Category Archives: Uncategorized

TSUE: niezależna od winy odpowiedzialność przewoźników lotniczych obejmuje nieodpowiednią pierwszą pomoc medyczną udzieloną na pokładzie

W wyroku z 6 lipca 2023 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że:

niezależna od winy odpowiedzialność przewoźników lotniczych, przewidziana w konwencji montrealskiej, obejmuje nieodpowiednią pierwszą pomoc medyczną udzieloną na pokładzie.

Poniżej zamieszam wydany w tej sprawie komunikat prasowy TSUE:

MEiN: organizatorzy turystyki zapewniają najwyższy standard bezpieczeństwa („Poznaj polskie ślady w Europie”)

Kilka dni temu wystąpiłem do Ministerstwa Edukacji i Nauki z następującym pytaniem:

Dlaczego projekt „Poznaj polskie ślady w Europie” został ograniczony wyłącznie do organizatorów turystyki. Zgodnie z komunikatem Ministerstwa Edukacji i Nauki: „Wnioskodawca jest obowiązany do powierzenia organizacji wycieczki podmiotowi zewnętrznemu wpisanemu do Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych” (https://www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/poznaj-polskie-slady-w-europie–nowe-przedsiewziecie-ministra-edukacji-i-nauki). 

Tymczasem przepisy zarówno ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych, jak i przepisy dyrektywy 2015/2302, której implementację stanowią przepisy wspomnianej ustawy, dopuszczają w pewnym zakresie możliwość organizacji szkolnych wyjazdów, które nie są objęte tymi przepisami. W preambule dyrektywy (motyw 19) wyraźnie wskazuje się o wyłączeniu w kontekście szkoły:  

„(…) z zakresu stosowania niniejszej dyrektywy powinny zostać wyłączone (…) imprezy turystyczne lub powiązane usługi turystyczne, które są oferowane lub których nabywanie jest ułatwiane okazjonalnie i na zasadach niekomercyjnych, i wyłącznie ograniczonej grupie podróżnych. Te ostatnie mogą obejmować na przykład wycieczki organizowane nie częściej niż kilka razy w roku przez (…) szkoły dla ich członków, które nie są oferowane ogółowi społeczeństwa.

Proszę więc w tych okolicznościach o udzielenie wspomnianej informacji, dlaczego projekt ten został ograniczony wyłącznie do organizatorów turystyki”.

Wczoraj otrzymałem odpowiedź. Ministerstwo Edukacji i Nauki tak to wyjaśniło:

„(…) informuję, że dla pilotażowej edycji przedsięwzięcia „Poznaj polskie ślady w Europie” wskazano wymóg powierzenia organizacji wycieczki podmiotom zewnętrznym wpisanym do Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych ze względu na zapewnienie wyjazdowi młodzieży szkolnej, jak i całemu procesowi organizacji wycieczek najwyższego standardu bezpieczeństwa. Organizatorzy wpisani do przedmiotowego rejestru zgodnie z wymogami Ustawy z dnia 24 listopada 2017 r. o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych zobowiązani są do przygotowania, przeprowadzenia i rozliczenia oferowanych usług turystycznych ze szczególną starannością. Obostrzenia ich dotyczące dają rękojmię bezpieczeństwa logistycznego i finansowego całego wyjazdu.

Dotychczasowe doświadczenie związane z realizacją kilku edycji przedsięwzięcia pn. „Poznaj Polskę” pokazało, że beneficjenci korzystający z usług profesjonalnych podmiotów specjalizujących się w realizacji imprez i usług turystycznych mają zapewnione większe bezpieczeństwo w sytuacjach losowych. Ważny jest także ułatwiony proces rozliczenia samego dofinansowania dla beneficjentów (faktura VAT z jednym usługodawcą)”.

Mnie to stanowisko nie do końca przekonuje. Jak wskazałem w pytaniu, już na gruncie samej dyrektywy 2015/2302 dostrzega się pewną możliwość organizacji wycieczek szkolnych bez zastosowania ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Nasuwa się więc pytanie, czy ministerstwo nie ma zaufania do polskich szkół? To jest niestety szerszy problem. W zakresie szkolnej turystyki i krajoznawstwa potrzebne są systemowe rozwiązania, które będą zapewniały odpowiednie przygotowanie merytoryczne nauczycieli oraz ich zainteresowanie organizacją takiej aktywności.

