Tag Archives: usługi hotelarskie

Hotel.Pigonia@uj.edu.pl, czyli jak kanclerz Uniwersytetu Jagiellońskiego ustalił „standardy rezerwacji miejsc”

Zasady rezerwacji miejsc w domach gościnnych Uniwersytetu Jagiellońskiego określone zostały w Komunikacie nr 2 Kanclerza Uniwersytetu Jagiellońskiego 3 stycznia 2012 r. Komunikat ten dostępny jest na stronie internetowej Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jednym z obiektów w którym są świadczone usługi noclegowe (hotelarskie w rozumieniu ustawy o usługach turystycznych) jest „Dom Profesorski – Bursa im. St. Pigonia„. W komunikacie tym znajduje się następująca informacja:

„W celu pełnego i bardziej efektywnego wykorzystania miejsc w domach gościnnych UJ (…) ustala się poniższe zasady rezerwacji miejsc w:

(…)

  • – Dom Profesorski – Bursa im. St. Pigonia , ul. Garbarska 7a, 31-131 Kraków
    tel/fax: (+ 48 12 ) 422-67-66, 422-30-08, tel: 429-63-31
    e-mail: Hotel.Pigonia@uj.edu.pl
    http://www.adm.uj.edu.pl/dg/bursa”.

Nie ulega więc wątpliwości, z uwagi chociażby na adres mailowy, że można powiedzieć, iż Uniwersytet Jagielloński świadcząc usługi hotelarskie używa nazwy „hotel” (co wynika już ze wskazanego wyżej regulaminu).

Zgodnie z art. 43 ust. 1 u.u.t. „Nazwy rodzajów i oznaczenia kategorii obiektów hotelarskich, o których mowa w art. 36 i art. 37, podlegają ochronie prawnej i mogą być stosowane wyłącznie w odniesieniu do obiektów hotelarskich w rozumieniu niniejszej ustawy”. Jednym z rodzajów obiektów hotelarskich jest „hotel”.

Świadczenie usług hotelarskich bez odpowiedniej decyzji kategoryzacyjnej stanowi wykroczenie w rozumieniu przepisów Kodeksu wykroczeń. Ponadto takie praktyki wielokrotnie były uznawane przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów za praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów.

Nazwa „hotel” w kontekście tego obiektu pojawia się też np. na następujących stronach internetowych (stan na 28 czerwca 2013 r.):

http://www.pkt.pl/bursa-im-s-pigonia-dom-profesorski-uniwersytetu-jagiellonskiego/363233/5-1/

http://mapa.targeo.pl/Hotel-Bursa-UJ-im-S-Pigonia-ul-Garbarska-7a-Krakow~5238945/Hotel/adres

http://www.trivago.pl/krakow-86473/hotele/bursa-im-stanislawa-pigonia-979225

http://krakow.dlastudenta.pl/informator/firma/Hotel_Profesorski_UJ_Bursa_im_St_Pigonia,41144.html

http://www.witajwpodrozy.pl/nocleg/hotel-bursa-uj-im.-s.-pigonia.html

http://ksiazka-firm.pl/hotel-profesorski-uj-bursa-im-st-pigonia-krak%C3%B3w-124223008

Ustawa wprowadzająca zasadę, że do używania nazwy „hotel” potrzebna jest odpowiednia decyzja kategoryzacyjna, pochodzi z 1997 r.

Opisywany przypadek to kolejny dowód, że przyjęty w ustawie o usługach turystycznych system w praktyce „nie sprawdza się”.  Skala naruszeń przypomina funkcjonowanie w Polsce przepisów drogowych. A chyba nie o to ustawodawcy chodziło. W tym przypadku z jednej strony na Wydziale Prawa i Administracji UJ uczy się o tego rodzaju wykroczeniach i praktykach naruszających zbiorowe interesy konsumentów, a jednocześnie „zapomina” się o tych regulacjach przy własnej działalności UJ.

Piotr Cybula

Hotel.Pigonia@uj.edu.pl, czyli o tym jak Uniwersytet Jagielloński „nie świadczy” usług hotelarskich

Zamieszczone ostatnio przy okazji pewnej sprawy oświadczenie Rektora UJ o tym, że Uniwersytet Jagielloński „nie prowadzi działalności polegającej na świadczeniu usług turystycznych moim zdaniem, jak wcześniej wskazałem we wpisie „UJ odcina się od organizowania imprez turystycznych do Afryki„, nie jest trafne. Świadczy o tym chociażby bogata oferta usług hotelarskich oferowanych w należących do UJ obiektach, dostępna na stronie: „Hotele i domy gościnne„.

