Monthly Archives: Marzec 2013

Szybki jak… PIT?

W październiku poprzedniego roku zajmowałem się sprawą jednego z biur podróży. Stosowało ono pewne klauzule, które budziły istotne wątpliwości z punktu widzenia ich zgodności z ustawą o usługach turystycznych i kodeksu cywilnego. Obecnie niektórych z nich zajmuje się UOKiK.

W związku z jedną kwestią, która pojawiła się w tej sprawie, 12 października 2012 r. wysłałem zapytanie w tej sprawie do Polskiej Izby Turystyki. Poprosiłem o wyjaśnienie pewnej nieskomplikowanej kwestii dotyczącej praktyki Polskiej Izby Turystyki w kontekście otrzymanej odpowiedzi od tego biura, w związku z tym, że biuro to jest członkiem Polskiej Izby Turystyki.

Od wysłania upłynęło już ponad 5 miesięcy. W dalszym ciągu – mimo kilku „prób” nie otrzymałem odpowiedzi na postawione pytanie.

Piotr Cybula

Jaki jest najwięszy sukces minister Joanny Muchy w zakresie turystyki?

W dzisiejszej „Gazecie Wyborczej” red. Aleksandra Sobczak odnosi się do dotychczasowych osiągnięć minister Joanny Muchy (Za ładna na ministra, s. 30).

Jak pisze autorka, sprawdziła ona „co Mucha zrobiła w ministerstwie przez 1,5 roku urzędowania”. I pojawia się wyliczenie. Wśród sześciu punktów znajduje się tylko jeden, który odnosi się do turystyki.

Okazuje się, że tym sukcesem jest to, że Pani minister „przygotowuje Turystyczny Fundusz Gwarancyjny, który ma zabezpieczać klientów w przypadku bankructwa biur podróży„. Pięknie powiedziane… Coś mi się jednak wydaje, że wiedza autorki w tym zakresie nie jest zbyt duża.

Piotr Cybula

 

Kiedy należy rozpocząć „poszukiwanie przedmiotów zapomnianych”?

Jak informuje Nowa Itaka w stosowanych przez to biuro podróży warunkach uczestnictwa w imprezach turystycznych:

„Poszukiwanie przedmiotów zapomnianych rozpocząć należy niezwłocznie po powrocie”.

Podejrzewam, że takie postanowienie wynika z pewnych doświadczeń tego przedsiębiorcy. Nie spotkałem się jeszcze z podobną klauzulą. Brzmi dość niestandardowo. Chyba nie do końca oddano tu istotę oczekiwanego zachowania.

Wizy Schengen z perspektywy ukraińskiej

Polecam artykuł The Art obtaining Schengen Visa for the European Union w którym przedstawiona została problematyka uzyskiwania wiz Schengen z perspektywy ukraińskiej.

Ambasada ostrzega Polaków podróżujących do Kataru

Na stronie internetowej Ambasady RP w Doha (Katar) zamieszczone zostało następujące ostrzeżenie:
W związku z uruchomieniem bezpośredniego połączenia lotniczego Warszawa – Doha, placówka odnotowuje przypadki niestandardowego zachowywania się obywateli polskich na pokładach samolotów Qatar – Airways (palenie papierosów, nadużywanie alkoholu, złe zachowanie w stosunku do obsługi samolotu), co w rezultacie prowadzi do bardzo przykrych konsekwencji w świetle rygorystycznych przepisów prawa Państwa Kataru.
 

Wszystkie ww. wykroczenia karane są zatrzymaniem na lotnisku, aresztem, rozprawą przed  kolegium ds. wykroczeń i wysokimi karami pieniężnymi (do 5000 QR – ok. 4800 PLN) oraz wpisaniem na tzw. „czarną listę” – brak możliwości podróżowania w przyszłości liniami Qatar Airways.

 Apelujemy do wszystkich pasażerów podróżujących Qatar Airways ( także innymi liniami arabskimi) o daleko idącą ostrożność i powstrzymanie się od niestandardowych zachowań na pokładach ww. wymienionych linii, aby uniknąć przykrych i niespodziewanych konsekwencji podobnych zachowań.

Odpowiedź dyrektora czterogwiazdkowego hotelu na reklamację klienta

Poniżej zamieszczam bardzo „ciekawą” odpowiedź na reklamację złożoną przez osobę korzystającą z usług jednego z czterogwiazdkowych hoteli w Polsce. Reklamacja została złożona w związku z trzema okolicznościami:

1) przez dwa dni pobytu w pokoju nie było bieżącej wody, ani ciepłej, ani zimnej;

2) w obiekcie nie działała sauna;

3) do rachunku tej osoby została doliczona opłata za korzystanie z parkingu, mimo że faktycznie osoba z niego nie korzystała.

