Tag Archives: turystyka dzieci i młodzieży

Rzecznik Praw Dziecka interweniuje w sprawie organizacji wypoczynku zagranicznego

3 kwietnia 2014 r. Rzecznik Praw Dziecka, Marek Michalak zwrócił się do Ministra Edukacji Narodowej, Joanny Kluzik-Rostkowskiej, podejmując temat organizacji wypoczynku zagranicznego dla dzieci. Organizatorzy wypoczynku zagranicznego są zobowiązani do przekazywania znacznie mniej szczegółowych danych na temat warunków wypoczynku, niż jest to wymagane od organizatorów wypoczynku krajowego. Powyższe, w ocenie Rzecznika Praw Dziecka, jest niepokojące, ze względu na fakt, że wypoczynek zagraniczny nie podlega kontroli podczas jego trwania. RPD stoi na stanowisku, że konieczna wydaje się zatem analiza przedstawionego problemu i podjęcie działań w celu zapewnienia dzieciom w pełni bezpiecznego wypoczynku

Wystąpienie do Ministra Edukacji Narodowej

Źródło: strona internetowa RPD

Rzecznik Praw Dziecka prosi o „dyskrecję” (w sprawie ubezpieczeń „szkolnych”)

W związku z praktyką pośredniczenia przez szkoły przy zawieraniu umów ubezpieczeń, poprosiłem o zajęcie stanowiska m.in. przez Rzecznika Praw Dziecka.

Sprawa związana jest z nagannymi praktykami szkół, które wręcz wymuszając zawieranie takich umów przez rodziców. Często pretekstem jest tu pewne rozporządzenie dotyczące wycieczek turystycznych i krajoznawczych, zgodnie z których podczas takich wyjazdów dzieci podlegają określonemu ubezpieczeniu. Sprawa wymaga szerszego przedstawienia, co niedługo uczynię (problem przestawiony jest np. na stronie: Płacisz za ubezpieczenie dzieci w szkole? Oni na tym korzystają).

Stanowisko Rzecznika Praw Dziecka otrzymałem, ale gdy poprosiłem o możliwość jego upublicznienia w przygotowywanym artykule zostałem zaskoczony taką oto prośbą:

Opublikowanie odpowiedzi Rzecznika, tym bardziej w czasopiśmie prawniczym, może być potraktowane przez szkoły jako wykładnia prawa w tym zakresie. Proszę zatem o nieupublicznianie pisma z dnia 30. 08. 2013 r. 

Jako obywatelowi trudno mi zrozumieć taką praktykę podstawowego organu w Polsce zajmującego się ochroną dzieci. Wydaje się, że Rzecznik Praw Dziecka powinien być zainteresowany promowaniem jego stanowiska w tym ważnym dla praktyki aspekcie. W takim razie może Rzecznik Praw Dziecka w ogóle powinien się przestać publicznie wypowiadać, skoro może to być „potraktowane przez szkoły jako wykładnia prawa”? A może RPD po prostu obawia się publicznej oceny jego stanowiska i dyskusji?

Pomijam tu już ocenę obawy, że zostanie to potraktowane jako „wykładnia prawa”. Czym innym jak nie wykładnią prawa miałoby to być?

dr Piotr Cybula, radca prawny

GW: Przewodnik szkolnej wycieczki był pijany? „Dobijał się do drzwi”

Na stronie Gazeta.pl pojawił się artykuł pt. Przewodnik szkolnej wycieczki był pijany? „Dobijał się do drzwi”. 

Jak wskazuje gazeta, w przedstawianej sprawie podczas szkolnej wycieczki pijany przewodnik miał dobijać się w nocy do pokoi, w których nocowali uczniowie ze Stalowej Woli, a nawet uderzyć jednego z nich. Rodzice skierowali sprawę do prokuratury.

O sprawie wcześniej napisały poniedziałkowe „Super Nowości”.

Van der Coghen a „sprawa bieszczadzka”

W mediach wielkim powodzeniem cieszy się dzisiaj wypowiedź posła Piotra van der Coghena, odnosząca się do głośnego ostatnio pobytu survivalowego w Bieszczadach.

