Tag Archives: dyrektywa 2015/2302

Czy z uwagi na zamieszki w Paryżu podróżny może odstąpić od umowy z biurem podróży?

Pomiędzy zawarciem umowy o udział w imprezie turystycznej a terminem w których ma się odbyć mogą wystąpić różne okoliczności, które utrudniają, a nawet uniemożliwiają podróżnemu uczestnictwie w imprezie turystycznej. Na gruncie poprzednio obowiązujących przepisów (dyrektywa 90/314 i jej implementacja w Polsce) problematyka możliwości i skutków rezygnacji klienta z wyjazdu była jedną z bardziej spornych. W praktyce najgłośniej o tym było w sytuacji zamieszek w Egipcie oraz w Tunezji.

Na gruncie dyrektywy 2015/2302 oraz ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych (dalej: u.i.t.) problematyka ta jest już uregulowana w sposób bardziej szczegółowy.

Po pierwsze, w art. 47 ust. 1 u.i.t. wskazano, że podróżny może odstąpić od umowy o udział w imprezie turystycznej w każdym czasie przed jej rozpoczęciem. Jest jednak regułą, że w takiej sytuacji podróżny musi ponieść koszty rezygnacji. Mogą być one określane przez organizatora albo ryczałtowo albo indywidualnie), zawsze jednak z uwzględnieniem wytycznych wskazanych odpowiednio w art. 47 ust. 3 oraz art. 47 ust. 2.

Po drugie, zgodnie z art. 47 ust. 4 u.i.t. podróżny może odstąpić od umowy o udział w imprezie turystycznej przed jej rozpoczęciem w przypadku wystąpienia nadzwyczajnych i nieuniknionych okoliczności występujących w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego. Przesłanki wskazane w tym przepisie muszą być spełnione łącznie. Dodać należy, że przez nadzwyczajne i nieuniknione okoliczności należy rozumieć sytuację pozostającą poza kontrolą strony powołującej się na taką sytuację, której skutków nie można było uniknąć, nawet gdyby podjęto wszelkie rozsądne działania (art. 4 pkt 15 u.i.t.).

Gdy podróżny obawia się o swoje zdrowie a nawet życie w związku z różnego rodzaju niebezpiecznymi sytuacjami zawsze należy ocenić sytuację przez pryzmat wskazanych przesłanek. O przepisie tym było głośno w związku z pandemią Covid-19. Czasami podróżni rezygnowali z wyjazdu powołując się na tę regulację, żądając zwrotu całej zapłaconej ceny. W praktyce nie zawsze było to skuteczne, bo sądy czasami dochodziły do wniosku, że sytuacja określona w tym przepisie nie zachodziła (np. jeśli ktoś w drugim roku pandemii zawierał umowę z organizatorem turystyki to co do zasady liczył się już z pewnym ryzykiem). Inny przykład – na tego rodzaju okoliczności powołałem się w niedawno zakończonej sprawie związanej z pożarami w Grecji. Sąd uznał, że skala pożarów w Grecji była tak duża, że przesłanki określone w tym przepisie zostały spełnione i zasądził od organizatora zwrot całości ceny.

Warto też zwrócić uwagę, że pewna podpowiedź co do okoliczności, które mogą stanowić podstawę bezkosztowej rezygnacji z wyjazdu znajduje się w motywie 31 preambuły dyrektywy 2015/2302. Wskazuje się tam, że te sytuacje:

Mogą one obejmować na przykład działania wojenne, inne poważne problemy związane z bezpieczeństwem, takie jak terroryzm, znaczące zagrożenie dla zdrowia ludzkiego, takie jak wybuch epidemii poważnej choroby w docelowym miejscu podróży lub katastrofy naturalne, takie jak powodzie lub trzęsienia ziemi, lub warunki pogodowe uniemożliwiające bezpieczną podróż do miejsca docelowego uzgodnionego w umowie o udział w imprezie turystycznej.

