnioskiem o niezwłoczną korektę ewentualnych nierzetelnych informacji. W aktach sprawy brak jest wydruków wiadomości e-mail, na które powoływał się obrońca obwinionej w sprzeciwie od wyroku nakazowego, nie można zatem tego twierdzenia obiektywnie zweryfikować.

Rację ma przy tym skarżący, że decyzja Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i konsumentów z dnia 3 sierpnia 2014 r., mocą której uchylono zarządzenie pokontrolne (…) Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w K. z dnia 9 maja 2014 r. i umorzono postępowanie pierwszej instancji, nie mogła przesądzać o słuszności stanowiska obrony w niniejszej sprawie. Jak bowiem wynika z treści przedmiotowej decyzji, podstawę owego rozstrzygnięcia stanowiły błędy natury proceduralnej, podczas gdy kwestia dopuszczalności stosowania przez Spółkę określenia(…)nie była w tym postępowaniu badana.

Reasumując, decyzja sądu rejonowego nie mogła się ostać, jako że sąd nie zapoznał się należycie z aktami sprawy i nie poczynił podstawowych ustaleń faktycznych, będących punktem odniesienia dla dalszych rozważań. Nadmienić wypada, iż po wstępnej kontroli wniosku o ukaranie Sąd Rejonowy w Sosnowcu wydał wobec obwinionej wyrok skazujący w postępowaniu nakazowym, uznając tym samym, iż zarówno okoliczności faktyczne czynu jak i wina obwinionej nie budzą wątpliwości. W takiej sytuacji wydanie przez innego sędziego w późniejszym terminie decyzji o umorzeniu postępowania winno być wsparte rzetelnymi ustaleniami i oceną czynów zarzucanych obwinionej przez pryzmat stosownych przepisów ustawy o usługach turystycznych, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Rozpoznając ponownie przedmiotową sprawę sąd rejonowy poczyni wszelkie niezbędne ustalenia odnośnie charakteru prowadzonej przez obwinioną działalności i faktycznych oznaczeń odnoszących się do obiektu, oferującego usługi hotelarskie pod nazwą (…). Następnie rozważy, czy używana przez spółkę nazwa bądź inne oznaczenia stosowane w okresie objętym zarzutem miały charakter jednoznaczny, określający rodzaj lub kategorię obiektu zgodnie z rzeczywistością, czy też mogły wprowadzić w błąd potencjalnych klientów co do właściwości prezentowanego obiektu. Wówczas dopiero oceni, czy należy uznać obwinioną J. K. za winną zarzucanych jej czynów, czy też należy ją uniewinnić.

Umowa o pojedynczą usługę turystyczną a możliwość dochodzenia odszkodowania za szkodę niemajątkową – orzeczenie Sądu Okręgowego we Wrocławiu

W przepadku zawarcia umowy z o świadczenie pojedynczych elementów imprezy turystycznej, ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (t.j. Dz.U. z 2004 r. Nr 223, poz. 2268 ze zm.) regulująca organizację imprez turystycznych nie ma zastosowania, mamy do czynienia jedynie z umową zlecenia lub umową podobną do zlecenia (art. 750 KC) dotyczącą poszczególnych usług. Tak jest np. przy wynajęciu środka komunikacji wraz z obsługą. Zleceniobiorca wykonuje wtedy przewóz i ponosi pełną odpowiedzialność w razie wyrządzenia szkody na osobie lub mieniu pasażera. Jednak rozszerzony zakres odpowiedzialności obejmujący szkody niemajątkowe związane z nieuzyskaniem pełnej satysfakcji odnoszący się do organizatorów turystyki nie ma zastosowania to tego rodzaju podmiotów.

Wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu – I Wydział Cywilny z dnia 20 listopada 2014 r., I C 268/12. Teza: Legalis.

Sąd Okręgowy w Warszawie: możliwość dochodzenia od organizatora swoich praw w postępowaniu karnym nie zwalnia z odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa

W niektórych procesach odszkodowawczych przeciwko Skarbowi Państwa w związku z niezapewnieniem odpowiedniej ochrony na wypadek niewypłacalności biur podróży strona pozwana wnosi o zawieszenie postępowania. Tak dzieje się przykładowo w sprawach związanych z niewypłacalnością Sky Club sp. z o.o. oraz Aquamaris S.A.