Przez wiele osób jest ona odbierana jako pierwszy zdroworozsądkowy głos w całej dyskusji. Inni, do których się zaliczam, zauważając trafność wielu spostrzeżeń, dostrzegają jednak kwestię pewnej ucieczki od problemu – nikt przecież nie neguje, że takie wyprawy są bardzo wartościowe i potrzebne, należy jednak po zapoznaniu się z okolicznościami niniejszej sprawy dokonać jej rzetelnej oceny.

Dostrzegając pewne mankamenty wyprawy, Piotr van der Coghen stwierdza ogólnie i zaskakująco:

per saldo wyprawa była udana. Młodzież ta zaprawiona przecież w biwakach poznała prawdziwą grozę gór.

Przyznać muszę, że stwierdzenie to zupełnie mnie nie przekonuje. Nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego „poznanie prawdziwej grozy gór” może wpłynąć na to, że wyjazd ten można zaliczyć do udanych. Podobnie w przypadku np. jakiejś zagrażającej życiu sytuacji na drodze trudno oceniać ją za udaną tylko dlatego, że „poznaliśmy prawdziwą grozę drogi”, czy w przypadku poważnych problemów na morzu – rejs był udany, bo „poznaliśmy prawdziwą grozę morza”. Oczywiście takie zachowania wpływają na przyszłe nasze działania, wybieramy np. mniej ryzykowne sytuacje, ale nie powinno to wpływać na ocenę samego zdarzenia.

W ocenie tej dyskusji i wskazanej wypowiedzi warto dodać (zostało to pominięte), że wyjazd ten zorganizowany został w ramach Szkoły Przetrwania i Przygody SAS. Jak można przeczytać na jej stronie internetowej, jest to „autorski program edukacyjno-wychowawczy Grzegorza Tymoszyka, który jest Zawodowym Instruktorem Survivalu CS. Vancroll.

Szkoła Surivalu Vancroll jest częścią „Konsorcjum van der Coghen„. O firmie Vancroll już wcześniej pisałem na tym blogu. Do niedawna poseł Piotr van der Coghen deklarował, że prowadzi ją wraz z żoną.

Oczywiście Piotr van der Coghen ma prawo do dowolnej oceny „sprawy bieszczadzkiej”. Dokonując jej, warto jednak podać wszystkie okoliczności, które mogą wpływać na perspektywę oceny. Zwłaszcza jeżeli jest ona odmienna niż ocena będących na miejscu ratowników GOPR, którzy tej wyprawy raczej nie zaliczają do „udanych wypraw„.

Piotr Cybula

Cytat dnia, czyli co to jest „wypoczynek”?

„Jak poinformowała Janina Jakubowska, rzeczniczka prasowa Kuratorium Oświaty we Wrocławiu, wyjazd 10-osobowej grupy survivalowej w Bieszczady nie został zgłoszony przez organizatorów. – Gdyby to był wyjazd zakwalifikowany jako wypoczynek dzieci lub młodzieży, to organizator powinien zawiadomić kuratorium. Jeśli jednak to był kurs, szkolenie lub inny wyjazd, nie związany z wypoczynkiem – to szkoła nie ma obowiązku nas zawiadomić – wyjaśnia Jakubowska.”

Źródło: Policja oskarża opiekuna obozu w Bieszczadach.

„Nasze obozy są rejestrowane i nadzorowane przez Kuratorium Oświaty”

„Nasze obozy są rejestrowane i nadzorowane przez Kuratorium Oświaty”. Takie stwierdzenie znajduje się w informatorze o zimowisku survivalowym dostępnym na stronie Szkoły Przetrwania i Przygody S.A.S.

Informator ten dotyczy zimowiska, które miało się odbyć w dniach 28.01-03.02.2013 r. w Górach Bystrzyckich.

Pełna treść informatora: zimowisko survivalowe.

Piotr Cybula

Czy Gmina Wrocław sponsorowała bieszczadzki wyjazd survivalowy?

