Monthly Archives: Sierpień 2013

Prezes TUI naciska na MSZ w sprawie Egiptu, tylko po co?

W artykule Prezes TUI Polska apeluje do MSZ w sprawie Egiptu można przeczytać, że:

Prezes TUI Polska Marek Andryszak wezwał Ministerstwo Spraw Zagranicznych do zaostrzenia rekomendacji w sprawie wyjazdów do Egiptu.

Takie stanowisko dla mnie  jest zaskakujące. W świetle ustawy o usługach turystycznych istotne jest, czy sytuacja w Egipcie może zostać zakwalifikowana jako siła wyższa. Ocena tej sytuacji przez polskie MSZ nie ma przesądzającego znaczenia.

W Polsce m.zd. nie ma sensownego powiązania między komunikatami MSZ o niebezpieczeństwie wyjazdu i ustawą o usługach turystycznych. Celowe byłoby opracowanie w tym zakresie jakiegoś sensownego rozwiązania.

dr Piotr Cybula, radca prawny

MSZ o wyjazdach do Egiptu

Komunikat MSZ z 14 sierpnia 2013 r.:

W związku z  sytuacją bezpieczeństwa w Egipcie i możliwością wystąpienia realnych zagrożeń dla bezpieczeństwa obywateli polskich, Ministerstwo Spraw Zagranicznych kategorycznie odradza wszelkie podróże do Kairu i innych dużych aglomeracji miejskich Egiptu. Obywatele polscy przebywający w Egipcie w takich właśnie skupiskach powinni zachować szczególną ostrożność i ograniczyć poruszanie się do bezpośredniego sąsiedztwa swoich domów i miejsc pracy. Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca w szczególności unikanie miejsc publicznych: bazarów, muzeów, centrów handlowych.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznaje jednocześnie za możliwe z punktu widzenia bezpieczeństwa obywateli wyjazdy zorganizowane z Polski do egipskich ośrodków turystycznych nad Morzem Czerwonym. Osobom przebywającym w kurortach MSZ ponownie kategorycznie odradza wszelkie wyjazdy indywidualne i grupowe poza ośrodki turystyczne na terenie Egiptu.

Władze Egiptu wprowadziły 14 bm. od godz. 16.00 czasu lokalnego stan wyjątkowy na obszarze całego kraju na okres jednego miesiąca. W tej sytuacji wszystkie firmy organizujące w Egipcie różnego rodzaju wycieczki zostały uprzedzone, iż nie otrzymają od władz porządkowych żadnych pozwoleń na ich przeprowadzenie w najbliższym czasie. Tym samym oznacza to, że turyści zobowiązani są do przebywania jedynie w miejscowościach turystycznych w których zamieszkują. MSZ zwraca się z apelem o stosowanie się do zaleceń i poleceń służb porządkowych.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca także śledzenie ogłoszeń zamieszczanych na stronie internetowej MSZ oraz Ambasady RP w Kairze i informacji w mediach lokalnych. Wszystkie osoby przebywające w Egipcie powinny zgłosić swój pobyt w systemie e-konsulat, a w razie wątpliwości co do sytuacji bezpieczeństwa kontaktować się bezpośrednio z ambasadą RP w Kairze po numerami telefonów: +201024626010 lub +201005485500.

Źródło: MSZ.

Campo di Fiori AD 2013?

W mediach trwa dyskusja o Egipcie w kontekście wyjazdów turystycznych. Bezpiecznie, czy niebezpiecznie? Jechać, czy nie jechać?

Jeden z nagłówków artykułów (lipiec) brzmi: Mimo sytuacji w Egipcie Polacy chcą tam jechać na wakacje.

Tymczasem w środowych starciach zginęło ponad 500 osób. Wprowadzony został stan wyjątkowy. Mimo to oferty wyjazdów do Egiptu są cały czas dostępne w biurach podróży. Jeszcze nie dawno można było przeczytać: Biura podróży, nie chcąc narażać zdrowia i życia turystów, odwołują wycieczki do słynnych piramid w Gizie, Kairu czy Luksoru. W zamian proponują kursy nurkowania.
Tanie oferty kuszą…

Przykładowo TUI proponuje wyjazd już 17 sierpnia. O Egipcie pisze:

Egipt to kraj nieopisanej różnorodności i zadziwiających kontrastów, pierwszy na świecie cel wypraw turystów. Przyciąga fascynującymi zabytkami starożytności i zachwyca pięknymi dziełami natury. Obok monumentalnych piramid i świątyń, tajemniczych grobowców i mumii, zobaczyć można ślady wielu cywilizacji i kultur: dostojne meczety, koptyjskie kościoły, prawosławne klasztory. Pustynne wąwozy, zielone oazy, turkusowa woda, białe plaże oraz jedne z najpiękniejszych podwodnych krajobrazów świata dopełniają obrazu Egiptu.

