Daily Archives: Luty 10, 2013

Cytat dnia, czyli co według posła trzeba zmienić w parkach narodowych?

„Parki Narodowe zachęcałbym do zrewidowania swoich zakazów biwakowania zimą. Można by to zorganizować na prostej zasadzie: zezwolić na biwakowanie na śniegu w uzgodnionym z władzami PN miejscu (nawet za drobną opłatą), ale biwakujący nie mają prawa zostawić tam jednej zapałki, puszki ani papierka. Jeśli ta zasada zostałaby przez biwakujących złamana – łączyło by się to z solidnym dofinansowaniem budżetu PN przez winowajców. W ten sposób przyroda okryta śnieżną pierzyną nic by nic nie straciła, ludzie zyskali by dostęp do wspaniałych miejsc dziś dla nich legalnie niedostępnych, działało by to edukacyjnie, a i kasa parkowa mogłaby się zapełnić…
Bo obecnie sytuacja jest nieciekawa i przypomina stawianie niezrozumiałych ograniczeń prędkości na prostych odcinkach dróg. Działa to demoralizująco na społeczeństwo bo ludzie masowo łamią te zakazy wskazując na ich absurd„.

Piotr van der Coghen

Zapraszam jak zwykle do dyskusji.

„Bravo” dla posła Tadeusza Dziuby”?

W poprzednim wpisie wskazywałem na obawy posła Tadeusza Dziuby odnośnie „wyrugowania” polskiego rynku przewodników turystycznych przez „obcokrajowców”. Jak wskazuje on:

Całkowite zniesienie obecnej regulacji spowoduje – jak można z dużym prawdopodobieństwem prognozować – wyrugowanie przy obsłudze wycieczek zagranicznych polskich przewodników turystycznych przez obcokrajowców (patrz moje uzasadnienie poczynione na posiedzeniu komisji nadzwyczajnej). Dzieje się tak już obecnie, tyle, iż jest to nielegalne w dotychczasowym stanie prawnym. W efekcie nie zarobi polski przewodnik, kimkolwiek on by nie był, ale obcokrajowiec, a do budżetu krajowego nie wpłyną żadne dochody z tej działalności gospodarczej. Innymi słowy, proponowana w przedłożeniu rządowym deregulacja wykreuje zagraniczną konkurencję dla polskich przewodników turystycznych na polskim rynku usług przewodnickich dla wycieczek zagranicznych.

Abstrahując od prawnej oceny tego stwierdzenia, apeluję do posła Tadeusza Dziuby o zmianę polityki jeśli chodzi o zakup samochodu. Wedle oświadczenia majątkowego z I roku kadencji, poseł Tadeusz Dziuba jest właścicielem samochodu osobowego marki „Bravo” z 2007 r. (Fiat). Nie jestem specjalistą rynku samochodowego, ale z informacji dostępnej w Wikipedii wynika, że samochód ten produkowany jest we Włoszech w Piedimonte San Germano (niedaleko miasta Cassino i wzgórz Monte Cassino).

Panie pośle, zwiększenie zainteresowania zakupem samochodów produkowanych za granicą przyczynia się do zmniejszenia zainteresowania samochodami produkowanymi w Polsce. Choć niestety nie są to już polscy producenci, to jednak wiele osób znajduje w tym zakładach miejsca pracy, co niekorzystnie odbija się na polskiej gospodarce. Między innymi skutkiem takich wyborów jaka Pana jest to, że w Polsce drastycznie spada produkcja aut, co skutkuje zwolnieniami pracowników.

Panie pośle, mamy kryzys, więc nie namawiam do zmiany już obecnie posiadanego samochodu. Przy kolejnej jednak decyzji apeluję do Pana o pewną konsekwencję w stosowaniu filozofii przedstawianej przez Pana w ramach dyskusji o deregulacji zawodów przewodnika turystycznego. Znaczenie rynku samochodowego dla gospodarki jest większe niż rynku przewodników turystyczny (ten ostatni oczywiście również jest ważny). Skala problemu jest też większa.
Ten drugi posiadany przez Pana pojazd – motocykl marki Suzuki, już pominę. Również można było jednak dokonać bardziej „polskiego” wyboru dla zachowania tradycji i miejsc pracy.
Piotr Cybula

Odrzucone poprawki do projektu ustawy deregulacyjnej, czyli obawy posła Tadeusza Dziuby

Jak podaje poseł Tadeusz Dziuba (z zawodu inżynier technolog drewna), 7 lutego 2013 r. „odbyło się dziewięciogodzinne posiedzenie nadzwyczajnej komisji sejmowej rozpatrującej projekt ustawy t. zw. deregulacyjnej. Prace komisji nie zostały zakończone. Posłowie w głosowaniach przyjmowali albo odrzucali poprawki zgłoszone wcześniej do tego projektu. Poprawki zaproponowane przez Tadeusza Dziubę do przepisów odnoszących się do zawodów przewodnika turystycznego i pilota wycieczek (art. 11 projektu) (…) zostały przez komisję odrzucone. Tadeusz Dziuba zastrzegł, że wniesie je ponownie w formie wniosku mniejszości”.

Poseł ten zamieścił również na swojej stronie internetowej uzasadnienie do tych poprawek. Przedstawia się ono następująco:

1. Deregulacja – rozumiana jako zmiana przepisów służąca ułatwieniu dostępu w Polsce do zawodów dotąd t. zw. regulowanych – powinna uwzględniać aspekty wynikające z dyrektywy unijnej 2005/36/WE w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych.