Piotr Cybula

Czy z uwagi na zamieszki w Paryżu podróżny może odstąpić od umowy z biurem podróży?

Pomiędzy zawarciem umowy o udział w imprezie turystycznej a terminem w których ma się odbyć mogą wystąpić różne okoliczności, które utrudniają, a nawet uniemożliwiają podróżnemu uczestnictwie w imprezie turystycznej. Na gruncie poprzednio obowiązujących przepisów (dyrektywa 90/314 i jej implementacja w Polsce) problematyka możliwości i skutków rezygnacji klienta z wyjazdu była jedną z bardziej spornych. W praktyce najgłośniej o tym było w sytuacji zamieszek w Egipcie oraz w Tunezji.

Na gruncie dyrektywy 2015/2302 oraz ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych (dalej: u.i.t.) problematyka ta jest już uregulowana w sposób bardziej szczegółowy.

Po pierwsze, w art. 47 ust. 1 u.i.t. wskazano, że podróżny może odstąpić od umowy o udział w imprezie turystycznej w każdym czasie przed jej rozpoczęciem. Jest jednak regułą, że w takiej sytuacji podróżny musi ponieść koszty rezygnacji. Mogą być one określane przez organizatora albo ryczałtowo albo indywidualnie), zawsze jednak z uwzględnieniem wytycznych wskazanych odpowiednio w art. 47 ust. 3 oraz art. 47 ust. 2.

Po drugie, zgodnie z art. 47 ust. 4 u.i.t. podróżny może odstąpić od umowy o udział w imprezie turystycznej przed jej rozpoczęciem w przypadku wystąpienia nadzwyczajnych i nieuniknionych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego. Przesłanki wskazane w tym przepisie muszą być spełnione łącznie. Dodać należy, że przez nadzwyczajne i nieuniknione okoliczności należy rozumieć sytuację pozostającą poza kontrolą strony powołującej się na taką sytuację, której skutków nie można było uniknąć, nawet gdyby podjęto wszelkie rozsądne działania (art. 4 pkt 15 u.i.t.).

Gdy podróżny obawia się o swoje zdrowie a nawet życie w związku z różnego rodzaju niebezpiecznymi sytuacjami zawsze należy ocenić sytuację przez pryzmat wskazanych przesłanek. O przepisie tym było głośno w związku z pandemią Covid-19. Czasami podróżni rezygnowali z wyjazdu powołując się na tę regulację, żądając zwrotu całej zapłaconej ceny. W praktyce nie zawsze było to skuteczne, bo sądy czasami dochodziły do wniosku, że sytuacja określona w tym przepisie nie zachodziła (np. jeśli ktoś w drugim roku pandemii zawierał umowę z organizatorem turystyki to co do zasady liczył się już z pewnym ryzykiem). Inny przykład – na tego rodzaju okoliczności powołałem się w niedawno zakończonej sprawie związanej z pożarami w Grecji. Sąd uznał, że skala pożarów w Grecji była tak duża, że przesłanki określone w tym przepisie zostały spełnione i zasądził od organizatora zwrot całości ceny.

Warto też zwrócić uwagę, że pewna podpowiedź co do okoliczności, które mogą stanowić podstawę bezkosztowej rezygnacji z wyjazdu znajduje się w motywie 31 preambuły dyrektywy 2015/2302. Wskazuje się tam, że te sytuacje:

Mogą one obejmować na przykład działania wojenne, inne poważne problemy związane z bezpieczeństwem, takie jak terroryzm, znaczące zagrożenie dla zdrowia ludzkiego, takie jak wybuch epidemii poważnej choroby w docelowym miejscu podróży lub katastrofy naturalne, takie jak powodzie lub trzęsienia ziemi, lub warunki pogodowe uniemożliwiające bezpieczną podróż do miejsca docelowego uzgodnionego w umowie o udział w imprezie turystycznej.

