Monthly Archives: Sierpień 2015

Fundusz na wypadek niewypłacalności organizatorów turystyki – czy w Kazachstanie uda się to, czego nie udało się wprowadzić w Polsce?

Biurom podróży towarzyszy ten sam problem na całym świecie – niewypłacalność. Ochrona klientów w tym zakresie jest wprowadzana nie tylko w państwach Unii Europejskiej. Zmiany regulacji tej materii zapowiadane są przykładowo w Kazachstanie (Kazakh Tour Operator Bankruptcies Force Tighter Industry Regulations). Po dokonaniu pewnych analiz regulacji w innych państwach pracują tam nad systemem, który miał być również wprowadzony w Polsce, z uzupełniającym funduszem:

“First of all, the company announcing a charter programme must provide financial guarantee and its amount must be determined depending to what ‘depth’ a company sells its services. Secondly, tour operators will pay a small fee for each package sold which will be included in the price and simultaneously allocated to a reserve fund”.

Prace u nas niestety zastały zarzucone. A w Kazachstanie pewnie uda się to wprowadzić.

Cytat dnia – o szlaku turystycznym na terenach łowieckich

W Górach Lewockich tak sobie radzą z wyznaczaniem szlaków turystycznych:

Góry Lewockie do końca 2010 roku były terenem wojskowym. Opisane trasy wyznaczaliśmy od 2011 roku. Jak to bywa, również i tu napotkaliśmy na opór niektórych właścicieli gruntów, którzy nie chcieli zezwolić na wyznaczenie trasy na danym terenie. Jako powód podawali, że są to tereny łowieckie. W razie problemów lub braków proszę o kontakt telefoniczny (..) [informator: Turystyka rowerowa w regionie Lewoczy]

Doceniając trud, można zadać pytanie, czy ostrzeganie o terenach łowieckich i prośba o informowaniu o „brakach” będzie odpowiednio zachęcająca dla turystów.

„Nieudane wakacje? Można pozwać Skarb Państwa o zwrot pieniędzy” – komentarz dla Dziennika Gazety Prawnej (m.in. o tym kiedy przedawnia się roszczenie)

W Dzienniku Gazecie Prawnej opublikowany został artykuł pt. Nieudane wakacje? Można pozwać Skarb Państwa o zwrot pieniędzy.

W artykule opublikowany został mój komentarz, który odnosi się m.in. do kwestii tego, kiedy przedawniają się roszczenia klientów:

(…) zgodnie z ogólną regułą z kodeksu cywilnego roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym (polegałby on na delikcie legislacyjnym – ustawodawca niewłaściwie implementował dyrektywę) ulegają przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. To zaś oznacza, że ci, którzy myślą o wystąpieniu na ścieżkę sądową, powinni się raczej pospieszyć z decyzją (…).

– Dla terminu przedawnienia roszczenia względem Skarbu Państwa nie jest istotny sam termin ogłoszenia niewypłacalności. Ta okoliczność dopiero uruchamiała mechanizm ochronny, który powinien przecież zapewnić klientom pełne zwroty wpłat. Istotne jest to, kiedy konkretna osoba dowiedziała się o szkodzie, tj. nieodzyskaniu pełnej wpłaty i osobie zobowiązanej do jej naprawienia – twierdzi mec. Cybula.

O wysokości szkody pokrzywdzeni klienci dowiadywali się z informacji otrzymywanych od marszałków województw i gwarantów. W praktyce – jak podkreśla ekspert – klienci niewypłacalnych biur podróży najczęściej o podmiocie, który jest zobowiązany do naprawienia szkody (Skarb Państwa), dowiadują się dopiero w związku z upowszechnieniem w mediach informacji o wskazanym wyroku sądu okręgowego oraz kolejnych siedmiu z tego roku – jeszcze nieprawomocnych.