W odpowiedzi na zajęte stanowisko, od rzecznika prasowego UJ otrzymałem następującą informację:

Uniwersytet Jagielloński nie prowadzi działalności turystycznej, polegającej na świadczeniu usług hotelarskich. Domy profesorskie (gościnne) Uniwersytetu nie są hotelami, a jednostkami organizacyjnymi Uczelni, w których Uniwersytet może kwaterować zaproszonych gości, uczestniczących w konferencjach, zjazdach, sympozjach itp. Hotele studenckie prowadzone są przez Fundację Studentów i Absolwentów Uniwersytetu Jagiellońskiego „Bratniak”, która zgodnie z prawem prowadzi działalność gospodarczą w zakresie prowadzenia hoteli.

Ze stanowiskiem tym, niestety, nie mogę się zgodzić. Wystarczy spojrzeć tylko przykładowo na informacje dostępne o działalności obiektu o nazwie Dom Profesorski – Bursa im. St. Pigonia aby przekonać się, że takie usługi są jednak świadczone. Co więcej, dzieje się to wbrew przepisom ustawy o usługach turystycznych i stanowi wykroczenie w rozumieniu przepisów Kodeksu wykroczeń.

Wskazany wyżej obiekt nie jest obiektem hotelarskim w rozumieniu ustawy o usługach turystycznych (nie uzyskał decyzji kategoryzacyjnej). Nie został wpisany też do ewidencji prowadzonej przez Prezydenta Miasta Krakowa (która jest prowadzona dla obiektów nieskategoryzowanych). Na niektórych stronach internetowych oznaczony jest jako hotel. Jak wynika ze strony Uniwersytetu Jagiellońskiego „jego” adres e-mail to: Hotel.Pigonia@uj.edu.pl.

Informacja o obiekcie i oferowanych przez niego usługach dostępna jest m.in. na stronach:

– http://mapa.targeo.pl/Hotel-Bursa-UJ-im-S-Pigonia-ul-Garbarska-7a-Krakow~5238945/Hotel/adres

http://www.hotel.krakow.pl/obiekt.php?id=3

http://www.trivago.pl/krakow-86473/hotele/bursa-im-stanislawa-pigonia-979225

–  http://www.hotele-polskie.pl/krakow/dom_profesorski_bursa/

http://www.mapa-online.pl/hotel,8212.html

http://krakow.dlastudenta.pl/informator/firma/Hotel_Profesorski_UJ_Bursa_im_St_Pigonia,41144.html

http://krakow.dlastudenta.pl/informator/firma/Hotel_Profesorski_UJ_Bursa_im_St_Pigonia,41144,Kontakt.html

http://krakow.dlastudenta.pl/informator/firma/Hotel_Profesorski_UJ_Bursa_im_St_Pigonia,41144,Kontakt.html

http://www.witajwpodrozy.pl/nocleg/hotel-bursa-uj-im.-s.-pigonia.html

http://www.witajwpodrozy.pl/_new_obiects/poi/hotel-bursa-uj-im.-s.-pigonia.533164.html

http://www.spaniewpolsce.pl/noclegi/malopolskie/krakow/all/bursa-im-stpigonia/1149439779.html

http://meteor-turystyka.pl/sulma-krakow,krakow.html

http://hotele.dlakierowcy.info/serwis.php?&s=2281&pok=55935&c1=6&c1m=104&l=150&id=107756

Z dostępnych informacji wynika, że usługi te nie są oferowane tylko dla zamkniętego kręgu osób, ale z obiektu tego może skorzystać każda osoba (jeśli ktoś ma wątpliwości, można zawsze zadzwonić i sprawdzić, ja tak zrobiłem). Taki komunikat znajduje się także na stronie UJ:

Pierwszeństwo zakwaterowania mają goście UJ. W miarę wolnych miejsc zakwaterowanie mogą otrzymać także osoby spoza Uniwersytetu, w szczególności z innych uczelni bądź instytucji współpracujących z UJ.