W takich przypadkach pełnomocnicy strony pozwanej (Ministra Sportu i Turystyki oraz Ministra Finansów) podnoszą, że powodowie mogą dochodzić swoich roszczeń w przewidzianych trybach w postępowaniu karnym. Stoją na stanowisku, że do czasu zakończenia tych postępowań karnych postępowanie odszkodowawcze przeciwko Skarbowi Państwa powinno zostać zawieszone na podstawie art. 177 § 1 pkt 4 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem, sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli ujawni się czyn, którego ustalenie w drodze karnej lub dyscyplinarnej mogłoby wywrzeć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej.

W ocenie pełnomocników strony pozwanej konieczność zawieszenia takich postępować wynika zwłaszcza z uwagi na:

  1. możliwość skorzystania przez powodów w postępowaniu karnym ze środków ochrony prawnej o których mowa w art. 49a i 62 Kodeksu postępowania karnego – co według nich nie pozostaje bez znaczenia w kontekście wskazania, że w świetle przepisów krajowych powodowie nie mają zamkniętej drogi do dochodzenia odszkodowania od podmiotów rzeczywiście winnych wyrządzonej im szkody, zaś fakt, że jej nie dochodzą z własnej winy stanowi co najmniej przyczynienie się do powstania szkody;
  2. fakt, iż skorzystanie z tych środków będzie miało bezpośredni wpływ na wysokość szkody;
  3. w związku z ewentualną znaczną skalą analogicznych roszczeń wobec Skarbu Państwa i w związku z tym potrzebą ustalenia, czy w tego rodzaju sprawach nie ma się prostu do czynienia z czynami niedozwolonymi – a nie z odpowiedzialnością państwa za nieprawidłowe wdrożenie art. 7 dyrektywy 90/314.

Większość prowadzonych przeze mnie jako pełnomocnika spraw dotyczy niewypłacalności biur podróży z 2012 r. Postępowania karne w tych sprawach nie zostały jeszcze zakończone. Przykładowo w spraw Sky Club sp. z o.o. – jak wynika z informacji otrzymanej z Prokuratury Okręgowej w Warszawie – zakończenie śledztwa było planowane do końca grudnia ubiegłego roku. Zapewne na etapie postępowania sądowego postępowanie również trwałoby kolejnych kilka lat i dopiero wówczas mogłoby się toczyć postępowanie cywilne (odszkodowawcze) przeciwko Skarbowi Państwa przez następne…

W praktyce sądy tego rodzaju wniosek o zawieszenie postępowania najczęściej oddalają . W uzasadnieniu wyroku z 18 sierpnia 2015 r. (I C 1978/15) Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia, odnosząc się do wniosku o zawieszenie postępowania, Sąd ten wskazał:

Sąd oddalił również wniosek strony pozwanej o zawieszenie postępowania. Wbrew twierdzeniom strony pozwanej, postępowanie karne prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie (…) w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstw doprowadzenia klientów (…) do niekorzystnego rozporządzenia ich mieniem oraz niezgłoszenia przez zarząd biura podróży (…) wniosku o upadłość tej spółki, pomimo powstania warunków uzasadniających ogłoszenie upadłości spółki, nie pozostawało w związku z niniejszym postępowaniem. Wynik postępowania karnego, tj. ewentualne ustalenie odpowiedzialności karnej członków zarządu (…) z tytułu doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości przez klientów spółki nie mógł mieć wpływu na wynik niniejszego postępowania, które dotyczyło roszczenia odszkodowawczego w związku z nieprawidłową implementacją dyrektywy do prawa krajowego, za którą odpowiadał Skarb Państwa. (…) Ewentualne przypisanie członkom zarządu wymienionej spółki przestępstwa i stwierdzenie tego faktu prawomocnym wyrokiem skazującym mogłoby być przydatne co najwyżej w sporze między powódką a spółką, którego możliwość wszczęcia nie miała wpływu na dopuszczalność i przebieg niniejszego procesu oraz kierunek i zakres prowadzonego w nim postępowania dowodowego.