– To właśnie upowszechnienie tych informacji spowodowało, że coraz więcej klientów niewypłacalnych biur podróży decyduje się na wystąpienie do sądu o odszkodowanie od Skarbu Państwa – przyznaje mec. Piotr Cybula.

W artykule przedstawiona została także opinia prof. Macieja Gutowskiego, który odniósł się do powyższej powyższej interpretacji:

Do tej interpretacji bliżej jest także profesorowi Maciejowi Gutowskiemu, cywiliście i wykładowcy na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu.

– Interpretacja ta jest bardzo korzystna dla klientów upadłych biur podróży. I ma uzasadnienie: to właśnie dzięki wyrokowi sądu okręgowego dowiedzieli się bowiem o odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa, co dotąd nie było oczywiste – podkreśla prof. Gutowski.

Zastrzega przy tym, że sądy mogą jeszcze inaczej podejść do tematu.

– Przedawnienie można też liczyć od chwili, kiedy osoba przez błędną implementację nie uzyskała zaspokojenia. A więc w momencie, gdy uzyskała ostateczne stanowisko, że nie ma pieniędzy z gwarancji na zaspokojenie jej roszczeń – dodaje.

W jednej z ostatnich spraw tego rodzaju sąd zasądził odszkodowanie w związku z niewypłacalnością biura podróży Selectours & Telemac. W tym przypadku niewypłacalność została ogłoszona w 2010 r. Poszkodowany klient jednak dopiero w 2012 r. otrzymał od marszałka województwa informację, że jego roszczenie nie zostanie uwzględnione. Sąd nie miał wątpliwości, że dopiero wtedy poszkodowany klient dowiedział się o szkodzie i zasądził odszkodowanie.

Reklamacja „potrącenia 15%” w związku z rezygnacją z biletu (PKP Intercity)

Ostatnio zdarzyło mi się zakupić bilet PKP Intercity z omyłkowo wpisaną datą przejazdu. Zorientowałem się natychmiast po zakupie. PKP Intercity w takiej sytuacji standardowo pobiera opłatę w wysokości 15% biletu. Napisałem jednak reklamację wnosząc o zwrot tej sumy. Otrzymałem pozytywną odpowiedź:

Uprzejmie informujemy, że zostanie zrealizowany zwrot 15% odstępnego wartości zrezygnowanego biletu (…), w kwocie (…) zł. (zwrot przez system kwoty (…) zł., dokonany przez użytkownika w dniu …). Zwrot odstępnego dokonujemy z uwagi na ponownie zakupiony bilet nr (…) (wymiana) Jednocześnie wyjaśniamy, iż funkcja tzw. automatycznego zwrotu uwarunkowana jest wyrażeniem zgody na potrącenie odstępnego, z tego też powodu wypłaty kwoty odstępnego dokonujemy w drodze wyjątku. Przyznana do zwrotu kwota zostanie przekazana na rachunek, z którego dokonano płatności. Nadmieniamy, iż rezygnacji z biletu w systemie może dokonać tylko sam użytkownik, dlatego też opisana we wniosku sytuacja, mogła być dokonana przez użytkownika przez pomyłkę.
Mamy nadzieję, że powyższe informacje okażą się wystarczające.

Warto więc próbować w takich sytuacjach, zwłaszcza jeśli kupujemy następny „właściwy” bilet. Pomijam w tym miejscy szerszą ocenę prawną postanowienia zastrzegającego taką opłatę.

Interpelacja poselska w związku z czynnościami grupy antyterrorystycznej w hotelu

Znalezione na stronie sejmowej:

Interpelacja nr 26207

do ministra spraw wewnętrznych

w sprawie odpowiedzialności służb specjalnych i mundurowych za szkody wyrządzone podczas prowadzenia czynności służbowych