W przypadku więc ostatnich zamieszek w Paryżu czy też w innych miejscach we Francji należy właśnie odpowiedzieć na pytanie, czy wskazane w art. 47 ust. 4 u.i.t. występują w przypadku konkretnej imprezy turystycznej. Widząc relacje telewizyjne można powiedzieć, że co do zasady tak. Należy jednak zawsze mieć na uwadze program wycieczki, a także czas, który pozostał do jej rozpoczęcia. Jeśli wycieczka ma się odbyć np. za miesiąc, to w istocie rzeczy na chwilę obecną nie wiemy, jak sytuacja będzie wówczas wyglądać. W przypadku Francji można założyć, że przywracanie porządku odbędzie się dość szybko. W przypadku wycieczki, która ma się odbyć za miesiąc sąd w razie ewentualnego sporu mógłby uznać, że rezygnacja była po prostu przedwczesna.

Jeżeli podróżny jest przekonany, że w przypadku zawartej przez niego umowy występują okoliczności wskazane w art. 47 ust. 4 u.i.t., a organizator to kwestionuje, podróżny po odstąpieniu od umowy z powołaniem się na ten przepis może następnie przesłać organizatorowi wezwanie do zapłaty, a po bezskutecznym upływie wskazanego w nim terminu wystąpić na drogę sądową. Warto pamiętać, że od 1 lipca 2023 r. podróżny (konsument) może wystąpić z pozwem przeciwko organizatorowi przed sądem właściwym dla swojego miejsca zamieszkania (np. jeśli mieszka w Katowicach a organizator turystyki ma siedzibę w Łodzi czy Opolu, to pozew może być złożony przed odpowiednim sądem w Katowicach).

Jeśli sytuacja jest oczywista, organizator turystyki może też sam odwołać imprezę turystyczną powołując się na nadzwyczajne i nieuniknione okoliczności na podstawie art. 47 ust. 5 u.i.t. Czasami zdarza się jednak, że organizatorzy traktują to jako ostateczność, oczekując rezygnacji podróżnych i czasami kwestionując ich prawo do bezkosztowej rezygnacji z wyjazdu. Z drugiej strony – o czym czasami się zapomina – jeśli ryzyko pewnych sytuacji występuje (np. w związku z zamieszkami) a organizator mimo wszystko decyduje się na organizację wyjazdu, to jest to dla niego nieco ryzykowne. W chwili rozpoczęcia imprezy wie on przecież o tym ryzyku, a więc w sytuacji gdy takie zamieszki wpłyną następnie na nienależyte wykonanie umowy, to organizatorowi trudno będzie uchylić się od odpowiedzialności w tym zakresie, skoro właśnie pewne sytuacje mogły być do przewidzenia.

Odpowiadając więc na tytułowe pytanie – zamieszki występujące w Paryżu i w innych miejscach we Francji mogą co do zasady stanowić podstawę do bezkosztowej rezygnacji podróżnych z wyjazdu, jeśli występują w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie i mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego.

Piotr Cybula

„Turyści zostali na lotnisku w Larnace. Biuro podróży: inni zdążyli” – komentarz dla Onet.pl

Na portalu Onet.pl ukazał się artykuł pt. „Turyści zostali na lotnisku w Larnace. Biuro podróży: inni zdążyli„. Omawia on sytuację podróżnych, którzy mieli problem z lotem powrotnym do kraju, który miał być zapewniony przez organizatora turystyki w ramach imprezy turystycznej.

W artykule zamieszczony został również mój komentarz, w którym odnoszę się do tego, jakie prawa ma w takiej sytuacji podróżny:

To organizator wycieczki odpowiada za powrót

— Organizator turystyki zawsze powinien podjąć odpowiednie działania, aby odpowiednio zorganizować powrót do kraju. Obecnie szczególna staranność w tym zakresie powinna być związana z organizacją lotu powrotnego. W czasie pandemii COVID-19 niestety lotniska ograniczały zatrudnianie personelu, co później, wraz z przywracaniem ruchu turystycznego, powodowało czasem problemy z odprawą na lotniskach. Nie do rzadkości należały sytuacje polegające na tym, że pasażerowie w odpowiednim czasie stawiali się na lotnisku, a mimo to nie mogli wsiąść do samolotu z uwagi na przedłużający się proces odprawy — mówi nam radca prawny dr Piotr Cybula, autor bloga prawoturystyczne.com.

