Projekt tzw. ustawy deregulacyjnej m.zd. jest mocno niedopracowany. Wiele ze zgłaszanych propozycji budzi istotne wątpliwości. Co do niektórych kwestii wątpliwości budzą różnice między projektem i jego uzasadnieniem.
Ciekawą sprawą jest np. kwestia kontroli osób wykonujących zadania przewodnika miejskiego i terenowego.
W projekcie czytamy:
„1. Osoby wykonujące zadania przewodnika turystycznego (…) podlegają kontroli. Kontrola obejmuje (…):
2) w przypadku przewodników miejskich i terenowych (…) – spełnienie wymogów, o których mowa w art. 22.”
Natomiast w uzasadnieniu projektu do podstawowych różnic między obecnym a proponowanym rozwiązaniem zaliczono:
„zniesienie kontroli osób wykonujących zdania przewodnika turystycznego miejskiego i terenowego (…)” (s. 51) [zachowano oryginalną pisownię]
Jak to rozsądnie pogodzić?
Piotr Cybula
Generalnie bubel prawny