Odpowiedź została udzielona przez dyrektora tego hotelu. Zachowano pisownię oryginalną.

Odpowiedź na I pismo:

Witam Serdecznie

Nawiązując do maila  chciałbym zapytać się Pani o kilka rzeczy rozumiem że nie mając wody powstają problemy ale czy Pani myśli że ja specjalnie przewierciłem rurę w nocy żeby Państwo nie mieli wody w pokoju wydaje mi się że nie. Takie rzeczy które zdarzają się bardzo rzadko i zastanawiam się jak by taka okoliczność spotkała Panią w domu czy Pani by tak samo podchodziła do tematu??, jeżeli był bym osobą przewidywalną bo tak Pani sugeruje skreślił bym liczby w Lotto, więc nie rozumiem Pani zarzutu że Hotel powinien poinformować  kiedy pęknie rura z przykrością nie jesteśmy jasnowidzami. Całe miasto (…) nie miała Wody  przez 2 dni a informacja była umieszczona wszędzie . jedyną rzeczą co mogę się z Panią zgodzić że nie była włączona  sauna i z góry mogę przeprosić i wyciągnę z tego konsekwencje. Metoda która Pani mi proponuje że oddzielnie powinno być  płacone za Spa bo albo korzystam albo nie spotykam się pierwszy raz . Nie wiem czy Pani wie ale żaden Hotel 4 gwiazdkowy nie stosuje takiej metody chyba że Pani przebywa rzadko w takich obiektach.   Ma Pani prawo uważać że koszt (…) zł jest wygórowany żyjemy w wolnym kraju , ale ponownie ja się nie zgadzam z tą opinią gdzie w cenie są wliczone śniadanie, lunch i dwie przerwy kawowe. Podsumuje to jednym stwierdzeniem czasami w życiu musimy podejść z zrozumieniem i niektóre rzeczy nie jesteśmy przewidzieć .  

 Serdecznie Pozdrawiam

 (…) Dyrektor Hotelu 

Odpowiedź na II pismo:

Witam Serdecznie

Na wstępie chciałbym podziękować Pani za maila którego dostałem, widzę że jednak należy Pani do osób mało wyrozumiałych dotyczącej awarii która spotkała całą miejscowość (…) .

Nie ukrywam że sprawa od samego początku i podejście jest bardzo zaskakująca i jest  Pani jedyną  osobą  która nie jest wyrozumiała no cóż są takie grupy ludzi  w Polsce którzy ciągle są niezadowolone . Czasami w życiu musimy być wyrozumiali a ja nie ukrywam że należę do tych osób i żeby zamknąć sprawę proponuje żeby Pani podesłała numer swojego  konto i Hotel odeśle (…) zł które musiała Pani zapłacić  za nocleg w naszym Hotelu.

(…) Dyrektor Hotelu

Optymistycznie na to patrząc, chyba jest w Polsce jeszcze rynek na szkolenia z zakresu obsługi klienta…

Piotr Cybula

„Hotel” Góral w Szczyrku, UOKiK & eholiday.pl, czyli „kategoryzacja hoteli” w praktyce

Na początku lutego UOKiK poinformował o swojej decyzji w stosunku do przedsiębiorców prowadzących obiekt o nazwie „Hotel Góral” w Szczyrku. Przedsiębiorcy ci nie posiadali w stosunku do tego obiektu odpowiedniej decyzji kategoryzacyjnej. Prezes UOKiK uznał, że praktyka ta stanowi praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów i nakazał jej stosowania. Decyzja ta wydana została 31 grudnia 2012 r.

Na tych dwoje przedsiębiorców Prezes UOKiK nałożył też karę finansową w kwocie po 1.590 zł oraz obciążył ich kosztami postępowania w wysokości po 16 zł.

Jeśli jesteście Państwo ciekawi jak zareagowali wskazani przedsiębiorcy na tę decyzję, sprawdzić można m.in. na stronie internetowej tego obiektu.

Czy pamiętacie Państwo jak przed praktykami tego rodzaju ostrzegał serwis eholiday.pl? Jak niedawno napisano na blogu eholiday.pl: Na początku lutego br. media informowały o nowym przypadku nieuprawnionego posługiwania się nazwą hotel. Tym razem sprawa dotyczyła właściciela obiektu Góral w Szczyrku, który bezprawnie posługiwał się nazwą „hotel” oraz kategoryzacją 3 gwiazdek. Co ciekawe, do dziś zastrzeżoną nazwą „hotel” obiekt posługuje się zarówno na swojej stronie internetowej, jak i w serwisach rezerwacyjnych.