Podaje też przykład wygranej ostatnio sprawy w sądzie, gdy z uwagi na opóźniający się proces odprawy pasażerowie nie mogli w ogóle rozpocząć imprezy turystycznej.

— W sprawie, w której reprezentowałem powodów, sąd zasądził zwrot ceny na rzecz klientów oraz zadośćuczynienie za zmarnowany urlop. Mając takie doświadczenia, organizatorzy turystyki powinni w odpowiedni sposób planować, aby ograniczać możliwość występowania tego rodzaju sytuacji – dodaje dr Cybula. — Zgodnie z ustawą regulującą organizację imprez turystycznych, organizator turystyki ponosi odpowiedzialność za wykonanie usług turystycznych objętych umową o udział w imprezie turystycznej, bez względu na to, czy usługi te mają być wykonane przez organizatora turystyki, czy przez innych dostawców usług turystycznych. Organizator turystyki ponosi więc odpowiedzialność również za należyte wykonanie usług przez podwykonawców, np. przewoźników lotniczych. Jeżeli organizator nie wykonuje usług stanowiących istotną część imprezy turystycznej (np. przelotu|) powinien wykonać świadczenia zastępcze i to na jego koszt.

W przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania umowy podróżnym może przysługiwać kilka roszczeń. Po pierwsze, roszczenie o obniżenie ceny imprezy turystycznej. Po drugie, odszkodowanie za szkodę majątkową (np. za zakup dodatkowych biletów lotniczych czy za koszty dodatkowego noclegu). Po trzecie, zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową (stres, dyskomfort, strach itd.). Te roszczenia nie powstają w każdym przypadku. W niektórych sytuacjach organizator turystyki jest zwolniony z odpowiedzialności. O tym, czy tak się dzieje w konkretnym przypadku, decyduje analiza wszystkich zaistniałych okoliczności (np. należy ocenić, czy przyczyną problemu nie było zachowanie podróżnego). Jeśli przesłanki zwalniające organizatora z odpowiedzialności nie występują, to podobnie okoliczności sprawy decydują o wysokości tych roszczeń. Niestety w praktyce często realna możliwość ich realizacji pojawia się dopiero po rozstrzygnięciu sądowym. Przed podjęciem decyzji w tym zakresie dobrze jest sprawę skonsultować z prawnikiem, aby mieć większą świadomość co do przysługujących podróżnemu praw. W sądach wyroki bardzo często są korzystne dla podróżnych. Jak stwierdził ostatnio nieco emocjonalnie przedstawiciel jednego z biur podróży: „Linia orzecznicza jest bezlitosna dla touroperatorów, klient niemal zawsze w sądzie wygra”. Oczywiście — jak wyżej wspomniałem — o wygranej decydują okoliczności konkretnej sprawy.

SA w Krakowie: klient mógł napisać na portalu społecznościowym, że organizator turystyki oszukuje klientów

Sąd Apelacyjny w Krakowie 16 marca tego roku wydał ciekawy wyrok w sprawie, którego istotą była granica krytyki organizatora turystyki przez klienta (sygn. akt: I ACa 687/22).

Wydający w tej sprawie wyrok w I instancji sąd okręgowy częściowo uznał powództwo i nakazał pozwanemu opublikowanie na jego profilu na portalu społecznościowym postu przypiętego w górnej części profilu, pokazującego się po jego wyświetleniu oraz w komentarzu pod postem z 24 września 2018 r. przez okres 90 dni, o następującej treści:

„PRZEPROSINY

Ja, A. P., niniejszym oświadczam, że nie jest prawdą podana przeze mnie w poście z dnia 24 września 2018 r., zamieszczonym na portalu (…) informacja, że spółka (…) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością oszukuje Klientów.

Przepraszam spółkę (…) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością za naruszenie jej dobrego imienia.”