Na stronie organizatora słynnego wyjazdu survivalowego w Bieszczady można zapoznać się z następującą propozycją:

SERDECZNIE ZAPRASZAMY NA ZIMOWISKO SURVIVALOWE
TERMIN:

28.01-03.02.2013   

KOSZT:
800 zł

MIEJSCE OBOZU:
Schronisko Jagodna 

PROGRAM:
– wędrówki na rakietach śnieżnych

– nauka jazdy na nartach biegowych
– budowa igloo, jamy śnieżnej
– szkolenie z topografii i pierwszej pomocy
– nauka bytowania w zimowych warunkach
– zawody w zjazdach na byle czym
– wieczorne ogniska z gitarą i piosenką oraz wiele innych ciekawych atrakcji

ZAPISY:
– telefonicznie: 605 865 660
– mailowo: kontakt@sas.org.pl
– osobiście: w biurze Fundacji Hobbit (pl. św Macieja 5a) w środy i czwartki w godz. 16-18

Z kolei co do charakteru finansowania organizator informuje:

Nasze działania jesteśmy w stanie organizować dzięki wpłatom darczyńców (SAS jest programem edukacyjno-wychowawczym Fundacji Hobbit, która jako organizacja typu „non-profit” nie prowadzi działalności gospodarczej).

Naszymi Donatorami są m.in.:

  • Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży
  • Gmina Wrocław
  • Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
  • firmy prywatne (Sklepy Górskie Skalnik, Sklep Pietros, Ściana wspinaczkowa Eiger)
  • osoby prywatne (głownie rodzice uczestników programów Fundacji Hobbit).

Ciekawostką jest też to, że organizator informuje w „informatorze obozowym„: „nasze obozy są rejestrowane i nadzorowane przez Kuratorium Oświaty„.

Z kolei sposób płatności przedstawia się następująco:

Z dopiskiem w zależności od potrzeby:

  • „Wpłata na działalność pożytku publicznego” w celu odliczenia do 6% od dochodów

(na podstawie Art. 26 ust. 1 pkt. 9 Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych).

Albo bez odliczeń podatkowych

  • „Zimowisko Survivalowe za….(imię nazwisko dziecka)….

Cytat dnia – „porozumienie między organizatorem a rodzicami”

W kwestii tego wyjazdu zawarte zostało porozumienie między organizatorem a rodzicami. W takich przypadkach zgłoszenie do kuratorium nie jest wymagane – przekonuje Krzysztof Bojda, prezes Fundacji Hobbit.

Wypowiedź odnośnie głośnego wyjazdu w Bieszczady, opisanego m.in. w artykule 12 osób utknęło w Bieszczadach. Goprowcy zakończyli ewakuację.

„Bezpieczne Ferie 2012” – akcja Policji

Podczas akcji „Bezpieczne ferie” policjanci Ruchu Drogowego wraz z inspektorami ITD kontrolują stan techniczny autokarów oraz sprawdzają uprawnienia kierowców. Wszystko po to, aby najmłodsi mogli bezpiecznie dotrzeć na zimowiska.

Jak co roku policjanci drogówki na terenie całego kraju prowadzą akcję „Bezpieczne ferie”. Przy wsparciu inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego przystują do działań mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom i młodzieży, która wyjeżdża w tym roku na zimowiska.

Warto pamiętać, że o skontrolowanie stanu technicznego autokarów czy uprawnień kierowców mogą poprosić policjantów także rodzice. Policjanci, po otrzymaniu odpowiedniego zgłoszenia zawierającego miejsce, datę i godzinę odjazdu autokaru, wykonają czynności, których celem będzie wykluczenie jakichkolwiek nieprawidłowości.

Podczas kontroli sprawdzany jest stan techniczny autokaru, sprawność psychofizyczna kierowcy, jego uprawnienia oraz stan trzeźwości. Policjanci będą również zwracać uwagę, na miejsca, które kierowcy wybierają na postój, a także na sposób załadowania sprzętu narciarskiego oraz bagażu.

