Author Archives: Piotr Cybula

Umowa o pojedynczą usługę turystyczną a możliwość dochodzenia odszkodowania za szkodę niemajątkową – orzeczenie Sądu Okręgowego we Wrocławiu

W przepadku zawarcia umowy z o świadczenie pojedynczych elementów imprezy turystycznej, ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (t.j. Dz.U. z 2004 r. Nr 223, poz. 2268 ze zm.) regulująca organizację imprez turystycznych nie ma zastosowania, mamy do czynienia jedynie z umową zlecenia lub umową podobną do zlecenia (art. 750 KC) dotyczącą poszczególnych usług. Tak jest np. przy wynajęciu środka komunikacji wraz z obsługą. Zleceniobiorca wykonuje wtedy przewóz i ponosi pełną odpowiedzialność w razie wyrządzenia szkody na osobie lub mieniu pasażera. Jednak rozszerzony zakres odpowiedzialności obejmujący szkody niemajątkowe związane z nieuzyskaniem pełnej satysfakcji odnoszący się do organizatorów turystyki nie ma zastosowania to tego rodzaju podmiotów.

Wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu – I Wydział Cywilny z dnia 20 listopada 2014 r., I C 268/12. Teza: Legalis.

Odpowiedzialność Skarbu Państwa względem klientów niewypłacalnych biur podróży wśród tematów budzących największe zainteresowanie branży w 2015 r.

Branżowy portal TUR-INFO.pl opublikował listę artykułów (tematów), budzących największe zainteresowanie Czytelników w 2015 r.: Co czytała branża w 2015 roku?

Wśród nich dwukrotnie pojawiły się artykuły dotyczące odpowiedzialności Skarbu Państwa względem klientów niewypłacalnych biur podróży:

Kwiecień:

Dlaczego Skarb Państwa musi zapłacić za niezrealizowane wycieczki?

Czerwiec:

Skarb Państwa ponownie przegrał z turystami

W bieżącym roku temat ten wciąż będzie aktualny w związku z toczącymi się postępowaniami – z jednej strony kolejni klienci decydują się na występowanie z pozwem przeciwko Skarbowi Państwa o odszkodowanie, a  drugiej w związku z apelacjami, sprawami tego rodzaju co najmniej kilkadziesiąt razy zajmował się będzie sąd okręgowy.

prof. J.Sondel: O początkach i rozwoju doktryny prawa turystycznego

W roku ubiegłym ukazał się artykuł prof. Janusza Sondla pod tytułem O początkach i rozwoju doktryny prawa turystycznego (Polska Akademia Umiejętności, Prace Komisji Historii Nauki PAU2014, t. XIII).

Jest on dostępny na stronie internetowej czasopisma.

Sąd Okręgowy w Warszawie: możliwość dochodzenia od organizatora swoich praw w postępowaniu karnym nie zwalnia z odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa

W niektórych procesach odszkodowawczych przeciwko Skarbowi Państwa w związku z niezapewnieniem odpowiedniej ochrony na wypadek niewypłacalności biur podróży strona pozwana wnosi o zawieszenie postępowania. Tak dzieje się przykładowo w sprawach związanych z niewypłacalnością Sky Club sp. z o.o. oraz Aquamaris S.A.

W takich przypadkach pełnomocnicy strony pozwanej (Ministra Sportu i Turystyki oraz Ministra Finansów) podnoszą, że powodowie mogą dochodzić swoich roszczeń w przewidzianych trybach w postępowaniu karnym. Stoją na stanowisku, że do czasu zakończenia tych postępowań karnych postępowanie odszkodowawcze przeciwko Skarbowi Państwa powinno zostać zawieszone na podstawie art. 177 § 1 pkt 4 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem, sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli ujawni się czyn, którego ustalenie w drodze karnej lub dyscyplinarnej mogłoby wywrzeć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej.