2. Na mocy tej dyrektywy, w obecnym stanie prawnym, piloci wycieczek mogą wykonywać swoje obowiązki poza granicami kraju bez zdobywania uprawnień w poszczególnych krajach. Po zmianie przepisów krajowych, proponowanej przedłożeniem rządowym (sejmowy druk nr 806), zawód pilota wycieczek przestanie być w Polsce zawodem regulowanym. Piloci polscy stracą zatem podstawę odwoływania się do dyrektywy 2005/36/WE, a tym samym do – w miarę swobodnego – wykonywania swojego zawodu poza granicami Polski. W ten sposób utrudniona zostanie możliwość funkcjonowania za granicą polskich pilotów wycieczek, którzy w kraju uzyskali stosowne uprawnienia.

3. W odniesieniu do przewodników turystycznych istotny jest inny aspekt. Obecnie funkcjonowanie w Polsce zawodu przewodnika jako zawodu regulowanego jest ograniczeniem dla jego wykonywania w Polsce przez osoby z zagranicy. Całkowite zniesienie obecnej regulacji spowoduje – jak można z dużym prawdopodobieństwem prognozować – wyrugowanie przy obsłudze wycieczek zagranicznych polskich przewodników turystycznych przez obcokrajowców (patrz moje uzasadnienie poczynione na posiedzeniu komisji nadzwyczajnej). Dzieje się tak już obecnie, tyle, iż jest to nielegalne w dotychczasowym stanie prawnym. W efekcie nie zarobi polski przewodnik, kimkolwiek on by nie był, ale obcokrajowiec, a do budżetu krajowego nie wpłyną żadne dochody z tej działalności gospodarczej. Innymi słowy, proponowana w przedłożeniu rządowym deregulacja wykreuje zagraniczną konkurencję dla polskich przewodników turystycznych na polskim rynku usług przewodnickich dla wycieczek zagranicznych.

4. Podsumowując, regulacja zawodów pilota wycieczek i przewodnika turystycznego sprzyja polskim obywatelom wykonującym te zawody. Dlatego rozsądnym wydaje się zachowanie minimum regulacji dla utrzymania dotychczasowych możliwości działania za granicą naszych pilotów wycieczek i dla zapewnienia polskim przewodnikom dostęp do obsługi obcokrajowców w naszym kraju. Tym „minimum regulacyjnym” w zawodach pilota wycieczek i przewodnika turystycznego mogłoby być pozostawienie tylko jednego wymogu, a mianowicie zdania egzaminu (państwowego), przeprowadzanego – tak jak obecnie – przez marszałków województw.

5. Przedstawione przeze mnie poprawki do przedłożenia rządowego w art. 11 sprowadzają się do zachowania tego jedynego wymagania.

M.zd. zawarte w tym uzasadnieniu niektóre opinie na temat prawa są oczywiście nietrafne. Nie wiem, czy poseł Tadeusz Dziuba tego nie wie, czy też wie, a mimo wszystko powołuje się na takie argumenty. W każdym razie nie dziwi mnie, że taka argumentacja nie wpływa na zmianę projektu w tym zakresie.

Piotr Cybula

„Zabezpieczenia na rzecz klientów, a Turystyczny Fundusz Gwarancyjny” (Łódź, 22 lutego 2013 r.)

W ramach Forum Organizatorów Turystyki i Agentów Turystycznych planowane jest zorganizowanie spotkania poświęconego problematyce zabezpieczenia finansowego „biur podróży”: „Zabezpieczenia na rzecz klientów, a Turystyczny Fundusz Gwarancyjny„.

Spotkanie odbędzie się w piątek 22 lutego 2013 r., w g. 13.00 – 15.00. Będzie prowadzone przez Marka Traczyka. Jego organizatorem są Izba Turystyki Rzeczypospolitej Polskiej oraz Travel Trade Gazette.

W informacji o spotkaniu organizatorzy podają:

„Problem zabezpieczeń finansowych organizatorów turystyki to w obecnej chwili niewątpliwie jeden z najbardziej gorących tematów branży turystycznej. Toczy się dyskusja, jak powinno być zmienione prawo turystyczne, aby nie dopuścić do zjawisk jakie wystąpiły w 2012 r. Jakie zmiany należy dokonać w systemie zabezpieczeń , aby odbudować wizerunek biur podróży w Polsce oraz zaufanie klientów a jednocześnie nie wprowadzić destabilizacji na rynku usług turystycznych.

Organizatorzy Forum zapraszają do dyskusji i próby znalezienia odpowiedzi na pytania:

–        czy uszczelnienie obecnego prawa wystarczy, aby rozwiązać problem zabezpieczeń finansowych organizatorów turystyki ? Jakie należy wprowadzić zmiany?

–        czy i o ile należy podnieść gwarancje dla organizatorów turystyki?

–        czy system zabezpieczeń finansowych organizatorów turystyki w Polsce winien być stworzony od podstaw ?

–        czy jest konieczność wprowadzenie dodatkowego zabezpieczenia organizatorów turystyki w postaci Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego i w jakim kształcie?

Liczymy na Państwa głos w dyskusji oraz pomoc w wypracowaniu racjonalnych wniosków, które zostaną wykorzystane w procesie kształtowania prawa z zakresu zabezpieczeń finansowych organizatorów turystyki”.

Źródło: informacja Organizatora.