Zaskakująca odpowiedź Ministerstwa Finansów w sprawie zabezpieczenia finansowego biur podróży

Stosownie do art. 10 ustawy o usługach turystycznych Minister Finansów jest zobowiązany do określenia odnośnie zabezpieczenia finansowego biur podróży (w drodze rozporządzenia):

1) minimalnej wysokości sumy gwarancji bankowej oraz ubezpieczeniowej, uwzględniając zakres i rodzaj działalności wykonywanej przez organizatorów turystyki i pośredników turystycznych oraz termin i wysokość przyjmowanych przedpłat;

2)   szczegółowego zakresu ubezpieczenia obowiązkowego, termin powstania obowiązku ubezpieczenia oraz minimalną sumę gwarancyjną, biorąc w szczególności pod uwagę specyfikę wykonywanej działalności oraz jej zakres (w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw turystyki, po zasięgnięciu opinii Polskiej Izby Ubezpieczeń, określi, w drodze rozporządzenia).

Po ostatnich licznych przypadkach niewypłacalności biur podróży nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że stosowanie w praktyce tych przepisów nie zapewnia konsumentom ochrony na poziomie wynikającym z dyrektywy 90/314 (art. 7), z uwzględnieniem już bogatego orzecznictwa ETS. Ta nieodpowiednia ochrona wynika z dwóch okoliczności: 1) klienci biur podróży nie otrzymują pełnych zwrotów wpłaconych kwot tytułem przedpłat; 2) termin wypłat zdarza się że jest bardzo odległy (ponad rok od przypadków niewypłacalności).

W związku z powyższą sytuacją wystąpiłem do Ministerstwa Finansów z prośbą o wyjaśnienie pojawiających się tu wątpliwości. Otrzymałem poniższą opinię.

(…) odnosząc się do zarzutu „wadliwości” rozporządzeń Ministra Finansów należy wskazać, iż rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 16 grudnia 2010 r. w sprawie minimalnej wysokości sumy gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej wymaganej w związku z działalnością wykonywaną przez organizatorów turystyki i pośredników turystycznych (Dz. U. Nr 238, poz. 1584) oraz rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 21 grudnia 2010 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia na rzecz klientów w związku z działalnością wykonywaną przez organizatorów turystyki i pośredników turystycznych (Dz. U. Nr 252, poz. 1690), wyznaczają jedynie minimalne wysokości sumy gwarancji bankowej i ubezpieczeniowej oraz minimalne wysokości sumy gwarancyjnej ubezpieczenia.

W związku z powyższym, zawarte w ww. rozporządzeniach regulacje nie uniemożliwiają zawierania umów gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej oraz umów ubezpieczenia na rzecz klientów, z wyższymi niż wskazane w ww. rozporządzeniach sumami.

To prawda, że rozporządzenia nie ograniczają zawierania przedsiębiorców w zawieraniu umów na wyższe kwoty, ale obowiązkiem naszego państwa jest zapewnienie tych minimalnych kwot na poziomie wynikającym z konieczności prawidłowej implementacji w prawie polskim art. 7 dyrektywy 90/314. Jeżeli wysokość tego zabezpieczenia określona jest w rozporządzeniach Ministra Finansów, to kształtując ich treść Minister Finansów powinien uwzględniać tę okoliczność.

Rzecz jest o tyle istotna, że z dotychczasowego orzecznictwa ETS wynika, że państwo członkowskie w przypadku nieprawidłowego wdrożenia tych przepisów ponosi względem konsumentów odpowiedzialność odszkodowawczą. Biorąc pod uwagę przypadku ostatnich niewypłacalności biur podróży może to oznaczać odpowiedzialność w wysokości kilkunastu a nawet kilkudziesięciu milionów złotych. Treść udzielonej odpowiedzi budzi wątpliwości, czy MF znany jest ten problem. Trudno podejrzewać, aby w tym przypadku chodziło o celowe działanie polegające na narażaniu państwa polskiego na odszkodowania, które łącznie mogą wynosić wiele milionów złotych. Czy zatem niewiedza?