Na drogach wjazdowych do miejscowości, w których organizowane są zimowiska, można spodziewać się zdecydowanie większej ilości policyjnych patroli. Funkcjonariusze z drogówki, poruszjący się nie tylko oznakowanymi radiowozami, będą za pomocą wideorejestratorów namierzać i karać kierowców, którzy nie potrafią dostosować się do obowiązującego na danym terenie ograniczenia prędkości.
Aby podróż dziecka autokarem była bezpieczna warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach:

• sprawdź dokładnie przewoźnika – od kiedy działa firma, na jaką skalę działa, czy zapewnia odpowiednie ubezpieczenie i zastępczy transport w przypadku awarii;
• poproś policjantów ruchu drogowego o skontrolowanie pojazdu, którym dziecko będzie podróżowało oraz jego kierowcy. Skontaktuj się z dyżurnym najbliższej jednostki Policji i poinformuj o dokładnym terminie i miejscu odjazdu autokaru. Zanim dzieci wyruszą w podróż, policjanci sprawdzą stan techniczny autobusu, trzeźwość kierowcy oraz wszystkie wymagane dokumenty;
• wezwij Policję, jeśli tylko stan techniczny pojazdu (łyse opony, popękane szyby, wyciek oleju) lub zachowanie kierowcy (wyczuwalna woń alkoholu, bełkotliwa mowa) budzą Twoje wątpliwości.
Terminy ferii w 2012 roku:

16 stycznia  – 29 stycznia 2012 r. – dolnośląskie, mazowieckie, opolskie, zachodniopomorskie
23 stycznia  – 5 lutego 2012 r.      – podlaskie, warmińsko-mazurskie
30 stycznia  – 12 lutego 2012 r.    – lubelskie, łódzkie, podkarpackie, pomorskie, śląskie
13 lutego     – 26 lutego 2012 r.    – kujawsko-pomorskie, lubuskie, małopolskie, świętokrzyskie, wielkopolskie

Źródło: http://www.policja.pl (05.02.2012)

„Nie ma zgody, a szkoli kolonijnych wychowawców” – TVN24 v. MEN

Kilka miesięcy temu pisałem o organizatorze szkoleń dla kolonijnych wychowawców. Sprawa została opisana przez  TVN24. Jak czytamy tam:

125 zł za szkolenie i nieważny dokument – tyle kazał sobie płacić właściciel Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli (…), który w miniony weekend prowadził kursy na wychowawców kolonijnych. Problem w tym, że kurs, a więc i świadectwo nie są honorowanie przez Łódzkie Kuratorium Oświaty. Dzięki reporterowi „Prosto z Polski” kursanci dowiedzieli się, że są oszukiwani.

W artykule czytamy dalej, że problem związany jest z tym, że zgodnie z „regulaminem łódzkiego kuratorium oświaty” warunkiem organizacji szkoleń na terenie tego województwa jest „wygranie przetargu”. Przedsiębiorca ten posiada uprawnienia do organizacji szkoleń otrzymane w innym województwie i jak twierdzi w pozostałych piętnastu województwach (poza województwem łódzkim) nie ma problemu z organizacją szkoleń.

Wskazałem wówczas, że zgodnie z obowiązującymi tu wymaganiami szkolenia takie mogą być organizowane przez kuratoria oświaty i placówki doskonalenia nauczycieli, a także osoby prawne i fizyczne za zgodą i pod nadzorem kuratora oświaty. Jednocześnie podałem przykład kuratora województwa małopolskiego, który wyraźnie informował  zainteresowane osoby, że może wyrazić zgodę na zorganizowanie kursu dla wychowawców lub kursu dla kierowników wypoczynku, jeżeli m.in. „kurs będzie zorganizowany na terenie województwa małopolskiego”, a więc już nie w innym województwie.

Po napisaniu tego tekstu wystąpiłem do Ministerstwa Edukacji Narodowej. W otrzymanej odpowiedzi zajęto stanowisko, że „W tym przypadku wystarczy zgoda kuratora sprawującego nadzór nad ośrodkiem”.

dr Piotr Cybula