Tag Archives: orzecznictwo

Brak usługi polskojęzycznego przewodnika i pilota – wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi dot. biura podróży z „O.”

W wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z 13 lutego 2018 r. (sygn. III Ca 1527/17), w sprawie dotyczącej organizatora turystyki z „O.” sąd odniósł się do problemu niezapewnienia wbrew warunkom umowy opieki polskojęzycznego przewodnika i pilota. Usługa ta nie została zapewniona przez organizatora turystyki co spowodowało złożenie w tej sprawie pozwu przez trzech powodów.

Sąd Rejonowy (I instancji) zasądził od organizatora turystyki na rzecz trzech powodów kwoty po 3.262,80 zł. Na kwotę tę składała się kwota 262,80 zł zasądzona tytułem odszkodowania oraz kwota 3.000 zł tytułem „zadośćuczynienia”. Sąd ten stanął na stanowisku, iż pozwany jest zobowiązany do zrekompensowania powodom dyskomfortu i utraty przyjemności wynikających z niezapewnienia wbrew warunkom umowy opieki polskojęzycznego przewodnika i pilota.

Wyrok ten pozwane biuro podróży zaskarżyło. Wskazało m.in., że umowa łącząca powodów z biurem podróży nie gwarantowała, że powodom będzie towarzyszyć pilot i lokalny przewodnik władający językiem polskim. Ani ten argument, ani żaden inny, nie przekonały Sądu Okręgowego do zmiany wyroku. Sąd ten przyjął m.in., że:

Nie wytrzymują również krytyki, formułowane przez apelującego zastrzeżenia do przyjętej przez Sąd Rejonowy konkluzji, że pozwany nie zapewnił powodom opieki polskojęzycznego pilota wycieczki. Skarżący prezentuje bowiem pogląd, że zapisy łączącej strony umowy o świadczenie usług turystycznych nie gwarantowały, że podróżnym będzie towarzyszyć pilot i lokalny przewodnik, władający językiem polskim. Ustosunkowując się do tej kwestii wyrazić należy przekonanie, że stanowisko pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżący forsując odmienną od Sądu I instancji wykładnię postanowień zawartej z powodami umowy opiera się wyłącznie na jej literalnym brzemieniu nie dostrzegając, że proces ustalania treści umowy powinien przebiegać według reguł wykładni kombinowanej. W przypadku umów celem procesu wykładni jest odtworzenie znaczenia jakie obie strony nadawały składanemu oświadczeniu woli w momencie jego wyrażania. Sformułowanie art. 65 § 2 k.c. wskazuje wyraźnie, że badanie nie może ograniczać się do analizy dosłownego brzmienia umowy, lecz musi objąć wszystkie okoliczności umożliwiające ocenę, jaka była rzeczywista wola umawiających się kontrahentów. W sytuacji procesowej z jaką mamy do czynienia w niniejszej sprawie, z treści przedmiotowej umowy nie wynika co prawda wprost, że pilot wycieczki i lokalny przewodnik będą władać językiem polskim, ale zdaniem Sądu Okręgowego każdy rozsądnie oceniający sprawę konsument ma prawo spodziewać się spełnienia przez organizatora wycieczki tego warunku. Mając na uwadze specyfikę imprez turystycznych, a zwłaszcza sytuację – tak jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie – gdy głównym założeniem programu wycieczki jest zapoznanie jej uczestników z obyczajowością i kulturą krajów nim objętych, zapewnienie opieki przewodnika bądź pilota, nie władających językiem, którym na co dzień posługują się turyści byłoby iluzoryczne i niecelowe. Na taki kierunek wykładni wskazuje zresztą sam ustawodawca w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 roku o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych (t. j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1553 ze zm.) precyzując w art. 3 pkt 7a), że przewodnikiem turystycznym jest osoba zawodowo oprowadzająca turystów lub odwiedzających po wybranych obszarach, miejscowościach i obiektach, udzielająca o nich fachowej informacji oraz sprawująca nad turystami lub odwiedzającymi opiekę w zakresie wynikającym z umowy.
Z kolei w art. 3 pkt 7b) tejże ustawy wyraźnie zdefiniowano, że za pilota wycieczki uważa się osobę towarzyszącą, w imieniu organizatora turystyki, uczestnikom imprezy turystycznej, sprawującą opiekę nad nimi i czuwającą nad sposobem wykonania na ich rzecz usług oraz przekazującą podstawowe informacje, dotyczące odwiedzanego kraju i miejsca. Podkreślić trzeba, iż na skarżącym spoczywał obowiązek przedstawienia oferty odpowiadający rzeczywistym warunkom. Pozwany jako profesjonalista w zakresie prowadzonej przez siebie działalności powinien przy zawarciu umowy uprzedzić powodów, że nie zapewnia opieki pilota i przewodnika, władających językiem polskim.