W ocenie pełnomocników strony pozwanej konieczność zawieszenia takich postępować wynika zwłaszcza z uwagi na:

  1. możliwość skorzystania przez powodów w postępowaniu karnym ze środków ochrony prawnej o których mowa w art. 49a i 62 Kodeksu postępowania karnego – co według nich nie pozostaje bez znaczenia w kontekście wskazania, że w świetle przepisów krajowych powodowie nie mają zamkniętej drogi do dochodzenia odszkodowania od podmiotów rzeczywiście winnych wyrządzonej im szkody, zaś fakt, że jej nie dochodzą z własnej winy stanowi co najmniej przyczynienie się do powstania szkody;
  2. fakt, iż skorzystanie z tych środków będzie miało bezpośredni wpływ na wysokość szkody;
  3. w związku z ewentualną znaczną skalą analogicznych roszczeń wobec Skarbu Państwa i w związku z tym potrzebą ustalenia, czy w tego rodzaju sprawach nie ma się prostu do czynienia z czynami niedozwolonymi – a nie z odpowiedzialnością państwa za nieprawidłowe wdrożenie art. 7 dyrektywy 90/314.

Większość prowadzonych przeze mnie jako pełnomocnika spraw dotyczy niewypłacalności biur podróży z 2012 r. Postępowania karne w tych sprawach nie zostały jeszcze zakończone. Przykładowo w spraw Sky Club sp. z o.o. – jak wynika z informacji otrzymanej z Prokuratury Okręgowej w Warszawie – zakończenie śledztwa było planowane do końca grudnia ubiegłego roku. Zapewne na etapie postępowania sądowego postępowanie również trwałoby kolejnych kilka lat i dopiero wówczas mogłoby się toczyć postępowanie cywilne (odszkodowawcze) przeciwko Skarbowi Państwa przez następne…

W praktyce sądy tego rodzaju wniosek o zawieszenie postępowania najczęściej oddalają . W uzasadnieniu wyroku z 18 sierpnia 2015 r. (I C 1978/15) Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia, odnosząc się do wniosku o zawieszenie postępowania, Sąd ten wskazał:

Sąd oddalił również wniosek strony pozwanej o zawieszenie postępowania. Wbrew twierdzeniom strony pozwanej, postępowanie karne prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie (…) w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstw doprowadzenia klientów (…) do niekorzystnego rozporządzenia ich mieniem oraz niezgłoszenia przez zarząd biura podróży (…) wniosku o upadłość tej spółki, pomimo powstania warunków uzasadniających ogłoszenie upadłości spółki, nie pozostawało w związku z niniejszym postępowaniem. Wynik postępowania karnego, tj. ewentualne ustalenie odpowiedzialności karnej członków zarządu (…) z tytułu doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości przez klientów spółki nie mógł mieć wpływu na wynik niniejszego postępowania, które dotyczyło roszczenia odszkodowawczego w związku z nieprawidłową implementacją dyrektywy do prawa krajowego, za którą odpowiadał Skarb Państwa. (…) Ewentualne przypisanie członkom zarządu wymienionej spółki przestępstwa i stwierdzenie tego faktu prawomocnym wyrokiem skazującym mogłoby być przydatne co najwyżej w sporze między powódką a spółką, którego możliwość wszczęcia nie miała wpływu na dopuszczalność i przebieg niniejszego procesu oraz kierunek i zakres prowadzonego w nim postępowania dowodowego.

Podobnie w uzasadnieniu wyroku z dnia 23 września 2015 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia (sygn. I C 1581/15 ) wskazał, że:

Prawo domagania się odszkodowania od państwa członkowskiego powstaje obok innych możliwości dochodzenia naprawienia szkody, na innej podstawie prawnej. Możliwy wybór roszczeń nie uzasadnia jednak odmowy uwzględnienia powództwa. Taka interpretacja prowadziłaby do sytuacji, w której każdy sąd mógłby stwierdzić, że roszczenie powinno być zaspokojone w toku innego rodzaju postępowaniu. Nietrudno się domyślić, że konsekwencją powyższego byłoby pozbawienie powódki ochrony prawnej.