   Szanowny Panie Ministrze! Dnia 30 stycznia br. w godzinach wieczornych do hotelu Formuła w Koszalinie wtargnęła grupa antyterrorystów, pytając o konkretnego mężczyznę, który był gościem w tym hotelu. Aby zatrzymać gościa hotelowego, funkcjonariusze zniszczyli petardą drzwi do jego pokoju. Wychodząc z hotelu, zostawili adres komendy w Gdańsku, którą ich zdaniem właściciel hotelu miał obciążyć kosztami naprawy zniszczeń. Właściciel hotelu wymienił więc zniszczone drzwi i wysłał rachunek pod wskazany przez funkcjonariuszy adres. Jednak zamiast zadośćuczynienia właściciel hotelu otrzymał odpowiedź, w której stwierdzono, iż brak jest przesłanek uzasadniających jego prośbę, i zwrócono mu rachunek. Szef gdańskiej komendy, który udzielił hotelarzowi odpowiedzi, wyraźnie podkreślił, że odmawia dobrowolnej zapłaty żądanej kwoty (635,00 zł), ponieważ funkcjonariusze działali zgodnie z prawem.

Straty, jakie poniósł właściciel hotelu, to nie tylko koszt naprawy drzwi. Pokój, w którym przebywał zatrzymany mężczyzna, był przez kilka dni wyłączony z użytkowania. Nie uregulowano również rachunku za jego pobyt, a kilkoro wystraszonych gości zrezygnowało z pobytu.

W związku z powyższym zwracam się do Pana Ministra z pytaniami:

Dlaczego przedsiębiorca ma ponosić koszty działań Policji za szkody, które spowodowali funkcjonariusze?

Czy Pan Minister podejmie działania, aby uregulować należność za spowodowane straty?

Z poważaniem

Poseł Stanisław Wziątek

Połczyn-Zdrój, dnia 2 maja 2014 r.

Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych – z upoważnienia ministra – na ponowną interpelację posła Stanisława Wziątka

na interpelację nr 26207

w sprawie odpowiedzialności służb specjalnych i mundurowych za szkody wyrządzone podczas prowadzenia czynności służbowych

   Szanowna Pani Marszałek! W nawiązaniu do pisma z dnia 14 lipca 2014 r. (sygn. SPS-023-26207p/14) dotyczącego ponownej interpelacji posła na Sejm RP pana Stanisława Wziątka w sprawie odpowiedzialności służb specjalnych i mundurowych za szkody wyrządzone podczas prowadzenia czynności służbowych pragnę po raz kolejny podkreślić, że czynności związane z zatrzymaniem osoby we wskazanym w wystąpieniu hotelu były realizowane zgodnie z uprawnieniami Policji wynikającymi z art. 14 i art. 15 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687, z późn. zm.) oraz z art. 244 § 1 Kodeksu postępowania karnego. Ponadto wejście do pokoju hotelowego było realizowane w ramach czynności niecierpiących zwłoki, zgodnie z art. 220 § 3 K.p.k., a protokół z przedmiotowego przeszukania zatwierdził prokurator.

Jak wskazano we wcześniejszej odpowiedzi, stosownie do art. 417 Kodeksu cywilnego za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. W świetle powyższego przepisu przy przyjęciu zgodnego z prawem działania funkcjonariuszy Policji, w ramach uprawnień wynikających z art. 14 i art. 15 ustawy o Policji, wyłączona jest odpowiedzialność odszkodowawcza Skarbu Państwa w związku z działaniami policjantów podjętymi w dniu 30 stycznia 2014 r. w hotelu wskazanym w wystąpieniu.

Przedstawiając powyższe, uprzejmie informuję, że przy wyłączeniu odpowiedzialności Skarbu Państwa na podstawie art. 417 § 1 K.c. poniesiona szkoda winna być dochodzona na podstawie zasad ogólnych Kodeksu cywilnego, zgodnie z przepisami prawa regulującymi odpowiedzialność deliktową. Zgodnie bowiem z art. 415 K.c. kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. W tym miejscu warto nadmienić, iż w myśl art. 441 § 1 K.c. jeżeli kilka osób ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, ich odpowiedzialność jest solidarna.

