Tag Archives: MSiT

„Sąd nie podzielił logiki strony pozwanej” – dziesiąty wyrok zasądzający odszkodowanie od Skarbu Państwa w związku z niewypłacalnością biura podróży

Sąd Rejonowy w Warszawie wydał dzisiaj kolejny wyrok zasądzający odszkodowanie od Skarbu Państwa w związku z niewypłacalnością biura podróży.

Sprawa dotyczyła niewypłacalności biura podróży Oriac Polska sp. z o.o. (Summerelse). Jako pełnomocnik powoda jako podstawę żądania wskazywałem to, że nasz ustawodawca nie zapewnił standardu ochrony wymaganego przez prawo unijne (art. 7 dyrektywy 90/314). Konsekwencją tego było to, że poszkodowany klient nie otrzymał z zabezpieczenia finansowego organizatora turystyki jakiegokolwiek zwrotu.

Zasądzając odszkodowanie sąd zasądził obowiązek zwrotu pełnej wpłaconej przez klienta organizatorowi turystyki kwoty wraz z odsetkami.

W podanych ustnych motywach rozstrzygnięcia sąd „podzielił stanowisko strony powodowej w całości„. Z drugiej strony „sąd nie podzielił logiki strony pozwanej„. Sąd przyjął, że mechanizm ochrony klientów na wypadek niewypłacalności biur podróży nie zapewniał klientom efektywnej i skutecznej ochrony.

Jest to już dziesiąty korzystny wyrok w sprawach tego rodzaju w których występowałem jako pełnomocnik powodów. Wyroki te dotyczyły następujących biur podróży: Sky Club, Blue Raus, Oriac (Summerelse), Alba Tour oraz Selectours & Telemac. Dzisiejszy wyrok nie jest prawomocny.

dr Piotr Cybula, radca prawny

Rzecznik Ubezpieczonych: „tak długi termin na dokonanie wypłat stanowi ograniczenie praw konsumentów”

W tym roku na razie niewypłacalność ogłosiły dwa biura podróży (Intertour i Alfa Star). W obydwu przypadkach klienci muszą czekać kilkanaście miesięcy na zwrot środków z zabezpieczenia finansowego organizatora turystyki.

Tak długi okres oczekiwania wynika z rozporządzenia Ministra Sportu i Turystyki w sprawie formularzy umów zabezpieczenia, a ściślej z jego interpretacji, która przyjęła się w praktyce.

Dla klientów oznacza ona, że po ogłoszeniu niewypłacalności trzeba poczekać w pierwszej kolejności na wygaśnięcie zabezpieczenia. Biorąc pod uwagę okresy na które są zawierane takie umowy może to oznaczać konieczność oczekiwania nawet do prawie roku.

Po wygaśnięciu gwarancji później trzeba czekać kolejny rok, bowiem z rozporządzenia wynika, że zabezpieczenie chroni klientów, którzy zgłaszają swoje roszczenia w tym okresie.

Dopiero później zostaje ułożona lista osób poszkodowanych i konkretne wysokości zwrotów. Ten etap w praktyce może również oznaczać konieczność oczekiwania kolejnych kilku miesięcy, zwłaszcza, kiedy współpraca między marszałkiem województwa a gwarantem nie układa się zbyt dobrze, a takie przypadki już występowały.

W tym miejscu wielokrotnie zwracałem uwagę, że tego rodzaju procedura narusza wymogi wynikające z prawa unijnego (w zakresie prawidłowej implementacji art. 7 dyrektywy 90/314). Ostatnio do tej krytyki przyłączył się także Rzecznik Ubezpieczonych. W związku z ostatnią nowelizacją ustawy o usługach turystycznych z tego roku, w piśmie z 28 marca 2015 r. przedstawił w tym zakresie następującą ocenę:

Rzecznik Ubezpieczonych przy okazji prac nad przedmiotowym projektem, pragnie zwrócić uwagę, że obecnie funkcjonująca procedura wypłaty na rzecz klientów środków z tytułu umowy gwarancji bankowej, umowy gwarancji ubezpieczeniowej lub umowy ubezpieczenia, jest stosunkowo długa. W praktyce trwa nawet ponad rok. Tak długi termin na dokonanie wypłat stanowi ograniczenie praw konsumentów (…). Zdaniem Rzecznika należałoby zastanowić się nad wprowadzeniem uproszczonych rozwiązań w zakresie odzyskiwania przez klientów wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną.