Podobnie w uzasadnieniu wyroku z dnia 23 września 2015 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia (sygn. I C 1581/15 ) wskazał, że:

Prawo domagania się odszkodowania od państwa członkowskiego powstaje obok innych możliwości dochodzenia naprawienia szkody, na innej podstawie prawnej. Możliwy wybór roszczeń nie uzasadnia jednak odmowy uwzględnienia powództwa. Taka interpretacja prowadziłaby do sytuacji, w której każdy sąd mógłby stwierdzić, że roszczenie powinno być zaspokojone w toku innego rodzaju postępowaniu. Nietrudno się domyślić, że konsekwencją powyższego byłoby pozbawienie powódki ochrony prawnej.

W jednej ze spraw sąd jednak postępowanie zawiesił. W uzasadnieniu sąd podał, że ustalenie ewentualnego popełnienia czynu zabronionego przez członków zarządu biura podróży w toku postępowania karnego może wywrzeć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy o odszkodowanie wobec Skarbu Państwa. Sąd wskazał, że strona powodowa w tym postępowaniu może skorzystać ze środków ochrony prawnej wynikających z art. 49a i art. 62 k.p.k., a jeżeli dobrowolnie z nich rezygnuje, to:

  1. może to być oceniane w kontekście przyczynienia się do szkody;
  2. fakt skorzystania z tych środków może zmniejszyć wysokość szkody;
  3. może to mieć wpływ na kwestię oceny odpowiedzialności Skarbu Państwa, w przypadku bowiem stwierdzenia, iż nastąpił czyn niedozwolony fakt nieprawidłowego wdrożenia dyrektywy nie będzie pozostawał w bezpośrednim związku przyczynowym.

Od tego postanowienia o zawieszeniu postępowania wniosłem zażalenie. W uzasadnieniu podałem trzy główne argumenty przemawiające za celowością jego uchylenia:

  1. odpowiedzialność odszkodowawcza państwa członkowskiego za szkodę wyrządzoną nieprawidłową implementacją dyrektywy jest konsekwencją stosowania przez Trybunał Sprawiedliwości zasady efektywności, a zawieszenie postępowania narusza ten wymóg;
  2. zawieszenie postępowania w okolicznościach tej sprawy stanowi naruszenie art. 7 dyrektywy 90/314 w sprawie zorganizowanych podróży, wakacji i wycieczek;
  3. uzupełniająco podałem, że w innych tego rodzaju znanych mi sprawach prowadzonych przed tym sądem sąd wnioski o zawieszenie postępowania oddalał.

Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z 26.11.2015 r. postanowienie o zawieszeniu postępowania uchylił (sygn. akt V Cz 4754/15). Jak podano w uzasadnieniu, Sąd Okręgowy nie zgodził się z takim rozstrzygnięciem Sądu Rejonowego, uznając, że nie może ono ostać się w obrocie prawnym. Sąd ten wskazał, że w jego przekonaniu:

(…) w realiach niniejszej sprawy, nie zaistniały przesłanki umożliwiające zawieszenia postępowania zgodnie z przywołanym przepisem. Zgodzić się należy, że w/w postępowanie karne nie może mieć wpływu na niniejsze postępowanie cywilne. Nawet przyjęcie, że powódka może dochodzić swoich praw bezpośrednio od organizatora w ramach postępowania karnego nie zwalnia z odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa. Bezspornie powódka ma bowiem możliwość skorzystania z różnych roszczeń w związku z zaistniałą szkodą, tym samym niniejszemu postępowaniu można nadać dalszy bieg.