W sprawie między stronami doszło do pewnego sporu dotyczącego wyprawy do Peru, która ostatecznie nie doszła do skutku. Sąd okręgowy uznał, że pozwany naruszył dobra osobiste pozwanego, bo klient napisał, że organizator oszukuje klientów a oszustwo to jest przestępstwo w rozumieniu prawa karnego. Skoro sąd karny w tej sprawie nie wydał wyroku i mamy domniemanie niewinności, to nie można nikogo nazywać oszustem. Tym samym – w ocenie sądu – pozwany przekroczył granice dopuszczalnej krytyki.

Pozwany od wyroku wniósł apelację do sądu apelacyjnego. Ten powództwo w całości oddalił, przyjmując, że w okolicznościach sprawy krytyka była uzasadniona i zamieszczenie przez pozwanego informacji, że organizator oszukuje klientów, nie narusza jego dóbr osobistych. Sąd apelacyjny przyjął, że:

Pod pojęciem „oszukiwać” rozumie się doprowadzenie kogoś do niekorzystnego rozporządzenia jego mieniem przez podanie nieprawdy lub ukrycie nieznanych faktów, mówienie komuś nieprawdy, kłamanie. Synonimem słowa oszukiwać są takie słowa jak: zwodzić, mamić, kantować, wprowadzać w błąd, kręcić, ściemniać, zniekształcać prawdę, dezinformować, wyprowadzać kogoś w pole, omamić. Przewód sądowy potwierdził, że strona powodowa nie podała pozwanemu prawdziwych informacji o stanie przygotowań do wyprawy i realnych możliwościach jej przeprowadzenia. Nie zważając na status konsumenta pozwanego, próbowała nakłonić go do działań prawnych, które spowodowałyby utracenie przez niego prawa do domagania się odszkodowania. Na koniec strona powodowa zerwała umowę pod nieprawdziwym pretekstem, a główny organizator wyprawy ze strony spółki w zaplanowanym na peruwiańską eskapadę czasie poprowadził wyprawę po Maroku, co wskazywałoby na to, że nie traktował poważnie realizacji wyprawy do Peru i wcześniej zaplanował sobie inny sposób zarobkowania. Obiektywnie rzecz biorąc, wskazane okoliczności uzasadniały negatywną ocenę pozwanego w odniesieniu do postępowania strony powodowej i uprawniały go do zastosowania sformułowania mówiącego, że strona powodowa oszukuje klientów. Już po wyroku Sądu pierwszej instancji powodowa spółka została niejako „porzucona” przez osoby ją reprezentujące, a udziałowcy spółki do tej pory nie doprowadzili do obsadzenia jej zarządu. Takie postępowanie nie uwiarygodniło działań powodowej spółki i potwierdziło opinię pozwanego, opublikowaną w Internecie. Uznanie faktów opisanych w poście za prawdziwe, a opinii pozwanego za uzasadnioną prowadziło do wniosku, że to strona powodowa doprowadziła do naruszenia swojego dobrego imienia. Opublikowanie tych informacji i opinii o powodowej spółce w Internecie przez pozwanego nie było w tej sytuacji bezprawne, a w konsekwencji stronie powodowej nie przysługiwały roszczenia z art. 24 § 1 k.c.

Wyrok dostępny jest w bazie LEX nr 3569157, jest też omówiony w artykule: Klient ma prawo do surowej oceny biura podróży.

Dlaczego ministerialny projekt „Poznaj polskie ślady w Europie” jest skierowany tylko do „biur podróży”?