Na marginesie pragnę jedynie dodać, że odpowiedzialność Skarbu Państwa mogłaby ewentualnie zaistnieć w sytuacji wyrządzenia szkody na osobie w ramach zgodnego z prawem wykonywania władzy publicznej. Stosownie bowiem do art. 4172 K.c. jeżeli przez zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej została wyrządzona szkoda na osobie, poszkodowany może żądać całkowitego lub częściowego jej naprawienia oraz zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, gdy okoliczności, a zwłaszcza niezdolność poszkodowanego do pracy lub jego ciężkie położenie materialne, wskazują, że wymagają tego względy słuszności.

Z wyrazami szacunku

Podsekretarz stanu

Grzegorz Karpiński

Warszawa, dnia 18 sierpnia 2014 r.

Klienci biur podróży bez odpowiedniej ochrony na wypadek niewypłacalności biur podróży

Po kilkuletnim procesie reformowania polskich przepisów regulujących zabezpieczenie finansowe biur podróży swego rodzaju podsumowania stanu ochrony klientów w tym zakresie dokonała wczoraj Izabela Stelmańska – wicedyrektor departamentu kultury, promocji i turystyki w mazowieckim urzędzie marszałkowskim. Jak podaje Rzeczpospolita podczas spotkania w Sejmie, którego celem było przedstawieniem założeń do białej księgi ustawy o usługach turystycznych:

Izabela Stelmańska podniosła kwestię konieczności jak najszybszego uregulowania zabezpieczenia klientów biur podróży. Polskie prawo nie spełnia wymogów obowiązującej obecnie dyrektywy turystycznej. Pokazują to wyniki kontroli jaką urząd marszałkowski przeprowadził w maju i czerwcu w biurach podróży zarejestrowanych na Mazowszu. Okazało się, że chociaż mają one gwarancje zgodne z rozporządzeniem do ustawy (w 98 procentach wypadków są to gwarancje minimalne) nie zapewniają one pełnego zwrotu pieniędzy klientom w wypadku bankructwa firmy. Według wyliczeń kontrolerów pieniędzy starczyłoby zaledwie na 48 – 87 procent zwrotów, w zależności od firmy. – Bez liczenia kosztów sprowadzania turystów do kraju – podkreśliła Stelmańska. – Uczulam, żeby ustawa zapewniła system ochrony klientów zgodny z unijną dyrektywą – mówiła.

„Intertour obnażył słabość systemu” – komentarz dla Pulsu Biznesu

W dzisiejszym Pulsie Biznesu opublikowany został artykuł pt. Intertour obnażył słabość systemu, w którym zamieszczony został mój komentarz. Wskazuję w nim na możliwe pozwanie Skarbu Państwa w sytuacji gdy klient niewypłacalnego biura podróży nie odzyskał całej wpłaconej kwoty z zabezpieczenia finansowego organizatora turystyki.

W artykule zaprezentowane zostało wstępne wyliczenie kwoty możliwe do odzyskania przez klientów biura podróży, które ostatnio ogłosiło niewypłacalność:

— Niechlubnej tradycji po raz kolejny stało się zadość. Zabezpieczenie Intertour wynosi 208 tys. zł. To jedynie około 800 zł na osobę, podczas gdy wartość przeciętnej rezerwacji na osobę w skali całej branży to około 2500 zł. To wyliczenie nie uwzględnia kosztów wysyłania autokarów po turystów, które mogą sięgnąć nawet 1/3 tej gwarancji.

Jeżeli ta prognoza się sprawdzi, to wiele wskazuje na to, że również klienci tego biura podróży będą występować do sądu z tego rodzaju pozwami.

Od dłuższego czasu m.in. w tym miejscu zwracam uwagę, że przeprowadzone ostatnio zmiany w polskim prawie w dalszym ciągu na zapewniają klientom niewypłacalnych biur podróży ochrony na poziomie wymaganym przez prawo unijne.