Monthly Archives: Marzec 2014

MSiT zapowiada prace nad nową ustawą o usługach turystycznych i czeka na propozycje branży

Ministerstwo Sportu i Turystyki od pewnego czasu zapowiada prace nad nową ustawą o usługach turystycznych. Dzisiaj pojawiła się informacja, że wystąpiło do przedsiębiorców z pytaniem, jakiej oczekują oni ustawy (Ministerstwo: Jakiej ustawy o turystyce chcecie?).

Jestem sceptyczny wobec tych działań. Obecna wersja ustawy to efekt głównie współpracy MSiT z organizacjami branżowymi. Ten sposób prac, jak pokazuje dotychczasowa praktyka, po prostu się nie sprawdza. Prace prowadzone są chaotycznie, bez sensownych założeń wstępnych (a jeżeli są, to później nie są realizowane).

Warto przypomnieć, że Ministerstwo Sportu i Turystyki zreformowało ostatnio system zabezpieczeń finansowych organizatorów turystyki i pośredników turystyki. Miało być wspaniale. Klienci mieli już nie mieć problemów z otrzymaniem zwrotów wpłaconych pieniędzy w przypadku niewypłacalności organizatora turystyki. Wiemy jak prace te się skończyły.

Jeśli prace nad nową ustawą mają być poważnie prowadzone, to w pierwszej kolejności właśnie należy zmienić tryb prac nad tym projektem. Inaczej będziemy mieli powtórkę z historii.

Piotr Cybula

Jajecznica a bezpieczeństwo pasażerów na krakowskim Dworcu Głównym

W połowie poprzedniego miesiąca w Krakowie otwarto nowy Dworzec Główny. Jest to nowoczesny obiekt formalnie zapewniający zapewne wysoki poziom bezpieczeństwa.

Wystarczył miesiąc, a pasażerowie i inne osoby znajdujące się na dworcu w ogóle nie reagują na komunikaty dotyczące bezpieczeństwa.

W jednym ze sklepów znajdujących się w tym budynku kupowałem dzisiaj gazetę. Gdy stałem w kolejce z głośników można było usłyszeć komunikat o stwierdzonym na dworcu niebezpieczeństwie i o konieczności natychmiastowego opuszczenia dworca (ewakuacji).

Spokój sprzedawcy i innych osób tam obecnych, brak jakiejkolwiek reakcji, pozwolił mi sądzić, że komunikatem tym nie ma się co przejmować bo to prawdopodobnie jakieś sprawdzanie systemu alarmowego. Płacąc za gazetę zapytałem się jednak sprzedawcy, czy to „ćwiczenia”. Potwierdził.

Po pojawieniu się tego komunikatu nie pojawił się żaden inny. Nie wyjaśniono przyczyny zdarzenia, nie poinformowano, że jest już bezpiecznie czy też np. nie przekazano informacji, że to tylko ćwiczenia w sprawdzaniu systemu.

Wychodząc z dworca przed wejście do budynku spotkałem trzech pracowników ochrony. Zapytałem skąd ten alarm. Okazało się, że w jednym z punktów gastronomicznych przypaliła się jajecznica i trochę „poszedł dymek”. Ochroniarz nie zdążył wcześniej wyłączyć alarmu.

Sytuacja ta może oczywiście wydawać się nieco śmieszna, ale przecież chodzi o system bezpieczeństwa w bardzo ważnym miejscu, który po prostu nie działa tak jak powinien.

Rodzi się obawa, że w przypadku poważnego problemu związanego z niebezpieczeństwem zachowanie pasażerów będzie podobne.

Pojawia się pytanie dlaczego nikt z obsługi dworca nie przekazał jednocześnie komunikat uchylającego stan niebezpieczeństwa czy jakiegokolwiek innego wyjaśniającego zaistniałą sytuację? Dlaczego zamiast przekazać taką informację pracownicy ochrony poszli zapalić papierosa?