A tak wygląda oznaczenie przedmiotowego obiektu na stronie eholiday.pl na dzień 15 marca 2013 r.: „Hotel Góral„. Co ciekawe, do dziś mamy nazwę „Hotel” na stronie eholiday.pl.

Piotr Cybula

Sprawozdanie Rzecznika Ubezpieczonych za rok 2012

Rzecznik Ubezpieczonych ogłosił sprawozdanie ze swojej działalności za rok 2012. Cześć tej aktywności dotyczy ubezpieczeń turystycznych.

Sprawozdanie dostępne jest: tutaj.

Pierwsze w tym roku biuro podróży ogłasza niewypłacalność – Biuro Turystyczne Tramp

Na stronie internetowej biura podróży Biuro Turystyczne Tramp zamieszczony został następujący komunikat dotyczący niewypłacalności tego biura podróży:

Z wielką przykrością muszę poinformować, iż z dniem dzisiejszym, 07.03.2013 wszelka działalność operacyjna mojej firmy, Biuro Turystyczne Tramp zostaje zawieszona, a wszystkie imprezy turystyczne zaplanowane w terminach począwszy od dzisiaj zostają anulowane. Złożyłem właśnie wniosek o niewypłacalność do Marszałka Województwa Pomorskiego, który jako beneficjent gwarancji turystycznej nr 00.870.239 o łącznej wartości 502 117,97 złotych, udzielonej przez AXA Polska Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji S.A., dotyczącej zwrotu wpłat wniesionych przez klientów, uruchomi przewidzianą w ustawie o turystyce procedurę. Przepraszam bardzo Państwa, iż zaplanowany przez Państwa, opłacony urlop, nie dojdzie do skutku. Przez 15 lat prowadziłem Biuro Turystyczne Tramp, starając się ze wszystkich sił zbudować profesjonalne biuro podróży, które będzie wychodziło naprzeciw potrzebom klientów. Choć otoczony przez świetny zespół ludzi, nie udało mi się niestety. Szczerze przepraszam wszystkich Państwa, biorę całą odpowiedzialność na siebie. Walczyłem do ostatniej chwil. Dzisiaj rano podjąłem jednak nieodwracalną decyzję o zakończeniu działalności operacyjnej biura. Obecnie nie ma żadnych klientów przebywających na wyjazdach przez nas organizowanych. W związku z powyższym nie ma żadnych kosztów związanych z organizacją powrotów klientów do kraju i wszystkie pieniądze z gwarancji będą przekazane na zwrot wpłaconych zaliczek. Dochodzenie roszczeń w ramach posiadanej przez nas gwarancji turystycznej odbędzie się na zasadach określonych przez Marszałka Województwa Pomorskiego, a wypłacone przez AXA Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji S.A po zakończeniu wszelkich procedur, które mogą trwać do kwietnia 2014. Dodatkowych informacji zasięgną Państwo w Urzędzie Marszałkowskim pod adresem e-mai:
dt@pomorskie.eu i  numerem telefonu: 58-326-83-55.

 

Czy Leszek Cichy zarabia na organizowanych przez niego tzw. wyprawach partnerskich?

Po tragicznej wyprawie na przełomie stycznia i lutego 2013 r. w Andy, w której zginął Jacek Krawczyński, pojawiło się wiele pytań odnośnie tej wyprawy, podobnie jak i w wielu innych przypadkach tego rodzaju wypraw, w których uczestnicy ponieśli śmierć.

W wywiadzie, którego udzielił Leszek Cichy, kierownik i organizator tej wyprawy, stwierdził on, że:

Przede wszystkim nie chciałbym, aby Jacka przedstawiać jako mojego klienta– tłumaczył nam słynny himalaista, podczas spotkania w Buenos Aires – Ja nie organizuję wypraw w celach zarobkowych. Napracowałem się sporo w bankowości, więc mam z czego żyć. Dla mnie te wyjazdy to po prostu sposób na pozostawanie w formie i spędzanie czasu z ciekawymi ludźmi. Bo nie jeżdżę z osobami przypadkowymi – wszystko to są znajomi, bądź znajomi znajomych. Nie mam strony internetowej, ani biura które mnie sprzedaje i reklamuje. Nikogo do wyjazdów nie namawiam. Ludzie sami się do mnie zgłaszają i jeżdżą ze mną po wiele razy.

