Daily Archives: 12 sierpnia, 2011

Wymóg zapewnienia udziału przewodnika turystycznego sprzeczny z Konstytucją RP?

Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie przewodników turystycznych i pilotów wycieczek organizator turystyki powierzający na podstawie art. 30 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych wykonanie usługi przewodnikowi turystycznemu jest obowiązany w obsłudze
grupy turystów do zapewnienia udziału przewodnika miejskiegodla następujących miast: 1) Gdańsk, Gdynia, Sopot (łącznie); 2) Katowice oraz inne miasta konurbacji górnośląskiej: Będzin, Bytom, Chorzów, Czeladź, Dąbrowa Górnicza, Gliwice, Mikołów, Mysłowice, Piekary Śląskie, Radzionków, Ruda Śląska, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Świętochłowice, Tarnowskie Góry, Tychy, Wojkowice, Zabrze (łącznie); 3) Kraków; 4) Lublin; 5) Łódź; 6) Poznań; 7) Szczecin; 8) Toruń; 9) Warszawa; 10) Wrocław – jeżeli program imprezy obejmuje zwiedzanie miasta lub wybranych obiektów na jego obszarze, w muzeach i obiektach zabytkowych, w których nie oprowadza uprawniony pracownik etatowy (§15 i 17).

W artykule opublikowanym w Rzeczpospolitej z 12 sierpnia 2011 r. (Przewodnik miejski zbyt uprzywilejowany) dwóch konstytucjonalistów uznało ten wymóg za budzący poważne wątpliwości konstytucyjne. W ocenie dr. Ryszarda Piotrowskiego (Uniwersytet Warszawski):

To zbyt daleko idąca ingerencja. Przewodnicy miejscy powinni mieć zapewnione źródło dochodu, ale nie kosztem swobody świadczenia usług.

Jeszcze krytyczniej ocenił go prof. Marek Chmaj (Uniwersytet Warmińsko-Mazurski), który uznał go wyraźnie za sprzeczny z Konstytucją RP:

Takie sprawy powinien regulować rynek. Nikt nie będzie przecież korzystał z usług biura podróży, które zatrudnia niekompetentnych przewodników. Wymóg, że biuro podróży musi wynająć przewodnika miejskiego, jest sprzeczny z konstytucją.

Wątpliwości co do generalnej dopuszczalności licencjonowania przewodników zostały podniesione również w USA. Po wprowadzeniu takich licencji w Filadelfii grupa dotychczasowych przewodników podjęła akcję mającą na celu doprowadzenie do uznania tych przepisów za sprzeczne z zasadą swobody wypowiedzi.

W literaturze polskiej spotkać można również wypowiedzi z których wynika, że wprowadzanie takich wymagań nie budzi wątpliwości z punktu widzenia zgodności z Konstytucją RP.

Inną sprawą jest ocena polskich przepisów regulujących przewodnictwo turystyczne z punktu widzenia zgodności z przepisami Unii Europejskiej. Wspominam o tym w wypowiedziach zamieszczonych we wspomnianym artykule.

dr Piotr Cybula