Po prostu brak jakiejkolwiek wyobraźni.

Piotr Cybula

ps. poprosiłem PKP S.A. o komentarz w tej sprawie; czekam na odpowiedź

Czy organizatorzy turystyki mogą oferować klientom w swoim imieniu gwarancje zwrotu wpłaty na wypadek rezygnacji z udziału w imprezie turystycznej?

Jednym z ubezpieczeń „turystycznych” oferowanych przez ubezpieczycieli są ubezpieczenia kosztów rezygnacji lub przerwania uczestnictwa w imprezie turystycznej.

Z ustawy o usługach turystycznych wynika, że organizator turystyki ma obowiązek podać klientowi przed zawarciem umowy informację o możliwości zawarcia umowy ubezpieczenia od kosztów rezygnacji z udziału w imprezie turystycznej.

Jak pokazuje praktyka co najmniej dwóch organizatorów turystyki o możliwości zawarcia takiego ubezpieczenia klientów nie informuje. Zamiast tego proponuje w takiej sytuacji zawarcie gwarancji zwrotu kosztów. Produkt ten oferuje sam organizator turystyki. Praktyka ta budzi poważne zastrzeżenia z dwóch powodów:

Po pierwsze, informując o możliwości zawarcia umowy gwarancji nie informuje on jednocześnie o możliwości zawarcia umowy ubezpieczenia, co m.zd. stanowi naruszenie wskazanego wyżej obowiązku informacyjnego z ustawy o usługach turystycznych. Czym innym jest ubezpieczenie oferowane przez ubezpieczyciela a czym innym gwarancja oferowana przez organizatora turystyki. Może być oczywiście tak, że organizator informuje wcześniej o możliwości zawarcia umowy ubezpieczenia, choć de facto oferuje taką gwarancję (znany mi jest z praktyki taki przypadek). Praktyka taka jest jeszcze bardziej naganna gdyż nie tylko stanowi naruszenie wskazanego obowiązku informacyjnego, ale wprowadza także klienta w błąd co do charakteru oferowanego produktu.

Po drugie, ta gwarancja w istocie jest stworzona na podobieństwo ubezpieczenia. Jej charakter jest podobny do umowy ubezpieczenia. W prawie polskim umowa ubezpieczenia jest umową jednostronnie podmiotowo kwalifikowaną. Oznacza to, że stroną umowy ubezpieczenia zawsze musi być ubezpieczyciel, a więc podmiot, który posiada odpowiednie zezwolenie Komisji Nadzoru Finansowego. Zawieranie umów „ubezpieczenia” przez podmioty nie będące ubezpieczycielami może rodzić dla takiego podmiotu szereg sankcji.

Wydaje się, że na pewnym etapie wskazani organizatorzy uznali, że nie ma sensu „sprzedawać” w tym zakresie produktu ubezpieczyciela, a sensowne – ze względu na dodatkowy zysk – jest przedstawienie własnej oferty. Nie zauważono chyba jednak, że praktyka ta nie jest zgodna z obowiązującymi przepisami prawa.

Temat ten jest ważny dla praktyki, a jednocześnie ciekawy pod względem teoretycznym. Szerzej odniosę się do niego w przygotowywanym artykule.

Piotr Cybula

Klienci Sky Clubu mają związane ręce?

W serwisie TUR-INFO opublikowany został artykuł pt. Klienci Sky Clubu mają związane ręce?

Artykuł odnosi się do wcześniej opublikowanego artykułu w serwisie gazeta.pl z którego wynikało, że klienci niewypłacalnego biura podróży Sky Club nie mają obecnie praktycznie żadnych możliwości odzyskania pieniędzy.