Z powyższego orzeczenia Sądu Okręgowego nie wynika wyraźnie jaka była cena wycieczki. Sąd podał jedynie, że zasądzona kwota odszkodowania (262,80 zł) stanowiła 4-5% wartości umowy. Można więc przyjąć, że koszt wycieczki jednej osoby wyniósł około 5.000 zł. Zasądzona łączna kwota 3.262,80 zł dla jednej osoby  jest więc dość wysoka.

Warto przypomnieć, że obowiązująca od 1 lipca ustawa o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wymaga określania przez organizatora turystyki wskazania informacji o wymaganiach językowych, w przypadku gdy skorzystanie przez podróżnego z niektórych usług turystycznych będzie zależało od skutecznej komunikacji ustnej.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie: „Zablokowanie karty kredytowej powoda (…) w trakcie podróży stanowi o bezprawnym naruszeniu przez pozwanego takich dóbr osobistych powoda jak dobre imię i prawo do spokojnego, komfortowego wypoczynku”

Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z 7 września 2017 r. (sygn. akt: I ACa 281/17) orzekł, że:
Zablokowanie karty kredytowej powoda na skutek rażącej lekkomyślności, a następnie braku należytej staranności i elementarnej rzetelności, nakazujących jak najszybsze wyjaśnienie, czy istnieją przyczyny do czasowej blokady środków na karcie powoda w trakcie podróży stanowi o bezprawnym naruszeniu przez pozwanego takich dóbr osobistych powoda jak dobre imię i prawo do spokojnego, komfortowego wypoczynku. Oczywiście błędna ocena sytuacji przez Bank nie stanowi wypełnienia przesłanki podejrzenia nieuprawnionego użycia karty.
Powód podczas wycieczki statkiem nie mógł korzystać z karty kredytowej, co naraziło go na pewne nieprzyjemności i trudności. Sąd przyjął, że całokształt tej sytuacji wywoływał z pewnością u powoda poczucie krzywdy, które w ocenie Sądu Okręgowego uzasadnia przyznanie na jego rzecz zadośćuczynienia w kwocie 5000 zł.
Pełna treść wyroku wraz z uzasadnieniem dostępna jest w ogólnodostępnym Orzecznictwie Sądu Apelacyjnego w Szczecinie 2007, nr 4 (numer dostępny: tutaj, wyrok jest na  s. 72 i n.).

Trybunał Sprawiedliwości UE: Uber świadczy usługę transportu

W wydanym 20 grudnia 2017 r. wyroku Trybunał Sprawiedliwości UE przyjął, że świadczona przez przedsiębiorstwo Uber usługa umożliwiająca nawiązywanie kontaktów z właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami stanowi usługę w dziedzinie transportu. Państwa członkowskie mogą zatem regulować warunki świadczenia tej usługi.

Komunikat prasowy Trybunału dostępny jest na stronie: https://curia.europa.eu/jcms/upload/docs/application/pdf/2017-12/cp170136pl.pdf

 

Sąd Okręgowy w Opolu: odszkodowanie za szkodę niemajątkową przysługuje także w przypadku odwołania imprezy turystycznej

Jak wynika z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a także sądów polskich, organizator turystyki jest odpowiedzialny względem klienta w związku z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem umowy także za szkodę niemajątkową (nazywaną potocznie tzw. zmarnowanym urlopem).

O ile powyższa rzecz jest bezsporna, o tyle pewne wątpliwości wzbudziło ostatnio pytanie, czy z takim roszczeniem może wystąpić również klient organizatora turystyki, którego wyjazd został odwołany przed rozpoczęciem imprezy turystycznej.

W sprawie, którą niedawno zajmował się Sąd Rejonowy i Sąd Okręgowy w Opolu organizator turystyki na dzień przed rozpoczęciem imprezy turystycznej wyjazd odwołał. Zgodnie z ustawą o usługach turystycznych jeżeli organizator odwołuje imprezę turystyczną z przyczyn niezależnych od klienta, klient ma prawo, według swojego wyboru uczestniczyć w imprezie zastępczej o tym samym lub wyższym standardzie, chyba że zgodzi się na imprezę o niższym standardzie za zwrotem różnicy w cenie lub   żądać natychmiastowego zwrotu wszystkich wniesionych świadczeń. Ponadto w takiej sytuacji klient może dochodzić odszkodowania za niewykonanie umowy, chyba że odwołanie imprezy turystycznej nastąpiło z powodu:

1)  zgłoszenia się mniejszej liczby uczestników niż liczba minimalna określona w umowie, a organizator powiadomił o tym klienta na piśmie w uzgodnionym terminie;

2)  siły wyższej.

W sprawie tej organizator turystyki nie odwołał wyjazdu z uwagi na zgłoszenie się mniejszej liczby osób zainteresowanych. Próbował bezskutecznie powołać się na siłę wyższą, czego jednak Sąd Okręgowy ostatecznie nie uwzględnił. W tym przypadku klient nie skorzystał z propozycji alternatywnego niesatysfakcjonującego go wyjazdu.

W sprawie tej powodowie występowali wyłącznie o naprawienie szkody niemajątkowej. To oznacza konieczność odpowiedzi na dwa pytania – czy takie roszczenie klientowi w ogóle przysługuje (czy też roszczenie odszkodowawcze w tym przypadku ogranicza się do szkody majątkowej), a jeśli przysługuje, to w jakiej wysokości.

Odnosząc się do tej pierwszej kwestii Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku z 20 grudnia 2016 r. wyraźnie wskazał, że klientowi organizatora turystyki, który taki wyjazd odwołuje przed rozpoczęciem imprezy turystycznej, takie roszczenie co do zasady przysługuje – w uzasadnieniu sąd ten wskazał:

Sąd Okręgowy w składzie orzekającym w niniejszej sprawie nie podziela natomiast poglądu, że wyłącznie art. 11a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych stanowi podstawę do przyznania zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową w postaci zmarnowanego urlopu. Nie ma bowiem podstaw do przyjęcia, że art. art. 14 ust. 6 w zw. z art. 14 ust. 7 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych stanowi na tyle normę o charakterze szczególnym w stosunku do art. 11a tej ustawy, że wyłącza możliwość przyznania zadośćuczynienia w sytuacji, kiedy organizator odwołuje imprezę turystyczną z przyczyn niezależnych od klienta, skoro podobnie jak w przypadku wskazanego w art. 11 a ustawy niewykonania lub nienależytego wykonania umowy o świadczenie usług turystycznych, także w przypadku odwołania imprezy turystycznej może zmarnować klientowi urlop, powodując u niego krzywdę w postaci co najmniej dyskomfortu psychicznego lub fizycznego. Zadośćuczynienie stanowi tymczasem sposób naprawienia takiej krzywdy i ma na celu przede wszystkim złagodzenie doznanych przez klienta negatywnych doznań przeżywanych w związku z utratą przyjemności z podróży, a zatem winno przysługiwać klientowi w każdym przypadku powstania krzywdy w postaci tzw. zmarnowanego urlopu, a więc zarówno, gdy krzywda ta jest następstwem wskazanego w art. 11 a ustawy niewykonania lub nienależytego wykonania umowy o świadczenie usług turystycznych, jak również, gdy krzywda ta jest następstwem odwołania przez organizatora imprezy turystycznej z przyczyn niezależnych od klienta (art. 14 ust. 6 ustawy), stanowiących także formę niewykonania zobowiązania.

Sąd ten podzielił tym samym argumenty występujących w tej sprawie powodów i odszkodowanie zasądził. Sygnatura sprawy przed Sądem Okręgowym: II Ca 1023/16.

W sprawie tej reprezentowałem powodów.

Piotr Cybula

Sąd pyta czy strajk pilotów wyłącza odszkodowanie

Sąd Okręgowy w Warszawie wystąpił do Trybunału Sprawiedliwości UE z pytaniem prawnym, czy strajk pracowników przewoźnika lotniczego to nadzwyczajne okoliczności, które zwalniają go z obowiązku wypłaty ryczałtowego odszkodowania dla pasażera przewidzianego w rozporządzeniu UE nr 261/2004 (sygn. akt: XXIII Ga 66/17).

Więcej w artykule opublikowanym w „Rzeczpospolitej”: Odszkodowania dla pasażerów a strajk pilotów.

Sąd: krakowscy urzędnicy nie mieli prawa prowadzić czynności sprawdzających wobec kierowcy Ubera

Jak podaje dzisiejsza Gazeta, krakowski sąd orzekł, że miejscy urzędnicy nie mieli prawa prowadzić czynności sprawdzających wobec kierowcy Ubera; sprawa została umorzona.

Więcej w artykule: Sąd: urzędnicy bezprawnie kontrolowali kierowcę UberaSąd: urzędnicy bezprawnie kontrolowali kierowcę Ubera

 

Sąd Najwyższy o odpowiedzialności kontraktowej korzystającego z usług hotelarskich

W wyroku z dnia 15 kwietnia 2016 r. (I CSK 383/15) Sąd Najwyższy stwierdził m.in.:

I.1. Modyfikacja przez strony odpowiedzialności dłużnika w stosunku do zasad ogólnych w reżimie odpowiedzialności kontraktowej, powinna jednoznacznie wynikać z treści umowy.

2. Wprowadzenie do umowy o korzystanie z usług hotelarskich opłaty za rezygnację, bez wskazania przyczyn, kiedy jest ona prowadzącemu hotel nienależna, nie jest tożsame z odpowiedzialnością korzystającego z usług na zasadzie ryzyka. Z tego rodzaju regulacji umownej wyprowadzić należy wniosek przeciwny i przyjąć, iż korzystający z usług jest zobligowany uiścić uzgodnioną opłatę, jeżeli do rezygnacji z usług hotelowych doszło z przyczyn, za które ponosi odpowiedzialność. Nie można, zatem podzielić stanowiska jakoby do zwolnienia korzystającego z usług z zobowiązania mogło jedynie prowadzić jego wygaśnięcie, na skutek następczej niemożności świadczenia, której przyczyna znajduje się poza osobą i działalnością dłużnika (art. 475 KC).

opubl. Legalis.

II.

Umowa o świadczenie usług hotelowych należy do umów mieszanych zawierających w sobie elementy różnych umów nazwanych (sprzedaż, najem, dzieło, przechowanie) i nienazwanych (usługi podobne do zlecenia). Do umowy hotelowej należy stosować przepisy prawa cywilnego o umowach w ogólności, odpowiednie przepisy części ogólnej zobowiązań (w tym przepisy o skutkach niewykonania zobowiązań – art. 471 i n. KC oraz o niewykonaniu i skutkach niewykonania zobowiązań z umów wzajemnych – art. 487 i n. KC), przepisy o umowach nazwanych wprost lub w drodze analogii, w zależności od podobieństwa określonych świadczeń z tej umowy do świadczeń z odpowiedniej umowy nazwanej. Przy analizie tego rodzaju umowy uwzględnić także należy uregulowanie usług hotelarskich w ustawie z 1997 r. o usługach turystycznych oraz ustawowe zasady odpowiedzialności zakładu hotelarskiego za rzeczy wniesione przez gościa hotelowego i ustawowe prawo zastawu przysługujące utrzymującemu zarobkowo hotel (art. 846-851 KC).

opubl. OSG 2016/7/3.

Pełna treść wyroku dostępna jest tutaj.

 

Pytanie prawne do SN w sprawie terminu przedawnienia roszczenia pasażera z art. 7 rozporządzenia 261/2004

12 grudnia 2016 r. do Sądu Najwyższego wpłynęło następujące pytanie prawne dotyczące rozporządzenia 261/2004: (sygn. III CZP 111/16):

1. Czy roszczenie pasażera wynikające z art. 7 rozporządzenia (WE) Nr 261/2004 r. Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) Nr 295/9, przedawnia się w okresie jednego roku od dnia wykonania przewozu lub dnia, w którym przewóz miał być wykonany, zgodnie z art. 778 w związku z art. 775 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 380 ze zm.), dalej jako „k.c.”?

2. W razie negatywnej odpowiedzi na powyższe pytanie, czy roszczenie pasażera wynikające z art. 7 rozporządzenia (WE) Nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) Nr 295/9 wygasa w okresie dwóch lat licząc od dnia przybycia do miejsca przeznaczenia lub od dnia, w którym statek powietrzny powinien był przybyć, albo od dnia, w którym przewóz został zatrzymany, zgodnie z art. 35 ust. 1 Konwencji o ujednolicaniu niektórych prawideł dotyczących międzynarodowego przewozu lotniczego, sporządzonej w Montrealu dnia 28 maja 1999 r. (Dz.U. z 2007 r. Nr 37, poz. 235)?

3. W razie negatywnej odpowiedzi na obydwa powyższe pytania, czy roszczenie pasażera wynikające z art. 7 rozporządzenia (WE) Nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) Nr 295/9 przedawnia się w okresie trzech lat od dnia wymagalności roszczenia zgodnie z art. 442[1] § 1 k.c.?