Zgodnie z art. 3 pkt 8 ustawy o usługach turystycznych usługi hotelarskie to „krótkotrwałe, ogólnie dostępne wynajmowanie domów, mieszkań, pokoi, miejsc noclegowych, a także miejsc na ustawienie namiotów lub przyczep samochodowych oraz świadczenie, w obrębie obiektu, usług z tym związanych”. Wskazane wyżej bliżej nieokreślone „pierwszeństwo”, zwłaszcza w świetle informacji dostępnych na wskazanych wyżej stronach internetowych, nie wpływa na ocenę, że nie mamy w tym przypadku do czynienia z obiektem „ogólnie dostępnym”.

W świetle powyższego można stwierdzić, że:

1) Nietrafna jest teza, że Uniwersytet Jagielloński nie świadczy usług turystycznych.

2) W obiekcie o nazwie Dom Profesorski – Bursa im. St. Pigonia Uniwersytet Jagielloński świadczy usługi hotelarskie mimo braku zgłoszenia tego faktu do ewidencji obiektów prowadzonej przez Prezydenta Miasta Krakowa.

3) Świadcząc usługi hotelarskie w obiekcie o nazwie Dom Profesorski – Bursa im. St. Pigonia Uniwersytet Jagielloński używa nazwy „hotel” w sytuacji gdy do używania takiej nazwy w świetle ustawy o usługach turystycznych konieczne jest uzyskanie odpowiedniej decyzji kategoryzacyjnej marszałka województwa.

4) Zgodnie z Kodeksem wykroczeń wykroczeniem jest:

a) świadczenie usług hotelarskich z użyciem nazwy rodzajowej „hotel” bez odpowiedniej decyzji marszałka województwa;

b) wbrew obowiązkowi zgłoszenia, świadczenie usług hotelarskich w obiekcie nie zgłoszonym do ewidencji.

Zastrzegam, że powyższe stanowisko zajmuję w oparciu o informacje dostępne w internecie. Nie wykluczam, że zachodzi tu jeszcze jakaś okoliczność, która pozwala spojrzeć na opisywany przypadek inaczej. Obecnie jednak takich okoliczności nie dostrzegam. Być może inne światło na tę sprawę rzuci stanowisko otrzymane od rzecznika prasowego UJ.

Na końcu pewna refleksja ogólna (wkrótce odniosę się do tego szerzej). Oczywiście w całej tej sprawie nie chodzi o to, aby wytykać komuś, że popełnił jakiś błąd. Z tej, jak i z wielu innych opisywanych na tej stronie przypadków ewidentnie widać, że tak jak obecnie przepisy odnoszące się do ewidencjonowania usług hotelarskich i kategoryzacji obiektów hotelarskich nie powinny funkcjonować. Z jednej strony mamy ustawę o usługach turystycznych (której rozwiązania można różnie oceniać), a z drugiej strony praktykę, która znacznie od niej odbiega. Obecny system trudno określić inaczej niż „chory”. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że w tym zakresie powinna w Polsce odbyć się poważna dyskusja i w jej oparciu podjęte pewne decyzje, aby ten stan zmienić.

Piotr Cybula

PS. w dniu 18 lipca 2013 r. poprosiłem rzecznika prasowego Uniwersytetu Jagiellońskiego o komentarz do tego artykułu

Projekt rozporządzenia Ministra Sportu i Turystyki zmieniającego rozporządzenie w sprawie obiektów hotelarskich i innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie

Na stronie internetowej BIP MSiT pojawił się projekt rozporządzenia Ministra Sportu i Turystyki zmieniającego rozporządzenie w sprawie obiektów hotelarskich i innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie.

Jak wskazuje się w uzasadnieniu projektu, różnice między dotychczasowym a proponowanym stanem prawnym w zakresie regulacji to zniesienie w hotelach i motelach wszystkich kategorii wymogu posiadania wyznaczonych jednostek mieszkalnych dla palących przy jednoczesnym zastąpieniu wymogu dla hoteli i moteli wszystkich kategorii co do wyposażenia w popielniczkę jednostek mieszkalnych wyznaczonych dla palących wymogiem wyposażenia w popielniczkę jednostek mieszkalnych wyznaczonych dla palących, o ile przedsiębiorca wyznaczy w swoim obiekcie taką jednostkę.

Piotr Cybula

„Jurysta” KSSiP bez wpisu do ewidencji obiektów noclegowych

Przedwczoraj pisałem o obiekcie „Jurysta„, który prowadzony jest przez Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury (Czy wiecie, że Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury może Wam zorganizować grilla lub bankiet z DJ-em?).