W przypadku więc ostatnich zamieszek w Paryżu czy też w innych miejscach we Francji należy właśnie odpowiedzieć na pytanie, czy wskazane w art. 47 ust. 4 u.i.t. występują w przypadku konkretnej imprezy turystycznej. Widząc relacje telewizyjne można powiedzieć, że co do zasady tak. Należy jednak zawsze mieć na uwadze program wycieczki, a także czas, który pozostał do jej rozpoczęcia. Jeśli wycieczka ma się odbyć np. za miesiąc, to w istocie rzeczy na chwilę obecną nie wiemy, jak sytuacja będzie wówczas wyglądać. W przypadku Francji można założyć, że przywracanie porządku odbędzie się dość szybko. W przypadku wycieczki, która ma się odbyć za miesiąc sąd w razie ewentualnego sporu mógłby uznać, że rezygnacja była po prostu przedwczesna.

Jeżeli podróżny jest przekonany, że w przypadku zawartej przez niego umowy występują okoliczności wskazane w art. 47 ust. 4 u.i.t., a organizator to kwestionuje, podróżny po odstąpieniu od umowy z powołaniem się na ten przepis może następnie przesłać organizatorowi wezwanie do zapłaty, a po bezskutecznym upływie wskazanego w nim terminu wystąpić na drogę sądową. Warto pamiętać, że od 1 lipca 2023 r. podróżny (konsument) może wystąpić z pozwem przeciwko organizatorowi przed sądem właściwym dla swojego miejsca zamieszkania (np. jeśli mieszka w Katowicach a organizator turystyki ma siedzibę w Łodzi czy Opolu, to pozew może być złożony przed odpowiednim sądem w Katowicach).

Jeśli sytuacja jest oczywista, organizator turystyki może też sam odwołać imprezę turystyczną powołując się na nadzwyczajne i nieuniknione okoliczności na podstawie art. 47 ust. 5 u.i.t. Czasami zdarza się jednak, że organizatorzy traktują to jako ostateczność, oczekując rezygnacji podróżnych i czasami kwestionując ich prawo do bezkosztowej rezygnacji z wyjazdu. Z drugiej strony – o czym czasami się zapomina – jeśli ryzyko pewnych sytuacji występuje (np. w związku z zamieszkami) a organizator mimo wszystko decyduje się na organizację wyjazdu, to jest to dla niego nieco ryzykowne. W chwili rozpoczęcia imprezy wie on przecież o tym ryzyku, a więc w sytuacji gdy takie zamieszki wpłyną następnie na nienależyte wykonanie umowy, to organizatorowi trudno będzie uchylić się od odpowiedzialności w tym zakresie, skoro właśnie pewne sytuacje mogły być do przewidzenia.

Odpowiadając więc na tytułowe pytanie – zamieszki występujące w Paryżu i w innych miejscach we Francji mogą co do zasady stanowić podstawę do bezkosztowej rezygnacji podróżnych z wyjazdu, jeśli występują w miejscu docelowym lub jego najbliższym sąsiedztwie i mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego.

Piotr Cybula

TSUE: przepisy krajowe zwalniające tymczasowo organizatorów z obowiązku pełnego zwrotu wpłat w wypadku rozwiązania umowy nie są zgodne z prawem Unii (imprezy turystyczne i pandemia COVID-19)

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w dniu 8 czerwca 2023 r. wydał wyroki w sprawie C-407/21 | UFC – Que choisir i CLCV oraz w sprawie C-540/21 | Komisja/Słowacja. Dotyczyły one terminu zwrotu przedpłat przez organizatorów turystyki dokonywanych w czasie pandemii, jak również wydawanych przez organizatorów turystyki voucherów. W czasie pandemii władze niektórych państw podejmowały w tym zakresie pewne działania, które nie znajdowały podstaw w dyrektywie 2015/2302, w szczególności prowadziły do wydłużenia terminu zwrotu przedpłat z 14 dni do znacznie dłuższego okresu (dotyczyło to takich sytuacji, gdy zwrot ten w świetle prawa był w ogóle zasadny). Przykładowo w naszym państwie ustawodawca okres ten wydłużył o dodatkowe 180 dni. W tym miejscu wielokrotnie wskazywałem, że stanowiło to naruszenie przepisów dyrektywy.