4. W razie negatywnej odpowiedzi na trzy powyższe pytania, czy roszczenie pasażera wynikające z art. 7 rozporządzenia (WE) Nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) Nr 295/9 przedawnia się w okresie dziesięciu lat od dnia wymagalności roszczenia zgodnie z art. 118 w związku z art. 120 § 1 k.c.?

Źródło: SN

Sąd Najwyższy kwestionuje obowiązek sprawdzania przez klienta terminu odlotu samolotu

Sąd Najwyższy 25 sierpnia 2016 r. wydał bardzo interesujący wyrok odnoszący się konieczności sprawdzenia przez klienta czasu odlotu samolotu.

W sprawie tej klient zgodnie z umową pojawił się na lotnisku celem odbycia podróży powrotnej. Okazało się jednak, że samolot już odleciał. Klient nie kontaktował się wcześniej z organizatorem turystyki, a w sytuacji gdy – jak wynika z wyroku:

w umowie o świadczenie usług turystycznych łączącej strony wyraźnie zaznaczono, iż godziny przelotu mogą ulec zmianie oraz, że konieczne jest ich potwierdzenie na  24 godziny przed wylotem pod wskazanym numerem telefonu. W umowie znajdowała się dodatkowo prośba o potwierdzenie godzin przelotu we wskazanym wyżej terminie pod dwoma numerami telefonów, na stronie internetowej lub w biurze podróży (rubryka „uwaga” w umowie). Adnotacja o konieczności telefonicznego potwierdzenia godziny lotu znajdowała się również na voucherze. Nadto w „Warunkach imprez turystycznych i warunkach płatności N. sp. z o.o.”, stanowiących integralną część umowy, w punkcie 4.1 zamieszczono adnotację o konieczności dowiedzenia się u przedstawiciela organizatora nie później niż 24 godziny i nie wcześniej niż 48 godzin przed odlotem o dokładny czas odlotu.
Mimo to klient zażądał od biura podróży „N. sp. z o.o.” zwrotu poniesionych przez niego kosztów na transport powrotny (dla niego i pozostałych członków rodziny). Co ciekawe zarówno sąd I instancji jak i sąd rozpatrujący apelację roszczenie powoda oddaliły. Swoje rozstrzygnięcie oparły na przyjęciu, że w sprawie zaszła jedna z przesłanek zwalniających organizatora turystyki z odpowiedzialności tj. zaniechanie klienta (art. 11a ust. 1 ustawy o usługach turystycznych).
Powód wystąpił jednak do Sądu Najwyższego ze skargą  stwierdzenie niezgodności z prawem wyroku Sądu Okręgowego (II instancji). Sąd Najwyższy stwierdził, że wyrok ten jest niezgodny z prawem.W uzasadnieniu wyroku wskazał, że sąd odwoławczy pominął ocenę czy wskazane wyżej postanowienie nie miało cechy niedozwolonego postanowienia umownego. Sąd Najwyższy wskazał, że postanowienie to:
przerzucało na powoda wyłączny obowiązek upewniania się o godzinie powrotnego kursu samolotowego, zwalniając jednocześnie stronę pozwaną – organizatora wyjazdu turystycznego – od powinności poinformowania powoda o znanej mu zmianie godziny odlotu.
Choć w artykule mowa jest tylko o żądaniu przez klienta odszkodowania za koszty biletów powrotnych, moim zdaniem nie jest wykluczone w takich sprawach żądanie także odszkodowania za szkodę niemajątkową (tzw. zmarnowany urlop), choć wszystko zależy oczywiście od okoliczności.
Wyrok dostępny jest tutaj. Został on także omówiony w Rzeczpospolitej w artykule: Odszkodowanie dla turysty za zmianę godziny wylotu, gdzie został także zamieszczony mój krótki komentarz.
Piotr Cybula

Sąd Najwyższy: Skarb Państwa może ponosić wobec klientów niewypłacalnych biur podróży odpowiedzialność odszkodowawczą

Niedawno opublikowane zostało uzasadnienie do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2016 r. w sprawie o sygn. III CZP 18/16. Uchwała wraz z uzasadnieniem dostępna jest tutaj.