Zapowiadałem wówczas poruszenie aspektu tej działalności z punktu widzenia przepisów ustawy o usługach turystycznych.

Z ofertą noclegową tego ośrodka można zapoznać się m.in. na stronach: eholiday.pl, noclegi.interia.pl, czy meteor-turystyka.pl.

Niewątpliwie obiekt ten świadczy usługi hotelarskie w rozumieniu powyższej ustawy. Zgodnie z art. 3 pkt 8 u.u.t. usługi hotelarskie to „krótkotrwałe, ogólnie dostępne wynajmowanie domów, mieszkań, pokoi, miejsc noclegowych, a także miejsc na ustawienie namiotów lub przyczep samochodowych oraz świadczenie, w obrębie obiektu, usług z tym związanych”. Jednocześnie nie jest to obiekt hotelarski w rozumieniu tej ustawy. Wydaje się więc, że powinien być zgłoszony do ewidencji obiektów świadczących usługi hotelarskie prowadzonej w tym przypadku przez burmistrza Władysławowa. Wczoraj jednak otrzymałem poniższą informację z tego urzędu:

W odpowiedzi na maila z dnia 12.05.2013 r. w sprawie udzielenia informacji dot. obiektu turystycznego- „Jurysta” zlokalizowanego przy ul. Rozewskiej 44 w Jastrzębiej Górze, w imieniu Burmistrza Miasta Władysławowa informuję, że w ewidencji innych obiektów świadczących usługi hotelarskie prowadzonej przez tut. organ na podstawie art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (Dz. U.04.223.2268) pod wskazanym wyżej adresem nie dokonano zgłoszenia obiektu, w których świadczone są usługi hotelarskie.

Wczoraj wystąpiłem do Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury o wyjaśnienie przyczyny braku zgłoszenia tego obiektu do wskazanego wyżej organu.

Piotr Cybula

UOKiK i „hoteliki” – zmiana stanowiska?

Po wczorajszej lekturze jednej z decyzji Prezesa UOKiK skierowałem dzisiaj do UOKiK następujące zapytanie:

W 2007 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował raport na temat ochrony konsumenta na rynku usług hotelarskich.

W związku z tym raportem skontaktowałem się z Delegaturą UOKiK w Krakowie. W przeprowadzonej wówczas korespondencji poruszyłem m.in. temat zdrobnień nazw obiektów hotelarskich.

Od Pani (…) z Delegatury UOKiK w Krakowie otrzymałem wówczas następujące stanowisko (…):

Nazwy zdrobniałe – zgodnie z wyżej cytowanym przepisem – nie podlegają ochronie prawnej.

Należy zauważyć, iż działania przedsiębiorców polegające na stosowaniu nazwy zdrobniałej obiektu hotelarskiego – nie wprowadzają konsumenta w błąd, co do rodzaju i kategorii obiektu, a więc nie można w takim przypadku mówić o praktykach naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

Nazwa zdrobniała obiektu hotelarskiego wręcz z góry informuje konsumenta, iż obiekt taki nie podlega decyzji kategoryzacyjnej marszałka województwa”.

Stanowisko to m.zd. nie jest trafne, co starałem się wówczas uzasadnić w przeprowadzonych rozmowach z Panią (…). Kilka razy odmienny pogląd przedstawiłem w przygotowanych publikacjach i wypowiedziach w prasie branżowej.

Państwa powyższe stanowisko zaprezentowałem m.in. w przygotowanym przeze mnie komentarzu do ustawy o usługach turystycznych („Usługi turystyczne. Komentarz”, Wolters Kluwer Polska, Warszawa 2012).

W tych okolicznościach było dla mnie pewnych zaskoczeniem, że odmienny pogląd został zaprezentowany przez Prezesa UOKiK w DECYZJI DIH – 4/ 1 /2012 z 27 stycznia 2012 r. Czytamy tam m.in.:

 Nie ulega wątpliwości, że oznaczenie obiektu hotelarskiego jako „hotelik” wprowadza konsumenta w błąd.

W związku z powyższym, uprzejmie prosiłbym o informację, czy UOKiK odstąpił od wcześniej zajętego stanowiska w tej mierze.

z poważaniem,

dr Piotr Cybula, radca prawny

https://prawoturystyczne.wordpress.com/

Czy wiecie, że Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury może Wam zorganizować grilla lub bankiet z DJ-em?