W poprzednim wpisie wspomniałem o projekcie Ministerstwa Edukacji i Nauki pt. „Poznaj polskie ślady w Europie”. Jest on skierowany do „szkół”. „Szkoły” jednak muszą powierzać organizację wycieczek organizatorom turystyki wpisanym do Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych („biurom podróży”). Ponieważ nawet z unijnej dyrektywy wynika pewna możliwość organizowania przez szkoły wyjazdów o takim charakterze bez konieczności powierzenia ich organizacji organizatorom turystyki, wystąpiłem dzisiaj do Ministerstwa Edukacji i Nauki z wnioskiem o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytanie:

Działając w oparciu o ustawę o dostępie do informacji publicznej, uprzejmie proszę o udzielenie informacji na poniższe pytanie:

Dlaczego projekt „Poznaj polskie ślady w Europie” został ograniczony wyłącznie do organizatorów turystyki. Zgodnie z komunikatem Ministerstwa Edukacji i Nauki: „Wnioskodawca jest obowiązany do powierzenia organizacji wycieczki podmiotowi zewnętrznemu wpisanemu do Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych” (https://www.gov.pl/web/edukacja-i-nauka/poznaj-polskie-slady-w-europie–nowe-przedsiewziecie-ministra-edukacji-i-nauki). 

Tymczasem przepisy zarówno ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych, jak i przepisy dyrektywy 2015/2302, której implementację stanowią przepisy wspomnianej ustawy, dopuszczają w pewnym zakresie możliwość organizacji szkolnych wyjazdów, które nie są objęte tymi przepisami. W preambule dyrektywy (motyw 19) wyraźnie wskazuje się o wyłączeniu w kontekście szkoły:  

„(…) z zakresu stosowania niniejszej dyrektywy powinny zostać wyłączone (…) imprezy turystyczne lub powiązane usługi turystyczne, które są oferowane lub których nabywanie jest ułatwiane okazjonalnie i na zasadach niekomercyjnych, i wyłącznie ograniczonej grupie podróżnych. Te ostatnie mogą obejmować na przykład wycieczki organizowane nie częściej niż kilka razy w roku przez (…) szkoły dla ich członków, które nie są oferowane ogółowi społeczeństwa”.

Proszę więc w tych okolicznościach o udzielenie wspomnianej informacji, dlaczego projekt ten został ograniczony wyłącznie do organizatorów turystyki.

Otrzymaną odpowiedź opublikuję w tym miejscu.

Piotr Cybula

„Poznaj polskie ślady w Europie” – ministerialny program dofinansowania wycieczek zagranicznych dla szkół

Minister Edukacji i Nauki ogłosił nowe przedsięwzięcie „Poznaj polskie ślady w Europie”, dzięki któremu uczniowie będą mieli możliwość poznania zabytków polskiej kultury i działalności wybitnych Polaków na terenie Europy. Nabór wniosków rusza 26 czerwca.

Przedmiotem przedsięwzięcia „Poznaj polskie ślady w Europie”, jest wsparcie organów prowadzących publiczne i niepubliczne szkoły ponadpodstawowe, przez dofinansowanie zagranicznych wycieczek, dzięki którym uczniowi będą poznawać zabytki polskiej kultury na terenie Europy i odkrywać osiągnięcia naukowe wybitnych Polaków poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Będzie to cenna pomoc dla nauczycieli w realizacji podstawy programowej dla szkół ponadpodstawowych. Przedsięwzięcie uatrakcyjni również proces nauczania ponieważ będzie to nauka w unikalnym środowisku edukacyjnym, poszukiwanie śladów historii poza terytorium Polski. Będzie to też promocja nowoczesnej edukacji patriotycznej.

Jakie wycieczki będą dofinansowywane?

Planując wycieczkę, uczniowie i nauczyciele mogą wybierać spośród 326 miejsc na mapie Europy tworzonych we współpracy z Narodowym Instytutem Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONICA.

W ramach „Poznaj polskie ślady w Europie” dofinansowaniu w 80% podlegają wycieczki:

  • trzydniowe – do kwoty 45 tys. zł,czterodniowe – do kwoty 60 tys. zł,pięciodniowe – do kwoty 75 tys. zł. – przy czym wycieczka może się odbyć przy udziale co najmniej 20 uczniów.

Wnioskodawca jest obowiązany do powierzenia organizacji wycieczki podmiotowi zewnętrznemu wpisanemu do Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych.