W artykule opublikowanym w TUR-INFO zamieszczony został mój komentarz odnośnie do artykułu opublikowanego w serwisie gazeta.pl:

Artykuł przedstawia moim zdaniem fałszywy obraz sytuacji klienta niewypłacalnego biura podróży. W zupełności pomija fakt, że obowiązek wprowadzenia odpowiedniego systemu zabezpieczenia finansowego na wypadek niewypłacalności organizatora turystyki wynika z prawa unijnego. Zgodnie z art. 7 dyrektywy 90/314 „Organizator i/lub sprzedawca-detalista będący stroną umowy powinni zapewnić dostateczne zabezpieczenie zwrotu nadpłaconych pieniędzy na wypadek swojej niewypłacalności”. Obowiązek ten został skonkretyzowany w kilku orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Przypadek np. Sky Clubu moim zdaniem jednoznacznie potwierdza, że przepisy prawa polskiego są niezgodne z prawem unijnym. Z prawa unijnego wynika też, że w takim przypadku co do zasady przysługuje roszczenie odszkodowawcze względem państwa członkowskiego. Są więc podstawy żądania odszkodowania, ale nie od organizatora turystyki, tylko od Skarbu Państwa. Podstawą jest nieprawidłowo wdrożony przepis wspomnianej dyrektywy konsumenckiej i poniesiona w związku z tym szkoda przez turystów”.

Piotr Cybula

MSZ krytycznie o poziomie ochrony klientów biur podróży na wypadek ich niewypłacalności

W „Rzeczpospolitej” ukazał się artykuł pt. MSZ sonduje, czy w tym roku będą upadać biura podróży.

Wskazano w nim, że „Departament konsularny MSZ śledzi postępy prac nad ustawą o Turystycznym Funduszu Gwarancyjnym, a raczej brak tych postępów i wie, że od pamiętnego 2012 roku nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o wzmocnienie zabezpieczenia interesu klientów biur podróży” (taką ocenę MSZ przedstawił jeden z anonimowych uczestników spotkania zorganizowanego przez MSZ).

Stanowisko to m.zd. nie jest trafne. Pomija zwłaszcza zmiany wynikające z nowych rozporządzeń wykonawczych w sprawie gwarancji i ubezpieczeń z 2013 r. Choć jest lepiej, to jednak w dalszym ciągu trudno uznać obecny stan za zgodny z prawem unijnym.

Piotr Cybula

AWERTOUR sp. z o.o. – wyniki kontroli MSiT

Na stronie internetowej Ministerstwa Sportu i Turystyki zamieszczona została informacja z wyników kontroli biura podróży AWERTOUR sp. z o.o.

Kontrola wykazała m.in, że organizator ten pobierał przedpłaty przewyższające wysokość wskazaną w umowie zabezpieczenia finansowego. W wyniku wskazanych naruszeń MSiT ocenił negatywnie działalność tego przedsiębiorcy w zakresie art. 9 ust. 1 ustawy o usługach turystycznych.

Choć w świetle ustawy o usługach turystycznych minister sportu i turystyki jest obok marszałka województwa organem upoważnionym do kontroli organizatorów turystyki, to dotychczas z kompetencji tej korzystał bardzo rzadko.

Komunikat Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego dla klientów MATI WORLD HOLIDAYS

„Informujemy, że weryfikacja roszczeń i wyliczenie sum należnych poszkodowanym klientom z umowy gwarancji ubezpieczeniowej udzielonej przez gwaranta SIGNAL IDUNA Towarzystwo Ubezpieczeń SA dla MATI WORLD HOLIDAYS Sp. z o. o. dobiegły końca.28.02.2014r. Marszałek Województwa Śląskiego wydał dyspozycję wypłaty środków z umowy gwarancji ubezpieczeniowej.

Gwarant dokona wypłat należnych kwot bezpośrednio poszkodowanym klientom w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania dyspozycji wypłaty środków.

Klienci, którzy zawarli umowę o imprezę turystyczną po 1.03.2012r. i złożyli uzasadnione roszczenia, otrzymają ok. 28 proc. poniesionych kosztów”.

Źródło: strona internetowa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego