Przegląd literatury (cz. 1). Prof. Mirosław Nesterowicz o potrzebie poprawy poziomu ochrony klientów biur podróży

Niniejszym wpisem rozpoczynam cykl przeglądu literatury z zakresu prawa turystycznego. W tym miejscu chciałbym zamieszczać poglądy przedstawiane nie tylko w pracach o charakterze naukowym, ale także z pracy codziennej i branżowej. Mam czasami wrażenie, że niektóre z nich ulegają szybkiemu zapomnieniu, a czasem mogą być przydatne w aktualnie toczonej dyskusji. Niektóre z nich z pewnością można uznać za kontrowersyjne i dyskusyjne.

W pierwszej kolejności chciałbym przypomnieć pogląd prof. Mirosława Nesterowicza odnośnie ochrony klientów biur podróży. Został on wypowiedziany pod ogłoszeniu stanu niewypłacalności biura podróży Open Travel Group w roku 2006 (M. Nesterowicz, Prawo powinno lepiej chronić klientów biur podróży, Rzeczpospolita z 10 października 2006 r., s. C4):

(…) obecny stan prawny powinien zostać poprawiony. Trzeba zatem:

– przywrócić koncesje dla biur podróży,

– sprawować na bieżąco i efektywnie kontrolę nad ich działalnością, najlepiej przez Polską Izbę Turystyki lub przy jej współudziale,

– wprowadzić obowiązkową przynależność do Polskiej Izby Turystyki,

– sprawić, by gwarancje bankowe lub ubezpieczeniowe albo umowa ubezpieczenia pokrywały także odpowiedzialność cywilną biur podróży.

Zapraszam więc do lektury kolejnych wpisów i udziału w dyskusji o tych propozycjach.

dr Piotr Cybula

4 responses to “Przegląd literatury (cz. 1). Prof. Mirosław Nesterowicz o potrzebie poprawy poziomu ochrony klientów biur podróży

  1. Doskonale rozumiem dążenia do zwiększenia ochrony klientów przed niewypłacalnością biur podróży. Z drugiej strony strony umów o organizację imprezy turystycznej i tak są chronieni obecnie znacząco lepiej niż osoby zawierające inne umowy powszechnie występujące na rynku. Nikt nie zwraca środków wpłaconych do upadłych sklepów internetowych, nikt nie oferuje dopłaty do mieszkań w przypadku upadku deweloperów. Pytanie więc, dlaczego umowy turystyczne miałyby tak dalece zostać wyróżnione wśród innych umów?

  2. Z uwagi na nasze członkostwo w Unii Europejskiej dużego pola manewru nie mamy. Dyskusja toczy się na dwóch poziomach: w UE – w jakim zakresie i jak chronić klienta biura podróży, oraz w prawie wewnętrznym – jak implementować dyrektywę 90/314, jak daleko korzystać z jej minimalnego charakteru.
    Mam wrażenie, że w wielu miejscach nasz ustawodawca niezbyt chyba świadomie wprowadza przepisy dużo mniej korzystne dla organizatorów niż dopuszcza to dyrektywa (np. w zakresie odpowiedzialności).
    Oczywiście można z łatwością wykazać, że istnieje wiele innych umów gdzie ryzyko konsumenckie jest porównywalne, a mimo to nie znajdują one szerszego zainteresowania ustawodawcy.

  3. Oczywiście moje uwagi nie dotyczą implementacji dyrektywy – tu mamy związane ręce. Jak rozumiem jednak, uwagi prof. Nestorowicza dotyczą działań niezwiązanych koniecznie z transpozycją przepisów wspólnotowych.

  4. z istoty swojej w moim przekonaniu nie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s