Wyraźnie pojawia się tam informacja, że wyprawy te nie są organizowane w celach zarobkowych. W innym wywiadzie, udzielonym w 2010 r., pojawia się już inne stwierdzenie odnośnie do takich wypraw:

Krystyna Naszkowska: Szukając w internecie informacji o panu, dotarłam do filmiku „Wyprawy marzeń z Leszkiem Cichym”. Prowadzi pan małe grupy turystów po górach i bezdrożach świata. Da się z tego utrzymać rodzinę?

Leszek Cichy: Nie dokładam do oszczędności, które mam. Domu sobie też za to nie zbuduję, ale dom już mam. Zarabiałbym więcej, gdybym miał np. 30 wyjazdów w roku. Ale mam 8-10 grup rocznie, z czego dwie są zwykle na Mont Blanc, więc krótkie i najwyżej czteroosobowe, bo więcej klientów jako przewodnik nie mogę zabrać.

We wspomnianej wypowiedzi wskazuje, że:
(…) nie jeżdżę z osobami przypadkowymi – wszystko to są znajomi, bądź znajomi znajomych.
Tymczasem w internecie można znaleźć następującą propozycję wyjazdu, raczej otwartego, a nie adresowanego tylko do znajomych:
Niesamowita gratka dla miłośników podróży, wypraw a także dla fanów wielkiego himalaisty Leszka Cichego !!!

Dołącz do wyprawy Kilimandżaro i Zanzibar z Leszkiem Cichym

PROGRAM  WYJAZDU

Wylot 03 września 2011 r. KLM przez Amsterdamu bezpośrednio do Kilimandżaro Airport

04 – 09 września 2011 r. wspinanie na Kilimandżaro drogą Machame /zwaną Whisky Route
Droga jest ciekawsza od tej klasycznej, nie jest trudniejsza, choć trochę dłuższa. Noclegi w namiotach.

10 września – poranny przelot na Zanzibar
10 – 14 września pobyt na Zanzibarze
15 września – powrót do Warszawy
W programie – nurkowanie, rafa koralowa, spice tour i zwiedzanie Stone City.

Dodatkowe informacji:

Czas trwania wyprawy: 13 dni.

Noclegi: 4 *Kibo Palace Hotel w Arushy, namioty w drodze na szczyt, hotelowe bungalowy 4* na plaży w Nungwi Beach Resort.
Pokoje dwuosobowe. Możliwość pokoju jednoosobowego za dopłatą

Podstawowe wyposażenie:
Śpiwory, ubiór, plecak – we własnym zakresie /w tym wypadku służę radą, pomocą i swoimi 15 % zniżkami w sklepach i u producentów.

Trasa: samolot na trasie: Warszawa – Amsterdam – Kilimandżaro Airport – Arusha – Zanzibar –Dar es Salami – Amsterdam – Warszawa

Warunki pogodowe:
Temperatury wahają się od 25ºC na dole do -8ºC w nocy czasie zdobywania szczytu.

Cena udziału w Wyjeździe:
Bilet lotniczy – obecna cena ok.4600 PLN + składka na mój bilet
+ koszt dewizowy, na dzisiaj ok. 2450 USD

Podana cena zawiera: przeloty wraz z opłatami paliwowymi, opłaty lotniskowe, transfer z/na lotnisko w Arushy i na Zanzibarze, koszty noclegów, pełne wyżywienie podczas wspinaczki, na Zanzibarze śniadania, opłaty wstępu na Kilimandżaro i do wszystkich parków narodowych, tragarzy, przewodników, dodatkowe wycieczki Jozani National Park i Spice Tour.
Jedno spotkanie organizacyjne, pomoc w wyborze sprzętu wyprawowego i 15 % zniżki na kupowany sprzęt, opiekę polskiego przewodnika, wyjazdową apteczkę i leki.

Podana cena nie zawiera: kosztów nurkowań, opłaty wizowej /50 USD/, własnych wydatków, alkoholi, zwyczajowych napiwków oraz innych usług nie wymienionych w programie.

Warunki zdrowotne: dobra kondycja daje większą szansę wejścia i przyjemność wycieczki, wejście na KILI nie wymaga żadnych umiejętności wspinaczkowych

kontakt bezpośrednio na nr.
695 35 35 55
koniecznie powołaj się na nasz klub

Z kontekstu wynika, że cały czas chodzi o wyprawy tego samego rodzaju tzw. partnerskie. A może były organizowane w różny sposób i stąd te różnice?
Jeśli są to rzeczywiście wyprawy komercyjne, to może powinny być traktowane jako organizacja imprez turystycznych w rozumieniu ustawy o usługach turystycznych, ze wszelkimi wynikającymi stąd konsekwencjami?
Piotr Cybula