Postanowienie to ma istotne znaczenie dla tysięcy poszkodowanych turystów, którzy wciąż nie wystąpili jeszcze z powództwem o odszkodowanie w stosunku do Skarbu Państwa w związku z niezapewnieniem im odpowiedniej ochrony na wypadek niewypłacalności biura podróży, na poziomie wymaganym przez prawo unijne. Oznacza ono, że poszkodowane osoby nie muszą czekać na zakończenie postępowania karnego do skutecznego wystąpienia na drogę sądową. Co więcej, oczekując na zakończenie tego postępowania narażają się tym, że ich roszczenia ulegną przedawnieniu. Oczywiście nie ma ono charakteru wiążącego sądy w innych tego rodzaju sprawach, ale moim zdaniem w pełno odpowiada wymaganiom prawidłowej implementacji art. 7 dyrektywy 90/314. Inaczej ta ochrona miałaby jeszcze bardziej iluzyjny charakter niż to często jest obecnie.

Sąd Okręgowy w Warszawie o nieprawidłowym wdrożeniu unijnego standardu ochrony na wypadek niewypłacalności organizatora turystyki

W Polsce regularnie dochodzi do niewypłacalności biur podróży a posiadane przez te biura gwarancje lub ubezpieczenia okazują się niewystarczające. Pozwala to przyjąć wniosek, że w krajowym porządku prawnym nie doszło do prawidłowej implementacji Dyrektywy Rady z dnia 13 czerwca 1990 r. w sprawie zorganizowanych podróży, wakacji i wycieczek (90/314/EWG), a w szczególności do doprowadzenia polskiego prawa do zgodności z wymogami art. 7 tej Dyrektywy, według którego na wypadek swojej niewypłacalności organizator podróży (wycieczek, wakacji) powinien zapewnić dostateczne zabezpieczenie umożliwiające zwrot nadpłaconych pieniędzy oraz powrót konsumenta z podróży.

Źródło: uzasadnienie wyroku w sprawie o której pisałem we wpisie pt. Wygrałem ze Skarbem Państwa w precedensowej sprawie o odszkodowanie w związku z niewypłacalnością biura podróży

Ps. Odwołanie do tego artykułu pojawiło się podczas dyskusji sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki /nr 151/ w dniu 13 stycznia 2015 r.

Ważne orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie zabezpieczenia finansowego biur podróży

W postanowieniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 16 stycznia 2014 r. (sprawa C‑430/13) Trybunał stwierdził:

1)      Artykuł 7 dyrektywy Rady 90/314/EWG z dnia 13 czerwca 1990 r. w sprawie zorganizowanych podróży, wakacji i wycieczek należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie uregulowaniu krajowemu, którego szczegółowe zasady stosowania nie prowadzą, na wypadek niewypłacalności organizatora podróży, do skutecznego zapewnienia konsumentowi zwrotu całości zapłaconych przez niego pieniędzy oraz jego powrotu z podróży. Do sądu odsyłającego należy ustalenie, czy sytuacja ta ma miejsce w przypadku przepisów krajowych rozpatrywanych w toczącym się przed nim sporze.

2)      Artykuł 7 dyrektywy 90/314 należy interpretować w ten sposób, że państwo członkowskie nie dysponuje żadnym zakresem uznania, jeżeli chodzi o zakres ryzyka, jakie winno być pokryte gwarancją organizatora lub punktu sprzedaży detalicznej imprez turystycznych na rzecz konsumentów. Do sądu odsyłającego należy zbadanie, czy celem lub skutkiem kryteriów ustanowionych przez dane państwo członkowskie dla ustalenia kwoty wspomnianej gwarancji jest ograniczenie zakresu ryzyka, jaki gwarancja ta powinna pokryć, w przypadku, w którym kryteria te byłyby oczywiście niezgodne ze zobowiązaniami wynikającymi ze wspomnianej dyrektywy i stanowiłyby zatem wystarczająco istotne naruszenie prawa Unii, które, z zastrzeżeniem stwierdzenia istnienia bezpośredniego związku przyczynowego, mogłoby prowadzić do powstania odpowiedzialności po stronie danego państwa członkowskiego.

Moim zdaniem tezy Trybunału kolejny raz potwierdzają, że w prawie polskim nie zapewniono odpowiedniego systemu ochrony klienta na wypadek niewypłacalności organizatora turystyki, co stanowi naruszenie art. 7 dyrektywy 90/314.