W świetle powyższego trudno stanowisko Ministerstwa Finansów określić inaczej niż zaskakujące. Wskazując na te wątpliwości wystąpiłem do MF o ponowne odniesienie się do tego problemu. Jak wcześniej wskazywałem na blogu, czekam też na pozostałe stanowiska: Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Ubezpieczonych oraz Europejskiego Centrum Konsumenckiego.

dr Piotr Cybula, radca prawny

9 responses to “Zaskakująca odpowiedź Ministerstwa Finansów w sprawie zabezpieczenia finansowego biur podróży

  1. Ma pan rację, dzisiaj MF i MSiT, Urzędy Marszałkowskie nie przejmują się kwestią bardzo niskich sum gwarancyjnych, mimo że Państwo dopłaca różnicę. Niebawem my organizatorzy mamy płacić! kto będzie się tym przejmował, że sumy gwarancyjne są zbyt niskie, kto będzie weryfikował, monitorował? nikt! Państwo (i nie tylko) już wskazało winnego i sponsora. My organizatorzy mamy płacić za Ignorancję w/w.. Zaniżanie sum gwarancyjnych występuje nagminnie, szczególnie zaintereswowani są tym Ubezpieczyciele (mniejsze ryzyko). Po wprowadzeniu Funduszu dopiero rozwiną skrzydła, będą wprost zachęcać, oferować minimalne sumy gwarancji!, dodatkowo MSiT chce im dać miejsce w Radzie Funduszu! Idea Funduszu ma byś lekiem na całe zło, będzie krok po kroku wykańczać polskie biura pracujące uczciwie, bez zbędnego ryzyka. Nagonka zaczyna przynosić efekty, wcześniej lobbing nie załatwił tego, chyba o to chodziło, wielu się cieszy z ostatnich upadków, bo sprawa nabrała rozpędu, media pomogły, a to tylko kilka biur z wadliwymi gwarancjami i kilku „spadochroniarzy” w tym z Egiptu. Nie mogę podać link, ale proszę o zapoznanie się w artykułem w rp i komentarze z 05-09-2012.

  2. Nie dziwi mnie odpowiedź Ministerstwa Finansów, jak również zgadzam się z Pana stwierdzeniem. Tylko czy te dwie wypowiedzi są sprzeczne, czy tylko się uzupełniają ?
    Podmiotami które wydają zabezpieczenia dla organizatorów i pośredników turystycznych, są firmy ubezpieczeniowe oraz banki. To one szacują na podstawie analizy finansów przedsiębiorców turystycznych ryzyko ich ubezpieczenia.
    Po takiej analizie do ich decyzji pozostaje
    a/ czy podejmą się czy też nie, ubezpieczać danego przedsiębiorcę ( mamy w tej chwili tj. wrześniu br. przykład biura, któremu odmówiono wydania zabezpieczenia )
    b/ wydać zabezpieczenie ( gwarancję, ubezpieczenie) na poziomie minimalnym ze względu na oszacowane ryzyku ubezpieczenia danego przedsiębiorcy
    c/ wydać zabezpieczenie na wyższym poziomie niż minimalny ze względy na podwyższone ryzyko jego zabezpieczenia
    Chciałabym, aby kiedyż ktoś sprawdził , jak było możliwe wydanie gwarancji dla biura podróży, które osiągnęło obrót ponad 200 mln zł ( biuro taki obrót podało w różnych mediach) w wysokości niewiele przekraczającej 5 mln zł na rok 2012. Dodam,że biuro to zajmuje się turystyką największego ryzyka i ma od pewnego czasu nie najlepszą prasę ( sprawy w sądzie z zagranicznymi kontrahentami) . Upadłe biuro Sky Club przy przychodzie 160 mln miało gwarancję na 17 mln zł.
    Pojawia się więc pytanie, czy niskie gwarancje ubezpieczeniowe jakie w chwili obecnej posiadają biura podróży wynikają z wadliwego prawa, czy też są tego inne przyczyny.

