Daily Archives: Luty 22, 2013

Cytat dnia, czyli dlaczego minister Katarzyna Sobierajska nie chce przyznać się do błędu i wykazuje się nieznajomością prawa unijnego?

Z dużym zaskoczeniem przeczytałem poniższą wypowiedź minister Katarzyny Sobierajskiej z posiedzenia jednej z komisji sejmowych, która odnosi się do zabezpieczenia finansowego organizatorów turystyki i pośredników turystycznych:

Występująca w imieniu rządu wiceminister sportu i turystyki Katarzyna Sobierajska poinformowała posłów, że rząd nie zgadza się na obciążanie budżetu państwa. Powołała się na art. 7 dyrektywy 314, według którego to organizator turystyczny ma zapewnić ochronę klientom. – Żaden przepis Unii Europejskiej nie nakłada na państwo obowiązku pokrywania kosztów powrotu klientów lub zwrotu zaliczek – podkreśliła.

Wypowiedź ta pojawiła się podczas dyskusji nad projektem nowelizacji ustawy o usługach turystycznych, o którym wcześniej pisałem.

Niestety trzeba jasna powiedzieć, że ta wypowiedź to po prostu mydlenie oczu.

Po pierwsze, twierdzenie, że „rząd nie zgadza się na obciążenie budżetu państwa” powiedziałbym, że jest nieco za późne. Mówiąc wprost – jeżeli rząd chciał tego uniknąć, powinien przygotować odpowiednie przepisy, które będą zgodne z prawem unijnym. Na obecnym etapie, biorąc pod uwagę prawo unijne, stwierdzenie, że rząd się zgadza lub nie na taką odpowiedzialność nie ma istotnego sensu (poza „politycznym”). Oczywiście, można nie zgodzić się na jakiś projekt nowelizacji, ale już nie na dochodzenie przez obywateli takiego odszkodowania przed sądem.

Po drugie, powoływanie się na przepis z którego wynika, że to organizator ma posiadać zabezpieczenie finansowe powiedziałbym, że jest ucieczką od problemu. Istotnie tak jest, że to organizator powinien posiadać zabezpieczenie. To zabezpieczenie powinno być jednak zapewnione w formach i w zakresie przewidzianym przez władze krajowe, a ściślej każde państwo członkowskie UE powinno wprowadzić takie regulacje, które zapewniają ochronę na poziomie przewidzianym przez dyrektywę. Niestety, nasze prawo nie spełnia tego warunku. Ogólnie mówiąc można powiedzieć, że to zadanie nałożone przez Unię Europejską zostało po prostu źle wykonane i stąd ta odpowiedzialność.

Po trzecie, istotnie, co prawda „żaden przepis Unii Europejskiej nie nakłada na państwo obowiązku pokrywania kosztów powrotu klientów lub zwrotu zaliczek”, to jednak patrząc na prawo unijne całościowo, w tym zwłaszcza uwzględniając bogate już orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ta odpowiedzialność powiedziałbym, że jest wręcz oczywistością. A żaden przepis nie zwalnia przedstawicieli naszego rządu ze znajomości tego orzecznictwa…

Nie wiem, czy minister Katarzyna Sobierajska nie zna tego orzecznictwa, czy też znając go w rzeczywistości stara się go pominąć w dyskusji. Żadna z tych opcji nie wpływa moim zdaniem korzystnie na wzrost zaufania obywateli do państwa, a cała sytuacja świadczy o tym, że przedstawicielom władzy niestety trudno się przyznać do błędu.

Wydawać by się mogło, że w demokratycznym państwie prawnym, które jest członkiem Unii Europejskiej, taki sposób dyskusji z obywatelami nie powinien mieć miejsca. Znając tę problematykę, takich wypowiedzi polskich władz słucham z dużym zaskoczeniem.

Piotr Cybula