Trybunał orzekł, że przepisy krajowe zwalniające tymczasowo organizatorów z obowiązku pełnego zwrotu wpłat w wypadku rozwiązania umowy nie są zgodne z prawem Unii. Trybunał uściślił też, że „zwrot” należy rozumieć jako zwrot w formie pieniężnej. Prawodawca Unii nie przewidział możliwości zastąpienia obowiązku zapłaty świadczeniem w innej formie, na przykład w ramach oferty bonów, co nie wyłącza oczywiście dobrowolnego zaakceptowania przez podróżnego zwrotu w formie bonu.

Poniżej zamieszczam komunikat prasowy TSUE wydany w tych sprawach:

Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach: wydłużenie terminu zwrotu wpłat o 180 dni było niezgodne z dyrektywą 2015/2302

W tym miejscu wielokrotnie wskazywałem, że wydłużenie przez ustawodawcę terminu zwrotów wpłat klientom przez organizatorów turystyki o dodatkowe 180 dni naruszało dyrektywę 2015/2302. W literaturze reprezentowany był, raczej odosobniony, pogląd odmienny.

W tym kontekście warto wspomnieć, że do problemu tego wyraźnie odniósł się niedawno Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach. W wyroku z dnia 6 kwietnia 2021 r. (I C 983/20) sąd ten stwierdził, że „wprowadzona przez ustawodawcę norma jest sprzeczna z dyrektywą”. Sąd jednak jednocześnie przyjął, że bezpośredni skutek dyrektywy nie działa w stosunkach horyzontalnych i taka ocena przepisu nie wpłynęła na rozstrzygnięcie co do terminu wymagalności odsetek.

Na Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych dostępny jest wydany w tej sprawie wyrok sądu II instancji, tj. wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 24 października 2022 r. (III Ca 1105/21).

Piotr Cybula

Czy nazwa „organizator turystyki” wymaga dodatkowej ochrony?

W oblikowanym 13 kwietnia 2023 r. projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ulepszenia środowiska prawnego i instytucjonalnego dla przedsiębiorców proponuje się dodatnie do ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych takiego przepisu:

W uzasadnieniu do tej części projektu wskazano, że:

Wprowadzenie takiej dodatkowej ochrony moim zdaniem nie jest potrzebne. Należy zacząć od tego, że pojęcie „organizatora turystyki” to pojęcie wprowadzone przez ustawodawcę polskiego. W dyrektywie 2015/2302, której ustawa stanowi implementację, mowa jest o „organizatorze”. Nazwa „organizator turystyki” nie jest zresztą zbyt udana, bo – potocznie rzecz ujmując – mamy wiele podmiotów organizujących turystykę, które nie prowadzą działalności polegającej na organizowaniu imprez turystycznych (tj. zastrzeżonej dla organizatorów turystyki). Należy też zauważyć, że ustawodawca polski zdefiniował w ustawie pojęcie: „organizator turystyki”. Jeśli podmiot nie prowadzi działalności wskazanej w tym przepisie, to może to wprowadzać w błąd i również obecnie można wskazać na przepisy, które w takiej sytuacji mogłyby znaleźć zastosowanie, np. z uwagi na możliwość wprowadzenia w błąd konsumenta (podobnie w przypadku używania nazwy „impreza turystyczna”). Z drugiej strony można też zauważyć, że czasami pojęcie „organizator turystyki” jest nadużywane – przedsiębiorcy będący organizatorem turystyki używają go również w kontekście zawierania innych umów niż umowy o udział w imprezie turystycznej, co również może wprowadzać w błąd. Ten problem w projekcie nowelizacji nie został w ogóle zauważony. Tego natomiast czego brakuje w ustawie, a co jest wymagane przez dyrektywę, to obowiązek podawania w przypadku imprez turystycznych i powiązanych usług turystycznych nie objętych ustawą, że ustawa ta w takim przypadku nie znajduje zastosowania. Informacje te – jak wskazano w preambule dyrektywy – powinny być dostępne publicznie, by przedsiębiorcy i podróżni byli prawidłowo informowani, że ustawa w tych przypadkach nie znajduje zastosowania. Ustawodawca m.in. w tym zakresie powinien wprowadzić odpowiednia zmianę i to dość pilnie.

Mój komentarz w tej sprawie został opublikowany również w artykule Organizator turystyki pod ochroną opublikowanym w „Rzeczpospolitej”.

Piotr Cybula

„Kodeks Ochrony Turystów UNWTO w aspekcie jego zgodności z obowiązującymi przepisami prawa europejskiego i krajowego”

Ukazał się nowy (59) numer czasopisma „Folia Turistica”. Opublikowany w nim został m.in. artykuł pt. „Kodeks Ochrony Turystów UNWTO w aspekcie jego zgodności z obowiązującymi przepisami prawa europejskiego i krajowego” autorstwa: D. Borka, K. Szot oraz K. Szuppe.

Pełna treść całego numeru dostępna jest na stronie czasopisma: „Folia Turistica”.

Pierwszy wyrok TSUE dotyczący dyrektywy 2015/2302 w sprawie imprez turystycznych i powiązanych usług turystycznych

12 stycznia 2015 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał pierwszy wyrok dotyczący dyrektywy 2015/2302 w sprawie imprez turystycznych i powiązanych usług turystycznych (C-396/21). W sprawie tej TSUE przyjął, że podróżni, których impreza turystyczna została dotknięta środkami przeciwdziałania pandemii COVID-19 mogą mieć prawo do obniżki ceny
wycieczki.

Poniżej zamieszczam opublikowany w tej sprawie komunikat prasowy TSUE.

Wydłużenie ważności voucherów – czy projekt ustawy na pewno jest zgodny z zaleceniem Komisji? (polemika)

W związku z toczącymi się ostatnio pracami nad wydłużaniem terminu ważności voucherów z jednego roku do dwóch, wypowiadane są rozbieżne tezy odnośnie do sytuacji osób, które z voucherów nie skorzystały lub też nie będą nimi zainteresowani w przypadku przedłużenia ważności voucherów. Sytuacja dotyczy oczywiście klientów organizatorów turystyki, którzy byli uprawnieni do zwrotu całości wpłat w związku z rezygnacją z imprezy turystycznej lub w związku z odwołaniem imprezy turystycznej przez organizatora w sytuacjach określonych w art. 47 ust. 4 i 5 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystyczny. Część podróżnych zgodziła się zamiast zwrotu wpłaty w terminie 194 dni (narzuconym przez ustawodawcę polskiego, niezgodnym z dyrektywą 2015/2302), przyjąć taki voucher.

W opublikowanym w zeszłym tygodniu artykule Biura podróży – turyści nie wiedzą czy mogą rezygnować z voucherów przedstawiłem następującą stanowisko:

W związku z pandemią część podróżnych mogła odstąpić od umowy za pełnym zwrotem wpłaconej organizatorowi turystyki ceny. Niektóre osoby zdecydowały się jednak na akceptację voucherów. Z obowiązujących przepisów nie wynika jednak wyraźnie, co się dzieje, jeśli taki voucher w przewidzianym czasie nie został wykorzystany.

Można twierdzić, że środki „przepadają”. Podróżny ich nie odzyska, chociaż wcześniej mógł domagać się zwrotu i to w sytuacji, gdy wybór vouchera często podyktowany był chęcią pomocy będącym w trudnej sytuacji organizatorom turystyki. W sumie więc rzecz nie jest taka oczywista, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Więcej argumentów zdaje się przemawiać za tym, że podróżni powinni otrzymać od organizatorów zwrot wpłaconych środków.

Do projektowanej ustawy pojawiło się m.in. takie uzasadnienie:

Wypowiedź ta jest nieco enigmatyczna. Nie wynika z niej jasno, czy ustawodawca z góry zakłada, że każdy podróżny w każdym momencie będzie mógł od umowy w takiej sytuacji bezkosztowo odstąpić od umowy, czy też będzie to możliwe jedynie przy zaistnieniu w konkretnej sytuacji okoliczności o których mowa w art. 47 ust. 4 ustawy.

Z wypowiedzi dr. Dominika Borka, dyrektora Departamentu Turystyki w MRPiT zdaje się wynikać druga ze wskazanych interpretacji:

Zastrzega jednak, że to, w jaki sposób organizator turystyki odniesie się do rezygnacji podróżnego z vouchera i jakie będą ostateczne ustalenia między nimi, dotyczy relacji między stronami zawartej umowy o udział w imprezie turystycznej.

Z innego stanowiska Ministerstwa wynika już to jasno:

Biorąc jednak pod uwagę, to że przyjęcie przez podróżnego vouchera na podstawie art. 15 k ust. covidowej, spowodowało, że zawarta umowa o udział w imprezie turystycznej, która nie odbyła się z powodu wybuchu epidemii, nadal wiąże strony tej umowy (podróżnego i organizatora turystyki) w uzasadnieniu do projektu ustawy wskazano, że właściwym, w sensie prawnym, postępowaniem dla rozliczenia między stronami będzie odstąpienie przez podróżnego od umowy z powodu nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności, o których mowa w art. 47 ust. 4 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. Odstąpienie to musi jednak odnosić się do warunków określonych w voucherze, który dotyczył konkretnej imprezy turystycznej. (podkr. P.C.)

Ten sposób wykładni przyjmuje również Paweł Niewiadomski (prezes Polskiej Izby Turystyki) i Piotr Henicz („Itaka”).

Przedstawiona wyżej interpretacja budzi jednak istotne wątpliwości z punktu widzenia stanowiska Komisji. Zauważmy, że w uzasadnieniu projektu ustawy przedłużającej ważność voucherów z jednego roku do dwóch lat, bezpośrednio po wskazanym wyżej fragmencie pojawia się jednocześnie takie stwierdzenie:

Ministerstwo więc wydłuża ważność voucherów. Co więcej, jak wskazuje Paweł Niewiadomski:

przedłużając termin ważności voucherów do dwóch lat – po wejściu w życie przywróci ważność tych voucherów, które między marcem 2021 a wejściem w życie ustawy mogły ją utracić.

W tym kontekście stanowisko Ministerstwa brzmi nieco zaskakująco. Co bowiem wskazano we wspomnianym zaleceniu Komisji, z którym – jak wynika z uzasadnieniu projektu – projekt ten ma być zgodny? Proszę bardzo:

Minimalny okres ważności bonów powinien wynosić 12 miesięcy.

(…) organizatorzy powinni automatycznie zwrócić danemu (…) podróżnemu kwotę danego bonu nie później niż 14 dni po upływie okresu jego ważności, jeżeli bonu nie wykorzystano. Dotyczy to również zwrotu pozostałej kwoty bonu, jeżeli bon uprzednio wykorzystano w części.

(….) Jeśli bony mają okres ważności dłuższy niż 12 miesięcy, (…) podróżnym powinno przysługiwać prawo żądania zwrotu w formie pieniężnej nie później niż 12 miesięcy po wydani danego bonu. To samo powinno im przysługiwać w każdej chwili w późniejszym okresie, z zastrzeżeniem mających zastosowanie przepisów dotyczących przedawnienia.

Stanowisko Komisji wydaje się być jednoznaczne i jest ono moim zdaniem nie do pogodzenia z proponowaną interpretacją fragmentu uzasadnienia projektowanej ustawy.

Dodam, że pismem z dnia 27 marca 2020 r. skierowanym również do władz naszego kraju (jak sądzę doskonale znanym w Ministerstwie) komisarz Didier Reynders wskazał, że organizatorzy turystki mogliby oferować bony, m.in. przy założeniu, że podróżni powinni mieć możliwość żądania pełnego zwrotu pieniędzy, jeżeli ostatecznie nie skorzystali z bonu (vouchera).

Podsumowując – wbrew pozorom stanowisko zawarte w uzasadnieniu nie jest jasne jeśli chodzi o możliwość bezskosztowej „rezygnacji” przez podróżnego. Jasne jest natomiast to, że według Ministerstwa projekt ma być zgodny z zaleceniem Komisji nr 2020/648. Problem polega na tym, że proponowana interpretacja projektowanej ustawy zarówno ze strony Ministerstwa, jak i wskazanych przedstawicieli branży jest moim zdaniem nie do pogodzenia z rzeczywistym brzmieniem tego zalecenia, które jest jednoznaczne.