Zgodnie z ustawą o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, do zadań Krajowej Szkoły należy:

1)  prowadzenie aplikacji: ogólnej, sędziowskiej i prokuratorskiej (…);

2)  szkolenie i doskonalenie zawodowe sędziów, prokuratorów, asesorów sądowych i asesorów prokuratury, w celu uzupełnienia ich specjalistycznej wiedzy i umiejętności zawodowych;

3)  szkolenie i doskonalenie zawodowe referendarzy sądowych, asystentów sędziów, asystentów prokuratorów, kuratorów sądowych oraz urzędników sądów i prokuratury, podnoszące ich kwalifikacje zawodowe;

4)  prowadzenie analiz i badań służących ustaleniu kompetencji i kwalifikacji przypisanych do stanowisk pracy w sądach i prokuraturze, celem ich wykorzystania w działalności szkoleniowej.

Jak te zadania są realizowane w praktyce? Okazuje się, że jednym ze sposobów jest prowadzenie Ośrodka Szkoleniowego „Jurysta”. Obiekt ten świadczy usługi nie tylko dla osób związanych z Krajową Szkołą. Jego klientem może być każda osoba.

Na stronie internetowej Krajowej Szkoły można zapoznać się z ofertą tego ośrodka. Czytamy tam m.in. (pisownia zachowana):

„Ośrodek Szkoleniowy „J U R Y S T A” położony jest:w Jastrzębiej Górze, w najdalej na północ wysuniętym skrawku Polskiego wybrzeża, jednym z najpiękniejszych zakątków Bałtyku, raptem 100 m od brzegu morza, z dala od zgiełku miasta;

i w Swornegaciach Małych, w południowej części Kaszub, bezpośrednio nad jeziorem Karsińskim, które jest jednym z wielu jezior leżącym na szlaku rzeki Brdy w Parku Narodowym „Bory Tucholskie”. (…)

→ Organizujemy:

⇒ imprezy plenerowe: ogniska, grille, z „pieczeniem dzika”, udziałem kaszubskiego zespołu folklorystycznego, …. itp.,
⇒ uroczyste kolacje, bankiety z zespołem muzycznym lub DJ-em, uatrakcyjnione np. występami iluzjonisty, pary tanecznej, pokazu tańca z ogniem, … itp.,
⇒ imprezy integracyjne,
⇒ konferencje,
obozy, kolonie,
⇒ wesela,
⇒ zabawy karnawałowe, sylwestrowe,
⇒ inne, dostosowane do indywidualnych oczekiwań klienta.

J A S T R Z Ę B I A   G Ó R A(…) BAZA NOCLEGOWA OBEJMUJE:

⇒ 141 miejsc noclegowych w 67 pokojach wyższy standard -1, 2, 3 osobowe, oraz wygodne przestrzenne pokoje studio – z pełnym węzłem sanitarnym, TV, większość pokoi posiada balkon;
⇒ 116 miejsc noclegowych w pokojach: standard 1, 2, 3 osobowe -z pełnym węzłem sanitarnym, balkonem, większość jest wyposażona w odbiorniki TV. (…)

DO DYSPOZYCJI GOŚCI:

(…) kawiarnia z dyskoteką;

(…) PROGRAM DODATKOWY:

⇒ wycieczki, np.:

– Trójmiasto z zabytkami Gdańska, imprezami Sopotu, atrakcjami Gdyni,
– Hel z fokarium, bogatą historią i degustacją ryb np. w „Maszoperii”,
– Farma elektrowni wiatrowych,
– Krokowa z osiemnastowiecznym Zamkiem,
– Władysławowo z pięknym portem, Aleją Gwiazd ,,, itp.,
– Ziemia Pucka z Żarnowcem, grotami Mechowskimi, zamkiem w Rzucewie,
– Łeba ze zwiedzaniem Słowińskiego Parku Krajobrazowego,
– i wiele innych.

⇒ rejsy po Bałtyku, wyprawy na dorsze na pełne morze, degustacje oraz bankiety;
⇒ i wiele innych, według życzenia klienta, w ramach dostępności.