Przypomnę, że w sprawie tej Sąd Najwyższy odnosił się do następującego pytania prawnego:

Czy klient niewypłacalnego biura podróży może samodzielnie dochodzić w sporze z ubezpieczycielem zobowiązanym z tytułu umowy gwarancji ubezpieczeniowej „turystycznej” zawartej według wymagań załącznika Nr 2 do Rozporządzenia Ministra Sportu i Turystyki z dnia 21 kwietnia 2011 r. w sprawie wzorów formularzy umowy gwarancji bankowej, umowy gwarancji ubezpieczeniowej oraz umowy ubezpieczenia na rzecz klientów, wymaganych w związku z działalnością wykonywaną przez organizatorów turystyki i pośredników turystycznych (Dz.U. z 2011 r. Nr 88 poz. 499) zwrotu wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną, w wypadku gdy z przyczyn dotyczących organizatora turystyki lub pośrednika turystycznego oraz osób, które działają w ich imieniu impreza turystyczna nie zostanie zrealizowana, czy też wyłączna czynna legitymacja na podstawie art. 5 ust. 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (Dz.U. z 2014 r. poz. 196 j.t.) przysługuje marszałkowi województwa?”

Sąd Najwyższy w uchwale potwierdził takie uprawnienie klienta:

Klient niewypłacalnego biura podróży jest legitymowany do dochodzenia od ubezpieczyciela zobowiązanego z tytułu gwarancji ubezpieczeniowej zwrotu wpłat wniesionych tytułem zapłaty za imprezę turystyczną.

W opublikowanym uzasadnieniu pojawia się kilka twierdzeń, które bez wątpienia są interesujące z punktu widzenia procesów odszkodowawczych poszkodowanych klientów niewypłacalnych biur podróży. W tym zakresie w zasadzie potwierdzają one tezy, które wcześniej prezentowałem na blogu i które znajdują odzwierciedlenie w bogatym już orzecznictwie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia oraz Sądu Okręgowego w Warszawie:

W 1999 r. Komisja Europejska opublikowała raport wskazujący warunki, które pozwalają przyjąć, że państwo prawidłowo implementowało art. 7 Dyrektywy 90/314/EWG, której celem, jak stwierdzono, jest zapewnienie konsumentom zwrotu pełnych wpłaconych kwot i zapewnienie powrotu z imprezy turystycznej. Warunkami tymi są między innymi: zapewnienie zabezpieczenia finansowego w formie stosownych umów gwarancyjnych lub ubezpieczenia, pokrywającego wszelkie ryzyko związane z niewypłacalnością organizatora, zapewnienie nieograniczonej odpowiedzialności gwaranta oraz możliwości szybkiego i skutecznego uruchomienia zabezpieczenia, bez zbędnych formalności.

Trybunał Sprawiedliwości w licznych orzeczeniach wydanych na gruncie art. 7 Dyrektywy 90/314/EWG wielokrotnie stwierdzał, że celem tej regulacji jest pełne i skuteczne zabezpieczenie praw klienta w razie niewypłacalności lub upadłości biura podróży, zapewnienie mu powrotu z podróży i zwrotu zapłaconych kwot na imprezę, która nie doszła do skutku. Trybunał podkreślił, że art. 7 przyznaje jednostkom prawo indywidualne w postaci możliwości uzyskania zwrotu wpłaconej biuru podróży zaliczki lub pełnej należności za imprezę oraz zapewnienia powrotu do miejsca rozpoczęcia imprezy, jeżeli organizator z powodu niewypłacalności tego nie zapewnił (porównaj między innymi wyroki z dnia 8 października 1996 r. w sprawach C-178/94, C – 179/94, C-189/94 i C-190/94, Zb. Orz. 1996,s. I- 4845).

W świetle powyższych regulacji i ich jednoznacznej wykładni dokonanej przez Trybunał Sprawiedliwości należy uznać, że zabezpieczenia, jakie biuro podróży ma zapewnić klientowi, w postaci między innymi umów gwarancyjnych, są podejmowane wyłącznie w interesie klienta i muszą zawierać takie postanowienia, które zapewnią klientowi biura szybkie i skuteczne uzyskanie zwrotu wpłaconych kwot oraz powrót z podróży (…).
I najważniejsze z tego punktu widzenia twierdzenie:
(…) założeniem regulacji art. 5 u.u.t. i obowiązku zawierania umów gwarancyjnych jest to, by suma gwarancyjna pozwoliła na zaspokojenie wszystkich roszczeń, co, zgodnie z Dyrektywą 90/314/EWG, powinno być przedmiotem kontroli organów państwowych, a Skarb Państwa może ponosić wobec klientów odpowiedzialność odszkodowawczą, jeżeli umowa gwarancyjna zawarta przez biuro podróży przewidywała zbyt niską sumę gwarancyjną.
Piotr Cybula