Daily Archives: Czerwiec 3, 2011

Czy ustawodawca polski faworyzuje organizatorów turystyki kosztem agentów turystycznych?

Powstałe ostatnio Ogólnopolskie Stowarzyszenie Agentów Turystycznych (OSAT), jako jeden z celów swojej działalności upatruje w poprawie traktowania agentów turystycznych przez organizatorów turystyki oraz przez „organy ustawodawcze państwa”.  Jak deklaruje stowarzyszenie na swojej stronie internetowej: „Kolejne lata przynoszą nowe rozwiązania i warunki skierowane głównie na zaspokojenie interesów organizatorów”.

Przyznać muszę, że takie spojrzenie na regulacje prawne dotyczące działalności agentów turystycznych bardzo mnie zaskoczyło. Umowa agencyjna została uregulowana w kodeksie cywilnym. Przepisy te uwzględniają wymagania wynikające z dyrektywy Rady 86/653/EWG z dnia 18 grudnia 1986 r. w sprawie harmonizacji praw państw członkowskich dotyczących niezależnych agentów handlowych. Dyrektywa ma charakter ochronny względem agentów. Podobne regulacje jak w Polsce występują w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej, stąd – generalnie rzecz biorąc – trudno w tym zakresie mówić o „złym traktowaniu” polskich agentów.

Jeszcze lepiej przedstawia się sytuacja z punktu widzenia regulacji agentów turystycznych w ustawie o usługach turystycznych. Ustawa ta w zasadzie nie nakłada na agentów turystycznych żadnych obowiązków. Co więcej, można powiedzieć, że, dokonując wdrożenia w prawie polskim dyrektywy 90/314 w sprawie zorganizowanych podróży, wakacji i wycieczek, ustawodawca polski bardzo „łagodnie” potraktował agentów turystycznych, nie nakładając na nich żadnych obowiązków wynikających z dyrektywy (a było to możliwe). Co innego w przypadku organizatorów turystyki. W wielu miejscach ustawodawca polski „podwyższył poprzeczkę” ochrony konsumenta poza minimalny standard określony dyrektywą, co skutkuje regulacjami mniej korzystnymi dla organizatorów turystyki. Wspomnieć też należy, że podczas dyskusji nad nowelizacją ustawy o usługach turystycznych pojawił się pomysł wprowadzenia rejestru dla agentów turystycznych, który jednak nie został wcielony w życie. Z punktu widzenia przepisów publicznoprawnych działalność agentów turystycznych jest działalnością „wolną”, tzn. nie wiąże się ona z koniecznością spełnienia jakichkolwiek dodatkowych warunków w stosunku do tych, które są aktualne dla każdego przedsiębiorcy.

Czy wobec powyższego można mówić o faworyzowaniu organizatorów turystyki kosztem agentów turystycznych, jak to ujęto w jednej z wypowiedzi prasowych? Moim zdaniem nie. Oczywiście w żaden sposób nie oznacza to, że pomiędzy organizatorami turystyki i agentami turystycznymi nie dochodzi do sporów i konfliktów. Z pewnością często agenci turystyczni nie są zadowoleni z proponowanych im przez organizatorów turystyki postanowień umów agencyjnych. Działalność stowarzyszenia może korzystnie wpłynąć na poprawę zasad współpracy między nimi. Sam pomysł powołania takiego stowarzyszenia jest bardzo dobrą inicjatywą w celu ochrony wspólnych interesów agentów turystycznych.  Paradoksalnie rzecz biorąc, w interesie stowarzyszenia będzie utrzymanie obecnie obowiązujących regulacji prawnych, które są dla nich korzystne.

dr Piotr Cybula