Ministerstwo Sportu i Turystyki w opublikowanym zestawieniu zgłoszonych uwag napisało krótko: „Uwaga ta wykracza poza zakres projektu”.

Dodać można, że np. w przypadku umowy ubezpieczenia zgodnie z art. 817 Kodeksu cywilnego podstawowy termin na wypłatę świadczenia z umowy ubezpieczenia to termin trzydziestu dni od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku.

Niewypłacalność „Alfa Star” a polityka informacyjna MSiT

W sobotę niewypłacalność ogłasza biuro podróży zaliczane przez niektórych do dziesięciu największych w Polsce. Na stronie MSiT na Facebooku od soboty zamieszczona została tylko jednak informacja o takiej treści:

„W ten niedzielny poranek nie śpimy – biegamy! Dokładnie za godzinę start Półmaratonu Praskiego. Wśród uczestników Minister Adam Korol”.

„Nieudane wakacje? Można pozwać Skarb Państwa o zwrot pieniędzy” – komentarz dla Dziennika Gazety Prawnej (m.in. o tym kiedy przedawnia się roszczenie)

W Dzienniku Gazecie Prawnej opublikowany został artykuł pt. Nieudane wakacje? Można pozwać Skarb Państwa o zwrot pieniędzy.

W artykule opublikowany został mój komentarz, który odnosi się m.in. do kwestii tego, kiedy przedawniają się roszczenia klientów:

(…) zgodnie z ogólną regułą z kodeksu cywilnego roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym (polegałby on na delikcie legislacyjnym – ustawodawca niewłaściwie implementował dyrektywę) ulegają przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. To zaś oznacza, że ci, którzy myślą o wystąpieniu na ścieżkę sądową, powinni się raczej pospieszyć z decyzją (…).

– Dla terminu przedawnienia roszczenia względem Skarbu Państwa nie jest istotny sam termin ogłoszenia niewypłacalności. Ta okoliczność dopiero uruchamiała mechanizm ochronny, który powinien przecież zapewnić klientom pełne zwroty wpłat. Istotne jest to, kiedy konkretna osoba dowiedziała się o szkodzie, tj. nieodzyskaniu pełnej wpłaty i osobie zobowiązanej do jej naprawienia – twierdzi mec. Cybula.

O wysokości szkody pokrzywdzeni klienci dowiadywali się z informacji otrzymywanych od marszałków województw i gwarantów. W praktyce – jak podkreśla ekspert – klienci niewypłacalnych biur podróży najczęściej o podmiocie, który jest zobowiązany do naprawienia szkody (Skarb Państwa), dowiadują się dopiero w związku z upowszechnieniem w mediach informacji o wskazanym wyroku sądu okręgowego oraz kolejnych siedmiu z tego roku – jeszcze nieprawomocnych.

– To właśnie upowszechnienie tych informacji spowodowało, że coraz więcej klientów niewypłacalnych biur podróży decyduje się na wystąpienie do sądu o odszkodowanie od Skarbu Państwa – przyznaje mec. Piotr Cybula.

W artykule przedstawiona została także opinia prof. Macieja Gutowskiego, który odniósł się do powyższej powyższej interpretacji:

Do tej interpretacji bliżej jest także profesorowi Maciejowi Gutowskiemu, cywiliście i wykładowcy na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu.

– Interpretacja ta jest bardzo korzystna dla klientów upadłych biur podróży. I ma uzasadnienie: to właśnie dzięki wyrokowi sądu okręgowego dowiedzieli się bowiem o odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa, co dotąd nie było oczywiste – podkreśla prof. Gutowski.

Zastrzega przy tym, że sądy mogą jeszcze inaczej podejść do tematu.

– Przedawnienie można też liczyć od chwili, kiedy osoba przez błędną implementację nie uzyskała zaspokojenia. A więc w momencie, gdy uzyskała ostateczne stanowisko, że nie ma pieniędzy z gwarancji na zaspokojenie jej roszczeń – dodaje.

W jednej z ostatnich spraw tego rodzaju sąd zasądził odszkodowanie w związku z niewypłacalnością biura podróży Selectours & Telemac. W tym przypadku niewypłacalność została ogłoszona w 2010 r. Poszkodowany klient jednak dopiero w 2012 r. otrzymał od marszałka województwa informację, że jego roszczenie nie zostanie uwzględnione. Sąd nie miał wątpliwości, że dopiero wtedy poszkodowany klient dowiedział się o szkodzie i zasądził odszkodowanie.

Precedensowy wyrok w sprawie odpowiedzialności Skarbu Państwa w związku z niewypłacalnością biura podróży Selectours & Telemac

Sąd Rejonowy w Warszawie wydał dzisiaj wyrok, w którym zasądził od Skarbu  Państwa na rzecz poszkodowanego klienta niewypłacalnego biura podróży Selectours & Telemac sp. z o.o. odszkodowanie.

Zasądzona kwota odszkodowania jest równa kwocie nieodzyskanej przez klienta ceny za imprezę turystyczną.

To już kolejne biuro podróży w przypadku którego pojawił się taki korzystny wyrok dla poszkodowanej osoby w związku z niewypłacalnością biura podróży. Wcześniej podobne wyroku zapadły co do następujących biur podróży: Oriac (Summerelse), Aquamaris oraz Alba Tour.

W sprawie reprezentowałem powódkę.

Precedensowy wyrok w sprawie odpowiedzialności Skarbu Państwa w związku z niewypłacalnością biura podróży Blue Rays

W ostatni czwartek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia wydał wyrok w sprawie dotyczącej poszkodowanego klienta biura podróży Blue Rays sp. z o.o.

Klient wpłacił do organizatora turystyki około 35 tys. zł (w imprezie turystycznej miało wziąć udział kilka osób). Przed terminem rozpoczęcia imprezy turystyczne organizator turystyki ogłosił niewypłacalność.

Zabezpieczenie finansowe organizatora turystyki okazało niewystarczające na zwrot dokonanych przedpłat.

W tych okolicznościach powód, który zawarł umowę, wystąpił o odszkodowanie od Skarbu Państwa w wysokości nieodzyskanego zwrotu ceny. W czwartkowym wyroku sąd zasądził odszkodowanie od Skarbu Państwa – Ministra Finansów i Ministra Sportu i Turystyki w żądanej wysokości. Ponadto sąd nałożył na Skarb Państwa obowiązek zapłaty odsetek oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego, co łącznie stanowi kwotę prawie 50 tys. zł. 

W sprawie tej reprezentowałem powoda. Była to pierwsza tego typu sprawa w przypadku biura podróży Blue Rays sp. z o.o. W tym roku wcześniej w pięciu innych podobnych sprawach zapadły również korzystne dla powodów wyroki. W jednej sprawie sąd jednak oddalił pozew (sprawa jest na etapie postępowania apelacyjnego). W ubiegłym roku korzystny już prawomocny wyrok w tego rodzaju sprawie wydał Sąd Okręgowy w Warszawie.

Precedensowy wyrok zasądzający odszkodowanie od Skarbu Państwa w związku z niewypłacalnością biura podróży Alba Tour

Wczoraj zapadł wyrok w sprawie związanej z niewypłacalnością biura podróży Alba Tour sp. z o.o. w Poznaniu.

Sąd orzekł, że Skarb Państwa Minister Finansów i Minister Sportu i Turystyki jest zobowiązany do zapłaty powódce kwoty 5.198,00 zł tytułem odszkodowania oraz kwoty 1.612,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Podstawą żądania było to, że nasz ustawodawca nie zapewnił powódce ochrony na wypadek niewypłacalności organizatora turystyki z którym zawarła umowę na poziomie wymaganym przez art. 7 dyrektywy 90/314.

Orzekając obowiązek zapłaty sąd tym samym przyjął, że ustawodawca polski wprowadził wadliwy z punktu widzenia prawa unijnego mechanizm ochrony. Ponadto przyjął, że zostały spełnione wszystkie pozostałe przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa.

Warto przypomnieć, że w przypadku tego biura podróży kwota zabezpieczenia finansowego była niewystarczająca nawet na sprowadzenie klientów do kraju. W tych okolicznościach Marszałek Województwa Wielkopolskiego podjął decyzję o sprowadzeniu klientów z środków należących do województwa. Następnie domagał się zwrotu tej kwoty (kilkaset tysięcy) od Skarbu Państwa. Ostatecznie województwo wystąpiło do sądu z pozwem. Przegrało zarówno w pierwszej, jak i drugiej instancji, ale zapowiadało złożenie skargi kasacyjnej (Marszałek nie odzyska pieniędzy za turystów).