  3. Odpowiadając „na gorąco”.
    Problem ten wynika zarówno z samego kształtu tych przepisów, jak i z praktyki ich stosowania. Zaskoczenia być nie powinno – znane mi są dwie prace Studentek (2011 r.), z których ewidentnie wynika, że poziom ochrony jest niewystarczający. Czy na prawdę nie można więc było tego przewidzieć? Cały czas pojawia się pytanie – brak wiedzy, czy brak woli.
    Inną sprawą jest stanowisko instytucji finansowych – ostatnio pojawia się z ich strony hasło „im wyższa gwarancja, tym większa cena za nią”. M.zd. nie do końca oddaje to istotę rzeczy. Teza powinna brzmieć „im wyższe ryzyko, tym większa cena”. Należałoby zbadać, czy dość liberalne na pierwszy rzut oka podejście instytucji finansowych do udzielania gwarancji nie wynika z ograniczenia w inny sposób ryzyka.

  4. A ja mam nieodparte wrażenie, że problem ten wynika również z braku przestrzegania prawa, a przede wszystkim z braku nadzoru i kontroli. To, że prawo jest dziurawe w tym zakresie jest bezsporne.Ale czy wyjściem jest mając dom z dziurawym płotem zająć się nie naprawą płotu, a stawianiem drugiego równorzędnego ogrodzenia. Co zrobimy kiedy i to ogrodzenia będzie miało dziury? Będziemy stawiać następne?
    Nie są mi znane prace studentek o których Pan mówi. Czy mogę prosić o podpowiedź, gdzie można je odszukać ( uczelnia, wydział )

  5. Dziękuję za przesłane informacje o publikacjach. Mam nadzieję, że uda mi się do nich dotrzeć i poznać je. Bardzo cieszy mnie Pana stwierdzenie, że działania winny mieć charakter kompleksowy i co należy zrobić w pierwszej kolejności. Oby tylko zwrócili uwagę na te konieczność Ci , którzy kształtują jak i oceniają w obecnym czasie zapisy prawne w tym zakresie..
    Nie wiem , czy znana jest Panu wypowiedź nt. powołania Funduszu
    prof. M. Kachniewskiej z Katedry Turystyki SGH dlatego pozwalam sobie przesłać do tej wypowiedzi link
    http://www.rp.pl/artykul/705167,927742-Fundusz-turystyczny-to-populistyczne-haslo.html?p=1

  6. wywiad znam; zamieściłem już wcześniej link na facebooku

  7. Zapoznałam się z materiałem jednej z prac dotyczących . oceny systemu zabezpieczeń finansowych na wypadek niewypłacalności organizatorów i….
    Niestety, brak mi w tym materiale wyliczeń, symulacji, analiz na podstawie których można by było wyciągać i formułować wnioski. Brak mi tego , co wymieniała p. prof. Kachniewska z SGH..
    Mam b.duże wątpliwości co do zamieszczonych, „niby” proponowanych rozwiązań PIT. Swego czasu dokonałam prezentacji, w tym przed MSiT ewoluowania propozycji zmian rozporządzeń Ministerstwa Finansów pod wpływem konsultacji społecznych. Jeżeli to Pana zainteresuje, to chętnie nimi służę- może to coś wyjaśni

  8. Pani Małgorzato, dyskusja między PIT a ITRP w tym zakresie była dość „głośna”. W pracy p. O. Sachanbińskiej pojawiły się pewne tezy. W obecnej sytuacji rzecz oczywiście wymaga dokładnego przestudiowania. Co do wysokości wyliczeń – śledzę od kilku lat sprawę na bieżąco.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s