W jednej ze spraw sąd jednak postępowanie zawiesił. W uzasadnieniu sąd podał, że ustalenie ewentualnego popełnienia czynu zabronionego przez członków zarządu biura podróży w toku postępowania karnego może wywrzeć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy o odszkodowanie wobec Skarbu Państwa. Sąd wskazał, że strona powodowa w tym postępowaniu może skorzystać ze środków ochrony prawnej wynikających z art. 49a i art. 62 k.p.k., a jeżeli dobrowolnie z nich rezygnuje, to:

  1. może to być oceniane w kontekście przyczynienia się do szkody;
  2. fakt skorzystania z tych środków może zmniejszyć wysokość szkody;
  3. może to mieć wpływ na kwestię oceny odpowiedzialności Skarbu Państwa, w przypadku bowiem stwierdzenia, iż nastąpił czyn niedozwolony fakt nieprawidłowego wdrożenia dyrektywy nie będzie pozostawał w bezpośrednim związku przyczynowym.

Od tego postanowienia o zawieszeniu postępowania wniosłem zażalenie. W uzasadnieniu podałem trzy główne argumenty przemawiające za celowością jego uchylenia:

  1. odpowiedzialność odszkodowawcza państwa członkowskiego za szkodę wyrządzoną nieprawidłową implementacją dyrektywy jest konsekwencją stosowania przez Trybunał Sprawiedliwości zasady efektywności, a zawieszenie postępowania narusza ten wymóg;
  2. zawieszenie postępowania w okolicznościach tej sprawy stanowi naruszenie art. 7 dyrektywy 90/314 w sprawie zorganizowanych podróży, wakacji i wycieczek;
  3. uzupełniająco podałem, że w innych tego rodzaju znanych mi sprawach prowadzonych przed tym sądem sąd wnioski o zawieszenie postępowania oddalał.

Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z 26.11.2015 r. postanowienie o zawieszeniu postępowania uchylił (sygn. akt V Cz 4754/15). Jak podano w uzasadnieniu, Sąd Okręgowy nie zgodził się z takim rozstrzygnięciem Sądu Rejonowego, uznając, że nie może ono ostać się w obrocie prawnym. Sąd ten wskazał, że w jego przekonaniu:

(…) w realiach niniejszej sprawy, nie zaistniały przesłanki umożliwiające zawieszenia postępowania zgodnie z przywołanym przepisem. Zgodzić się należy, że w/w postępowanie karne nie może mieć wpływu na niniejsze postępowanie cywilne. Nawet przyjęcie, że powódka może dochodzić swoich praw bezpośrednio od organizatora w ramach postępowania karnego nie zwalnia z odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa. Bezspornie powódka ma bowiem możliwość skorzystania z różnych roszczeń w związku z zaistniałą szkodą, tym samym niniejszemu postępowaniu można nadać dalszy bieg.

Postanowienie to ma istotne znaczenie dla tysięcy poszkodowanych turystów, którzy wciąż nie wystąpili jeszcze z powództwem o odszkodowanie w stosunku do Skarbu Państwa w związku z niezapewnieniem im odpowiedniej ochrony na wypadek niewypłacalności biura podróży, na poziomie wymaganym przez prawo unijne. Oznacza ono, że poszkodowane osoby nie muszą czekać na zakończenie postępowania karnego do skutecznego wystąpienia na drogę sądową. Co więcej, oczekując na zakończenie tego postępowania narażają się tym, że ich roszczenia ulegną przedawnieniu. Oczywiście nie ma ono charakteru wiążącego sądy w innych tego rodzaju sprawach, ale moim zdaniem w pełno odpowiada wymaganiom prawidłowej implementacji art. 7 dyrektywy 90/314. Inaczej ta ochrona miałaby jeszcze bardziej iluzyjny charakter niż to często jest obecnie.