Sprawa niewypłacalności tego biura podróży oraz sytuacja w tym kontekście marszałka województwa (województw) oraz klientów była szeroko komentowana w mediach, m.in. w poniższych artykułach:

Marszałek nie odzyska pieniędzy za turystów (Rzeczpospolita)

Za powroty klientów Alba Tour zapłaci podatnik. Pieniądze nie do odzyskania  (TVN24)

Właściciel biura podróży Alba Tour chciał uciec z Polski z pieniędzmi firmy (Głos Wielkopolski)

Marszałkowie chcą odzyskać pieniądze wydane na sprowadzanie turystów (Lex.pl)

Jeśli wyrok uprawomocni się, opisywana sprawa pokazuje, że istnieje skuteczny mechanizm odzyskania wpłaconych przez klientów środków.

W przedstawianej sprawie miałem przyjemność reprezentować powódkę.

dr Piotr Cybula, radca prawny

Kompromitujący błąd na stronie MSiT: „Turystyka bez ryzyka”

Niedawno pisałem o projekcie Ministerstwa Sportu i Turystyki pt. Turystyka bez ryzyka. Dzisiaj jeden z Czytelników bloga trafnie zauważył:

Pomysł MSiT ciekawy, tylko z wykonaniem gorzej. Niedopracowane, niepełne informacje, np. „Jeśli zamierzasz rezerwować nocleg, sprawdź, czy wybrany przez Ciebie hotel, pensjonat, kemping lub inny obiekt znajduje się w Centralnym Wykazie Obiektów Hotelarskich.” A co z „innymi obiektami” nieskategoryzowanymi, działającymi legalnie i znajdującymi się w gminnych ewidencjach?

Trzeba jasno i kategorycznie powiedzieć, że powyższa informacja to po prostu kompromitacja dla Ministerstwa Sportu i Turystyki. Informacja ta wprowadza w błąd i zagraża interesom tysięcy polskich przedsiębiorców świadczących w pełni legalnie usługi hotelarskie w obiektach, które nie są wpisane do Centralnego Wykazu Obiektów Hotelarskich.

Przecież zgodnie z ustawą o usługach turystycznych usługi hotelarskie mogą być świadczone nie tylko w obiektach hotelarskich, ale także w tzw. innych obiektach. Zamknięty katalog obiektów hotelarskich (m.in. hotele, motele, pensjonaty) został wskazany w art. 36 ustawy o usługach turystycznych. Aby  świadczyć usługi hotelarskie w takich obiektach należy spełnić określone prawem wymagania dla tych obiektów i uzyskać decyzję od marszałka województwa. Po uzyskaniu takiej decyzji następnie o tym obiekcie pojawia się informacja w Centralnym Wykazie Obiektów Hotelarskich.

Jeśli przedsiębiorca nie jest zainteresowany świadczeniem usług hotelarskich w obiekcie hotelarskim, może rozpocząć świadczenie usług hotelarskich po spełnieniu wymagań dla tzw. innych obiektów i przed rozpoczęciem świadczenia usług jest zobowiązany do zgłoszenia obiektu do ewidencji prowadzonej przez wójta, burmistrza lub prezydenta. Informacja o tym przedsiębiorcy nie pojawia się natomiast w Centralny Wykazie Obiektów Hotelarskich.

To przedsiębiorca decyduje o tym do którego systemu chce należeć – czy do obiektów hotelarskich, czy do tzw. innych obiektów. Większość przedsiębiorców, z wielu różnych powodów, wybiera drugi system. Informacja przekazywana przez Ministerstwo Sportu i Turystyki powoduje, że przedsiębiorcy Ci wkrótce mogą mieć mniej klientów. Jeśli klient potraktuje poważnie informację MSiT i sprawdzi taki obiekt w Centralnym Wykazie Obiektów Hotelarskich, to następnie po jego nieodnalezieniu najprędzej zrezygnuje z zawarcia umowy.

Zwłaszcza z uwagi na możliwość naruszenia interesów przedsiębiorców świadczących usługi hotelarskie w innych obiektach, ale także dla samych konsumentów, powyższa informacja powinna zostać jak najszybciej zmieniona.

Z pisma procesowego…

z pisma procesowego

„Założenia ustawy w lipcu do konsultacji” – wywiad z min. T.Jędrzejczakiem

Na portalu branży turystycznej waszaturystyka.pl pojawił się wywiad z min. Tomaszem Jędrzejczakiem na temat planów przygotowania nowej ustawy o usługach turystycznych, w tym implementacji nowej unijnej dyrektywy: Założenia ustawy w lipcu do konsultacji.