Wyrok dostępny jest na stronie: InfoCuria. W czasopiśmie „Europejski Przegląd Sądowy” (nr 12 z 2014 r.) została opublikowana do niego glosa autorstwa prof. Roberta Stefanickiego.

„Prawo gór. Najsłynniejsze sprawy sądowe, które naznaczyły historię alpinizmu”

Nakładem wydawnictwa STAPIS ukazała się praca pt. „Prawo gór. Najsłynniejsze sprawy sądowe, które naznaczyły historię alpinizmu„. Jej autorem jest Augusto Golin.

Jak wskazuje wydawnictwo książka ta porusza sprawy, które naznaczyły historię alpinizmu. Autor w błyskotliwym stylu opisuje ekspedycje górskie i związane z nimi sprawy sądowe, zrealizowane przejścia i wydane orzeczenia, pozostawiając czytelnikowi ocenę mniej bohaterskiej strony tych, którzy w naszych oczach jawią się – i w dużej mierze rzeczywiście są – nadzwyczajnymi ludźmi.

Książkę można zamówić m.in. przez stronę internetową wydawnictwa.

TK o niezgodności z Konstytucją art. 87b ustawy – Prawo przewozowe

Kara grzywny za każde – bez względu na okoliczności − oddalenie się podróżnego z miejsca kontroli biletów przed przybyciem Policji jest niezgodna z konstytucją

28 lipca 2014 r. o godz. 13:00 Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek Prokuratora Generalnego dotyczący prawa przewozowego i zagrożenia karą zachowania podróżnego, który w czasie kontroli biletów nie pozostał w miejscu przeprowadzenia kontroli do czasu przybycia Policji lub innych organów porządkowych.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 87b ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe jest niezgodny z art. 41 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 konstytucji.

Kwestionowany przepis stanowił, że karze grzywny podlega każdy podróżny, który w czasie kontroli biletów nie pozostał w miejscu przeprowadzania kontroli do czasu przybycia Policji.

Trybunał Konstytucyjny uznał ten przepis za sprzeczny z konstytucją, ponieważ może wymuszać na podróżnych podporządkowanie się nawet arbitralnym, bezzasadnym i nieadekwatnym do zaistniałych sytuacji poleceniom kontrolerów. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że „jazda na gapę” nie jest zjawiskiem ani nowym, ani rzadkim i zrozumiałe jest dążenie ustawodawcy do jego ograniczenia. Kontrolerzy biletów mają więc między innymi prawo do ujęcia (choć bez stosowania środków przymusu bezpośredniego!) i oddania w ręce Policji podróżnego, który po pierwsze nie ma ważnego biletu, po drugie odmówił zapłacenia należności i po trzecie nie pozwala się wylegitymować; ujęty podróżny ma obowiązek pozostać w miejscu kontroli do czasu przybycia Policji. Choć ujęcie podróżnego dopuszczalne jest tylko we wskazanych okolicznościach, to − na mocy kwestionowanego przepisu − ukaranie podróżnego grzywną jest możliwe w każdym wypadku oddalenia się przez niego z miejsca kontroli, nawet gdy wydane przez kontrolera polecenie było arbitralne i bezzasadne. Ustawodawca pośrednio poszerzył możliwość ujęcia podróżnego, czyniąc je dopuszczalnym w każdych okolicznościach, a nie tylko wtedy, gdy podróżny nie ma biletu, nie uiszcza należności i nie pozwala się wylegitymować. Na podstawie tak ogólnie sformułowanego przepisu, grzywną mogą więc być karani podróżni bezpodstawnie ujęci przez kontrolerów, a więc nawet ci, którzy nie naruszyli obowiązującego prawa.

Karanie grzywną za każde niepodporządkowanie się poleceniu kontrolera co do pozostania w miejscu kontroli nieproporcjonalnie ogranicza wolność osobistą obywateli i rodzi niebezpieczeństwo nadużywania przez kontrolerów uprawnień i ich wykorzystywania w celach innych niż ochrona praw majątkowych przewoźników.

Rozprawie przewodniczył sędzia TK Marek Kotlinowski, sprawozdawcą była sędzia TK Teresa Liszcz”

Źródło: strona internetowa Trybunału Konstytucyjnego