Polskie biuro podróży już się powołuje na nową dyrektywę

Niedawno zamieściłem informacją o opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej nowej dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2302 z dnia 25 listopada 2015 r. w sprawie imprez turystycznych i powiązanych usług turystycznych, zmieniającej rozporządzenie (WE) nr 2006/2004 i dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE oraz uchylająca dyrektywę Rady 90/314/EWG. Jak wskazywałem, dyrektywa wchodzi w życie dwudziestego dnia po tej publikacji, z tym, że państwa członkowskie stosują jej przepisy od 1 lipca 2018 r. Państwa członkowskie mają jednak obowiązek przyjęcia i publikacji najpóźniej do dnia 1 stycznia 2018 r. przepisów „wykonawczych, ustawowych i administracyjnych” niezbędnych do wykonania dyrektywy.

Tymczasem już pod koniec listopada w otrzymanym stanowisku jednego z czołowych polskich biur podróży organizator turystyki powołał się na tę dyrektywę w sposób, który może sprawiać wrażenie, że dyrektywa już obowiązuje: Czytaj dalej

„Systemy prawa lotniczego”

Nakładem Wydawnictwa Politechniki Poznańskiej ukazała się publikacja pt. „Systemy prawa lotniczego”. Jej autorem jest Michał Andrachiewicz.

Więcej: strona internetowa wydawnictwa.

Nowa dyrektywa już opublikowana

Uchwalona dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2302 z dnia 25 listopada 2015 r. w sprawie imprez turystycznych i powiązanych usług turystycznych, zmieniająca rozporządzenie (WE) nr 2006/2004 i dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE oraz uchylająca dyrektywę Rady 90/314/EWG została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej z 11 grudnia 2015 r.(L 326/1). Dostępna jest tutaj.

Dyrektywa wchodzi w życie dwudziestego dnia po tej publikacji, z tym, że państwa członkowskie stosują jej przepisy od 1 lipca 2018 r. Państwa członkowskie mają jednak obowiązek przyjęcia i publikacji najpóźniej do dnia 1 stycznia 2018 r. przepisów „wykonawczych, ustawowych i administracyjnych” niezbędnych do wykonania dyrektywy.

Czytaj dalej

Termin na złożenie reklamacji a możliwość wystąpienia na drogę sądową

W praktyce czasami pojawia się pytanie, czy klient może skutecznie wystąpić na drogę sądową w sytuacji, gdy upłynął 30-dniowy termin na złożenie reklamacji wskazany w ustawie o usługach turystycznych. Ostatnio w jednym z wyroków do mojego poglądu w tej sprawie przychylił się Sąd Okręgowy w Krakowie. W uzasadnieniu wyroku z 22 grudnia 2014 r. (sygn. akt II Ca 2484/14, orzeczenia.krakow.so.gov.pl) sąd ten wskazuje:

Odnośnie zarzutu, że powód nie wniósł skutecznie reklamacji podnieść należy, że przeprowadzenie postępowania reklamacyjnego ma charakter dobrowolny. Celem wdrożenia takiego postępowania jest przede wszystkim możliwości zweryfikowania przez klienta na etapie przedsądowym zasadności swego żądania a w konsekwencji uniknięcia bezpodstawnego występowania na drogę sądową (por. P. Cybula, Komentarz do art. 16b ustawy o usługach turystycznych, LEX 2014). Brak przeprowadzenia takiego postępowania nie zamyka natomiast klientowi możliwości dochodzenia swoich praw na drodze postępowania sądowego.

 

Minął rok

Dzisiaj mija rok od chwili wydania pierszego precedensowego wyroku Sądu Okręgowego w związku z niewypłacalnością biura podróży.

W wyroku tym sąd zasądził odszkodowanie od Skarbu Państwa w wysokości nieodzyskanej przez klienta kwoty wpłaconej przez organizatora turystyki. Prawo unijne (a konkretnie art. 7 dyrektywy 90/314) wymaga od każdego państwa członkowskiego wprowadzenie takiej ochrony, która będzie zapewniać zwrot tej kwoty. Nasze państwo – jak przyjął sąd – takiej ochrony nie zapewniło, co uzasadniało dochodzenie odszkodowania od Skarbu Państwa.