W kontekście turystycznych wyjazdów do Egiptu i toczącej się dyskusji przypomniał mi się „szkolny” wiersz Czesława Miłosza pt. Campo di Fiori (w wersji muzycznej: Campo di Fiori).

A lato było piękne tego roku…

Piotr Cybula

Odpowiedzialny opiekun grupy

Odpowiedzialny opiekun grupy

Rzecznik Praw Dziecka prosi o „dyskrecję” (w sprawie ubezpieczeń „szkolnych”)

W związku z praktyką pośredniczenia przez szkoły przy zawieraniu umów ubezpieczeń, poprosiłem o zajęcie stanowiska m.in. przez Rzecznika Praw Dziecka.

Sprawa związana jest z nagannymi praktykami szkół, które wręcz wymuszając zawieranie takich umów przez rodziców. Często pretekstem jest tu pewne rozporządzenie dotyczące wycieczek turystycznych i krajoznawczych, zgodnie z których podczas takich wyjazdów dzieci podlegają określonemu ubezpieczeniu. Sprawa wymaga szerszego przedstawienia, co niedługo uczynię (problem przestawiony jest np. na stronie: Płacisz za ubezpieczenie dzieci w szkole? Oni na tym korzystają).

Stanowisko Rzecznika Praw Dziecka otrzymałem, ale gdy poprosiłem o możliwość jego upublicznienia w przygotowywanym artykule zostałem zaskoczony taką oto prośbą:

Opublikowanie odpowiedzi Rzecznika, tym bardziej w czasopiśmie prawniczym, może być potraktowane przez szkoły jako wykładnia prawa w tym zakresie. Proszę zatem o nieupublicznianie pisma z dnia 30. 08. 2013 r. 

Jako obywatelowi trudno mi zrozumieć taką praktykę podstawowego organu w Polsce zajmującego się ochroną dzieci. Wydaje się, że Rzecznik Praw Dziecka powinien być zainteresowany promowaniem jego stanowiska w tym ważnym dla praktyki aspekcie. W takim razie może Rzecznik Praw Dziecka w ogóle powinien się przestać publicznie wypowiadać, skoro może to być „potraktowane przez szkoły jako wykładnia prawa”? A może RPD po prostu obawia się publicznej oceny jego stanowiska i dyskusji?

Pomijam tu już ocenę obawy, że zostanie to potraktowane jako „wykładnia prawa”. Czym innym jak nie wykładnią prawa miałoby to być?

dr Piotr Cybula, radca prawny

Cytat dnia: „Agenci zgodnie z ustawą nie odpowiadają za ofertę tworzoną przez touroperatorów, w związku z czym często tworzą nieprawidłowe umowy”

W artykule pt. Umowy w biurach podróży pełne nadużyć
pojawiło się m.in. następujące stwierdzenie:

Agenci zgodnie z ustawą nie odpowiadają za ofertę tworzoną przez touroperatorów, w związku z czym często tworzą nieprawidłowe umowy.

a wcześniej:

Większość biur to pośrednicy i agenci, którzy uciekają od odpowiedzialności za ofertę przygotowaną przez touroperatorów.

Ciekawy jestem, czy na sprawę zareaguje Ogólnopolskie Stowarzyszenie Agentów Turystycznych.

Powiedziałbym, że z uwagi na liczbę błędów, które pojawiły się na wskazanej stronie, sama ta wypowiedź jest pewnym nadużyciem.

dr Piotr Cybula, radca prawny

Uniwersytet Jagielloński zmienia stanowisko odnośnie do świadczenia usług hotelarskich

Ostatnio kilka razy pisałem o usługach hotelarskich świadczonych przez Uniwersytet Jagielloński:

UJ odcina się od organizowania imprez turystycznych do Afryki,

Hotel.Pigonia@uj.edu.pl, czyli o tym jak Uniwersytet Jagielloński “nie świadczy” usług hotelarskich,

Hotel.Pigonia@uj.edu.pl, czyli jak kanclerz Uniwersytetu Jagiellońskiego ustalił “standardy rezerwacji miejsc”.

We wpisach tych wskazywałem m.in., że Uniwersytet Jagielloński świadcząc usługi hotelarskie nie dokonał odpowiedniego zgłoszenia do ewidencji prowadzonej przez Prezydenta Miasta Krakowa, co stanowi wykroczenie w rozumieniu Kodeksu wykroczeń. Inną kwestią było używanie nazwy „hotel„, co w sytuacji gdy obiekt nie został poddany odpowiedniej kategoryzacji oznacza również popełnienie innego wykroczenia, ale również było wielokrotnie uznawane przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.