Dla kogo

O środki na dofinansowanie wycieczek mogą ubiegać się organy prowadzące publiczne i niepubliczne szkoły ponadpodstawowe (licea ogólnokształcące, technika, branżowe szkoły I stopnia, szkoły specjalne przyspasabiające do pracy) dla młodzieży, o których mowa w art. 2 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe (Dz. U. z 2023 r. poz. 900), i szkoły artystyczne realizujące kształcenie ogólne w zakresie liceum ogólnokształcącego, tj.:

  1. jednostki samorządu terytorialnego,osoby prawne inne niż jednostki samorządu terytorialnego,osoby fizyczne.

Przedsięwzięcie nie obejmuje wsparcia szkół ponadpodstawowych specjalnych zorganizowanych w podmiotach leczniczych i szkół prowadzonych przez innych ministrów właściwych.

Finansowanie

Na finansowanie przedsięwzięcia w 2023 r. przewidziana jest łączna kwota 5 mln zł.

Ze środków pochodzących z dotacji mogą być finansowane tylko wydatki uwzględnione w kalkulacji kosztów wycieczki, w tym:

  • koszty przejazdu,bilety wstępu,usługa przewodnicka,zakwaterowanie,wyżywienie,ubezpieczenie uczestników wyjazdu.

W ramach „Poznaj polskie ślady w Europie” dofinansowaniu w 80% podlegają wycieczki:

  • trzydniowe – do kwoty 45 tys. zł,czterodniowe – do kwoty 60 tys. zł,pięciodniowe – do kwoty 75 tys. zł. – przy czym wycieczka może się odbyć przy udziale co najmniej 20 uczniów.

Terminy

Nabór wniosków rusza 26 czerwca 2023 r. o godzinie 10.00 i jest prowadzony w trybie ciągłym do wyczerpania środków finansowych – decyduje data złożenia wniosku o dofinansowanie wycieczki.

Źródło: powyższa informacja stanowi komunikat MEiN z 22 czerwca 2023 r.

„Społeczne funkcje obszarów chronionych” – nowa publikacja

Nakładem Oficyny Wydawniczej „Wierchy” COTG PTTK ukazała się publikacja pt. „Społeczne funkcje obszarów chronionych”. Książka została przygotowana pod redakcją Piotra Dąbrowskiego oraz Bernadetty Zawilińskiej.

Publikacja ma charakter interdyscyplinarny. Są wiej również artykuły poświęcone aspektom prawnym. Kilku z nich miałem przyjemność być recenzentem. Poniżej zamieszcza spis treści oraz wprowadzenie redaktorów:

Anonimizacja hrabiego Draculi na portalu orzeczeń sądowych Ministerstwa Sprawiedliwości

Wyroki wraz z uzasadnieniami zamieszczane są na Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych. Jest on prowadzony przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Przed zamieszczeniem orzeczenia poddawane są anonimizacji. Ma ona na celu uniemożliwienie identyfikacji występujących w sprawie osób fizycznych. W praktyce budzi ona pewne wątpliwości (np. z uwagi na dokonywaną anonimizację autorów przywoływanych przez sąd publikacji). Poniżej zamieszczam ciekawy w tym kontekście przykład . W poniższym uzasadnieniu, jak można się domyśleć w kontekście okoliczności, doszło do anomizacji hrabiego Draculi. W sprawie chodziło o wycieczkę w Rumunii szlakiem hrabiego Draculi, który w orzeczeniu przedstawiany jest jako „szlak hrabiego D.”:

Dracula to przydomek żyjącego w XV w. władcy Wołoszczyzny Włada III Palownika. Czy hrabia Dracula rzeczywiście zasługuje na taką anonimizację?

„Ubezpieczenia podróży bez tajemnic” – webinarium Rzecznika Finansowego (29.06.2023 r.)

Rzecznik Finansowy zaprasza w dniu 29 czerwca br. (czwartek) o godzinie 12:00 do udziału w bezpłatnym webinarium pt. „Ubezpieczenia podróży bez tajemnic”. Na co należy zwrócić uwagę zawierając ubezpieczenie na wakacyjny pobyt zagranicą? Jak uniknąć problemów przy likwidacji szkód w ubezpieczeń podróży? Na te i inne pytania odpowie ekspert z Biura Rzecznika Finansowego, p. Marek Kurowski.

Rejestracji można dokonać: tutaj.