Przez miniony rok nasze państwo zrobiło w sumie niewiele aby ten stan poprawić. Gdyby było inaczej nowy minister sportu i turystyki nie przekonywałby zapewne o potrzebie zapewnienia właściwej ochrony klientom biur podróży.

Z drugiej jednak strony na sali sądowej w prowadzonych przeze mnie kilkudziesięciu sprawach pełnomocnicy Skarbu Państwa – Ministra Sportu i Turystyki oraz Ministra Finansów konsekwentnie przekonują, że ustawodawca polski prawidłowo wdrożył unijny standard ochrony, a jeśli klient nie otrzymał pełnego zwrotu to winne jest albo nieuczciwy przedsiębiorca albo sam klient, który zawierając umowę z biurem podróży nie dochował należytej staranności.

Ciekawy jestem, czy nowy minister sportu i turystyki podziela również krytyczną ocenę tego systemu przedstawioną kiedyś przez obecnego ministra sprawiedliwości, który w 2012 r. apelował o jak najszybsze pokrycie z budżetu państwa szkód klientów biura podróży Sky Club. Zapewne pojawi się tego rodzaju pytanie w jakimś wywiadzie. I co odpowie wtedy minister?

Min. Witold Bańka o potrzebie zapewnienia właściwej ochrony klientom biur podróży

Niedawno wybrany minister sportu i turystyki Witold Bańka na zadane ostatnio pytanie jakie widzi najpilniejsze problemy do rozwiązania w turystyce, odpowiedział, że powołanie funduszu gwarancyjnego, żeby „zapewnić właściwą ochronę klientom biur podróży”.

Z punktu widzenia przedstawiciela ministerstwa sportu i turystyki odpowiedź ta jest nieco zaskakująca. Przez ostatni czas byliśmy przecież informowani, że ta ochrona jest prawidłowa. Przypomnę przykładowo wypowiedź udzieloną przez min. Tomasza Jędrzejczaka: „nie powinna wystąpić sytuacja braku środków na pokrycie kosztów powrotu turystów z imprezy turystycznej” (odpowiedź na interpelację poselską nr 30951). Jeśli ochrona jest prawidłowa to po co taki fundusz i działania w celu zapewnienia „właściwej ochrony”?

Mogłoby się więc wydawać, że nowe władze inaczej patrzą na problem ochrony klientów niewypłacalnych biur podróży, w tym inaczej oceniają sytuację prawną klientów, którzy w przypadku niewypłacalności biur podróży nie odzyskali pełnego zwrotu. Wcześniej bardzo krytyczną ocenę tego systemu przedstawił obecny minister sprawiedliwości (Cytat dnia, czyli jakie prawo powinien przygotować rząd według Zbigniewa Ziobro?).

W prowadzonych przeze mnie jako pełnomocnika poszkodowanych klientów kilkudziesięciu procesach odszkodowawczych żadnej zmiany jednak nie zauważyłem. Strona pozwana – Skarb Państwa za który działa najczęściej minister sportu i turystyki oraz ministrów finansów, ocenia, że nasz ustawodawca zapewniał i zapewnia klientom odpowiedni system ochrony na wypadek niewypłacalności organizatora turystyki, odpowiadający w szczególności potrzebom art. 7 dyrektywy 90/314. Jeśli system nie działał odpowiednio w praktyce, to – jak podnoszą pełnomocnicy strony przeciwnej – wynika to z nieprawidłowego działania biur podróży i ich klientów.

Jeżeli więc ustawodawca polski stworzył odpowiedni system, to po co Panie ministrze ten system zmieniać? A może jednak system ten nie jest odpowiedni i ministerstwo powinno zmienić swoje dotychczasowe stanowisko?