M A Ł E   S W O R N E G A C I E BAZA NOCLEGOWA OBEJMUJE:

⇒ 16 domków kempingowych (typu Brda i B1), (…)

PROGRAM DODATKOWY:

⇒ wycieczki piesze i rowerowe;
⇒ ogniska i grille z pieczeniem kiełbasek, prosiaka, dzika, … itp.;
⇒ spływy kajakowe rzekami: Brdą, Chociną lub Zbrzycą;
⇒ rejsy jachtem spacerowym;
⇒ przejażdżki bryczkami po Parku Narodowym „Bory Tucholskie”;
⇒ masaże lecznicze;
⇒ opowieści o historii regionu kaszubskiego;
⇒ nurkowanie w lobeliowym jeziorze Płęsno o turkusowym kolorze wody i niespotykanej przejrzystości;
⇒ wycieczki, np.:

– Chojnice – rynek miejski – kamieniczki wzniesione ok.. XIX w., Park Wodny, Brama Człuchowska – siedziba Muzeum Historyczno – Etnograficznego, Baszta „Kurza Stopa” – Galeria Sztuki Polskiej, Bazylika p.w. Ścięcia Św. Jana Chrzciciela, … itp.;
– Park Narodowy „Bory Tucholskie” – ciekawa sieć hydrologiczna „Strugi Siedmiu Jezior”, i cudowne bory sosnowe;
– Dąb Bartuś;
– Zaborski Park Krajobrazowy – czyste nasycone olejkami eterycznymi powietrze, liczne jeziora i rzeki, bogactwo flory i fauny; (…)
– Kaszubski Dom Rękodzieła Ludowego w Swornegaciach, w którym gromadzone są pamiątki, zabytki i ciekawostki regionu, np. „Sworne Gacie” (bielizna); (…)
– i wiele innych atrakcji…

Z A P R A S Z A M Y”

W kolejnym wpisie poruszę kwestię prowadzenia tej działalności z punktu widzenia ustawy o usługach turystycznych.

Piotr Cybula

Czy dyrektor szkoły hotelarskiej z Żywca nie zna przepisów „kategoryzacyjnych”?

Kolejny kuriozalny przykład związany z praktycznym funkcjonowaniem naszych przepisów kategoryzacyjnych. Tym razem z Żywca.

Przeczytałem dzisiaj artykuł pt. „Mają własny hotel!„. Przedstawiono w nim świetną inicjatywę organizacji obiektu noclegowego należącego do Zespołu Szkół Agrotechnicznych i Ogólnokształcących w Żywcu Moszczanicy. W artykule tym czytamy min., że szkoła ta „ma ciekawą pracownię – Hotel Pod Dębem”.

Nieco inaczej obiekt ten nazwany jest już przez dyrektora tej placówki:-Nie jest sztuką uczyć zawodu z książki, wykorzystując kredę i tablicę, ale trzeba uczniowi stworzyć warunki do rozwijania praktycznych umiejętności. Właśnie takie warunki są w tym hoteliku.

Dalej w artykule czytamy, że „jak dodaje dyrektor placówki, Hotelik Pod Dębem jest wydaniem hotelu w wersji mini„.

Informację o tej działalności można znaleźć na stronie internetowej szkoły. Znajduje się tam zakładka „hotelik„, a sam obiekt oznaczony jest jako „Hotelik Pod Dębem„. Na znajdujących się tam informacjach można przeczytać „Publikacja sfinansowana ze środków Komisji Europejskiej. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za treść umieszczoną w publikacji”.

Jak wynika z Centralnego Wykazu Obiektów Hotelarskich a także z informacji otrzymanych w Urzędzie Marszałkowskim w Katowicach obiekt ten nie został poddany kategoryzacji.

Czy w opisywanym przypadku używanie nazwy „hotel” jest na pewno stosowne?

Piotr Cybula

„Gazeta Krakowska” krytykuje górali a sama… organizuje imprezę w obiekcie bezprawnie używającym nazwy „hotel*****”

Dzisiejsza Gazeta Krakowska ostrzega przed oszukańczymi praktykami przedsiębiorców wynajmujących kwatery w  Zakopanem. Jak pisze:

Górale oszukują turystów – nazywają swoje kwatery hotelami lub pensjonatami, choć te obiekty tych standardów nie spełniają. Właściciele domów wynajmujący pokoje nie zgłaszali ich do kategoryzacji. Grozi za to kara grzywny, a nawet więzienia. Z analizy rynku dokonanej przez Tatrzańską Izbę Gospodarczą wynika, że w powiecie tatrzańskim jest co najmniej 130, głównie z nazwy hoteli i pensjonatów, których właściciele nie dopełnili formalności w Urzędzie Marszałkowskim.