W sprawie tej kilkakrotnie kontaktowałem się mailowo i telefonicznie z rzecznikiem prasowym UJ, który konsekwentnie wskazywał, że Uniwersytet Jagielloński nie świadczy usług hotelarskich.

Dzisiaj otrzymałem jednak poniższą informację z Urzędu Miasta Krakowa:

uprzejmie informuję, że wnioski o dokonanie wpisu do ewidencji (…) Bursy im. Stanisława Pigonia Dom Profesorski oraz dwóch innych obiektów UJ (przy ul. Floriańskiej 48 oraz ul. Jodłowej 13) zostały złożone.

Z tego zdaje się wynikać logiczny wniosek, że Uniwersytet Jagielloński jednak potwierdza, iż takie usługi świadczy. Tym samym można stwierdzić, że UJ jednak w tym zakresie swoje stanowisko zmienił.

Ponownie poprosiłem rzecznika prasowego o odniesienie się tej sprawy. Jeśli otrzymam odpowiedź, niezwłocznie ją zamieszczę.

dr Piotr Cybula, radca prawny

 

„Tanie noclegi” nad morzem – kolejne „wykroczenie” Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury?

Niedawno pisałem o ośrodku noclegowym Jurysta prowadzonym przez Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury. Jak wskazywałem, w obiekcie tym KSSiP oferowała usługi noclegowe mimo że obiekt nie był wpisany do odpowiedniej ewidencji prowadzonej przez burmistrza Władysławowa. Stosownie do ustawy o usługach turystycznych i Kodeksu wykroczeń stanowi to wykroczenie.

Po opisaniu sprawy (informacja pojawiła się także w Radiu TOK FM) KSSiP złożyła odpowiedni wniosek.

Byłem przekonany, że skłoni to KSSiP do przejrzenia oferty innych należących do niej ośrodków noclegowych. Informacja o nich dostępna jest na stronie internetowej KSSiP. Spacerując po jednej z nadmorskich miejscowości spotkałem się z taką ofertą:

OS Lex Pogorzelica

Dla tej miejscowości właściwym urzędem gminy jest Urząd Gminy Rewal. Informacja o bazie noclegowej miejscowości w której znajduje się OS LEX Pogorzelica dostępna jest na stronie internetowej BIP Urzędu Gminy Rewal. Ośrodek ten nie widnieje w tej ewidencji.

Skontaktowałem się telefonicznie z pracownikiem tego urzędu aby wykluczyć możliwość pomyłki. Osoba, z którą rozmawiałem potwierdziła, że obiekt ten nie jest wpisany do tej ewidencji.

Rozmawiałem także z pracownikiem tego ośrodka, który zapewniał mnie, że wpis jednak jest, ale w tej sprawie powinienem kierować się bezpośrednio do Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Skontaktowałem się i czekam na odpowiedź.

Ciekawe czy w innych państwach ośrodki podobne do naszej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury również oferują „tanie noclegi” w nadmorskich miejscowościach…

dr Piotr Cybula, radca prawny

„The Bonerowski Palace” już bez pięciu gwiazdek

Ostatnio kilka razy pisałem o obiekcie „The Bonerowski Palace” (m.in. Referencje Urzędu Miasta Krakowa dla obiektu bezprawnie używającego oznaczeń hotel i pięciu gwiazdek). Jest to ciekawy przykład obiektu o bardzo wysokim standardzie, który nie zważając na polskie przepisy odnoszące się do kategoryzacji obiektów hotelarskich stosował nazwę „hotel” i oznaczenie „*****” (tę nazwę i oznaczenie znaleźć można w dalszym ciągu na wielu popularnych stronach internetowych).

Obiekt ten znajduje się w Krakowie na rogu Rynku Głównego i ul. św. Jana. Do niedawna przy wejściu do budynku znajdowała się tablica informująca, że jest to obiekt pięciogwiazdkowy:

Bonerowski

Niedawno przedsiębiorca zmienił to oznaczenie:

Bonerowski

Jak wyżej wskazałem, w dalszym ciągu na różnego rodzaju stronach internetowych można znaleźć informację, że jest to hotel pięciogwiazdkowy. Nawet w opisie strony internetowej po wpisaniu w wyszukiwarce „The Bonerowski Palace” pod stroną „http://www.palacbonerowski.pl/” pojawia się opis „The Bonerowski Palace to luksusowy hotel”.

Obiekt ten nie widnieje w Centralnym Wykazie Obiektów Hotelarskich, który jest prowadzony przez Ministra Sportu i Turystyki.

Piotr Cybula