To co wyżej napisałem oczywiście w żaden sposób nie oznacza, że nie zdaję sobie sprawy w jak trudnej sytuacji znajdują się organizatorzy turystyki. Sam temat oczywiście zasługuje na obszerne opracowanie.

Piotr Cybula

Problem voucherów był ostatnio poruszany m.in. w poniższych artykułach/wpisach:

Biura podróży – turyści nie wiedzą czy mogą rezygnować z voucherów (Rzeczpospolita, 5.05.2021 r.)

Zamiana voucherów turystycznych na gotówkę nie jest pewna – artykuł w serwisie odpłatnym (Gazeta Prawna, 11.05.2021 r.)

Itaka: przedłużamy ważność voucherów i zgadzamy się z interpretacją MRPiT (Wasza Turystyka, 12.05.2021 r.)

Projekt ustawy: zwrot wpłaty za niezrealizowany voucher? Tylko w uzasadnionych przypadkach (Wasza Turystyka, 12.05.2021 r.)

Niejasne przepisy dotyczące voucherów budzą kontrowersje (TUR-INFO, 13.05.2021 r.)

Problem zwrotu przedpłat podróżnym w czasach Covid-19 przedstawiłem ostatnio szerzej w artykule: Prawidłowa implementacja prawa unijnego czy ochrona przedsiębiorcy? O dylematach regulacyjnych w czasach Covid-19 na przykładzie problemu terminu zwrotu przedpłat podróżnym przez organizatorów turystyki

„Prawidłowa implementacja prawa unijnego czy ochrona przedsiębiorcy? O dylematach regulacyjnych w czasach Covid-19 na przykładzie problemu terminu zwrotu przedpłat podróżnym przez organizatorów turystyki” – artykuł w PWMP

W czasopiśmie Problemy Współczesnego Prawa Międzynarodowego, Europejskiego i Porównawczego ukazał się mój artykuł pt. Prawidłowa implementacja prawa unijnego czy ochrona przedsiębiorcy? O dylematach regulacyjnych w czasach Covid-19 na przykładzie problemu terminu zwrotu przedpłat podróżnym przez organizatorów turystyki. Odnoszę się w nim do oceny działań podejmowanych przez naszego ustawodawcę w czasach Covid-19 w związku z problematyką zwrotu przez organizatorów turystyki przedpłat klientom.

Artykuł jest dostępny pod linkiem: tutaj.

„Europejskie Centrum Konsumenckie wobec problemów konsumentów usług turystycznych w Unii Europejskiej” – referat Karola Muża

Zakład Prawa i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego serdecznie zaprasza do udziału w otwartym zebraniu na którym Karol Muż przedstawi referat na temat „Europejskie Centrum Konsumenckie wobec problemów konsumentów usług turystycznych w Unii Europejskiej”.

Spotkanie odbędzie się 6 maja 2021 r. w g. 17.00-18.30. Link do wydarzenia dostępny jest: tutaj. Informacja o spotkaniu na Facebooku: tutaj.

Karol Muż jest prawnikiem, od 2012 r. związanym z Europejskim Centrum Konsumenckim, od 2018 r. jest jego Koordynatorem. Jest ekspertem w zakresie polubownego rozwiązywania sporów w ujęciu transgranicznym. Spotkanie odbędzie się w ramach otwartych zebrań naukowo-praktycznych Zakładu Prawa i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego poświęconych prawnym aspektom sportu, wychowania fizycznego, turystyki, rekreacji, i rehabilitacji medycznej.
Po referacie odbędzie się dyskusja.

Serdecznie zapraszam do udziału.
dr Piotr Cybula
Zakład Prawa i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego

Komisja Europejska o stosowaniu dyrektywy w sprawie imprez turystycznych

Komisja Europejska opublikowała raport w sprawie stosowania dyrektywy 2015/2302 w sprawie imprez turystycznych i powiązanych usług turystycznych.

Jest on dostępny: tutaj.