Na problem naruszania tych przepisów zwracam uwagę od kilku lat. W kontekście tego artykułu trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że nie jest to specjalność „góralska” – preceder ten ma charakter ogólnopolski.

Warto w tym miejscu przypomnieć wydarzenie o którym pisałem opisując sytuację „Pałacu Bonerowskiego”, który to obiekt bezprawnie używa nazwy „hotel”. W jego „hotelowej” restauracji nie kto inny tylko Gazeta Krakowska zorganizowała ogłoszenie konkursu na “Najbardziej Wpływowe Kobiety Małopolski”. Na stronie Gazety Krakowskiej możemy przeczytać, że w 2012 r. uhonorowane zostały: Elżbieta Koterba (Zastępca Prezydenta ds. Rozwoju Miasta Krakowa), Jagna Marczułajtis-Walczak (posłanka), Renata Godyń-Swędzioł (Wiceprzewodnicząca Sejmiku Województwa Małopolskiego), Joanna Senyszyn (posłanka do Parlamenty Europejskiego) i Róża Thun (posłanka do Parlamenty Europejskiego). Za wyjątkiem ostatniej z nich, wszystkie były obecne na tym spotkaniu.

Jak czytamy dalej we wspomnianym artykule, na uroczystości tej pojawili się m.in. prezydent Krakowa prof. Jacek Majchrowski, wojewoda małopolski Jerzy Miller, wicemarszałek województwa Wojciech Kozak i przewodniczący sejmiku województwa Kazimierz Barczyk.

Dodajmy, że na stronie internetowej Gazety Wrocławskiej (powiązanej z Gazetą Krakowską) możemy przeczytać:

Krakowski hotel The Bonerowski Palace***** został wybrany najlepszym luksusowym hotelem w Polsce.

Jak wcześniej wspomniałem, nie kwestionuję w żaden sposób bardzo wysokiego standardu usług świadczonych przez Pałac Bonerowski. Chcę tylko zwrócić uwagę, że obecna praktyka funkcjonowania przepisów kategoryzacyjnych pozostawia wiele do życzenia. Konieczne są w tym zakresie daleko idące zmiany – albo w zakresie praktyki organów kontrolnych z ważną rolą mediów i branży hotelarskiej) albo w zakresie przepisów prawa. Nie jest dobrze, jeśli praktyka funkcjonowania przepisów zaczyna przypominać komedie Stanisława Bareji. W ten sposób nie buduje się autorytetu prawa.

Piotr Cybula

„WM Hotel System”, czyli jak działa system obiektów noclegowych w Polsce

W poprzednim tygodniu pisałem o ciekawym przypadku obiektu o nazwie „Pałac Bonerowski”, który świadczy usługi hotelarskie w Krakowie na Rynku Głównym.

Obiekt ten nie jest obiektem hotelarskim w rozumieniu ustawy o usługach turystycznych. Przedsiębiorca ten nie wpisał też tego obiektu do ewidencji tzw. innych obiektów w których świadczone są usługi hotelarskie. Nie przeszkadza to w żaden sposób władzom miasta i województwa informować w folderze firmowanym przez prezydenta miasta i marszałka województwa, że jest to „Hotel Pałac Bonerowski” dla „szczególnie wymagających klientów”.

Niemniej ciekawym przypadkiem niż powyższy jest przypadek obiektu o nazwie „WM Hotel System„. Obiekt ten znajduje się na al. 29 listopada w Krakowie. Wskazana nazwa jest doskonale widoczna na elewacji budynku. Klienci mogą mieć uzasadnione przekonanie, że jest to „hotel” w rozumieniu przepisów ustawy o usługach turystycznych.

Zgodnie ze wspomnianą ustawą aby prowadzić działalność używając nazwy „hotel” konieczne jest uzyskanie odpowiedniej decyzji kategoryzacyjnej marszałka województwa. Używanie takiej nazwy w innym przypadku jest bezprawne (jeżeli przedsiębiorca świadczy usługi hotelarskie). Stanowi to wykroczenie w rozumieniu przepisów Kodeksu wykroczeń. Wielokrotnie też Prezes UOKiK uznawał takie działania za stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Poza tym tym w takich przypadkach często możemy mówić też o czynie nieuczciwej konkurencji – jeden przedsiębiorca podejmuje trud kategoryzacji obiektu (także finansowy), a drugi bez tego, z naruszeniem przepisów, postanawia używać nazw rodzajowych i oznaczeń kategorii.

Problem ten znany jest od lat. Co w takim razie zaskakującego w przypadku „WM Hotel System”?

Po pierwsze, obiekt ten nie widnieje w Centralnym Wykazie Obiektów Hotelarskich, z czego płynie wniosek, że przedsiębiorca ten nie jest uprawniony do używania nazwy „hotel” (przyjmując, że Wykaz ten jest aktualny).

Po drugie, i to jest szczególnie interesujące, Prezydent Miasta Krakowa wpisał ten obiekt do bazy „Krakowskie Obiekty Noclegowe”, gdzie występuje nazwa „W.M. Hotel System” (nr ew. 2004/21). Jak wskazano na tej stronie, celem jej prowadzenia jest: „ułatwienie zainteresowanym dostępu do informacji o niekategoryzowanych obiektach noclegowych i polach biwakowych działających na terenie miasta Krakowa. Obiektami niekategoryzowanymi zostały tu nazwane wszystkie obiekty świadczące usługi hotelarskie, ale nie będące hotelami, motelami, pensjonatami, kempingami, domami wycieczkowymi, schroniskami ani schroniskami młodzieżowymi”. Czyli z jednej strony mamy informację, że obiekty te nie są hotelami, a z drugiej wpisujemy do tej bazy „hotel”. Zupełnie jasne, prawda?

Jest to kolejny przypadek, który skłania do pytania, czy nasze państwo powinno na pewno zajmować się kategoryzacją obiektów hotelarskich? Jeśli nie jest ono w stanie zapewnić skuteczności przestrzegania tych przepisów, a co więcej w pewien sposób samo przyczynia się do tych naruszeń, to nie ulega wątpliwości, że system ten nie działa prawidłowo. Albo trzeba podjąć odpowiednie działania kontrolne, albo z niego zrezygnować, „oddając” branży hotelarskiej pole do odpowiedniej samoregulacji.

Piotr Cybula

„Pałacu Bonerowskiego” nie ma też w ewidencji prowadzonej przez prezydenta miasta

Zgodnie z ustawą o usługach turystycznych usługi hotelarskie mogą być świadczone w obiektach hotelarskich lub  tzw. innych obiektach.

W pierwszym przypadku konieczne jest uzyskanie odpowiedniej decyzji kategoryzacyjnej marszałka województwa (poza polami biwakowymi). W drugim przypadku należy dokonać wpisu do ewidencji prowadzonej przez wójta/burmistrza/prezydenta. Oczywiście w obydwu przypadkach trzeba spełnić określone warunki, m.in. budowlane i sanitarne.

Jak wskazałem w poprzednim wpisie, w stosunku do obiektu o nazwie „Pałac Bonerowski” (Kraków) przedsiębiorca nie posiada odpowiedniej decyzji kategoryzacyjnej. Z dostępnej informacji na stronie „Krakowskie Obiekty Noclegowe” prowadzonej przez Wydział Informacji, Turystyki i Promocji Miasta Krakowa wynika też, że obiekt ten nie został wpisany także do wskazanej ewidencji.

Jak wskazałem także we wcześniejszym wpisie, w oficjalnym przewodniku zawierającym ofertę turystyki biznesowej w Krakowie i Małopolsce firmowanym przez Marka Sowę – Marszałka Województwa Małopolskiego oraz Jacka Majchrowskiego – Prezydenta Miasta Krakowa (jest poprzedzony ich wstępem) znajduje się informacja:

Na szczególnie wymagających klientów czekają także miejsca z widokiem na Rynek Główny, na przykład (…) Hotel Pałac Bonerowski.

Zgodnie z art. 601 §4 Kodeksu wykroczeń:

Kto:
(…)
2) świadcząc usługi hotelarskie używa nazw rodzajowych lub określenia kategorii obiektów hotelarskich bez decyzji lub niezgodnie z decyzją,
2a) świadcząc usługi hotelarskie, używa oznaczeń, które mogą wprowadzić klientów w błąd co do rodzaju lub kategorii obiektu hotelarskiego,
3) wbrew obowiązkowi świadczy usługi hotelarskie w obiekcie niezgłoszonym do ewidencji,
4) świadczy usługi hotelarskie wbrew decyzji nakazującej wstrzymanie ich świadczenia,
– podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny”.
Piotr Cybula